FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 7 z 10Strony:  <=  <-  5  6  7  8  9  ->  => 
28-01-19 07:51  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
laszlik 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
 

Dzięki.
No właśnie chyba w większości moje klejenie polega na ratowaniu się z opresji 😁.
Rzadko ostatnio udaje mi się zrobić coś bezbłędnie, żeby od razu pasowało i nie wymagało korekt.

--
https://www.facebook.com/Card-Models-By-Maciej-Lach-848667298662956/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-01-19 10:58  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Tak to jest, gdy dąży się do perfekcji:-)
Podobają mi się relacje, gdzie tak dokładnie udokumentowany jest proces tworzenia. Może to si ę okazać pomocne dla kogoś, kto będzie w przyszłości wykonywał ten sam model. Sama galeria niestety jest tego pozbawiona. Poza tym najciekawszy jest proces tworzenia i wychodzenia z opresji, co Tobie wychodzi znakomicie:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-01-19 20:19  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
jacob 

 

laszlik napisał:

> No właśnie chyba w większości moje klejenie polega na ratowaniu się z opresji.
> Rzadko ostatnio udaje mi się zrobić coś bezbłędnie, żeby od razu pasowało i nie wymagało korekt.
> --

No ja mam tak cały czas, przywykłem do tego, że niewiele jestem w stanie zrobić tak jakbym chciał za pierwszym razem. Najgorzej, jak już coś przyklejone i zamontowane, człowiek bije się z myślami ujdzie to / nie ujdzie i takie tam, a potem te emocje towarzyszące "operacji na otwartym sercu"... Dałeś sobie świetnie radę. Cieszę się, że model nie poszedł w odstawkę. Zdałeś kolejny egzamin z modelarskiego samozaparcia, ku chwale i good luck :)

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-01-19 12:12  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
Windus 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Po raz kolejny miło popatrzeć na retusz. Z tego co widzę łączenia kolorowych slotów były na styk? Pomimo, że zbędna to bardzo czysta robota. W ogóle pełen podziwu jestem, że odważyłeś się zrobić te sloty.
Czekam na dalsze efekty Twojej pracy.

--
Skończone:
Bell AH-1F "Cobra", PZL W3-W "Sokół", Pantera, Sopwith F.1 Camel, Hawker Hurricane Mk.IIB, Messerschmitt Me 109 F-4, F-104G Starfighter, Mirage F1CT
W toku:
IJN Oyodo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-01-19 16:06  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
laszlik 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
 

Dzięki Panowie.
Windus, to nie są jeszcze sloty, ale jak pisałem, stałe krawędzie natarcia, czyli to co jest pod slotami schowane.
Sloty właśnie skończyłem sklejać, ale jeszcze nie wyretuszowałem, także razem z klapami, lotkami i sterami będzie to materiał na następne wejście.
A łączenia kolorowych pól na tych krawędziach z kamuflażem były na styk. Tak samo jak zresztą na jednolitych. Te też musiałem sklejać z kawałków zapasu koloru na styk przy użyciu BCG, z tą tylko różnicą że łączenia kawałków są prostopadłe do rozpiętości a nie pod kątem jak w pierwszej wersji z kamo, gdzie ich przebieg wymuszony był granicami kolorów.

--

Post zmieniony (30-01-19 16:13)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-01-19 08:03  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
Windus 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Chodziło mi oczywiście o stałe krawędzie natarcia a nie sloty. Tak to jest jak pisze się w pośpiechu....

--
Skończone:
Bell AH-1F "Cobra", PZL W3-W "Sokół", Pantera, Sopwith F.1 Camel, Hawker Hurricane Mk.IIB, Messerschmitt Me 109 F-4, F-104G Starfighter, Mirage F1CT
W toku:
IJN Oyodo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-03-19 21:15  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
laszlik 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
 

Witam w kolejnym odcinku.
Na początek dokończymy temat slotów.
Ich powierzchnia zewnętrzna to element krawędzi natarcia skrzydła z oryginalnej wycinanki. Plecy slotów i ich ramiona na których wysuwają się do przodu wziąłem z wycinanki Bf-109T-2. Analogicznie jak przy stałych krawędziach natarcia. Pomalowane to nieco od niechcenia. Tam i tak nic nie widać. Aby mniej więcej kolor się zgadzał.




Klapy, lotki i stery wysokości.
Tu może nieco przybliżę sposób w jaki robię wytłoczenia imitujące strukturę ożebrowania pod płóciennym poszyciem.
Chodzi o to, by narzędziem do wytłaczania trafić dokładnie w miejsce w którym jest grafika takiego przetłoczenia.
Weźmy za przykład połówkę poszycia steru wysokości.
Najpierw zaczynam od naniesienia punktów na przedłużeniach linii tłoczenia oraz na przedłużeniach linii określających długości tych przetłoczeń wokół nie wyciętej jeszcze części.



Następnie przenoszę naniesione wcześniej punkty na drugą stronę wycinka z niewyciętym elementem przystawiając część do światła.



Punkty łączę ze sobą, w efekcie czego uzyskuję siatkę określającą położenie i długość poszczególnych przetłoczeń, jak widać na zdjęciu powyżej.
Pozostaje już tylko tłoczenie według siatki.



A taki efekt uzyskuję.



W miarę późniejszego sklejania staje się on jednak mniej widoczny i bardziej subtelny.
W ten sposób powstały także klapy, lotki i ster kierunku.
Jako że klapy i lotki to konstrukcje proste, bez łuków, zamykające się z dwóch stron ściankami, zrezygnowałem przy ich budowie ze szkielecików, a wstawiłem na krawędzi spływu sklejkę, która ją usztywniła.
Takie coś.



Stery wysokości i kierunku zbudowałem jednak tradycyjnie.
Tak wyszło to wszystko.









A tak wyglądają sloty zamocowane na sucho. Nie mogłem się powstrzymać żeby tego nie pokazać, choć inne powierzchnie zamontuję dopiero po montażu podwozia.









No i przechodzimy do tematu ostatniego detalu w kokpicie, czyli celownika i owiewki kokpitu.
Celownik. Nic specjalnego, tyle że dorobiłem tylko przewód zasilający wychodzący z tablicy przyrządów. W sumie kosztował mnie on najwięcej nerwów.






Owiewka.
No nie powiem, lekko nie było.
Umyśliłem sobie że będzie ona zamknięta, że będzie zrobiona imitacja lufcika na lewej bocznej szybie wiatrochronu i że lewa szyba owiewki będzie odsunięta do tyłu.
Oszklenie wiatrochronu pochodzi od wydawcy, szyby limuzyny to po prostu odpowiednio docięte prostokąty folii do bindowania, a oszklenie tylnej części tłoczyłem sam, gdyż to od wydawcy miało zbyt duże promienie zagięć i ramka nie chciała ładnie pasować.
Udało mi się zrobić imitację lufcika. Na zewnątrz widać 4 kulki BGA wklejone w otwory w szybie. Od środka drucik z imitacją zamka… Chyba.
Sama szczelina lufcika została tylko wytrasowana na bocznej szybie wiatrochronu.
Boczną szybę limuzyny też udało mi się odsunąć do tyłu. Uchwyty na szybach zrobione z krążków folii do bindowania i kleju BONDIC. Uchwyt górnej szyby z odpowiednio wyciętego kawałka folii i przyklejona na ten sam klej.

Tak wyszła.








No i całość finalnie doklejona do kadłuba.







Jak widać już na tym etapie zamontowałem drut będący szkieletem masztu anteny. Nauczony doświadczeniem z budowy Bf-109F-4 postanowiłem zrobić to teraz i wpuścić drut nie tylko w otworek w owiewce ale także w tylną skośną ścianę za fotelem pilota, co nada całej konstrukcji sztywności a maszt anteny uodporni na wyginanie się w tył. Żeby jednak część drutu pod owiewką nie rzucała się w oczy musiałem ją pomalować na kolor wnętrza, a żeby farba mi się nie zdarła z drutu podczas jego montażu, musiał być on przewleczony przez owiewkę przed jej montażem do kadłuba i dopiero razem z nią zamontowany.
Drut jest sprężysty i stalowy, taki do modeli RC grubości 0,5mm. Zeszlifowałem go również przy wierzchołku, żeby maszt anteny ładnie się na nim zamknął.

To chyba tyle na dziś.
Pozdro!

--

Post zmieniony (02-03-19 23:40)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-03-19 21:50  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
mirosław 

Na Forum:
Galerie - 3
 



Post zmieniony (11-03-19 08:16)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-03-19 23:35  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
messer 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 18
Galerie - 13


 - 39

Dwa tygodnie temu widziałem model na żywo, ale jeszcze bez gotowej owiewki - i tutaj Maciek zaszalałeś, jest co oglądać i podglądać, celem wykorzystania we własnych 109-tkach.

--
http://www.messer.cba.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-03-19 04:46  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
mirosław 

Na Forum:
Galerie - 3
 



Post zmieniony (11-03-19 08:17)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 7 z 10Strony:  <=  <-  5  6  7  8  9  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018