FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
29-12-17 19:24  [R] Uboot Biber, Seehund, Molch, Hecht + żywa torpeda Neger GPM + RM 1:25
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 12
 

Witajcie po dłuższym czasie. Jakieś 11 miesięcy temu stworzyłem sobie trzeci już projekt, którego gotowy model powstał w październiku i od dwóch miesięcy waloryzowany jest białą cieczą :-)



Podczas tych dwóch miesięcy postanowiłem kleić coś co przynosi efekty i nie wymaga dużego nakładu czasu. W efekcie każdego dnia wyrywkowo coś powstaje. A tu 15 min w ciągu dnia, a tu ze dwie godzinki jak dzieciary gniją w łóżku. Wybór padł na kilka modeli, by stworzyć sobie fajną kolekcję. Decyzja zapadła głównie ze względu na piękną grafikę wydanych modeli.

Relacja ta będzie prowadzona nietypowo: parę zdjęć prosto z warsztatu migawkowo z ważniejszych momentów plus galeryjka gotowego modelu, gdyż zwyczajnie brak czasu na coś więcej.



Uznałem, że zacznę od najbardziej monotonnej roboty. Na pierwszy ogień poszły torpedy. Te wydane w modelu (kolor) mnie nie satysfakcjonowały. Postanowiłem je pomalować. Skleiłem wszystkie naraz do obranych modeli jak Bóg przykazał, zalałem SG, wyszlifowałem i pomalowałem i naniosłem mojego pierwszego w życiu washa. Efekty "parówek" poniżej:

Warsztat:







Efekt końcowy:





Pierwszy na matę poszedł Biber, najmniejszy z kolekcji - całe 25 cm modelu. Był dosyć trudny w budowie ze względu na skomplikowany kadłub. Poszczególne segmenty poszycia "dzwonki" kleiłem na styk a następnie dorabiałem paski łączeniowe. Ster głębokości i kierunku zrobiłem ruchomy na miniaturowych zawiasach. Dorobiłem parę szczegółów, których nie przewidziała wycinanka np. cięgno steru kierunku. Spasowany idealnie, mogę zaryzykować stwierdzenie, że praktycznie nie wymaga pasowania.

Warsztat:







Efekt końcowy:







Kolejny to Seehund - największy 36 centymetrowy uboocik. Obecnie powstało 3/4 kadłuba. Jego budowa wbrew pozorom wcale nie jest łatwiejsza. Pierwszy raz zdarzyło mi się kleić kadłub o tak odmiennym kształcie wręg na tak małej ilości pasków poszycia. Trzeba mieć nieźle gibkie paluchy na to ustrojstwo. Model podobnie jak poprzedni idealnie spasowany. Nie polecam jednak sposobu łączenia poszycia "od środka" to znaczy od znacznika podziału symetrii paska, bo możecie nieźle popłynąć. Ukazuje to jedno z poniższych zdjęć ujmujące kadłub od góry. Dobrze, że model pasuje, nawiązywałem się zatem z łączeniem pasków od dołu (na składaniu każdego dzwonka). Grafika chwyta za serce, przynajmniej mnie ;-)

Warsztat:



Efekt obecny:





Jeszcze pogląd na wszystko to co do tej pory powstało. W galerii końcowej pokażę ubooty wraz z zamontowanymi torpedami, by ukazać efekt "wow" ;-) Na koniec chciałem dodać, że modele wykonywane są w 95% bez retuszu.



Do zobaczenia niebawem.
Pozdrawiam
szebi

--

Post zmieniony (02-01-18 14:12)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-12-17 07:55  Odp: [R] Uboot Biber, Seehund, Molch, Hecht + żywa torpeda Neger GPM + RM 1:25
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 12
 

Halogen nie żałowałem materiału 😊 A co do torped to malowałem aerografem farbą Humbrol, numerka nie pamietam, bo pusta puszka poleciała do kosza. W każdym razie któraś "złota". Następnie polerka filcem i bezbarwny pół mat na wszystko.

Mam nadzieję, że pójdę za ciosem i powstanie wszystko - jestem pozytywnie nastawiony.

Jaro ty żyjesz?! Wszelki duch! Mały narazie zdrowy, chłop jak dąb. Puki co pozwala ojcu się trochę poznęcać nad kartonem. Dobrze, że współpracuje, czuje brzemię przejęcia pałeczki 😊
Wszystkiego dobrego również Tobie i wszystkim obecnym na forum.

Dosiego!

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-01-18 14:37  Odp: [R] Uboot Biber, Seehund, Molch, Hecht + żywa torpeda Neger GPM + RM 1:25
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 12
 

Łukaszu z początku o dziwo jest dużo czasu na klejenie jak dziecko tylko je i śpi co 3h. Z modelowaniem da się wyrobić. Zabawa zaczyna się po drugim miesiącu ;-)

Wcześniej padło pytanie o farbę, którą malowałem torpedy, to Humbrol 94.

Co do owego modelowania coś tam naskrobałem, tym razem w większości z dzieciakami na kolanach w wersji mono bądź stereo... Seehundowi pojawił się ogón. Było troszkę gimnastyki by dostać żądane przejścia kształtów. nie obyło się bez szlifowania wręg, ponieważ dorabiam paski łączeniowe obwód poszycia w środku automatycznie się zmniejsza. Znaczniki symetrii poszycia to dalej fikcja, dla potomnych nie sugerować się nimi wcale. Swoją drogą niezły mastodont powstaje.

A tak to wygląda:





Ostatnio słowo "myśleć" jest na topie więc aby nie mieć żadnych kwiatków przy montażu steru i nigdzie nie wyszła nieoczekiwana szczelina wymyśliłem następujący front robót w etapach 1 - 4:



Mam jeszcze pytanie do bardziej obytych w dziedzinie laserów bądź obrabiarek CNC? Otóż wymarzyło mi się aby niniejsze podstawki do modeli (na zdjęciu brak jeszcze podstawki do molcha, hechta i negera) :



Wyciąć w przezroczystej pleksi o grubości 4 - 5 mm. Jest to wykonalne wspominanymi technikami, znacie kogokolwiek kto by się tego podjął?

Na koniec przestawię parę fotek warsztatowych, tym razem z życia wziętych...



Po caponowanych powierzchniach łatwo wyciera się akwarele, których używam do retuszu, toteż często w tych działaniach uczestniczy córka.
Po np. wycięciu łopat śruby dowiedziałem się, że "tata klejjjjj" po czym dostałem do ręki SG :-] Mam nadzieję, że któryś z podlotków załapie bakcyla na przyszłość.

Tak mniej więcej wygląda w skrócie moje pole bitwy, pozdro
szebi

--

Post zmieniony (02-01-18 14:47)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-01-18 09:47  Odp: [R] Uboot Biber, Seehund, Molch, Hecht + żywa torpeda Neger GPM + RM 1:25
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 12
 

Boguś pierwszy raz oglądam czyjś monitor ze swoimi zdjęciami w swoim monitorze :D. Nowy pogląd na czasoprzestrzeń!

Dzięki za miłe słowa wobec projektu, jak na 10 tygodni waloryzacji to uzyskał słuszny przyrost masy z 0,0031 do 0,0055 tony wyporności :)

Co do relacji Seehund obecnie jest na 3 etapie robót steru, który to przedstawiłem wcześniej. Dorabiam otwory zalewowe, poniewasz projekt i ich nie przewidział. A Sendai no coż przykro i wstyd patrzeć jak leży bodajże szósty już rok na półce i w świadomości mojej głowy hamując tym samym inne większe projekty...

Pozdro
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-18 21:00  Odp: [R] Uboot Biber, Seehund, Molch, Hecht + żywa torpeda Neger GPM + RM 1:25
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 12
 

No... coś tam przybyło od ostatniego razu. Ukończyłem część ogonową. Seehund jest drugim modelem z tej serii, który kleję - gdyby każdy model był tak zaprojektowany (chodzi o spasowanie elementów i to wcale nie prostych do sklejenia, bo z różnymi dziwacznymi przejściami) to byłbym spokojny o przyszłość modelarstwa. Tymczasem mimo doby komputerów dalej trzeba wybierać z całego "śmietnika" wydanych modeli tych parę perełek wartych klejenia, zresztą to na osobny temat.

Uchowało się trochę zdjęć warsztatowych:
Ster kierunku świeżo po sklejeniu. Dodam tutaj, że każdą krawędź kleję na styk, czy to skrzydło steru, czy też natarcia steru głębokości po uprzednio sfazowanych krawędziach. Do fazowania używam dremela, prosty fajny i szybki sposób.



Ster został umieszczony na swoim miejscu - śruba obraca się bez żadnych zgrzytów.



No i ukończony ogon. Dodałem otwory zalewowe, które zostały pominięte w wycinance:



Powstały także prowadnice do torped, także sfazowane i przyklejone na styk na BCG jak cała reszta modelu.



Ster kierunku i głębokości w pełni ruchome:



Całość jak na razie ma się następująco:



Został już tylko kiosk. Strasznie przyjemnie klei się te modele, mimo że czasu u mnie jak na lekarstwo i postęp mizerny.

Ponawiam jeszcze pytanie co do podstawek w/w modeli, ktoś coś...?

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-18 22:33  Odp: [R] Uboot Biber, Seehund, Molch, Hecht + żywa torpeda Neger GPM + RM 1:25
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 12
 

Art dzięki za budującą opinię! Myślałem nad takim rozwiązaniem, musiałbym jednak wcześniej wzmocnić kadłuby, a i do ręki już modelu nie dźwigniesz. Pleksi byłoby czymś kompromisowym, nie przytłaczałoby jak zwykła podstawka a jednocześnie nie uziemiłoby modelu na stałe w gablocie.

Piter, to mam już punkt zaczepienia, jeśli nie znajdę w mojej miastowej wiosce wiarygodnego wykonawcy, uśmiechnę się do Twego ziomka.

Paweł mam nadzieję skończyć te modele w pierwszym kwartale roku, a do Jaworzna nie jest daleko ode mnie, a rodzinką - toż to będzie ekspedycja i niesamowita odwaga wziąć takie łobuzy na konkurs ;) Trza by modele ubezpieczyć.... :-D

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2016