Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
14-11-14 21:39  [R/G] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Zdjęcia z relacji
Galeria końcowa

============================================

Po ostatnim modelu powiedziałem sobie, że robię sobie przerwę do końca roku. Chyba się nie udało... Po dwóch dniach przeglądania wycinanek z półki wybór padł na P-47 Thunderbolt. Pomyślałem, że skoro ostatnio skończyłem Thunderbolta II to dobrze będzie mieć do kompletu starszego brata :-)

Opracowanie chyba jest znane. W sieci można znaleźć kilka galerii i relacji, chociaż na Konradusie akurat jest tylko jedna niedokończona relacja. Autorem opracowania jest Łukasz Fuczek. Jeśli wierzyć komentarzom w sieci to spasowanie jest bezproblemowe, co póki co się potwierdza. Ponoć jest jakiś łatwy do naprawienia babol przy klapach podwozia. Niestety, opis budowy to totalna fuszerka. O ile jeszcze przeżyję opis słowny sprowadzający się do stwierdzeń, że wszystko robimy w oparciu o rysunki montażowe, o tyle ubogość i niekompletność wspomnianych rysunków zasługuje na krytykę. Na szczęście numeracja części w przybliżeniu odpowiada kolejności klejenia i póki co nie miałem problemów z wydedukowaniem co i jak. Wycinanka zaimpregnowana caponem.

Na zdjęciu powyżej widać jeden z moich modelarskich zwyczajów: na każdym modelu wpisuję na jednej z wewnętrznych części datę rozpoczęcia budowy. Ktoś jeszcze tak robi? :-)

Przymierzam się też wstępnie do silnika. Cieszyłem się na myśl o szczegółowej makiecie silnika, ale jak przyszło co do czego, to przyznam, że trochę zwątpiłem. Ponad 200 części. Pocieszam się, że jak skopię to po sklejeniu osłony silnika i tak mało będzie widać. Wycinanie idzie mi póki co dobrze. Boję się natomiast trochę o klejenie tej drobnicy.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:18)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-11-14 21:45  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 1:33
El Comandante 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 6
 

Na Konradusie jest też jedna galeria tego modelu:
http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=227460&t=227460&filtr=2&page=1

Powodzenia!

--
>> El Comandante - dla znajomych Renia <<
GEKOn

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-11-14 21:48  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 1:33
Propeler 

Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
 

Killy, poradzisz sobie, wierzę w Ciebie.

Pozdrawiam

--
Nie ma modeli trudnych, są tylko pracochłonne.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-11-14 00:15  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
THEO 

Na Forum:
Relacje w toku - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Killy, ja robię podobnie. Tylko, że datę rozpoczęcia budowy piszę na prostokąciku z tektury i wklejam
go do wewnętrznej strony wręgi kadłuba samolotu bądź okrętu, czołgu też. Dodatkowo zawsze
wklejam do szkieletu jeden grosik, na szczęście i by ten model był chociaż wart ten jeden
grosz.... czasem daję jednego centa.
Powodzenia w budowie modelu !!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-14 22:26  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kmicic 

Na Forum:
Galerie - 4
 

Oo, oo! Mam go zakolejkowanego. Będę podglądał.
A elementy silnika możesz odlać z żywicy - niedawno popełniłem takiego szwiecowa m-62

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-11-14 06:48  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Propeler 

Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
 

Killy, proponowałbym abyś także impregnował caponem krawędzie wyciętych wręg, ułatwia to późniejsze szlifowanie i nie powoduje rozwarstwienia kartonu.

Pozdrawiam

--
Nie ma modeli trudnych, są tylko pracochłonne.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-11-14 07:09  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Kmicic >> odlać z żywicy? Nie, nie podejmuję się.

Propeler >> nie słyszałem o takim patencie. Spróbuję. Do tej pory krawędzie impregnowałem cyjanopanem.

Choroba zatrzymała mnie w domu przez weekend, więc miałem czas posiedzieć trochę nad modelem, ale póki co nie daję jeszcze fotek. Coś mi się wydaje, że na kolejny model wybiorę coś bez makiety silnika.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-11-14 07:11  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kalafior 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 9
Galerie - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 5

Silnik to jedno ale osłona do niego to dopiero wyzwanie. Powodzenia

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-12-14 20:31  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Mała niby-aktualizacja, żeby nie było, że prace nie idą do przodu. Chociaż uczciwie przyznaję, że ostatnie 3 tygodnie upłynęły pod znakiem grania w Wiedźmina i czasu na model nie było. W każdym razie walczę z silnikiem. Tak sobie to wychodzi, ale według mojej oceny większość niedoróbek będzie zamaskowana, więc nie stresuję się tym jakoś bardzo. Jak widzicie na zdjęciach części są bez retuszu. To dlatego, że postanowiłem wyretuszować dopiero po sklejeniu tylko te krawędzie, które będą widoczne od przodu.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:48)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-12-14 18:06  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kmicic 

Na Forum:
Galerie - 4
 

3 tygodnie grania - taki to pożyje :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-12-14 19:36  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Greg77   

Unikaj kobiet jak ognia. Jak ja zazdroszczę tych 3 tygodni!!
Potem dostaje się tylko hasło"Zbieracze kurzu" i "przecież taki już masz!!(jeżeli chodzi o dowolny model,czołg-masz,samolot-masz, okręt-masz)"
Ehh młodość!!

--
Pozdrawiam
Grzegorz
KWA

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-12-14 19:49  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

30 lat i młodość? Dobre, zapamiętam. A kobietę trzeba sobie umieć wychować ;-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-12-14 08:35  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kalafior 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 9
Galerie - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 5

Udowodnij, napisz poradnik-autobiografię...albo zamilknij, albowiem nikt ci nie wieży. Ba, ktoś gotów cię jeszcze wyśmiać:)

Post zmieniony (16-12-14 08:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-12-14 13:16  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

No dobra, tak naprawdę to było trochę inaczej:

1. Kleję modele i słyszę że "tyle nad tym siedzę"
2. Biorę się za granie w Wiedźmina i słyszę, że "tak dużo nad tym siedzę"
3. Zostawiam Wiedźmina, wracam do modelu i słyszę z ulgą, że "już tyle nad tym nie siedzę" i w ogóle dobrze, że wróciłem do modelu.

Zupełnie jak w tym dowcipie z rabinem i kozą.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-12-14 23:12  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kmicic 

Na Forum:
Galerie - 4
 

he, szalona kobieca logika :)
wychować, może i tak. na pewno dobrze jest dobrze trafić :)
ja swojej żonie powiedziałem, że jest taki model co to po sklejeniu ma ponad metr rozpiętości (B-17 z MM) - oczy jej się zaświeciły i usłyszałem - o taak, zrób taki, powiesimy dzieciom w pokoju pod sufitem :D czyli można dobrze trafić :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-12-14 00:33  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Brnę dalej z silnikiem. Pierwsze dziewięć cylindrów wykonałem metodą partyzancką i prawdę mówiąc wyszły bardzo średnio.

Na szczęście będą w drugim rzędzie i wszystkie te szpary na 1mm będą odwrócone tyłem. Pokombinowałem jednak trochę i cylindry w przednim rzędzie zrobiłem już dużo bardziej metodycznie. Z patyczka do szaszłyka zrobiłem sobie kopyto do zaokrąglania elementów.

Dzięki niemu szybko i elegancko ukształtowałem każdą połówkę cylindra, sklejając jednocześnie górny łuk cylindra. Następnie na kopycie skleiłem połówki cylindrów ze sobą i dopiero tak sklejoną całość osadzałem na okrągłej podstawce. Efekt jest bez porównania lepszy.

Niestety, nie mam za bardzo pomysłu jak skleić te małe zakończenia cylindrów w których będą osadzone popychacze tłoków. Wykonałem dwa na próbę, ale skończyło się totalną porażką: jakiś 10-15 minut pracy na jeden, w dodatku z wątpliwym efektem końcowym. Próbowałem zrobić kopyto do kształtowania tych elementów, ale tutaj patent się nie sprawdza, bo elementy za drobne. Liczę, że może wpadnie mi jakiś pomysł jak to sensownie wykonać, a póki co postanowiłem wziąć się nieco za kabinę.

Jak już to skleiłem do kupy, to stwierdzam, że coś jest nie tak z proporcjami w tej kabinie: fotel w rzeczywistości miałby szerokości 66cm, uchwyt drążka jest na wysokości barków pilota, a pedały odsunięte strasznie daleko.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:51)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-12-14 14:26  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kilminster 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 16


 - 2

Zwijanie takich elementów na cylindry robię inaczej: wycinam, fazuję stykające się krawędzie, retuszuję, kładę zadrukowaną stroną na miękkiej podkładce pod myszkę, zwilżam śliną modelarską, kształtuję (przeciągam, roluję po elemencie) drutem stalowym np. 1 mm do momentu zwinięcia elementu (nawet w mniejszą rurkę). Po wyschnięciu (2-3 minuty) element doskonale trzyma kształt, wystarczy tylko zetknąć krawędzie i przeciągnąć klejem...
Pozdrawiam, Bohdan

--
Born to lose - Lived to win

Ukończone: Kirovec K-700A, Biełaz-7555, LIAZ 100.55D, Mercedes GP 1908, Wall-e, Spitfire Mk. Vb Trop, Petlakov Pe-3, F6F-3 Hellcat, Curtiss Tomahawk Mk. IIb, Łavockin Ła-5, Hawker Hurricane Mk. I, Westland Whirlwind Mk.I, A6M2 "Zero", Ił-2 Sturmovik, B-25 Mitchell Mk.II, PZL 50A "Jastrząb", Bf 109G-6, SB2U-2 Vindicator, B5N2 Kate

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-12-14 22:47  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Dzięki za radę. Nie wiem czy umiałbym zrobić fazowanie poprawnie - spróbuję następnym razem. Próbowałem nawilżania, ale kończyło się kiepsko. Ten papier ma straszne tendencje do rozwarstwiania i mam poczucie, że bez nawilżania szło lepiej.

Dzisiaj rano zrobiłem prawą stronę kabiny. Lewa jest w trakcie robienia, ale skończę pewnie dopiero po powrocie z wyjazdu sylwestrowego.

EDIT: Aha, jeszcze jednym z sekretów leżących za lepszym wykonaniem drugiej partii cylindrów było przeproszenie się z wikolem. Okazał się znacznie lepszy do tego zadania niż klej szewski z prozaicznej przyczyny: lepiej i szybciej łapał na małych powierzchniach styku w postaci kilku mm krawędzi.

Post zmieniony (05-01-19 21:51)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-12-14 01:04  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kmicic 

Na Forum:
Galerie - 4
 

te małe zakończenia cylindrów to wydaje mi się że to są gniazda zaworowe (jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi)
patrzę na rysunki montażowe, nijak mi nie wychodzi co gdzie powinno być. mniemam że podstawą jest 9e, górą 9f, a "poszyciem" 9g. natomiast na to wszystko idzie 9h. domyślam się, że Twoim zaś problemem jest sklejenie ze sobą części 9 e, f, g.
na Twoim miejscu, takowe rozwiązanie odesłałbym do kaduka i zmontował sobie takie gniazdo z kartonu piwnego (grubość 2mm) wyciętego w kształcie np 9e. na górę dał 9h. nie bawił się w żadne wycinanie w tym otworów na popychacze. zaś jako jako sam popychacz zastosowałbym cienką igłę od strzykawki. igły są bardzo ostre i w - nawet zaimpregnowaną CA - piwną tekturę, wejdą jak nóż w masło :) całość zaś, pomalował na odpowiedni kolor
sklejanie tego tak jak chciałby projektant, to mogłaby być już ciężka ekwilibrystyka
joł

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-12-14 17:34  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Nie mam przy sobie wycinanki, więc nie odniosę się do numerów części. Wydaje mi się, że najlepszym wyjściem było naklejenie góry i dołu tych gniazd zaworowych (?) na tekturę i sklejenie ich razem, bez zabawy w oklejanie paskiem. Nie wiem jeszcze jak z tego wybrnę. Może faktycznie nakleję te wycięte części na tekturę i zrobię wycinanie i retusz jeszcze raz. Robota głupiego, bo będę powtarzał raz wykonaną pracę, ale tak przynajmniej dam radę to zrobić. Mogłem pomyśleć wcześniej.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-01-15 20:35  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Spędziłem dzisiejszy dzień nad silnikiem. Makieta już prawie ukończona.

Nakleiłem te małe części na tekturę 2mm i po wycięciu wyretuszowałem krawędź i spód. W efekcie sporo wcześniejszej pracy okazało się niepotrzebne, ale teraz przynajmniej poszło łatwo i w miarę sprawnie. Zastosowałem też patent z igłami. Niezły, chociaż muszę jeszcze poćwiczyć wykonanie. Ogólnie jestem zadowolony z efektu końcowego, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie wszystko wyszło idealnie.

W przerwach na schnięcie kleju wykonałem drugą ściankę kabiny pilota.

Tym razem byłem mądrzejszy i nakleiłem ściankę na tekturę 0,5mm, co znacznie ułatwiło jej późniejsze wklejenie.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:52)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-01-15 20:35  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Spędziłem ostatnie dwa dni na wykańczaniu detali silnika i sklejeniu jego osłony. Niestety pojawiły się pierwsze problemy ze spasowaniem. Doklejenie silnika do tylnej wręgi okazało się problematyczne ponieważ końcówki cylindrów zahaczały o wloty chłodnicy. Problem rozwiązałem ucinając końcówki zahaczających elementów.

Po wklejeniu i tak nie będzie tego widać. Kalafior wcześniej prorokował problemy z osłoną silnika. Ku mojej wielkiej satysfakcji częśći zewnętrzną i wewnętrzną skleiłem bez żadnych problemów (chociaż pewnie można lepiej).

Kłopoty pojawiły się dopiero przy pasowaniu całości. Po pierwsze projekt części wewnętrznej nie uwzględnia grubości papieru, więc za nic nie daje się go wsunąć do środka.

Postanowiłem więc go rozciąć i wyciąć wąski pasek tak, żeby pasował.

Okazuje się jednak, że silnik ma nieco zbyt dużą średnicę i wpasowanie go w osłonę jest problematyczne. Nie wiem jeszcze jak z tego wybrnąć. Na zdjęciach surówki w wycinance wszystko wygląda elegancko, więc nie wiem gdzie popełniłem błąd. Zostawiam póki co, może wpadnie mi jakiś pomysł.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:52)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-01-15 00:48  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 5


 - 3

Na samolotach się nie znam, ale tak sobie myślę czy nie rozwiązałoby problemu wyrzucenie wewnętrznej części osłony silnika i zostawienie tylko pomalowanej od środka części zewnętrznej. Będzie więcej miejsca na silnik, a i tak za dużo tej wewnętrznej części nie będzie widać.

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-01-15 18:20  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kmicic 

Na Forum:
Galerie - 4
 

bardzo, kurna, ładnie :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-01-15 18:39  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Hastur >> prawdopodobnie tak zrobię, ale to nie wystarczy bo silnik i tak jest za duży. Mam dwa pomysły jak wybrnąć z sytuacji. Pierwszy to zmniejszenie zaworów cylindrów o jakiś 1mm. Jeśli to nie wystarczy, to bardziej drastycznym posunięciem będzie zmniejszenie odstępu między rzędami cylindrów poprzez wycięcie fragmentu silnika. Tego chcę jednak uniknąć, bo silnik będzie za głęboko osadzony, a to oznacza zbyt dużą odległość między silnikiem a śmigłem.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-15 20:09  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Sukces. Udało się wybrnąć z problemów z silnikiem. Wystarczyło skrócić zawory cylindrów.

Udało się dzięki temu wkleić osłonę wewnętrzną, przy czym żeby ułatwić sobie pracę przeciąłem ją na dwie połówki.

Nie chciałem rezygnować z wewnętrznej części osłony, ponieważ zapewnia ona sztywność i kształt całości. Inaczej osłona silnika byłaby bardzo delikatna. Tak wygląda przód samolotu po sklejeniu.

W następnej kolejności oklejanie kabiny poszyciem.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:52)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-15 21:49  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Chopin 



Na Forum:
Galerie - 6


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 42
 

killy9999 dalej chyba coś jest nie tak z tym silnikiem: foto 1, foto 2, foto 3?

Czy część silnikowa nie powinna bardziej układać się w regularny okrąg a szczelina wlotu do gaźnika nie powinna być mniejsza? Jak na złość, nie mogę znaleźć dobrego zdjęcia w widoku z przodu ;-(

--
Pozdrawiam!
Chopin

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-15 22:23  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Chopin, tak to wygląda w monografii z AJ Pressu:



EDIT: Otwór silnika na moim zdjęciu wydaje się bardzo duży, ale to zniekształcenie obiektywu, bo robiłem zdjęcie z bliska.

--

Post zmieniony (08-01-15 22:26)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-01-15 18:51  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Zacząłem prace nad poszyciem. Przy budowie Hurricane'a przekonałem się, że oklejanie kabiny może być bardzo newralgicznym punktem, dlatego staram się uformować i przymierzyć elementy bardzo dokładnie zanim je przykleję. Nie mam jeszcze pomysłu jak skleić części 24 i 25 (te na których są litery boczne HV). W Hurricane miałem z tym sporo problemów ze względu na garb. Oczywiście w Thunderbolcie garb jest jeszcze bardziej wydatny, więc spodziewam się że i złączenie części będzie trudniejsze.


--

Post zmieniony (05-01-19 21:52)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-01-15 21:10  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Alski 

Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 10
Galerie - 1


 - 2

Jak to powiedział Quasimodo . Garb ? Jaki garb ? :))))

--
Douglas Preston, Lincoln Child- seria Pendergast, Jo Nesbo seria Harry Hole , Lee Child

Wiem jak się robi modele doskonałe ... ino nie umiem :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-01-15 22:41  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Czy ktoś ma może nadmiarową wycinankę i mógłby podzielić się częścią 25 (+ pasek łączący + wręga)? Niestety przy formowaniu garba zrobiłem niechcący wgniecenie w poszyciu. Nie ma tragedii, więc chyba sam nie zdecyduję się na kupno drugiej wycinanki. Niemniej jednak jeśli ktoś takową posiada to chętnie wykonałbym ten segment jeszcze raz.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-15 22:50  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Wczorajszy i dzisiejszy wieczór upłynął na tylnej części kadłuba, wózku tylnego koła i statecznikach.

Póki co nie mam jeszcze pomysłu jak wykonać stery wysokości (części 30a i 30b). Nie ma do nich żadnego szkieletu ani nic takiego. Myślałem o przyklejeniu na styk, ale to bez sensu biorąc pod uwagę kolorową część 29c. Może jak okleję stateczniki poziome poszyciem coś się w tej materii wyklaruje. Ponadto części 29d wydają się zbędne.

Potwierdzam spostrzeżenie Renaty, że odcienie oliwkowego w wycinance nie są jednolite. Od siebie jeszcze dodam, że papier ma tendencję do rozwarstwiania się przy ciasnym zwijaniu.

Niestety jest to problematyczne przy formowaniu garbu.

Tak w ogóle w wycinance dostępne są dwa alternatywne malowania. Malowanie oznaczone przez autora opracowania jako podstawowe było używane przez Francisa Gabreskiego. Malowanie alternatywne było z kolei używane przez Bolesława Gładycha. Chyba wszystkie galerie tego modelu które widziałem do tej pory w sieci były w malowaniu standardowym. Ja wybrałem malowanie w wersji Gładycha. Taki tam powiew świeżości ;-)

--

Post zmieniony (05-01-19 21:53)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-15 22:40  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Po pierwsze, skleiłem ster wysokości i statecznik pionowy (jeszcze bez powierzchni ruchomych).

Po drugie postanowiłem się wykosztować i kupiłem drugą wycinankę. Zrobiłem segment 25 jeszcze raz - tym razem wyszedł idealnie.

Dla porównania ten skopany wyglądał tak.

Na zdjęciu słabo widać, ale po wgniecenie po lewej stronie zdjęcia naprawdę rzuca się w oczy.

Niestety, po sklejeniu w całość efekt jest bardzo kiepski.

Zdjęcia tego nie oddają, ale w rzeczywistości łączenia segmentów wyglądają źle. Na ostatnim zdjęciu widać szczeliny między nimi. Będę je łatał wikolem na późniejszym etapie budowy, więc ostateczny efekt powinien być nieco lepszy. Ponadto garb wygląda na wymęczony, a na segmencie 26 (ten z gwiazdą) po prawej stronie pojawiło się wybrzuszenie w miejscu łączenia z wcześniejszym segmentem. Ogólnie jest mocno przeciętnie i nie jestem zadowolony z efektu. Frustracja jest tym większa, że specjalnie kupiłem nową wycinankę, żeby wszystko było pięknie. Poza tym wiedziałem, że to będzie trudny fragment modelu bo na wszystkich galeriach jakie widziałem w sieci to łącznie wypada średnio. Nie wiem prawdę mówiąc co robię źle. Mistrzem modelarstwa może nie jestem, ale też nie odwalam fuszerki: model jest dobrze spasowany, ja wycinam dokładnie, a i tak łączenia segmentów wychodzą mi ze szczelinami (to nie pierwszy raz).

W ramach odreagowywania zacząłem robić szkielet skrzydeł.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:54)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-01-15 21:11  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Monologu ciąg dalszy. Skończyłem szkielety skrzydeł.

Jak widać są bardzo rozbudowane. To dlatego, że są właściwie całe wypchane detalami: komorami podwozia i karabinów, lotkami i klapami. Te ostatnie też zacząłem robić.

Jak widać wklejenie klapy będzie wymagało wycięcia fragmentu wręgi. W sumie można to było przewidzieć patrząc na poszycie, gdzie klapa i lotka stykają się. Przynajmniej od góry, bo od dołu jest między nimi narysowana przerwa.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:54)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-01-15 23:04  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 5


 - 3

Jak patrzę na niego w 2D to widzę, że to trudna bestia, a tobie wychodzi bardzo fajnie.
Ja bym tak nie dał rady, ale jak się kiedyś na niego porwę, to będę miał ściągę z twojej relacji, za co z góry dzięki :)

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-01-15 23:05  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Art 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 3
Galerie - 25


 - 8

Mimo monologu, wielu z nas tutaj zagląda.
Nie ma co załamywać rąk.
Jeżeli poszczególne segmenty są dobrze spasowane, jak powiadasz, to pewnie problem tkwi w technice wykonania.
Postaraj się dobrze przykleić paski łączące do krawędzi poszczególnych segmentów oraz - w miarę możliwości - starannie łączyć owe segmenty bez wręg, na samych paskach. Po sklejeniu, z lekkim wciskiem wkleić wręgi.
Oczywiście wcześniej, przed sklejeniem, segmenty muszą być odpowiednio uformowane (przymiarki do wręg).
Stosuj klej niewodny (polimerowy lub butapren).

I na koniec. Poprzeglądaj wiele fajnych relacji z budowy podobnych maszyn, na pewno znajdziesz rozwiązanie wielu problemów (których w ten sposób unikniesz) i otrzymasz właściwe odpowiedzi na pytania.
Powodzenia.

--
W budowie: Pancernik HMS DREADNOUGHT; Wodnosamolot PBY CATALINA; Czołg MERKAVA Mk II;

Zapraszam do: http://art-modele.pl/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-01-15 09:05  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
eleros   

Kiedyś sklejałem coś podobnego. Ale nie lubię/nie cierpię takie drobnicy. Zawsze wtedy coś zepsuje.

--
http://www.elektros.bydgoszcz.pl/pl/products/lampki-dzieciece/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-02-15 19:34  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Hm... dziwne. Odpowiadałem na posty Arta, Hastura i elerosa bardzo szczegółowo, ale teraz widzę, że post zniknął :-/ Niestety nie jestem w stanie odtworzyć teraz całości odpowiedzi, ale w skrócie powtórzę to co było najważniejsze:

Hastur: silnik i garb są trudne, ale cała reszta modelu jest w miarę standardowa jak na samolot. Co nie przeszkadza mi w popełnianiu błędów...

Art: miałem pomysł, żeby najpierw skleić segmenty na paski a dopiero potem wkleić wręgę. Niestety zabrakło mi odagi, żeby spróbować tego rozwiązania. Następnym razem wypróbuję. Kleję klejem szewskim (polimerowym).

eleros: no właśnie drobnica wychodzi mi znośnie. Może bez rewelacji, ale nie mam poczucia, że sobie z nią nie radę. Problem w tym, że to właśnie w większych częściach zdarza mi się popełniać błędy.

Obecnie kończę pracę nad skrzydłami. Wykończyłem wnęki karabinów maszynowych.

Lufy karabinów wkleję na samym końcu. Kształt poszycia skrzydeł jest skomplikowany. W kilku miejscach wkleiłem podposzycie, ale nie dało się go wkleić na całej powierzchni.

A tak już po sklejeniu.

Niestety, znowu nie wszystko wyszło jak powinno. Po dopasowaniu komór karabinów do otworów w poszyciu okazało się, że szkielet jest trochę obrócony względem poszycia. Efekt jest taki, że na wewnętrznej krawędzi wręga nie jest równolegle do krawędzi poszycia. Powinno dać się to ukryć, ale innym nieprzyjemnym efektem tego jest to, że wręgi po wewnętrznej stronie klap wystają obok poszycia.

Oba skrzydła są symetryczne pod tym względem, więc nie jestem pewien czy to moja wina, czy jednak niedokładność opracowania. Inny problem z tą samą wręgą jest taki, że z przodu jest ona o jakiś 1mm za wysoka. W jednym skrzydle przyciąłem, w drugim niestety zapomniałem i zorientowałem się jak doklejałem poszycie i było już za późno. Efektem jest drobna szczelina między dźwigarem a poszyciem, która na szczęście nie powinna być widoczna.

A tutaj przymiarka skrzydeł do kadłuba.

Zaczynam też zastanawiać się nad sposobem polakierowania modelu. Poprzedni model lakierowałem pędzlem i nie wyszło to zbyt dobrze (smugi). Chyba zrobię eksperyment z Tamiyą z puszki. Jak też nie wyjdzie, to będę myślał nad aerografem.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:55)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-02-15 20:38  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
air_22 



Na Forum:
Relacje z galerią - 2
Galerie - 8


 - 1

Zobacz na mojego wildcata. Lamierowlem go pedzelkiem humbrolem ze sloiczka - polysk a potem akrylowym matowym bezbarwnym lakierem w spreju. Zadnych smug. Dosc szybko schnie i daje super efekt. Większość ludzi tak lakieruje. Czasami zamiast matu niektórzy wola satynowy taki półmat.

--

Skończone:
A6M3 Zero, DH-82A Tiger Moth, DHC-1 Chipmunk, P-39N Airacobra, PWS-3, PZL-101 Gawron, Me-1101, P-51B Mustang, F4F Wildcat,

Na warsztacie:
PWS-3b

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-02-15 20:47  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Ten lakier akrylowy to na alkoholu jak rozumiem? Podałbyś konkretną nazwę lakieru?

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 13:02  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
air_22 



Na Forum:
Relacje z galerią - 2
Galerie - 8


 - 1

Humbrol to lakier olejny, a akryl w spereju akrylowy:) czyli wodny np dupli color albo motip.
Kupisz w obi np albo w sklepie z tapetami.

--

Skończone:
A6M3 Zero, DH-82A Tiger Moth, DHC-1 Chipmunk, P-39N Airacobra, PWS-3, PZL-101 Gawron, Me-1101, P-51B Mustang, F4F Wildcat,

Na warsztacie:
PWS-3b

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 13:05  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

No właśnie ponoć są lakiery akrylowe, które nie są na wodzie :-) Ja się boję wszystkiego co jest robione na wodzie (lakiery, kleje), bo może się skończyć pofalowaniem powierzchni modelu.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 20:35  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
air_22 



Na Forum:
Relacje z galerią - 2
Galerie - 8


 - 1

No ja impregnuje przed wycieciem arkusze lakierem nitro potem tak jak pisalem humbrol jedna warstwa pedzelmiem i akryl matowy i nic nie faluje:)

--

Skończone:
A6M3 Zero, DH-82A Tiger Moth, DHC-1 Chipmunk, P-39N Airacobra, PWS-3, PZL-101 Gawron, Me-1101, P-51B Mustang, F4F Wildcat,

Na warsztacie:
PWS-3b

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 20:37  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Ja przed wycięciem caponuję, ale nie jestem pewien na ile to + lakier humbrola uchroni przed falowaniem. Wczoraj malując na żółto wnęki klap i lotek farbą akrylową przekonałem się, że sam capon raczej przed falowaniem nie chroni.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 20:46  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Koralik 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 3
Galerie - 5


 - 4

Akryl nie równa się produkt wodorozcieńczalny a co do falowania po lakierze to kwestia zbyt mocnego zwilżenia powierzchni, zbyt "grubego" filmu ( szczególnie jeżeli nałożymy powłokę w jednej warstwie) oraz elastyczności samej powłoki lakieru.

Teoria jest taka lakiery solventowe posiadają zwykle nie co mniejszą elastyczność przy tej samej twardości natomiast powłoki wodorozcieńczalne posiadają zwykle nie co większą elastyczność. Jednak zwracam uwagę na słowo zwykle ponieważ mogą być odstępstwa w zależności od przeznaczenia lakieru.
Można także do lakierów dodawać uelastyczniacze do powłok lakierniczych.

Jeżeli język jest zbyt skomplikowany to z góry przepraszam - chętnie odpowiem na ewentualne pytania w tej materii to mój chleb codzienny. Jestem technologiem procesów lakierniczych co prawda specjalizuje się w KTL ale pozostałe lakiery to zwykle znacznie prostsza sprawa.

--
Desmofan
Jak samolot to nie na kołach.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 20:49  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

> Akryl nie równa się produkt wodorozcieńczalny

Wiem - stąd moje pytanie o lakier akrylowy nie na bazie wody :-)

> Jeżeli język jest zbyt skomplikowany to z góry przepraszam

Niestety jest - trudno będzie mi przełożyć to co napisałeś na praktykę. Ale mimo wszystko dziękuję.

Myślę, że przy tym modelu chyba zostanę przy Tamiyi z puszki. Zobaczę co wyjdzie i najwyżej w przyszłości będę myślał nad ulepszeniem procesu lakierowania.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 20:56  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Koralik 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 3
Galerie - 5


 - 4

Postaram się odrobinę to uprościć:
Bez względu na fakt jakiego mateiału będziesz używał staraj się nanosić go w kilku a nie w jednej warstwie z czasami odparowania między poszczególnymi warstwami to bardzo ważne.
Dodatkowo lakier wodorozcieńczalny będzie miał znacznie większą zdolność do zwilżania (moczenia) podłoża co nie jest sprzyjające dla kartonu. Oczywiście nie eliminuje to materiałów wodorozcieńczalnych jednak tu znów wracamy do odpowiedniej aplikacji czyli cienko i w kilku warstwach.
Natomiast produkt Solventowy (rozcieńczalnikowy) może mieć większą zdolność do wykrzywiania kartonu w czasie procesu schnięcia, więc znów wracamy do odpowiedniej aplikacji.

Jak będziesz potrzebował więcej konkretów pisz na PW.

--
Desmofan
Jak samolot to nie na kołach.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 21:00  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Dzięki. Póki co chyba wiem wszystko. No, przynajmniej wszystko czego można się dowiedzieć przez forum - dalej już chyba tylko nauka metodą praktyczną ;-).

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 21:13  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
zbin 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 10
 

Sprawdź, testuj, ucz się :-) Ja już to przerobiłem i .........



takimi specyfikami to robię, tak jak napisał air_22.
Po sklejeniu maluję pędzelkiem ze słoiczka 1 raz, a czasami 2 razy..;-), finalnie sprayem 2 razy i jest cacy.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 21:14  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

No dobra, a po malowaniu pędzlem zostają ci smugi? Nie mówię, że wielkie, ale takie delikatne widoczne pod światło?

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-15 21:17  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
zbin 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 10
 

Pewnie że tak. Mat w sprayu sprawi że widoczne smugi znikną :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-02-15 10:51  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kmicic 

Na Forum:
Galerie - 4
 

Koralik, bardzo ładnie to przedstawiłeś. Miło posłuchać słów specjalisty :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-02-15 13:02  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
air_22 



Na Forum:
Relacje z galerią - 2
Galerie - 8


 - 1

A smugi zostana tym wieksze im gestszy masz lakier. Ja rozcienczylem humbrola, jest dosc rzadki i smugi nie zostaja, no moze tak jak piszesz jakies pod swiatlo. Potem wszystko wyrowna malowy sprej:)
Zakrywa wszystko, nawet supergule.
Jak polakieruje spód samolotu czekam chwile a potem susze suszarka do wlosow potem góra i znow suszarka i gotowe, bez czekania. Wiadomo troche sie to lepi, ale juz wyglada super.

--

Skończone:
A6M3 Zero, DH-82A Tiger Moth, DHC-1 Chipmunk, P-39N Airacobra, PWS-3, PZL-101 Gawron, Me-1101, P-51B Mustang, F4F Wildcat,

Na warsztacie:
PWS-3b

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-02-15 17:05  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Lelum Polelum 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3


 - 10

A może spróbuj najzwyczajniejszego w świecie lakieru nitrocelulozowego. Nie ma mowy o żadnych smugach i świetnie się rozprowadza pędzlem. A i mat jest prima sort. Przy czym nie niszczy kartonu ani farby drukarskiej. Jedyny minus to to, że trochę śmierdzi, ale tylko przy malowaniu i chwilę po nim. Większe elementy maluję wieczorem w łazience i rano są już bezzapachowe.

--
serwusik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-02-15 19:03  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Zrobiłem końcówki skrzydeł.

Myślałem, że wyjdą gorzej, ale rezultat jest niezły. Brawa dla projektanta. Skleiłem też skrzydła z podskrzydłową częścią kadłuba.

Bo wstępnym przypasowaniu do kadłuba wygląda na to, że coś źle skleiłem, bo nie chce to idealnie pasować. Trzeba będzie kombinować, ale najpierw planuję zajęcie się śmigłem i podwoziem.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:55)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-03-15 21:27  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Prace ostatnio ugrzęzły. Dorabiam różne detale modelu, żeby móc na samym końcu skupić się na poskładaniu modelu w jedną całość z tych wszystkich drobniejszych komponentów (śmigło, zbiornik paliwa, koła podwozia głównego). Poprzednio przy wykonywaniu kół miałem problem z utrzymaniem stałej krzywizny przekroju na całym obwodzie. Wymyśliłem, że zrobię sobie taki szablon specjalnie w tym celu. Pomysł sprawdził się średnio, ale mam poczucie, że już wiem jak to robić żeby wyszło dobrze. No, przy tych kołach jeszcze nie wszystko wyszło idealnie, ale mam poczucie, że kolejne będą dużo lepsze.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:56)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-03-15 22:39  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Petrov 



Na Forum:
Relacje z galerią - 21
Galerie - 15


 - 15

Dobre kółka, nie trza psuć.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-03-15 16:07  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Przez ostatnie dni skończyłem w końcu elementy podwozia.

Zrobiłem też stery wysokości, niestety z efektem średnim. Główna trudność leży w tym, że są one pozbawione jakiegokolwiek wewnętrznego szkieletu. Postanowiłem więc zrobić w środku żebro poprzeczne, żeby zapewnić odpowiednią grubość elementu. W trakcie klejenia zorientowałem się, że dwie części, które wcześniej uznałem za nadmiarowe, powinny być użyte właśnie tutaj. I w ten sposób każdy ster zyskał boczną wręgę. Z numeracji tych części nie wynikało, że powinny być użyte ze sterem wysokości. Niestety, efekt jest słaby.

Na szczęście widoczne zagięcia nie będą się rzucać bardzo w oczy.

Właściwie to mam już prawie wszystkie elementy składowe modelu. Pora zacząć go składać i myśleć o lakierowaniu. Niestety, coś poszło nie tak jak powinno i skrzydła niespecjalnie pasują do kadłuba. Jeśli przypasują przednią krawędź skrzydeł tak, żeby przylegała dobrze do przedniego segmentu kadłuba to z tyłu wygląda to źle. I odwrotnie, jak dopasuję z tyłu to z przodu jest źle. Ewidentnie segmenty z przodu i z tyłu są ustawione w jednej płaszczyźnie, ale nie w osi. Nie mam zielonego pojęcia jakim sposobem tak wyszło - poszycie segmentów przylega prawidłowo, patrząc na model od góry wszystko wygląda dobrze.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-03-15 16:12  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Koralik 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 3
Galerie - 5


 - 4

Jeżeli posiadasz żelazko parowe to możesz te zagięcia usunąć - potrzebny będzie do tego poza rzeczonym żelazkiem pergamin i "prasujesz" parą przez pergamin karton wychodzi gładki jak pupa niemowlaka.

--
Desmofan
Jak samolot to nie na kołach.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-03-15 16:18  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Żelazka niestety nie mam, ale pomysł zapamiętuję - kiedyś się pewnie dorobię ;-)

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-15 18:59  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Przykleiłem płat do kadłuba. Problem z nieustawieniem segmentów w osi na szczęście nie rzuca się w oczy z wyjątkiem tego, że karton na przednim łączeniu nieco się pofalował.

Na szczęście zbiornik częściowo to zasłoni. Poza tym dzień upłynął na wypełnianiu szczelin wikolem i lakierowaniu. Najpierw warstwa pół-matowego Humbrola ze słoiczka a potem warstwa matowej Tamiyi w sprayu.

Niestety, wbrew temu co pisało kilka osób wcześniej w tym wątku, smugi po malowaniu ze słoiczka nie zniknęły po lakierowaniu sprayem.

Spróbuję położyć jeszcze jedną warstwę sprayu, ale nie robię sobie nadziei, że coś to pomoże. Muszę wymyślić jakiś inny sposób lakierowania przy kolejnym modelu.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:58)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-15 19:13  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Kalafior 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 9
Galerie - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 5

Może to jednak problem pędzla był? Za twarde włosie i za gęsty lakier, źle się przez to rozprowadził.
Miałem ten problem z farbami revella, pomogła zmiana pędzla na dużo delikatniejszy choć równie duży. Malowałem dużą powierzchnię i wyszło cacy.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-15 19:18  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Koralik 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 3
Galerie - 5


 - 4

Czy przed nałożeniem drugiej warstwy zmatowałeś delikatnie tą pierwszą? Pewnie nie gdybyś tak zrobił ślady nie byłyby widoczne.
A co do samych śladów jeżeli się pojawiają świadczą o dobraniu złej lepkości produktu, przy aplikacji pędzlem lakier musisz mocno rozcieńczyć a co za tym idzie cienko nakładać ponieważ przy grubych warstwach źle rozkłada się środek matujący i dlatego wychodzą smugi.

--
Desmofan
Jak samolot to nie na kołach.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-15 19:20  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Pędzel firmy Mag-pol, graficzny stożkowy, seria 90 (klik), średnica 8. Włosie wydaje się dosyć twarde w porównaniu do posiadanych przeze mnie mniejszych pędzli, ale czy za twarde to trudno mi ocenić.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-15 19:22  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

> Czy przed nałożeniem drugiej warstwy zmatowałeś delikatnie tą pierwszą?

Nie. A jak się to robi? (Przypominam, że póki co była jedna warstwa pędzlem i jedna sprayem).

> A co do samych śladów jeżeli się pojawiają świadczą o dobraniu złej lepkości produktu, przy aplikacji pędzlem lakier musisz mocno rozcieńczyć a co za tym idzie cienko nakładać ponieważ przy grubych warstwach źle rozkłada się środek matujący i dlatego wychodzą smugi.

Możliwe. Tym razem malowałem nierozcieńczonym lakierem, ale przy malowaniu A-10 rozcieńczyłem go dosyć mocno i efekt był taki sam.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-15 19:33  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Koralik 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 3
Galerie - 5


 - 4

Zadam więc banalne wydawałoby się pytanie:

Czy wymieszałeś dobrze lakier?
Lakiery matowe posiadają środek matujący który osiada na dnie i przed lakierowaniem koniecznie trzeba je dobrze wymieszać bo inaczej mamy smugi lub wybłyszczenia.

Matowanie polega w tym wypadku na delikatnym przeszlifowaniu powierzchni papierem ściernym tu sugerowałbym papier o gradacji P1000 do P1500.

--
Desmofan
Jak samolot to nie na kołach.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-15 19:41  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

> Czy wymieszałeś dobrze lakier?

*Wydaje mi się*, że tak. Tzn. mieszałem jakieś 5-7 minut przy użyciu patyczka, specjalnie sięgając na dno, żeby dobrać się do środka matującego.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-03-15 09:05  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Koralik, próbowałem z matowaniem papierem o gramaturze 2000 na nadmiarowym segmencie, który mam z drugiej wycinanki (no, z pierwszej, bo segment z drugiej jest w modelu). Nie podjąłbym się zrobienia tego na całym modelu. Z mojego eksperymentu wynika, że trzeba to zrobić bardzo dokładnie i równomiernie, a to oznacza duże szanse uszkodzenia nadruku (co zresztą mi się przytrafiło na testowym segmencie).

Ostatecznie położyłem dwie warstwy matowej Tamiyi w sprayu. Model ma bardzo elegancką, gładką fakturę, a smugi są widoczne tylko pod słońce - nie jest perfekcyjnie, ale jest dobrze. W ogóle to zdecydowałem się na lakierowanie matem, bo wiele razy na forum widziałem jak ludzie wrzucali modele polakierowane błyszczącymi lakierami i od razu podnosiło się larum, że model się błyszczy, że efekt zepsuty lakierowaniem i w ogóle. Tyle że bardzo wiele samolotów - szczególnie tych amerykańskich - błyszczy się jak psu jajca.

Wygląda na to, że przy Thunderbolcie wskazany był jednak półmat.

Na przyszłość na pewno będę dobierał typ lakieru (błyszczący/mat) do klejonej konstrukcji.

Jeszcze pytanie odnośnie lakierowania, być może głupie. Czy lakier nitro i nitrocelulozowy to to samo? Zakładam, że nie. Przy następnym modelu chcę wypróbować patent air_22 - lakierowanie arkuszy przed sklejeniem. Ten sam patent opisywał ceva w swojej relacji z klejenia Kamova, niestety bez podania jakiego lakieru używa do malowania arkuszy. air_22, rozumiem że korzystasz z lakieru w puszce, nie w sprayu?

Jeśli nie przydarzy mi się żaden wypadek losowy, galeria końcowa powinna być najpóźniej w niedzielę.

--

Post zmieniony (05-01-19 21:58)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-03-15 09:23  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Model skończony. Cierpliwych zapraszam do przeczytania kilku zdań podsumowania, niecierpliwych do obejrzenia galerii końcowej :-)

Jest to pierwsze sklejone przeze mnie opracowanie Łukasza Fuczka i muszę uznać pierwsze wrażenie za pozytywne. Model jest opracowany bardzo szczegółowo i elegancko, a dodatkowym plusem są dwie wersje malowania. Spasowanie modelu jest bardzo dobre. Jest kilka niedociągnięć i błędów projektowych, ale poprawienie ich jest najczęściej trywialne. Jedynym poważnym minusem jest brak instrukcji klejenia. Opis słowny jest symboliczny i nie wnosi nic, a rysunki są niekompletne. 95% elementów nie sprawia większych problemów i używając odrobiny wyobraźni i doświadczenia można łatwo dojść do tego jak je skleić. Pozostałe 5% niestety sprawia spory problem i trzeba mozolnie przeglądać zdjęcia oryginału, żeby dojść do tego jak dany element powinien być wykonany. Ilość detali oraz brak instrukcji budowy sprawiają, że model jest trudny i wymaga doświadczenia. ("doświadczenie" - coś co zdobywasz tuż po chwili w której tego potrzebowałeś).

Był to również mój pierwszy kontakt z modelami wydawnictwa Orlik, więc pozwolę sobie na kilka słów komentarza odnośnie wydania. Jakoś druku jest dobra, ale nie bardzo dobra. Po pierwsze odcienie brązowego różnią się pomiędzy arkuszami. W moim egzemplarzu druk jednej z warstw kolorów jest minimalnie przesunięty o jakieś ułamki mm. Efektem jest niewielka jasna poświata przy krawędzi niektórych części. Ponadto druk jest rastrowy, co również zaliczam do kategorii minusów. Papier na pierwszy rzut oka wydaje się być dobrej jakości, ale mnie sprawił sporo psikusów. Wbrew pozorom jest dosyć delikatny i łatwo o przypadkowe wgniecenia. (Zaznaczam, że to jest bardziej narzekanie na zasadzie "złej baletnicy..." - doświadczeni modelarze pewnie sobie poradzą.) Ponadto papier ma tendencję do rozwarstwiania. W większości przypadków bardziej to pomaga niż przeszkadza, bo można usunąć warstwę przy sklejaniu ciasno zwijanych elementów i łatwiej jest wtedy uzyskać ciasną rurkę. Jedyne miejsce gdzie rozwarstwianie było problematyczne to podstawa garbu, gdzie poszycie jest wklęsłe - po wcześniejszym uwypukleniu tego fragmentu wygięcie papieru w przeciwnym kierunku (wklęsłym) skończyło się rozwarstwieniem wyglądającym jak bąbel.

I na koniec kilka słów o moim wykonaniu. Muszę przyznać, że model był jednak trochę ponad moje możliwości i z niektórych elementów nie jestem zadowolony. Nie będę wyliczał wszystkich baboli - ci, którzy chcą ich szukać na pewno wypatrzą je na zdjęciach. Powiem tylko, że najbardziej jestem niezadowolony ze skopania tylnych segmentów kadłuba w okolicach garbu. Kupiłem nawet drugą wycinankę, żeby zrobić to dobrze, ale i tak wyszło źle. Od tego momentu bardzo spadło mi morale i nie miałem już zbyt dużej radości z klejenia. Na szczęście po sklejeniu w całość błędy przestają się jakoś bardzo rzucać w oczy, a postawiony wysoko na regale model cieszy oko. Zgodnie z zapowiedzią model powstał w malowaniu alternatywnym z wszystkimi możliwymi detalami. Dodam, że jestem bardzo zadowolony z silnika. Oceniając obiektywnie to nawet nie zbliżyłem się do tego co osiągają niektórzy z szanownych kolegów, ale wyszło o wiele lepiej niż się spodziewałem. Z gotowych komponentów wykorzystałem jedynie kabinkę z GPMu. Niestety ma trochę skopany przekrój - powinna przylegać do garbu, a jak z pewnością zauważycie tak nie jest.

Na koniec chciałbym podziękować wszystkim, którzy w trakcie relacji służyli radą i zachętą :-) Zapraszam do galerii.



I jeszcze zdjęcia grupowe. Tutaj z samolotem z epoki:



A tutaj z młodszym bratem.



I trójka w komplecie.



--

Post zmieniony (21-03-15 10:03)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-03-15 09:58  Odp: [R] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Tomek 



Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5
 

Bardzo fajnie ogląda się Twoją pracę - super zdjęcia.

Model bardzo ładny, najciekawsze jak dla mnie jest porównanie z Hurricane.
Ładnie wyglądają wyeksponowane karabiny w skrzydłach.

Pozdrawiam,

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-03-15 23:36  Odp: [R/G] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 5


 - 3

Podoba mi się. Brawo!
Potwierdziłeś moje przypuszczenia, że model do łatwych nie należy, ale jak widać daje się skleić z dobrym efektem.

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-03-15 08:26  Odp: [R/G] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Piękny model a że dał się skleić to nie dziwne - Autor! Autor! Autor!. :-)

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-03-15 11:05  Odp: [R/G] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
zbin 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 10
 

Gratuluję finału, udało się model ukończyć. Nie wiedziałem że ten odrzutowy to takie bydle przy tych myśliwcach ;-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-03-15 13:33  Odp: [R/G] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
marek1 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


 - 12

Witam,bardzo ładna maszyna,ładnie sklejony model,zastanawiam się czy te klapy na skrzydłach nie powinny otwierać się odwrotnie,pozdrawiam Marek

--


W budowie | R17 Halny Błyskawica 44 | Grom 40 | IJN Hiei
Ewa
kuter PT

Ostatni obiekt westchnieńWarspite] Modele pozaregulaminoweŻaglowce
Garland

Trałowceproj 254 proj 253
Ostatnie moje zabawy starym 'RC"Prdro Gual

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-03-15 17:20  Odp: [R/G] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Klapy od komór amunicyjnych otwarte są w dobrą stronę, ale oczywiście z instrukcji budowy ani rysunków montażowych się tego nie dowiesz. Trzeba znaleźć w internecie zdjęcia oryginału.

--

Post zmieniony (05-01-19 22:00)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-03-15 19:50  Odp: [R/G] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Koralik 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 3
Galerie - 5


 - 4

Zacnie wykonana modelarska robota - model prezentuje się wyśmienicie.

--
Desmofan
Jak samolot to nie na kołach.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-03-15 20:02  Odp: [R/G] P-47 D-11 Thunderbolt - Orlik 7/2006, skala 1:33
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 2


 - 2

Witam. Co tu dużo pisać, model wykonałeś świetnie. Gratuluję i podziwiam.

--


Wykonane:
ORP Błyskawica , ORP Piorun , Torpedowce Kit i Bezszumnyj , Torpedowiec A-56 , Torpedowiec ORP Kujawiak , ORP Burza - stan na 1943 r , Pz.Kpfw. III Ausf J , T-34 , IS-2, Komuna Paryska , Sherman M4A3 , Star 25 - samochód pożarniczy , Zlin 50L/LS

W budowie:PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,

Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018