FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
10-05-18 12:33  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witajcie.
Kilka tygodni temu rozpocząłem przygodę z tym oto modelem:

i po wykonaniu paru części olśniło mnie, że przecież mogę podzielić się radością tworzenia "czegoś z niczego" i założyć relację. Tak też dzisiaj się stało: przygotowałem zdjęcia, umieściłem je w odpowiednim miejscu, żeby mogły "bujać w obłokach" i właśnie piszę niniejszy tekst. Nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie, pewnie bez błędów się nie obejdzie. W szczególności wybaczcie mi utrudniony dostęp do zdjęć - na razie jest to metoda "kopiuj link i wklej", jednak pracuję nad tym, żebyśmy mogli wspólnie radować się powstawaniem tego ciekawego wizualnie modelu.
Jak już wspomniałem, niektóre elementy zostały wykonane wcześniej - mogę zaprezentować je tylko w całości, natomiast obiecuję relacjonować kolejne etapy w miarę szczegółowo.
Moje dokonania do tej pory są następujące:

Ciąg dalszy nastąpi...
--

Post zmieniony (27-06-18 10:20)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-05-18 13:36  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Wasze rozkazy są dla mnie prośbą ;)
Nad wstawianiem zdjęć pracuję - jeszcze będzie przepięknie!
A i nicka zmieniłem.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-05-18 13:38  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 



Post zmieniony (20-09-18 12:49)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-05-18 11:58  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Pierwsza jak na razie trudność w opracowaniu modelu polegała na tym, że pierwszy segment kadłuba, "nos" (od śmigła do kabiny), został zaprojektowany w specyficzny sposób, mianowicie należało go sklejać z dwóch stron równocześnie, co nie pozostawiało zbyt dużo możliwości na wprowadzanie poprawek w trakcie klejenia i mogło spowodować całkowite niedopasowanie ostatnich w kolejności klejenia, środkowych elementów tego segmentu. Wielokrotne przymierzanie i dopasowywanie jest, jak zawsze, jedynym sposobem na uniknięcie widocznych błędów, jednak jednego nie udało mi się uniknąć. Otóż dolna część drugiego elementu poszycia "zapadła się" tuż przy łączeniu z pierwszym dlatego, że zdecydowałem się zastosować siatkę wlotu powietrza w miejsce imitacji narysowanej na wrędze. W związku z tym nie mogłem zastosować zbyt dużego nacisku podczas naciągania i sklejania poszycia, żeby nie zdeformować tego delikatnego elementu i w rezultacie nie dałem rady w dostatecznym stopniu ich dopasować.
O ile bryła kadłuba jest gładka, a ja nie podejmuję się wykonania łączeń elementów poszycia, o tyle wnęki podwozia idealnie nadają się do uplastycznienia, jako że posiadają wewnątrz wzmocnienia (żebrowanie) - tak też zrobiłem i wyszło całkiem zgrabnie ;). Zgapiłem się na stopniach dla pilota - zbyt późno skonstatowałem, że też można je było wykonać. Teraz jestem na etapie wnętrza kabiny, więc postanowiłem ją również zwaloryzować dodając więcej "głębi", niż przewidywał to autor opracowania. Przyznam, że nie szukałem u źródeł zdjęć czy rysunków, dlatego dodałem wiele elementów na podstawie bardziej swoich wyobrażeń czy domysłów, niż rzeczywistości. Niemniej jednak domyślam się, że wyposażenie maszyny wojskowej niekoniecznie musiało być wygodne lub ładnie wyglądać - miało być przede wszystkim skuteczne, dlatego dodałem od siebie trochę urozmaicenia: wzmocnienia, nity i śruby, jakieś szafki, lampki, kontrolki, przełączniki, linki i cięgna, zaworki, kabelki, dźwignie oraz inne duperelki. Wykonałem też gaśnice, które w opracowaniu były tylko narysowane oraz uplastyczniłem fotel pilota, dodając siedziska i pasy z klamrami. A! I jeszcze wskaźniki i "zegary" (również te kwadratowe i prostokątne, nie tylko okrągłe) urozmaiciłem "szkiełkami". Gdzieniegdzie oczywiście był wymagany retusz lub malowanie, co czyniłem na bieżąco.
Zdjęcia tych elementów zamieszczę już wkrótce.

--

Post zmieniony (11-05-18 12:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-18 09:55  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dzisiaj kilka elementów wnętrza kabiny z wyposażeniem, wykonane do tej pory. Postaram się jeszcze trochę je uplastycznić, przede wszystkim fotel pilota - w postaci z oryginału jest według mnie nie do przyjęcia.




Wiem, wiem. Zdjęcia nie są najlepsze, ale pracuję nad tym...

--

Post zmieniony (27-06-18 09:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-05-18 14:12  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dzisiaj wykonałem parę elementów do uszczegółowienia fotela pilota: skórzane obicia, pasy, klamry i zamek:

Jutro składamy wszystko w całość, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie...
Przepraszam Was za zdjęcia, świeżutki jestem na Flickr i nie wszystkie funkcje są mi znane - już poprawiłem ustawienia.

--

Post zmieniony (27-06-18 10:28)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-05-18 10:20  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dzięki Ci, killy, za słowa uznania, ale i za konstruktywną krytykę. Zadziałałem impulsywnie, chcąc spróbować tego, czego wcześniej nie robiłem i... w sumie wyszło nieźle, czyli eksperyment udany. Obiecuję uroczyście ;), że w następnych razach uwzględnię grubość materiału.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-05-18 10:34  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dzisiaj pora na fotel pilota. Jak pisałem wcześniej, moje odczucia w stosunku do niego były mocno mieszane: nie jest to element na tyle mały, żeby nie można było już w fazie projektowania wycisnąć z niego więcej, niż tylko zgrubny kształt z narysowanymi pasami dla pilota. Nie jest też mało widoczny, przeciwnie - przy tak dużej i przeszkolnej kabinie oraz tak uszczegółowionym wnętrzu, jak sobie to wymyśliłem aż prosi się, żeby zaglądać do środka. Fotel w tak skąpym wydaniu wręcz raziłby swoją prostotą. Postanowiłem więc, idąc za ciosem, dorobić do niego te elementy, które sprawią, że będzie on wyglądał trójwymiarowo. Na początek poszła tapicerka, którą wykonałem po prostu z plasteliny (to miałem akurat pod ręką), w której zaimitowałem podłużne przeszycia pasów skóry nagniatając w tym miękkim tworzywie odpowiednie linie i formując delikatnie wszystkie obłe kształty. Założyłem przy tym, że jeśli chodzi o zagłówek, to miał on odpowiednie profile z lewej i prawej strony, chroniące przed przeciążeniami bocznymi, dlatego dorobiłem również odpowiednie elementy wzmacniające na bokach górnej części fotela. Na koniec wykonałem pasy z klamrami oraz zamkiem czteropunktowym i detal gotowy! Poczeka sobie teraz w zacisznym miejscu na pozostałe wyposażenie i zostanie zamontowany na końcu.


--

Post zmieniony (27-06-18 10:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-18 11:48  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witajcie po przerwie. Czas nie za bardzo na to pozwalał, ale troszczkę podłubałem przy modelu i tak oto zbliżam się do zakończenia wnętrza kabiny pilota. Podorabiałem sporo elementów wyposażenia: orczyk, wolant, jakieś urządzenie celownicze, dźwignie, przełączniki, rury, zawory, kable oraz wiązki przewodów. Te ostatnie znowu potraktowałem eksperymentalnie: wykonałem je tak, jak współcześnie - jako skręcone wiązki kolorowych przewodów zdając sobie sprawę z tego, że prawdopodobnie tak się wówczas nie produkowało. Jednak wynik jest ciekawy i na pewno warto będzie o nim pamiętać w innych realizacjach. A jak to wykonałem? Po prostu z kolorowych nici nasączonych uprzednio rzadkim wikolem pozostawionych do wyschnięcia, na końcu skręconych ciasno razem i znowu nasączonych klejem.
Teraz zdjęcia: dwa pierwsze to wnętrze kabiny przed zamknięciem (lewa ścianka oraz połączona tablica przyrządów z prawą ścianką), na kolejnych detale, na ostatnim widok na wszystkie elementy do wklejenia.

Po zamknięciu kabiny będę chciał dodać jeszcze kilka elementów, przede wszystkim odwzorowujących instalację hydrauliczną i elektryczną - nie wiem jeszcze na ile mi to wyjdzie, bo dostęp do wnętrza będzie już mocno ograniczony. Mimo to postaram się zrobić fotki na zakończenie tego etapu.

--

Post zmieniony (27-06-18 10:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-06-18 10:28  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

I jeszcze jeden element niezbędny do zamknięcia kabiny pilota z przodu - wręga oddzielająca rzeczoną kabinę od przedziału silnikowego, czyli płyta pod tablicą przyrządów:


--

Post zmieniony (01-06-18 10:30)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-06-18 13:35  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Segment kadłuba z kompletną kabiną pilota zamknięty! Według mnie wygląda świetnie (nie chwaląc się ;)) - kilka zdjęć poniżej:

Wiem - nie są one najlepsze, ale postaram się Wam to wynagrodzić na końcu relacji, po wykonaniu zdjęć do galerii.
Na razie nie połączę jeszcze tego segmentu z przedziałem silnikowym, gdyż obawiam się kłopotów z centrowaniem i "osiowaniem" kadłuba nie mając jeszcze wszystkich jego elementów. Póki co z tyłu kabiny pilota znajduje się wręga będąca jednocześnie przednią płytą zamykającą drugą kabinę, (prawdopodobnie nawigatora lub radiooperatora), i ją oraz kolejną będę chciał teraz nieco "uszlachetnić".

Do obu tych wręg dorobiłem i nakleiłem wzmocnienia oraz przygotowałem wytłoczenia pod nity, które chcę wykonać z kulek BGA o średnicy 0,35mm. Z jednej strony pokusiłem się (w ramach eksperymentu oczywiście) o wykonanie nitów o średnicy 0,4mm z kartonu. Cała reszta będzie jednak z kulek BGA.

--

Post zmieniony (27-06-18 10:38)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 08:31  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dzisiaj nitowanie metodą "kulkową". Na pierwszy ogień wcześniej przygotowane wręgi ze wzmocnieniami oraz zbliżenia, a także wewnętrzne poszycie z nitowaniem okien.

Na gotowo elementy wyglądają tak:


--

Post zmieniony (27-06-18 10:39)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 12:12  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Hmmmm... Robię to "na czuja", bardziej jako eksperyment, chcąc sprawdzić różne pomysły dla nabrania doświadczenia, niż wiedzy na ten temat. A jaka jest różnica między pancernymi a lotniczymi nitami - objaśnisz mi to, proszę?

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 16:25  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Tak właśnie przypuszczałem, dlatego zastosowałem kulki 0,35mm, co w skali 1:33 odpowiada średnicy nita 11,5mm - uważam, że całkiem przyzwoicie. Poza tym podejrzewam, że stosowanie nitów wpuszczanych jako prawdopodobnie bardziej pracochłonnych lub po prostu droższych miało sens w łączeniu elementów poszycia (redukcja oporów powietrza), nie konstrukcyjnych. Pisałem na początku relacji, że wykonania nitowania poszycia kadłuba nie podejmuję się (przynajmniej tym razem ;)), więc będę bronił swoich dokonań opierając się wyłącznie na przemyśleniach, nie wiedzy - tej wszak nie posiadam. Jeśli jednak się mylę - popraw mnie, krytykę przyjmę z pokorą, a i wiedza na tym zyska.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 17:22  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Ależ ja tego oczekuję! Chcę tylko wiedzieć, czy moje rozumowanie było słuszne, czy nie. Raczyłeś zwrócić uwagę na to, że moje nity są raczej pancerne, ja się troszeczkę uparłem - przecież 11,5mm to dużo bliżej 10mm (maksymalna średnica nita lotniczego) niż 30mm (nit pancerny). No i co z nitami wpuszczanymi? Podziel się swoją wiedzą - tylko dyskutujemy.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-06-18 14:11  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

No tak, to sporo wyjaśnia. Po przetrawieniu Waszych krytycznych uwag rzeczywiście chyba dostrzegam ten niuans... Jednak żeby nie przekombinować pozwolę sobie przynajmniej w tym modelu pozostać przy nitach kulkowych, chociaż być może są nieco zbyt toporne. Uplastycznienie w postaci nanoszenia śladów eksploatacji (to chyba nazywa się weathering?), czy jak w przypadku kolegi Łosia cieniowanie, wash i filtry jest nie dla mnie: kompletnie tego nie czuję i jakoś nie mam pociągu, więc będę kontynuował w sposób, który daje mi radość i jednak sporą satysfakcję, mimo pewnych braków warsztatowych. I właśnie dlatego bardzo dziękuję za Wasze uwagi - z pewnością zastosuję się do nich w następnych realizacjach.
Tymczasem wróćmy do Barracudy - przygotowałem elementy niezbędne do zamknięcia kolejnego segmentu w postaci drugiej kabiny wraz z wnętrzem:

Po złożeniu wygląda to tak:

W tym miejscu świadomie zrezygnowałem z wykonania wypukłych okien formowanych i klejonych z szablonu zamieszczonego w wycinance - tak się składa, że kiedyś zakupiłem gotowe wytłoczki do tego modelu i uznałem, że będą się znacznie lepiej prezentować. Tak też się stało, chociaż z drugiej strony są one trochę zbyt mało przezroczyste i nie pozwalają w pełni pokazać wnętrza tej części kabiny, która akurat jest zamknięta praktycznie ze wszystkich stron i dlatego widoczna tylko przez okna. We wnętrzu brakuje jeszcze fotela, ale niedługo muszę dorobić dwa identyczne, z których jeden będzie w tej kabinie, a drugi w następnej - strzelca pokładowego.

--

Post zmieniony (27-06-18 10:40)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-06-18 15:53  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Kolejnym segmentem kadłuba będzie trzecia kabina, czyli pomieszczenie radiooperatora i strzelca pokładowego w jednym. Przygotowałem odpowiednie wręgi, poszycie kadłuba z oszkleniem, wewnętrzne ścianki kabiny ze wzmocnieniami, radio ze wspornikiem, nadajnik/odbiornik oraz dwa fotele, z których jeden jako zaległy znajdzie się w kabinie poprzedniej:


Teraz pozostało tylko połączyć to w sensowną całość - niebawem zademonstruję efekt.

--

Post zmieniony (27-06-18 10:41)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-06-18 14:10  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Trzecia kabina prawie gotowa, prezentuje się tak:

Do wykonania pozostał jeszcze schowek na karabiny maszynowe Vickers oraz ogon z wnęką na hak i kadłub będzie skończony.

--

Post zmieniony (27-06-18 10:42)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-06-18 12:03  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Chętnie bym obejrzał Twoją relację z budowy Colossusa, niestety zdjęcia są niewidoczne...

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-06-18 12:39  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Schowek na karabiny maszynowe gotowy, został już wbudowany w kolejny segment kadłuba, w którym zresztą ujawniła się pewna niedokładność projektowa wycinanki - oczywiście zostanie ona przeze mnie zatuszowana. Sam Vickers Twin jest w oryginale chowany do niego na prowadnicy, którą również wykonałem, zdając sobie jednak sprawę, że jeśli osłona kabiny nie będzie otwierana, to prowadnica oraz karabin i tak nie będą widoczne. Ostatnie elementy kadłuba zostały wykonane w zasadzie bez historii jako łatwe, jednak pewną trudność mogły sprawić wnęki na hak, który normalnie schowany jest pod kadłubem. Wystąpiło tu kilka kolejnych błędów wymiarowych, wymagających trochę kombinowania - sam hak zresztą jest o ładnych 5-6 mm zbyt krótki...
No i największy babol wydawcy, który do tej pory odkryłem, to napis na na ogonie ROAL NAVY! Niezłe, co? Chyba, że mój egzemplarz jest wyjątkowy i ma wartość kolekcjonerską ;).
Połączyłem też już centralną część kadłuba z ogonową, co również prezentuję na zdjęciach:



--

Post zmieniony (27-06-18 10:42)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-06-18 08:42  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Nie tylko wydaje się - on JEST żółty... Zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre kolory są przekłamane, ale nie zamierzam z tym nic robić. Jak pisałem wcześniej, nie interesuje mnie malowanie całego modelu (nie lubię ani nie czuję tego) - po prostu wykonuję tak jak jest. Maluję jedynie te części, które mogą mieć kolor jednolity, dlatego zdecydowałem się na dorabianie i malowanie elementów wnętrza.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-06-18 08:34  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

laszlik, przyznam, że nie mam pojęcia, co się dzieje z tymi linkami. Zauważyłem to już przy edycji mojego postu, zrobiłem wszystko od nowa i... nadal to samo. Linki do zdjęć są przesunięte względem siebie o jedną pozycję, dlatego na końcu umieściłem dwa takie same. Pozwala to mimo wszystko przejrzeć wszystkie zdjęcia, dlatego uznałem, że nie będę dłużej się tym zajmował. Dodatkowo dziwne, bo tak dzieje się tylko w tym jednym poście - pozostałe są podlinkowane prawidłowo.
Dziękuję też za odpowiedź koledze owmNOE w moim imieniu - zrobiłeś to dokładnie w moim stylu ;) i cieszę się, że nie muszę już odpowiadać...

--

Post zmieniony (26-06-18 12:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-06-18 08:36  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Rozpocząłem prace nad statecznikami. W pierwszej kolejności pionowy, w którym spokoju nie dawało mi oświetlenie tylne - lampa pod lotką statecznika zaznaczona została jedynie jako biały, narysowany element. Oczywiście postanowiłem ją upodobnić do rzeczywistej:

Wyciąłem zarys tej lampy, przygotowałem jej uproszczone wnętrze (odbłyśnik) oraz klosz:

Na gotowo wygląda to tak:

P. S.
Nie wiem czemu, ale tylko taki układ zdjęć pozwala uniknąć sytuacji, która miała miejsce wcześniej, tzn. wyświetlaniu się innego zdjęcia, niż kliknięte. Pracuję nad tym.

Post zmieniony (27-06-18 10:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-06-18 11:03  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Hmmm... Ja też nie jestem pewien, powiem więcej: po prostu nie wiem :(. Koledzy, pomóżcie! Jeśli tak jest, to przerobię to oświetlenie. Przy okazji, jakie kolory powinny być na skrzydłach? Chociaż widzę, że w tym opracowaniu oświetlenie (lub coś podobnego) jest narysowane tylko na lewym skrzydle.
P. S. Problem z wyświetlaniem zdjęć w odpowiedniej kolejności już rozwiązany - to oczywiście moja wina i kajam się za to.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-07-18 11:34  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Ustatecznikowienie ;))) gotowe. Z oświetleniem ogonowym upiekło mi się - nie muszę w nim nic zmieniać. Poniższe zdjęcia przedstawiają efekt końcowy, chociaż jeszcze nie zamierzam na stałe przyklejać go do kadłuba.



Biorę się za skrzydełka ;)
Ale najpierw muszę powycinać żebra i inne elementy konstrukcyjne :(


--

Post zmieniony (03-07-18 09:13)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-07-18 08:56  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Kadłub nie jest skręcony, to tylko taka perspektywa. Vansen sugeruje, że usterzenie zostało tylko przyłożone do selfie ;) i ma rację. Poza tym dźwigar skrzydła wystający z kadłuba też jest tymczasowo tylko włożony na swoje miejsce, ale posiada pewien luz, który później zostanie skorygowany. Nie zauważyłem, że się przekrzywił...

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-07-18 12:21  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Elementy już powycinane, można zacząć montaż.
Wykonałem konstrukcję środkowej części płata, stanowiącej miejsca mocowania zawiasów skrzydeł. Trochę nie podobały mi się żebra widoczne po złożeniu skrzydeł, które w wycinance wyglądają tak:

Oczywiście postanowiłem je uplastycznić i na razie uzyskałem taki efekt:

Zamierzam jeszcze się z tym pobawić, ale póki co muszę wiedzieć, ile miejsca pomiędzy żebrami w miejscu łączenia będzie po rozłożeniu skrzydeł. Żeby to stwierdzić i dopasować te części do siebie, muszę mieć skrzydła ;). Żeby je mieć, muszę je zrobić. Więc robię...

--

Post zmieniony (09-07-18 12:49)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-07-18 13:00  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Nadal robię...
W tej chwili stan jest taki:


--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-07-18 09:14  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witajcie po krótkiej przerwie, spowodowanej chronicznym brakiem czasu. Mimo to dłubałem chwilkami darowanymi przez los i jesteśmy teraz na takim etapie:

Jarpen, podzielam Twój pogląd może nie aż tak całkowicie, ale w tym przypadku musiałem, po prostu musiałem usunąć pewną część tych wzmocnień. Zrobiłem to, żeby móc pokazać pustą przestrzeń we wnętrzu skrzydła, która będzie widoczna przez otwory w dźwigarze po odchyleniu klap. Tak samo uczynię zresztą w przypadku samych klap.
Teraz inna sprawa: w oryginale modelu autor zastosował sporo różnych, dla mnie nieco dziwacznych, elementów wykonanych z drutu. Po przyjrzeniu się i analizie uznałem, że ze sporej części z nich mogę spokojnie zrezygnować. Na przykład jeśli drut został pomyślany jako wzmocnienie konstrukcji kartonowej, tam po prostu nasączyłem tekturkę cyjanopanem. Innym "ciekawym" pomysłem było zastosowanie zamka zatrzaskowego z drutu jako blokady skrzydła przed otwarciem po jego złożeniu do pozycji "roboczej". W tym miejscu postanowiłem wykorzystać małe magnesy neodymowe, całkiem niedawno nabyte przy innej okazji. Po przeprowadzonych próbach okazało się, że są one za silne (miałbym trudności ze złożeniem skrzydeł bez przyłożenia zbyt dużej siły i groźby uszkodzenia skrzydła), dlatego zastosowałem kombinację magnes - metal (w tym przypadku nakrętka odpowiednio przycięta, żeby nie zasłaniała od wewnątrz otworu w żebrze).
Na pierwszym zdjęciu widać przygotowane wnęki kół oraz kanały na podwozie, siłowniki otwierania/składania skrzydeł, na ostatnim poszycia skrzydeł. W jednym z nich, lewym, muszę jeszcze dorobić reflektor (asystent lądowania - landing lamp).

--

Post zmieniony (20-07-18 10:21)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-07-18 15:21  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Skrzydełka praktycznie gotowe, prezentuję wraz z etapami pośrednimi:


Na razie jeszcze nie montuję ich do kadłuba na stałe - pozwoli mi to łatwiej manewrować kadłubem podczas wykonywania bocznych wlotów powietrza (prawdopodobnie do chłodnic oleju), wydechów i oszklenia kabiny. Na górnych stronach skrzydeł, blisko ich końców, będą później przyklejone też takie elementy - przyznam, że nie wiem co to takiego.

W źródłach jest to opisane jako "outer wing section locking plunger", czyli trzpień blokujący zewnętrzną część skrzydła???
Koledzy, pomóżcie!
Aby prawidłowo umocować skrzydła do kadłuba wymyśliłem taką oto podstawkę:

Pozwoli mi ona na utrzymanie kadłuba w odpowiednich osiach podczas tej newralgicznej czynności (należy pamiętać o tym, że również stateczniki muszą mieć zachowane poziom i pion zgodne z płaszczyznami skrzydeł).
Wstępne próby wykazały, że wygląda to bardzo obiecująco:

Ale o tym już w przyszłym tygodniu, dziękuję za uwagę ;)
--

Post zmieniony (27-07-18 16:20)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-07-18 16:25  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

No tak!
Teraz chyba dostrzegłem: te trzpienie prawdopodobnie wchodziły w otwory pod statecznikiem poziomym i były tam w jakiś sposób blokowane, co zapobiegało niekontrolowanemu rozłożeniu się skrzydeł.
Dzięki, MARIUSZ

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-07-18 09:56  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

W przygotowaniu wspomniane wcześniej wloty powietrza oraz wydechy:


--

Post zmieniony (30-07-18 10:04)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-18 17:20  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Wloty powietrza oraz wydechy gotowe - zdjęcia prezentują je już na swoich miejscach na kadłubie:

Wykonałem też zastrzały statecznika poziomego i tu musiałem jeden z nich dorobić, ponieważ autorzy narysowali go w kolorze żółtym zamiast szarego (czyli w jednej z dwóch barw ochronnych malowania tego modelu)...
Rozpocząłem teraz wycinanie pozostałych otworów wewnętrznych: przede wszystkim konstrukcji osłony kabiny pilota i strzelca, felgi kół i wewnętrzne wzmocnienia pokryw wnęk na koła (chwilowo nie mogę zająć się klejeniem, dlatego te otwory wycinam hurtowo;)):

W przyszłym tygodniu przyjdzie pora na oszklenie kabiny.

--

Post zmieniony (02-08-18 17:23)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-18 08:56  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dotarłem do tego momentu:

i przyznam, że ogarnęła mnie lekka panika (że nie powiem przerażenie;)).
Otóż nie bardzo wiem jak zabrać się do przyklejenia konstrukcji kabiny do oszklenia (u mnie jest to w całości - jak już wcześniej pisałem, udało mi się kiedyś nabyć korzystnie gotowe wytłoczki do tego modelu i chciałbym to właśnie teraz wykorzystać), żeby zrobić to czysto i dokładnie.
Dlatego proszę was o pomoc: pomóżcie, doradźcie, wyjaśnijcie - wszak temu służy takie forum, czyż nie?
To jak: pomożecie!?

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-18 13:10  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Panowie, mój pomysł jest identyczny, chociaż wiedząc że wytłoczka jest już dobrze dopasowana do kadłuba, chyba wolałbym najpierw połączyć ze sobą ramkę z wytłoczką, dopiero później przykleić całość do kadłuba. Przewidywana trudność polega na tym, aby podczas przyklejania ramki nie pobrudzić oszklenia. Chciałbym się dowiedzieć, czy macie jakieś "patenty" dotyczące samej techniki tego rodzaju prac - przecież jeśli posmaruję klejem całą ramkę, to każde, nawet minimalne przesunięcie zostawi ślad praktycznie nie do usunięcia. Z kolei jeśli najpierw naniosę klej tylko w kilku punktach, to i tak ramka będzie w miarę dokładnie przylegać i jak wówczas zaaplikować klej na pozostałe powierzchnie ramki nie brudząc wytłoczki?
Lakierowania nie przewiduję, jako że wszystkie strony z nadrukiem zostały przeze mnie już wcześniej zaimpregnowane.

--

Post zmieniony (07-08-18 13:18)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-08-18 09:47  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Bardzo dziękuję za Waszą pomoc - niezmiernie się przydała, przeanalizowałem sobie Wasze wypowiedzi i doszedłem do wniosku, że skorzystam z Butaprenu. Jest to znany mi już klej, używałem go kiedyś, kiedyś, bardzo dawno temu nagminnie, naprzemiennie z osławionym Hermolem (nie Hemolem). Teraz podstawowymi klejami przeze mnie stosowanymi są pochodna Wikolu (bardziej klej typu introligatorskiego) oraz cyjanoakryl. Chętnie i z przyjemnością przypomniałem sobie Butapren i rzeczywiście: przyklejenie kratki do wytłoczki obyło się bez większych trudności, choć pozbycie się tych "kłaczków" nadmiaru kleju jest nieco uciążliwe. Należy też zrobić to od razu, póki kulki są elastyczne - po wyschnięciu mogą wystąpić z tym problemy.
Do wnętrza kabiny wkleiłem zachowane wcześniej detale wystające poza obrys kokpitu (żeby się nie uszkodziły podczas manipulacji kadłubem), mianowicie jakieś urządzenie celownicze lub nawigacyjne w module pilota oraz radiostację z anteną w przedziale radiooperatora/strzelca.

P. S.
Przepraszam oglądających, ale przez własną głupotę usunąłem powyższe zdjęcia, dlatego pozostał jedynie opis.
--

Post zmieniony (20-08-18 14:01)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-08-18 10:26  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dziękuję za dobre słowo.
Krótki, niespodziewany urlop znowu nieco przyhamował moją relację - zdołałem jedynie poskładać kilka elementów w całość:

Przyszła pora na podwozie. Najpierw kółko ogonowe i koła główne (przymiarka):

W tym miejscu postanowiłem wykorzystać okazyjnie zakupione kiedyś, bardzo dawno temu, czeskie opony, których rozmiar przypadkiem idealnie pasuje do mojego modelu. Myślę, że nie będzie to zbyt duże odstępstwo od oryginału...
Zaraz zaczynam golenie, aczkolwiek rano już się goliłem ;).

--

Post zmieniony (20-08-18 14:00)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-08-18 15:51  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Zestaw elementów składających się na podwozie główne:

Teraz zaczynam składać to w jakąś sensowną całość...

--

Post zmieniony (22-08-18 18:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-08-18 12:32  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Panowie, macie rację - te koła również mnie nie do końca się podobają. Był to tylko eksperyment i spuśćmy już na niego zasłonę milczenia. Obiecuję, że w dającej się przewidzieć przyszłości dorobię takie, które spodobają się nam wszystkim. Póki co kontynuuję, gdyż chciałbym skończyć moją Barrapaskudę do końca przyszłego tygodnia, przed urlopem.
Wykonałem już pokrywy wnęk na podwozie - postęp widoczny na zdjęciach niżej:

Golenie z kołami także są już gotowe, pozostaje je tylko zamontować do kadłuba i skrzydeł:

Ale żeby to zrobić, skrzydła muszą być już połączone na stałe z kadłubem.
I nad tym dzisiaj zamierzam popracować...

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-08-18 12:19  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Kurcze! Jednak ciągle brakuje mi czasu, żeby popracować nad moim modelem - robię to tylko z doskoku, w tak zwanej wolnej chwili ;).
Skrzydełka jednakowoż są już na swoim miejscu, ale w związku z tym, że podwoziem zajmę się nieco później, pozwolę sobie na wykonanie ostatnich już elementów, brakujących do ostatecznego zwycięstwa. Będą nimi zespół kołpak-śmigło oraz torpeda, których stan aktualny przedstawiam poniżej:


--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-08-18 13:34  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Zamontowałem podwozie:

Teraz pozostało mi jeszcze tylko dokończyć śmigło, wykonać antenę, a na koniec podczepić torpedę i do boju!
--

Post zmieniony (30-08-18 13:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-09-18 10:47  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witam wszystkich po przerwie urlopowej, przed którą niestety nie zdążyłem dokończyć mojego modelu. Czynię to teraz, co mam zaszczyt oznajmić wszem i wobec ;).
Otóż do dokończenia pozostało śmigło i torpeda, które to elementy prezentuję poniżej, oraz wklejenie wcześniej już omawianych zaczepów na końcówkach skrzydeł:


Widok gotowego modelu:




Na koniec pragnę podziękować wszystkim modelarzom i sympatykom zaglądającym na moją skromną relację za komentarze i wsparcie. Wszelkie uwagi są dla mnie bardzo ważne i cenne, z pewnością zostaną wykorzystane w kolejnych moich zmaganiach z kartonem.
W dającej się przewidzieć przyszłości być może zamieszczę jeszcze galerię zdjęć tego modelu.
Dziękuję i pozdrawiam
Mariusz

Post zmieniony (19-09-18 11:07)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018