Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - FINAŁOWA GALERIA str. 70
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
21-10-10 14:32  [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - FINAŁOWA GALERIA str. 70
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Galeria samego parowozu znajduje się na stronie 60
Galeria samego tendra znajduje się na stronie 69
-------------------------------------------------------------------------

Witam wszystkich zwolenników modelarstwa.

Od zakończenia poprzedniej relacji upłynęło już dwa lata. Przybyło przez ten czas wielu nowych forumowiczów, kto mnie zna, ten wie czego może się spodziewać, a Ci co nie mieli jeszcze okazji śledzić moich relacji zapraszam do obejrzenia poprzednich (linki do nich w podpisie). Nie jestem jakimś płodnym modelarzem, przez ostatnie cztery lata zbudowałem tylko jeden model, ale ile można pokazywać ciągle Ty2, czas zacząć budowę następnego modelu.

Kiedyś zapowiedziałem, że będzie to Px29, ale z różnych przyczyn postanowiłem zmienić plany, mam nadzieję, że Kierownik mi to wybaczy, ale Px29 też kiedyś skleję. Tym razem na warsztat wziąłem model parowozu Pu29 wydawnictwa Answer, oczywiście skala 1:25. Różnica w nazwie Px29, Pu29 niewielka, ale w rzeczywistości ogromna. Pu29 był największym polskim parowozem, jaki jeździł w barwach PKP, miał 24,59 m długości, model w skali 1:25 będzie miał prawie 99 cm długości. Parowóz miał świetne parametry, ale zbudowano go tylko w 3 egzemplarzach, z których zachował się do dzisiaj tylko jeden w skansenie w Kościerzynie. Właśnie ta wielkość była główną przyczyną, że nie podjęto produkcji seryjnej, ponieważ parowóz, a dokładniej jego skrajne osie, po prostu nie mieściły się na większości obrotnic, przez co nie mógł być obracany w kierunku jazdy.

Nad modelem tak naprawdę pracuję już od roku. Najpierw było zbieranie dokumentacji, robienie zdjęć, a potem komputerowa przeróbka całego modelu. Analiza planów z wycinanki z pierwowzorem wypada dużo lepiej niż przy Ty2. Model został przez autora Adriana Wandtke dużo dokładniej opracowany. Jest on nawet bez żadnych zmian bardzo szczegółowy, ale i tak opracowanie modelu dla większości modelarzy wymusiło na autorze zastosowanie pewnych uproszczeń. I ja właśnie większość tych uproszczeń postaram się zlikwidować, dlatego nie zdziwcie się, jeśli z oryginalnej wycinanki zobaczycie niewiele części. Prawie wszystkie elementy zostały zmienione, by bardziej upodobnić model do wyglądu rzeczywistego parowozu z końcowych lat jego służby, czyli lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Poniżej zdjęcie z kolekcji T. Gałki przedstawiające parowóz w tamtym czasie.



Budowę modelu zacząłem od wykonania ostoi. Przy sklejaniu jej boków należy uważać, by zachować prostolinijność krawędzi dolnej i górnej.



Wszystkie krawędzie utwardziłem klejem cyjanoakrylowym, stąd to przebarwienie, następnie dokładnie je oszlifowałem pilnikiem i papierem ściernym.



Na boki ostoi ponaklejałem wyposażenie, śruby, maźnice, wahacze resorów. Na „ośrubowanie" całej ostoi potrzeba 1200 śrub 1,5 mm. Śruby wycinane laserowo zamówiłem w wydawnictwie Answer.



W dalszej kolejności elementy ostoi zostały złożone w całość. Tu trzeba zwrócić uwagę na geometrię całej konstrukcji, dolna część ostoi musi przylegać do powierzchni, na której stoi. Następnie całość pomalowałem podkładem białym w sprayu firmy Champion. Ostoja nie jest jeszcze kompletna, dolne "blachy" zostaną przyklejone po pomalowaniu wnętrza.





Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-10 14:40  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Łosiu 

Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Masakra :D:D:D Zajmuje miejsce w pierwszym rzędzie i szykuje się na modelarską uczte :-)

A merytorycznie :-) Możesz dać zbliżenia śrub? Chciałbym porównać do Drafoskich.
W jakim stopniu Twój model będzie cięty laserem??
--

Post zmieniony (21-10-10 14:44)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-10 15:01  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

No to się zaczęło :-)

Powodzenia!

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-10 16:13  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Czekałem,czekałem_i_się_doczekałem.Masz_we_mnie_kibica!

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-10 17:48  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
k 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
 

Nie sądzę że trzeba cokolwiek dodawać. Wystarczy popatrzeć :)

--
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-10 20:54  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
chencik   

staje sie wiernym obserwatorem. Uwielbiam relacje precyzyjnego. Powodzenia ;)

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-10-10 02:52  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
paakub 

 

Wspaniala lokomotywa!!!

Piotr

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-10-10 08:59  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Ze mnie żaden "kolejarz" chociaż dziadek był pracownikiem kolei to jednak będę tu z przyjemnością zaglądał. Powodzenia.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-10 10:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie relacją.

Łosiu, śrubki dla mnie zostały wycięte w dużej ilości trochę inną techniką niż te dostępne w ofercie Answera. Właściwie to nie zostały wycięte tylko odpad dookoła śrubek został usunięty przez grawerowanie. Jakość śrubek zarówno z Drafmodelu jaki i z Answera jest bardzo dobra, ale answerowskie się łatwiej odcina, jednym cięciem noża krążkowego odcinam na raz 60 szt., bo śrubki są położone w jednej linii. Co do elementów laserowych zastosowanych w modelu wypowiedziałem się już na innym forum.

Ostoja jest już pomalowana i schnie. Zastosowałem farbę czerwoną matową RAL3000 w sprayu firmy Dupli Color. Farba bardzo ładnie się położyła, wystarczyły dwie cieniutkie warstwy na białym podkładzie, żeby ostoja dokładnie pokryła się kolorem.





W niektórych miejscach widać jeszcze nieodklejone kawałki taśmy maskującej, będą tam doklejone inne części, łatwiej nakleić kawałek taśmy niż później zeskrobywać farbę.

Teraz poczekam jeszcze dzień na wyschnięcie i biorę się za naniesienie śladów eksploatacji. Trochę jestem jak "żaba w rozkroku" , ostoja prawdziwego parowozu była miejscami tak brudna, że nie widać było koloru, a mnie się podobają modele raczej mało ubrudzone.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-10 11:47  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Przypuszczam a nawet mam pewność że stopień zabrudzenia ostoi zależał od przebiegu jaki miał konkretny parowóz.
Zakładając więc że Twój konkretny egzemplarz będzie pokazany w stanie z niewielkim przebiegiem minimalne ślady eksploatacji są jak najbardziej uzasadnione.
Tak więc moim zdaniem problemem "żaby w rozkroku" nie powinieneś się w ogóle przejmować ;-)

--
Ukończone
HMCS AGASSIZ
Okręt WOP
Holownik portowy






Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-10 15:28  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Jasiek 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 9
Galerie - 1
 

Nawet bez brudzenia wygląda bardzo realistycznie. To się nazywa profesjonalizm.

--
Pozdrawiam!

Ukończone ORP Orzeł III, ORP Orzeł I, Wz.28, 7TP, Nieuport 11c.1 "Bebe", SGB 9 "Grey Goose", Zlin 50LS, Flak 38, Ki-61 Hien



Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-10 23:42  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Borysio 

 

Jestem nowym forumowiczem pełnym podziwu dla rzeczywiście precyzyjnych umiejętności PRECYZYJNEGO. Śledzę Twoje poczynania od dłuższego czasu i bez Twojej wiedzy i zgody po prostu Ci kibicuję. Kilka miesięcy temu zabrałem się do budowy Pu29 ale ręce mi opadły kiedy zobaczyłem Twoje cudeńka. Staram się być dokładnym w tym co robię, jednak mimo iż kartonówką zajmuję się wiele lat, to parowozy, które "odkryłem" całkiem niedawno, są moim zdaniem najwyższą półką w modelarstwie kartonowym! Nabieram więc doświadczeń w ich budowaniu. Do tej pory popełniłem T2-71, Tkp30 (w skali 1:25), kończę węglarkę, w budowie mam kolejkę wilanowską. Pu29 potrafi wciągnąć do tego stopnia, że inne modele muszą poczekać.

--

Post zmieniony (08-11-10 00:39)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 13:00  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam w kolejnym odcinku mojego serialu.
Zrobiłem resory oraz naniosłem ślady eksploatacji na całą ostoję. Jak pisałem wcześniej, miałem dylemat, czy zrobić ostoję mocno ubrudzoną, jak w prawdziwym parowozie, czy mniej, jak mi się bardziej podoba. Wybrałem wariant pośredni. Góra i dół ostoi oraz wnętrze są mocniej ubrudzone, ale bez przesady, a boki „ino co”. Powiedzmy, że załoga umyła to co widać z boku przed świętem 1-go maja, a parowóz jest niedawno po remoncie i malowaniu, dlatego nie ma rdzy i dużych odprysków farby. Mam nadzieję, że ubrudzenie nie razi sztucznością i wygląda to na ubrudzony parowóz, a nie zapaćkany model, przynajmniej takie było założenie. Na pierwszym zdjęciu obrazek z mojego warsztatu. Stosuję pigmenty Koh i noor z serii TOISON D'OR 8500. Zakupiłem wybrane kolory w odcieniach brązowych, białych, szarych i czarnych. http://www.koh-i-noor.pl/www/index.php?p=art&t=toison_s
Tak naprawdę, to nie są pigmenty tylko suche pastele, które starłem na proszek na kuchennym bardzo gęstym sitku metalowym. Starte pigmenty trzymam w pudełeczku, pewnie bezpieczniej byłoby w słoiczkach, ale jak się nie odwraca pudełka, nie wstrząsa itp. to nic się nie miesza. Wybaczcie, że tyle podobnych zdjęć, ale nie wiedziałem, na które się zdecydować.











Wystające przewody oliwiące maźnice będą w późniejszym etapie przedłużone. Ostoja po dodaniu układu jezdnego będzie jeszcze w niektórych miejscach „naoliwiona”.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 15:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Pięknie ale mam pytanko - czy jarzma (nie wiem czy dobrze nazywam to co na zdjęciu - może orczyk) są obrotowe? - a jeżeli tak to czy powinny mieć oś obrotu, która wystaje z okładzin.



--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 16:14  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Ostoja, to jest chyba wahacz, są tam sworznie, ale nie wystają na zewnątrz, jak widać na zdjęciu z kolekcji Adriana Wandtke.



Szpara wokół sworznia w modelu była, ale z powodu skali zrobiła się tak mała, że wskutek malowania uległa zalaniu. Zresztą w oryginale też ledwo co je widać. Jak się dokładnie przyjrzysz w te miejsca na tym zdjęciu, to dostrzeżesz ślady.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 16:15  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mariaszek 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 11
Galerie - 5
 

To ja pouczestniczę aktywnie:)
Wszystko to jest bardzo ładne, extra zmontowane. Jednak skoro poruszyłeś temat brudzenia to pozwolę sobie zgłosić małe wątpliwości. Przyznam bowiem szczerze, że pewne elementy brudzenia są, wg mnie oczywiście, nie do końca przekonujące. Nie znam się kompletnie na parowozach, może trochę więcej na brudzie:) i tak sobie myślę, patrząc na te zdjęcia, że jednak brud, nawet jeśli jest mniejszy na pewnych elementach, to jednak rozkłada się na całym obiekcie w miarę proporcjonalnie. Tymczasem tutaj, granica między fragmentami pobrudzonymi bardziej i fragmentami pobrudzonymi mniej jest chyba zbyt wyraźna. Chodzi mi konkretnie o te linie, że tak to nazwę: „złamania koloru” (na zdjęciu podkreśliłem je dla przykładu niebieskimi kreseczkami).




Druga wątpliwość jest niejako kontynuacją tej pierwszej – mam wrażenie, ze różnica w brudzeniu resorów (to akurat element, który mam nadzieję, rozpoznałem prawidłowo:)) a tymi fragmentami „czerwonymi’ jest zbyt duża. Oczywiście można przyjąć, że to jest wygląd świąteczny, do tego „pierwszomajowy”, ale mam wrażenie, że trzeba jednak pamiętać, by o tym zastrzeżeniu nie zapomnieć przy oglądaniu modelu;). Lepiej wyglądałby jednak chyba ten brud rozłożony bardziej równomiernie, oczywiście pozostając przy założeniu, że pewne elementy brudzą się mniej, inne bardziej. I lepiej by chyba było, gdyby jednak było go mniej niż więcej.
Jednakowoż tak sobie oczywiście jedynie gdybamy, a są to jedynie malutkie niuanse – ot, ulotne wrażenie. Bo przy tak mistrzowskim poziomie można dyskutować jedynie o niuansach.

Pozdrawiam
Mariaszek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 16:35  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Ja częściowo obronię a częściowo sam coś zgłosze:
Mariaszek: Miejsca gdzie zaznaczyłeś linie to obszar dośc obficie smarowany - te prostokąty z dziurą to maźnice, które mogą się przesuwać w góre i dół - więc ich boczne powierzchnie które się ślizgają są smarowane, więc to dość logiczne, że akurat tam jest brudniej.

Natomiast to co mnie nie przekonuje, to kolor na samych maźnicach i resorach, ja bym je zrobił na kolor gołego metalu jednak - szczególnie resory, w końcu one pracuja na zginanie i poszczególne pióra przesuwają się względem siebie więc farba na nich i tak by zaraz poodpryskiwała, a także przy malowaniu mogłaby się dostać między pióra je sklejając ze soba co na pewno negatywnie by sie odbiło na charakterystyce resora. No chyba że parowóz stoi w skansenie, wtedy pędzel jedzie jak leci...

Post zmieniony (16-11-10 16:37)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 16:42  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Łosiu 

Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Szczerze mówiąc to jeśli pomyśleć jakie siły pracują na resory przy tym wielotonowych mastodontach, to chyba farba która skleiłaby pióra nie jest dla tych sił problemem..

--
Się robi: coś...
skończone ORP Błyskawica 1:300 MO , OS2U Kingfisher 1:33 Orlik , Nowgorod 1:200 Pro-Model , Kamow A-7 1:33 Orlik , TKS 1:25 GPM , Od2 1:25 Modelik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 16:49  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mariaszek 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 11
Galerie - 5
 

Uboottd: Dzięki za wyjaśnienie. Niby taki drobiazg, a potrafi zainteresować tematem.
Ale zanim zacznę rozważać, coby kiedyś skleić parowóz, muszę się jeszcze wiele w tym temacie nauczyć. Cóż, pierwsza iskra już się zatliła;).

Pozdrawiam
Mariaszek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 17:03  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Mariaszek, resory w rzeczywistości mogły być jeszcze brudniejsze, ale nie chciałem przesadzać, Uboottd, farba z boków piór resorów nie zawsze odpada. Możecie zobaczyć to na przykładzie Ol49.



A przy maźnicach jest brudniej bo tam było bardzo oleisto i brud miał się czego czepiać. A co do równomiernego rozłożenia zabrudzenia w parowozach, nieraz wygląda to tak:



Jak dojdą koła, to ten fragment będzie mało widoczny, a jak bym chciał w pełni odwzorować zabrudzenie, to brud na modelu spowodowałby "zaginięcie" wielu detali. Jak napisałem wcześniej, będą jeszcze w późniejszym etapie naniesione oleiste ślady, zabarwione pigmentami czarnymi i brązami, co da efekt większej różnorodności kolorów zabrudzeń na ostoi.

Ale podoba mi się Wasze spojrzenie i aktywność, bo pewnie kiedyś traficie na coś, czego ja nie dostrzegłem.

Post zmieniony (16-11-10 17:15)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 19:01  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Ja bym się pokusił o pociągnięcie metalizerem wideł mażniczych. W końcu ten element pracuje w czasie jazdy.

Zdjęcia nie są mojego autorstwa znalazłem je gdzieś w sieci.

Natomiast ten element o którym wspomniał kolega Ostoja, czyli wspornik wahacza powinien być bardziej zarysowany. Na zdjęciu które zamieścił Mariusz jest pewnie kilka warstw farby i dlatego jest tak mało wyrażny.
http://plany.zonk.pl/Ol49/album02/pg.054.png
Co prawda jest to Ol49 ale to jest ten sam element. Szczerze powiedziawszy mógłbyś wykorzystać całą masę elementów z tych planów do budowy Pu29

.

--

Post zmieniony (16-11-10 19:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 19:26  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Robert, dobrze że zamieściłeś link do rysunku konstrukcyjnego, teraz już wiem jak ten układ wahacza pracuje i rzeczywiście Precyzyjny bardzo dobrze ten fragment odwzorował na modelu, nic tylko pogratulować. Pozdrawiam

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 20:29  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mariaszek 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 11
Galerie - 5
 

Dzięki Precyzyjny. Opis, kilka fotek wrzuconych przez Ciebie i Kolegów, i wszystko jasne.
Robi się coraz ciekawiej. Mam nadzieję, ze innym laikom (takim ja:)) też się podoba.

Pozdrawiam
Mariaszek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 21:09  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Robercie, trafna uwaga, zrobię jeszcze takie ślady metalizerem, ale nie z boku ( to co wystawało, było tylko brudne, po tym maźnice się nie przesuwały ) tylko wewnętrzne fragmenty od góry i dołu.

Zapomniałem dodać, że te metalicznie pobłyskujące miejsca będą jeszcze pokryte częściowo czarnym nalotem, jak na ty zdjęciu Pm2 zrobionym Przez Roberta B.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-11-10 00:00  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Borysio 

 

Czy ten Twój metr szczęścia zamierzasz zbudować jako jeżdżący, z ruchomymi wiązarami. tłokami itp.

Pozdrawiam:
BORYSIO
--------------------------

"Zaletą, która należy do najważniejszych, jest duża wartość dydaktyczna modelarstwa papierowego " - Andrzej Samek

Borysio - proszę o zmniejszenie avatarka! - StuG

--
Pozdrawiam: BORYSIO
--------------------------
"Zaletą, która należy do najważniejszych, jest duża wartość dydaktyczna modelarstwa papierowego" - Andrzej Samek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-11-10 16:09  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Borysio, swoje modele robię w wersji typowo wystawowej, czyli stojące. Ukończone modele trzymam w gablotkach, a robić ruchome podwozie w takim wypadku byłoby mijałoby się z celem.



Ruchome podwozie ma sens w modelach, które mogą jeździć po torach. W moich modelach tor pod modelem, będący jednocześnie podstawką, jest dłuższy około 8-15 cm od lokomotywy, która na nim stoi. Nawet gdyby podwozie było ruchome, to tak mały wolny odcinek toru nie pozwoliłby nawet na jeden obrót koła. Z tego powodu ruchomego podwozia nie robię, a gwarantuję Ci, że satysfakcję z ukończonych modeli mam wystarczająco dużą nawet i bez tego.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-11-10 19:20  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Pięknie to wygląda. A przy okazji, mam wrażenie, że gablotka od Ty jest ze szkła o bardziej neutralnym kolorze.

Pozdrawiam
Mariusz

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-11-10 21:35  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Borysio 

 

Precyzyjny, całkowicie się z Tobą zgadzam, że w modelu wystawowym ruchome podwozie byłoby bez sensu bo przecież nie byłby on uruchamiany tak jak PIKO H0 czy TT. Mam nadzieję, że któryś z kolegów modelarzy pokusi się o zbudowanie parowozu z ruchomym podwoziem na zasadzie - "SZTUKA DLA SZTUKI". Być może ktoś już budował taki model?
A satysfakcja ? To najważniejsza rzecz jaka nas nawiedza po zbudowaniu każdego modelu. Bywa, że stan tego nawiedzenia trwa dłuższy czas!
Wstawka jest piękna, a parowozy w gablotach wspaniałe. Widać nawet, że czekają one na Pu29 .

--
Pozdrawiam: BORYSIO
--------------------------
"Zaletą, która należy do najważniejszych, jest duża wartość dydaktyczna modelarstwa papierowego" - Andrzej Samek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-11-10 21:38  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Więcej kleić proponuję.

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-11-10 12:39  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Klei się, klei tylko powoli.

Otrzymałem kilka maili w sprawie gablotki, chodzi o tą na zdjęciu wyżej, drugą od dołu. Gablotka ta nie jest ze szkła tylko z akrylu. Zrobiono mi ją na zamówienie w firmie http://www.acryland.pl/kontakt.php . Kosztowała mnie ona 100 zł.

Jak wpiszecie w Google "gablota, pleksi, akryl, kaseton" to wyświetlą Wam się linki do firm, które się tym zajmują. Możecie zawęzić wynik wyszukiwań dopisując też swoje miasto lub większe w pobliżu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-10 15:01  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Prace pomału idą do przodu ponieważ oprócz klejenia poświęcam czas także na projektowanie następnych elementów. Zrobiłem wózek przedni, takie coś z przodu parowozu, co nakierowuje i prowadzi parowóz po torze. Wózek choć jest sklejony z około 500 elementów, w tym 220 nitów i 80 śrubek, to i tak jest uproszczony. Sklejenie to pikuś, tradycyjnie najwięcej zabawy jest przy malowaniu, zwłaszcza nanoszeniu śladów eksploatacji. Tego typu rzeczy mogę robić tylko przy naturalnym dobrym świetle, a sami widzicie jaka jest pogoda. Stąd i zdjęcia dzisiaj kiepskie.

Po sklejeniu wózek najpierw był pomalowany białym podkładem w celu wydobycia wszystkich błędów i przeszlifowania kartonu. Następnie pomalowałem całość kolorem czerwonym i naniosłem warstwę pigmentu. W pewnym momencie wózek był brudny jak na trzeciej fotce.



Po ubrudzeniu przystąpiłem do czyszczenia, ścierałem nadmiar pigmentu, psikałem na czerwono, znowu brudziłem i tak kilka razy, aż doszedłem do efektu jak na poniższych zdjęciach.







Wózek jest stosunkowo mocno pobrudzony, ale jego niskie umiejscowienie przy silnikach powoduje, że jest tam ciągle brudno i oleisto. Zabrudzenia olejem zrobię jak zamocuję silniki. Wystające przewody oliwiące maźnice będą w późniejszym etapie przedłużone. Osie będą zamocowane razem z kołami.



Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-10 18:52  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
pawelewap 



Na Forum:
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 5
 

Tu można wpisywać tylko ochy i ahy. Model przestudiowany i dopracowany do ostatniej śrubki. Tylko po zazdrościć kunsztu i cierpliwości...

--
--------------------
W budowie: Allege d'arles

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-10 20:43  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Thunder909 

 

Jou,co tu pisac ? Wyzsza szkola jazdy modelarskiej. Pieknie to wychodzi.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-10 21:40  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
@nioł stróż 



Na Forum:
Relacje w toku - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Pakuje swoje zabawki i idę do innej piaskownicy. Przez takich modelarzy jak Pan panie Precyzyjny kompleksy mam ;-)

Nie zmienia to faktu, że model i umiejętności najwyższych lotów, nic tylko pozazdrościć wiedzy i cierpliwości a potem brać się do roboty i nadganiać braki.

Jedno tylko pytanko mam. Jakiego podkładu używasz??

Pozdrawiam Przemek

--

Post zmieniony (01-12-10 21:46)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-12-10 08:49  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Takie małe pytanko: Nie powinien ten kątownik z dołu przy ostojnicach wózka być przynitowany również do dolnej płyty ?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-12-10 09:34  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
drezyniarz   

Piękny model. Szkoda, że codziennie nie można oglądać czegoś nowego :-) ale to chyba jedyna wada. Tak precyzyjnie to nawet w fabrykach nie robią. Podziwiam i już się nie mogę doczekać reszty (już sobie wyobrażam kabinę i palacza sypiącego węgiel). A zima za pasem. Pozdrawiam.

--
WM-10 6426 Legnica

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-12-10 13:36  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Aleście się rozpisali, dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem.

@nioł stróż, podkład w sprayu, tak jak farba czerwona, jest firmy Champion.

Uboottd, może i są tam nity, ale nie dysponuję żadnym zdjęciem wózka od dołu i dlatego ten spód jest uproszczony. Zresztą jak widzisz na ostatnim zdjęciu, w poprzednim moim wpisie, jest on i tak całkowicie niewidoczny.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-10 00:49  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Skoro jest tak niewidoczny, to po co na nim przewody smarne ? :))
A poważniej przyznam się, że momentami mam podobny kłopot przy moim TKi3 - też nie zawsze w planach mam pokazane jak przebiega nitowanie, a na zdjęciach albo tego nie widać albo jest przerobione już. Trochę wtedy fantazjuje, ale starając się zachować podobieństwo do analogicznych elementów jakich jestem pewien. Przy okazji, obstawiałbym też, że te wzmocnienia poprzeczne które u góry są kątownikami, z dołu też nimi są a nie płaskownikami. Ale tego w sumie też nie widać...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-10 09:16  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Uboottd i tu się akurat mylisz. Kątownik jest tylko po jednej stronie, z drugiej strony jest płasko. To akurat mam na zdjęciach. Gdyby był kątownik, to byłoby za mało przestrzeni i mogłyby w niego uderzać osie kół. A przewody smarne zrobiłem, bo będą dochodzić do smarotłoczni, która będzie widoczna bardzo dobrze, a zostawić luzem wychodzące z niej przewody, to byłoby trochę głupio, zwłaszcza, że wiem gdzie powinny się kończyć.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-10 10:45  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

No to przyznaję jestem zaskoczony tymi płaskownikami :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-12-10 12:36  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Otrzymałem kilka pytań w sprawie nitów. Dzisiaj objaśnienie jak je wykonuję. Mój sposób można opisać krótko "kulka w dziurkę". Jako nity wykorzystuję kulki o średnicy 1 mm. W takim przypadku karton, w który są mocowane nity musi mieć grubość połowę średnicy kulki, czyli 0,5 mm, żeby po wciśnięciu kulki w otwór wystawała połowa kulki.

Najpierw w kartonie wycinamy otwory w miejscach położenia nitów. Otwory powinny być trochę mniejsze od kulki. Można je zrobić igłą od strzykawki, wiertłem, laserem jak komu pasuje. Kulki układamy na otworach i dociskamy je metalowym trzpieniem. Trzeba to robić na czymś twardym (na miękkim nity powchodziłby za głęboko), ja robiłem to na kawałku laminowanej płyty wiórowej. Uwaga ! Nity przy wciskaniu robią ślady, więc nie należy wciskać ich bezpośrednio na blacie stołu. Dzięki ciasnym otworom nity po wciśnięciu trzymają się nawet bez kleju i można część odwrócić na drugą stronę. Pozwala to na zalanie klejem cyjanoakrylowym hurtem wszystkich nitów od spodu, zamiast pojedynczo robić kropelki od przodu, narażając się na ubrudzenie klejem elementu. Po wyschnięciu kleju wyrównujemy papierem ściernym 600 powierzchnię i naklejamy element w miejsce przeznaczenia. Na zdjęciach pokazałem sposób na przykładzie małego elementu, ale bez problemu można tak zrobić nity na ścianach tendra. Teoretycznie można tak zrobić nity także w modelach niemalowanych, lecz wymagałoby to pomalowania ręcznie pędzelkiem każdego nitu.





Przed Świętami czasu mało, więc postępy w budowie parowozu niewielkie. Zrobiłem wózek tylny, który znajduje się pod ostojnicą blisko popielnika. Za czysto tam nie było, więc wózek jest bardziej brudny od góry i dołu. Mocowanie wózka do ostojnicy ( te niezamalowane miejsca ) jest uproszczone, ale nie wysilałem się, bo po jego przyklejeniu i tak tego nie widać.







Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

Wszystkim modelarzom życzę Zdrowych, Spokojnych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia.

--

Post zmieniony (17-12-10 12:39)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-12-10 12:52  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Demon 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 31
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Z czego pozyskujesz wspomniane 1mm kuleczki?

--
-------------------------------------------------------------
VW´s don´t drop oil. They just mark their spot
VW nie kapią olejem. One znaczą swój teren.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-12-10 15:05  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Kulki zakupiłem w firmie Gewa. Można tam kupić również kulki o innych średnicach i z innych materiałów.
http://www.gewa.com.pl/sklep.php?pokaz=kulki_stalowe

Kulki BCG nie występują w wymiarze 1 mm, największe mają średnicę 0,76 mm.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-01-11 23:57  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
chencik   

kolego Precyzyjny, czekamy czekamy! :)

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-11 12:06  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Chencik, to jeszcze trochę poczekacie. Były Święta, Nowy Rok i przez 3 tygodnie nie było mnie w domu, więc nic nie skleiłem. Dopiero od tygodnia wznowiłem pracę nad modelem, ale nie ma jeszcze co pokazywać. Poza tym weź poprawkę na pogodę, jak jest totalne zachmurzenie, buro i ponuro, to nie kleję, bo nie lubię przy sztucznym świetle.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-01-11 14:40  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam po małej przerwie. Może niektórzy będą rozczarowani, że mało zdjęć gotowych podzespołów, wyjaśnienie jest napisane w moim wpisie powyżej.

Trwają prace równolegle na wielu odcinkach, jakby to powiedzieli towarzysze za czasów PRL-u. Buduję koła, jedno duże koło jezdne robię przez 5 dni, ponieważ jest przy nim dużo szlifowania. A od machania pilnikiem bolą ręce, więc na przemian wykonuję też kocioł do parowozu i elementy uzupełniające do ostojnicy.

To będą kółka toczne do wózków, które zrobione ostatnio prezentowałem.



To największe koła jezdne, przy których jest najwięcej pracy.



Od razu robię też koła do tendra.




Zrobiłem też wspornik jarzma stawidła. Oczywiście w tych nie zamalowanych białych miejscach będą doklejone inne elementy.





Wspornik ten będzie przyklejony z boków ostojnicy, na razie jest przyłożony bez kleju.



Przy okazji stwierdziłem, że zdjęcia nie oddają w pełni kolorystyki modelu, czarne przybrudzenia na czerwonym tle nie są tak widoczne jak w rzeczywistości. I co ciekawe im jest lepsze oświetlenie modelu, tym mniej zabrudzeń widać. Niżej zdjęcie niedoświetlone, na którym widać, że na czerwieni występuję więcej czarnych zabrudzeń niż na jasnych zdjęciach.



Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-01-11 16:03  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
marek1 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


 - 12

Przepiękne wykonanie ,pozdrawiam marek

--


W budowie | R17 Halny Błyskawica 44 | Grom 40 | IJN Hiei
Ewa
kuter PT

Ostatni obiekt westchnieńWarspite] Modele pozaregulaminoweŻaglowce
Garland

Trałowceproj 254 proj 253
Ostatnie moje zabawy starym 'RC"Prdro Gual

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-05-11 22:14  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
zremb   

Mariusz, żyjesz ?
Nie wierzę, że od stycznia nic nie zbudowałeś ;)
Czekam z niecierpliwością :)

--
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-05-11 22:30  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Zremb, dziękuję za pamięć, żyję i mam się dobrze, ale ostatnio inne zajęcia zabierają mi czas i na budowę modelu mi go brakuje. Ale wrócę do niego niebawem i relacja będzie miała ciąg dalszy.

Ja z natury nigdzie się nie śpieszę, chociaż parowóz pośpieszny :) Czy zbuduję ten model w dwa lata, czy w cztery, to nie ma dla mnie żadnego znaczenia.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-05-11 00:16  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
chencik   

A już miałem nadzieję, że relacja ruszyła dalej ;) Z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg :) Pozdrawiam :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-05-11 08:03  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Łosiu 

Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

myśle że sporo osób czeka na dalszy ciąg :-) Ale Mariusz przyzwyczaił nas raczej do dokładnej roboty bez psujacego efekt pospiechu.

PS doszły do Ciebie moje maile?

--
Się robi: coś...
skończone ORP Błyskawica 1:300 MO , OS2U Kingfisher 1:33 Orlik , Nowgorod 1:200 Pro-Model , Kamow A-7 1:33 Orlik , TKS 1:25 GPM , Od2 1:25 Modelik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-11 16:37  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Czy ktoś jeszcze pamięta o takiej relacji ? A oto, jakby to powiedział Marcin Wolski, Wasz ulubiony ciąg dalszy. Nie ma tego dużo, ale od czegoś trzeba prace wznowić.

Koła po sklejeniu pomalowałem najpierw podkładem na biało. Później maskolem pokryłem to, co na drugim zdjęciu pozostało białe i środek pomalowałem sprayem CHAMPION RAL3000 na czerwono. Na koniec to co pozostałe białe, pomalowałem ręcznie płaskim pędzelkiem metalizerem HUMBROL 27003 i przetarłem flanelą do połysku. Całe koła ubrudziłem pigmentami i utrwaliłem białym spirytusem.



Następnie zrobiłem osie kół tocznych, białe końcówki to rolki ze starych kaset wideo.



Na koniec założyłem koła do zrobionych wcześniej wózków.







Na razie tyle, ale ciąg dalszy nastąpi szybciej niż tym razem.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--

Post zmieniony (01-08-11 16:55)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-11 20:57  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
tomo11 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
 

Co tu jeszcze idzie poprawić...
Pięknie!!!

Post zmieniony (01-08-11 20:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-11 08:54  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Ja na parowozach się nie znam ale to co widzę to chyba fotomontaż oryginału na tle maty. :-)

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-11 15:59  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Znam się na lokomotywach jak kura na pieprzu,ale każdą Twoją relację śledzę bardzo dokładnie i z zawsze z oczami wychodzącymi z "orbisów" :-) Ostoja ma chyba rację - robisz fotomontaże prawdziwych elementów i prawdziwych lokomotyw, a Ciemny Lud to kupuje jako kartonówki! Cwaniaczku...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-11 16:12  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
chencik   

W końcu się doczekałem :) Jeszcze nie skończone, a już arcydzieło :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-08-11 12:04  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Dziękuje za wyrazy uznania, ale z tym arcydziełem, to chyba przesada:)

Przy okazji mam pytanie do modelarzy malujących modele. W niedługim czasie czeka mnie pomalowanie kół jezdnych w modelu Pu29. Są to bardzo duże koła, w związku z tym ich obwód (bieżnia) też jest na tyle duży, że próby malowania metalizerem Humbrol 27003 wyszły słabo. Farba ta zbyt szybko wysycha i zanim objadę pędzlem kółko dookoła, to początek jest już przyschnięty. Czy znacie metalizer w kolorze polerowanej stali, który schnie wolniej niż metalizer Humbrola ? A może jest jakiś spowalniacz, który można dodać do Humbrola ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-08-11 12:40  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Nie wiem czy będę pomocny ale kiedyś kiedyś dodawałem benzyny lakowej do Humbrola by wolniej sechł i nie robiły się ślady po pędzlu. Można spróbować na jakiejś próbce.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-08-11 13:34  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Pancho   

Może spróbuj z metalizerem Gunze : Mr.Metal Color MC213 Stainless. Do tego oryginalny retarder i powinno być po problemie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-12 16:46  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Pewnie kilka osób czeka na kolejne "wodotryski", ale dzisiaj skromnie tylko kilka zdjęć. W końcu zrobiłem ostatnie koła do Pu29. W sumie zrobiłem 28 kół, do tendra również, niektóre powtarzałem, bo mi się nie podobały. Zmordowały mnie te koła, te większe jezdne robiłem jedno około tygodnia, a ostatnie koło prawie dwa tygodnie ze względu na duże wystające wzmocnienia między obręczą, a szprychami, ciężko było to dokładnie oszlifować. Przez to się ta budowa parowozu tak rozwlekła, bo jak pomyślałem, że mam na tyle ręcznego szlifowania, to mnie odrzucało. Nawet na ponad pół roku porzuciłem modelarstwo na rzecz innego mojego hobby, jakim jest czytanie książek, masowo, nawet jedną dziennie, o czym już wspomniałem na innym forum. Na przyszłość mam nauczkę, że trzeba robić coś na przemian, raz koło, raz silnik, znowu koło itd.

Na początek mały filmik w jaki sposób szlifowałem szprychy.




Każdą szprychę po nasączeniu kropelką trzeba było oszlifować z przodu i z tyłu, następnie znowu nasączyć kropelką, znowu powtórzyć szlifowanie i jeszcze raz, aż były gładkie do tego stopnia, że nie było widać schodków między warstwami kartonu.

Tak wygląda koło napędowe po oszlifowaniu i pomalowaniu podkładem:





A tak wygląda koło od tendra:



Koła na pewno nie są idealne, ale i tak są dużo lepiej zrobione niż koła w moim poprzednim modelu Ty2. Rober B. zasugerował mi, żeby zrobić dla innych modelarzy żywiczne odlewy takich kół. Mógłbym wypożyczyć koledze po jednym kole z każdego rodzaju, do zrobienia żywicznych odlewów, które byłyby dostępne dla zainteresowanych modelarzy. Koła te pasują nie tylko do modelu parowozu Pu29, koła jezdne można wykorzystać również budując modele parowozów Pt47 lub Pt31, a koła od tendra są identyczne w Pt31. Czy byliby chętni na takie żywiczne koła ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-12 17:17  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Ja na pewno zamówiłbym taki komplecik ;)

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-12 17:40  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
belfast 

 

Piękna robota :) te koła wyglądają niesamowicie :)
ja mam pytanko, w jaki sposób kolega zrobił te zaoblenia pomiędzy szprychą a krawędzią górną koła??

--
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.. a jeżeli tak mówił to go zabij bo kłamał!!:)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-12 20:16  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Te miejsca wyoblenia pomiędzy szprychami, a obręczą koła, to jedna z warstw kartonu, z jakich zbudowane jest koło. Później to już sklejenie i szlifowanie, szlifowanie, szlifowanie...



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-02-12 13:22  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
belfast 

 

dziękuję za wyjaśnienie :)

--
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.. a jeżeli tak mówił to go zabij bo kłamał!!:)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-02-12 16:44  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Zanim pomaluję wszystkie koła, to trochę czasu upłynie, żeby go nie tracić, czekając na wyschnięcie kolejnych warstw farby, zabrałem się za budowę silników. Na początku powstały takie dwa pudełka. Wszystkie powierzchnie, poza miejscami, w których będą przyklejone inne elementy oraz krawędzie nasączyłem klejem cyjanoakrylowym i oszlifowałem. Dzięki temu powierzchnie stały się gładkie i utwardzone.



Poszycie silnika zrobiłem ze starego kalendarza, ma gładką powierzchnię i po naklejeniu nie wymaga dodatkowego szlifowania.



Dużo pracy wymagały części, z których składają się cylindrowe zawory bezpieczeństwa. Nie dość, że były malutkie, to jeszcze posiadały na obwodzie po trzy przelotowe otwory, rozmieszczone równo co 120 stopni. Z papierka nie dałem rady tego zrobić, więc zrobiłem to z małego patyczka.



Następnie zrobiłem pozostałe elementy silnika.



Po odcieniu podkładki OLFA można zobaczyć jak wpływ na kolorystykę zdjęcia mają warunki oświetleniowe. Balans bieli był odpowiednio dobrany do oświetlenia, a i tak zieleń podkładki na każdym zdjęciu jest inna.

Post zmieniony (27-02-12 17:28)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 12:20  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Budowy silników ciąg dalszy. Wszystkie elementy silników są już całkowicie sklejone i pomalowane podkładem. Niektóre elementy będą przyklejone do korpusu silnika dopiero po pomalowaniu na czarno, z uwagi na łatwiejszy dostęp do zakamarków, gdy są odjęte od całości. Na niektórych elementach są ponaklejane taśmy maskujące, widać też jak w prost sposób zrobiłem z taśmy "ucho" do trzymania silnika w trakcie malowania. Zrobiłem trochę większe śrubki, którymi jest przytwierdzone blaszane pokrycie do bloku silnika, ja mam śrubki 0,8 mm, a powinny być 0,5 mm, ale takie większe optycznie na modelu lepiej wyglądają. Zresztą to nie są sześciokąty tylko kółka, ale przy tej wielkości jest to mało dostrzegalne.







Silniki starałem się upodobnić do oryginalnych, mam nadzieję, że wyszły podobnie:



A tutaj warunki w jakich robię zdjęcia. Mam na mniejszym tarasie zrobione coś w rodzaju ogrodu zimowego, dwie ściany i dach są wykonane z niezbyt przeźroczystego tworzywa, dzięki czemu światło jest rozproszone.



Kto zgadnie z ilu części składają się modele obu silników, biorąc pod uwagę, że każda podkładka, śrubka i gwint to pojedynczy elemencik, który wymagał przyklejenia ? Który element z prawdziwego silnika nie został zrobiony w modelu ?

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 12:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Witek 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
 

Efekt jest wspaniały. Korci mnie model lokomotywy ale powstrzymuje mnie rozgrzebany Yamato i dokumentacja do następnego pancernika.
Chyba opuściłeś śrubę która jest przykręcana do obudowy ( zielone poszycie) i do kątownika ( pomarańczowy element biegnący w wzdłuż lokomotywy). A co do części to wydaje mi się że mniej więcej z pińcet :-) jest na jednym silniku więc koło 1000 na dwóch.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości choć masz jej pod dostatkiem.

--
Pozdrawiam Witek
Na warsztacie Yamato , Scorpion, Amerigo Vespucci, Akizuki

-----------------------------------
Samoloty. Okręty, Pojazdy
-----------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 14:13  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Precyzyjny napisał: Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

Uwag brak, jest lepiej niż wspaniale, brak słów ale jak Precyzyjny to precyzyjny, nie ma to tamto. :-)

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 16:12  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Przypuszczam, że jeden silnik to jakieś 300 części.
Czego nie zrobiłeś? Przypuszczam, że wnętrzności silnika sobie darowałeś i zdaje mi się, że nie widzę sprężyny w zaworach bezpieczeństwa ;)
Wydaje mi się również, że chyba trochę przeskalowałeś śruby mocujące otulinę cylindra, do bloku.
Nie wiem jaką dałeś, ale otuliny z reguły były mocowane na śruby "szóstki" 6mm, czyli klucz 10, co daje nam śrubę 0,4. Ale zdaje się, że takich nawet nie ma.
Dlatego 0,6 mm to powinien być maks.
Przypuszczam, że już tego nie zmienisz ale może innym modelarzom się przyda kiedyś taka informacja.
Widzę również, że darowałeś sobie szczelinę w rurze ochronnej drąga tłokowego?
Mimo wszystko ogólne wrażenie na duży +.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 19:13  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Robercie B. , co to są "śruby mocujące otulinę cylindra, do bloku" ? Czy to to samo co ja nazwałem "śrubki, którymi jest przytwierdzone blaszane pokrycie do bloku silnika" ? Tak mi się wydaje, bo tylko te mają rozmiar łba około 10 mm.

Witek prawie zgadłeś z ilością części, jeden silnik składa się z 513 pojedynczych elementów, czyli dwa mają ich 1026. Śrubka, o której napisałeś, że brakuje faktycznie nie zrobiłem, bo na drugim silniku w prawdziwym parowozie jej nie ma i jakoś umknęła mojej uwadze, ale nie to miałem na myśli, pytając co brakuje.

Wnętrza silnika nie robiłem, bo go nie widać, a nawet gdyby zrobić te klapki na otworach rewizyjnych otwarte, to są one tak małe, że też nic nie byłoby widać. Sprężyny w zaworach bezpieczeństwa też nie ma, bo jej nie widać, a poza tym nie wiedziałem jak ją tam wstawić.

Z innych elementów brakuje tego, co na zdjęciach zakreśliłem kolorem:





Przegapiłem te elementy, jak widać wcale nie jestem taki precyzyjny.

--

Post zmieniony (06-03-12 19:27)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 20:17  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Tak to już jest. Często nie zwracamy na jakieś elementy uwagi, ale obserwator stojący z boku może już je zauważyć.
Z ta sprężyną, to był żart oczywiście :)
A pisząc o śrubach miałem na myśli, śruby mocujące otulinę cylindra, czyli ta zieloną blachę na zdjęciach cylindra. Po krawędzi z jednej i drugiej strony, idą takie malutkie śruby.
No i zauważyłem jeszcze jeden babol.
Mariusz, zobacz jak są umiejscowione nakrętki mocujące cylinder do ostoi parowozu a jak u ciebie na zdjęciach.
Widzisz o co biega?

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 21:11  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Widzę o co biega, ale dopiero teraz to zauważyłem, wcześniej ze sto razy oglądałem to zdjęcie i nie zwróciłem na to uwagi, bo jest to słabo widoczne, a ja niestety jestem krótkowidzem. Zrobiłem to tak jak było w wycinance, widocznie Adrian też tego szczegółu nie dostrzegł. Ale pocieszam się tym, że po pomalowaniu na czarno i ubrudzeniu będzie to również w modelu prawie niewidoczne.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-03-12 15:32  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Ładne silniki były, prawda ? Były, gdyż już takie nie są. Męczyły mnie te za duże śruby na blaszanej otulinie cylindrów, kombinowałem jak je zmienić na mniejsze i umyśliłem sobie, że rozpuszczalnikiem delikatnie zmyję farby z boku silnika, odkleję te śrubki i dam mniejsze. Jak się można domyślić, rozpuszczalnik rozpłynął się na wszystkie strony i porobił brzydkie zacieki. Nie zastanawiając się długo, namoczyłem duży pędzelek w rozpuszczalniku i zmyłem farbę z całych silników. Nie wiedziałem jakie będą skutki, bo rozpuszczalnik mógł po prostu rozmiękczyć karton, spowodować jego napuchnięcie i zdeformowanie. Ale jak wcześniej pisałem większość powierzchni i krawędzi nasączyłem solidnie klejem cyjanoakrylowym. Po wstępnych oględzinach silniki chyba będą nadawać się do dalszej pracy. Na razie tak to wygląda:



Ale dopiąłem swego i zmieniłem śrubki na mniejsze. Jutro się to okaże, jak pomaluję silniki podkładem i wyjdą na jaw wszystkie babole, czy było po co, czy też muszę robić silniki od nowa. Jutro Wam napiszę jaki jest wynik.

Robert B. zapytał, czy zrobiłem sprężyny w zaworach bezpieczeństwa, potem dodał, że to był żart. Nie wiem, czy żartował, potem może się wyprze i powie, że to było na poważnie. Postanowiłem zrobić te sprężyny. Otworki w drewnianych zaworkach (w modelu) okazały się na tyle elastyczne, że można było je na chwilę rozszerzyć i wstawić tam sprężyny :)



Po pomalowaniu słabo je widać, ale są.



Pomalowałem na czarno jeden ze zdemontowanych elementów silnika, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądać.



Po tym wszystkim żona powiedziała, że jestem pojechany. Nie wiem, czy powinienem się obrazić, czy nie.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--

Post zmieniony (08-03-12 15:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-03-12 16:03  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

No i piknie, takie drobiazgi jak ta sprężynka, dodają modelowi tego CZEGOŚ :-) Przy okazji widzę, że masz całkiem fajne źródło prętów nierdzewnych - szydełka.

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-03-12 19:39  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Żona ma rację (jak każda żona zresztą :-). Jesteś "pojechany", ale w cudowny, wspaniały, fenomenalny sposób!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-03-12 09:44  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Mario, drutów ci u nas dostatek. Te najgrubsze o średnicy od 4 mm do 2,5 mm to szydełka i druty do robienia "na drutach", dobrym źródłem są też elektrody spawalnicze. Druty nieco cieńsze pozyskuje co roku po Sylwestrze, wystarczy przejść się Skwerem Kościuszki w Gdyni i pozbierać druty po sztucznych ogniach, średnice od 2 mm do 0,5 mm. Najcieńsze druty poniżej 0,5 mm mam z elektroniki. Tutaj źródłem są wystawiane na ulicę co pół roku stare telewizory, radia itp. W Gdyni nazywa się to "wystawka", mieszkańcy mogą wtedy pozostawić na chodniku ponad gabarytowe odpady, a służby miejskie to zabierają i wywożą.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-03-12 10:46  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Adam Cook - bomb 



Na Forum:
Relacje z galerią - 11
Galerie - 60


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 10


 - 24

Witam
Z przyjemnością patrzę na jakość Twojej pracy, niestety moje niezgrabne paluchy nie są w stanie uzyskać takiego efektu, jaki Ty prezentujesz w swoich modelach.
Czekam z niecierpliwością na każdą odsłonę relacji.
Adam

--
<<<Wszystko co jeździ , a w szczególności po szynach , RULEZZZ>>>

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-03-12 20:52  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
iSHP   

Poziom sklejania - JEDI
Szacunek dla Twojej pracy, brak słów...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-12 13:42  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Zapomniałem napisać, że oba silniki wyszły ze zmywania bez szwanku. Jednak nasączenie kartonu klejem cyjanoakrylowym uratowało sprawę. Bez tego silniki byłby do wyrzucenia z powodu rozklejenia i deformacji papieru.

Tak wygląda jeden z silników po malowaniu na czarno, drugi jeszcze schnie.



Teraz kolej na naniesienie śladów eksploatacji i postarzenie silników, to najbardziej pracochłonna czynność i decydująca o końcowym wyglądzie. Mam nadzieję, że się uda.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-03-12 14:45  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam w kolejnej odsłonie mojej relacji. Wszyscy się spodziewają, że w końcu pokażę zrobione silniki ze śladami eksploatacji, a tu nieee...

Silniki czekają na dostawę białego spirytusu ( white spirit ) firmy Talens. Wbrew pozorom i nazwie to nie ma nic wspólnego ze spirytusem, to jest olej mineralny. Specyfikiem tym rozprowadzam pigmenty i zmywam ich nadmiar. Są dwa rodzaje tego oleju, jeden ma numer 090, a drugi numer 089.

http://www.deovirarts.com/categories/Painting/Oil-Paints/Oil-Paint-Solvents/Talens-Solvents/

Ten pierwszy czuć, drugi jest bezwonny. Do tej pory używałem tego pierwszego, ale mi się skończył. Byłem w trzech sklepach, ale brakuje tego towaru, jest tylko ten bezwonny. Tego drugiego jeszcze nie używałem, czy ktoś wie, czy poza zapachem są inne różnice między tymi rozpuszczalnikami ? Czy oba nadają się do rozpuszczania pigmentów, czy oba tak samo szybko wysychają i nie powodują zmian (zmywania farby) na uprzednio pomalowanym modelu ?

Teraz ciąg dalszy prac przy modelu. Zrobiłem rury piasecznic, w lokomotywach z tego wysypuje się pod ciśnieniem piasek na tory, aby wyeliminować poślizg kół, np. gdy są oblodzone.
Najpierw wydrukowałem sobie projekt z układem rur i zrobiłem szablony z grubej tektury. Następnie powyginałem drut w izolacji wg szablonów i przykleiłem je do podpór, które ułożyłem odpowiednio na projekcie. Rury malowałem przyklejając je papierową taśmą klejąca do kartonowej ramki. Po wyschnięciu wszystkie rury przykleiłem do ostoi parowozu. Później te rury zostaną przedłużone do zbiornika piasecznicy, znajdującego się na szczycie kotła.

Zrobiłem też przewody doprowadzające olej do maźnic osi kół jezdnych. To te druty na górze ostoi, końce z jednej strony wygięte jest do góry, później będą one doklejone do smarotłoczni, końce z drugiej strony doklejone do takich trójników przymocowanych do ostoi. Brakuje tam jeszcze małych pokrętełek, będą doklejone później, bo mogłyby się uszkodzić.











Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-03-12 21:35  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 2


 - 2

Witam. Normalnie nie mam słów ! Uwagi ? Tak, mam, ale takie że patrząc na Twoje wykonanie zastanawiam się po jaką ch..... tnę i sklejam karton osiągając efekt na poziomie przedszkola przy Twoim już doktoranckim :). A tak poważnie jestem pełen podziwu do umiejętności, które tu prezentujesz. Masz dar przez duże D to modelarstwa. Zazdroszczę, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

--


Wykonane:
ORP Błyskawica , ORP Piorun , Torpedowce Kit i Bezszumnyj , Torpedowiec A-56 , Torpedowiec ORP Kujawiak , ORP Burza - stan na 1943 r , Pz.Kpfw. III Ausf J , T-34 , IS-2, Komuna Paryska , Sherman M4A3 , Star 25 - samochód pożarniczy , Zlin 50L/LS

W budowie:PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,

Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-03-12 22:38  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Raptor1981 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

Jak ktoś mi będzie próbował wmówić że to jest zrobione z kartonu to jak go szczele ....

Mistrzostwo świata

Pozdrawiam Marcin.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-04-12 13:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Czas pokazać jak wykonałem koła napędowe. W końcu zakupiłem biały spirytus Talens nr 090, który okazał się przydatny w różnych etapach malowania i brudzenia kół, ale zacznijmy od początku. Po wykonaniu wszystkie koła ponownie pomalowałem szarym podkładem, ale w odróżnieniu od pierwszego malowania, tym razem już nie szlifowałem wszelkich niedoróbek. Ponieważ po malowaniu koła były mokre i trzeba było je gdzieś bezpiecznie odkładać, to zrobiłem sobie z tektury taki stojak, w który na ośkach wsuwałem koła.



Następnie pomalowałem dwukrotnie wnętrza kół na czerwono (na zdjęciu u góry). Po wyschnięciu, dwa dni po malowaniu, rozpuściłem czarny pigment w białym spirytusie i pomalowałem tym to co było czerwone (na zdjęciu na dole).



Wytarłem z pigmentu obręcz koła, tutaj znowu był przydatny biały spirytus i pomalowałem metalizerem Humbrol 27003 bieżnię koła. Metalizer prosto z puszki jest za gęsty, należy go rozcieńczyć w proporcji 1 część rozcieńczalnika na 2 części farby. Ja do rozcieńczenia użyłem znowu białego spirytusu. Metalizer nakładałem pędzelkiem, nie dbałem o to by uzyskać jakąś super metaliczną gładź, ponieważ koła w prawdziwym parowozie mają tą powierzchnię porysowaną. Po pomalowaniu metalizer jest ciemnoszary i matowy. Na drugi dzień po malowaniu wypolerowałem metalizer bawełnianą szmatką.



W dalszej kolejności pomalowałem na biało bandaże, przedtem jednak wytarłem je białym spirytusem, żeby zetrzeć metalizer, którym się pobrudziły przy malowaniu.



Po wyschnięciu na białe bandaże naniosłem ślady zabrudzeń, podobną metodą jak na czerwone wnętrze koła. Tam gdzie za dużo naniosło się czarnego pigmentu, ścierałem go pędzelkiem zanurzonym, nie zgadniecie, w białym spirytusie.


Zabrudzenia na kole z dalszej odległości nie są zbyt widoczne, poza tym mój aparat nie wychwytuje takich szczegółów. Ale w zbliżeniach w trybie makro widać wyraźnie wszystkie ślady eksploatacji. Czasami wytarłem farbę bardziej, aż do szarego podkładu, żeby uzyskać efekt obtarcia. Mam nadzieję, że udało mi się uzyskać efekt naturalnego zabrudzenia.



I tak oto mój model parowozu stanął po raz pierwszy na swoich kołach, na razie tylko przyłożone na sucho, bez klejenia.







Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-04-12 14:59  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Przyznam się, że po ostatniej wizycie w Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej, gdzie jest ponad 40 parowozów, ciuchcie zaczęły robić na mnie wrażenie. Zwłaszcza kolekcja starych parowozów w hangarze: ogromne maszyny. Są tam nawet dwa parowozy amerykańskie z oryginalnymi napisami "U.S.A. Transportation Corps", które otrzymaliśmy jako dar po wojnie od Amerykanów (w sumie dostaliśmy coś ponad 500 amerykańskich parowozów).

Na końcu hangaru jest jakiś ogromny polski przedwojenny parowóz (jeden z 2 zachowanych), caly pordzewiały, bez śladów farby). Pamiętam że ma układ 1-3-1, tzn. przód małe kółka toczne, nast duże 3 pary naędowe, nast tylne małe kółka toczne. Sama średnica kół napędowych to coś ponad 1.8 m z tego co pamiętam. Jeden z parowozów mają nawet sprawny, szykują go na paradę parowozów w Budapeszcie w maju tego roku.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-04-12 17:18  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Piękne koła. Mam pytanie o metalizer, bo z tym mam zwykle jakiś problem: ile warstw nakładałeś? Czy może jedną grubszą? Możesz to opisać?

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-04-12 20:21  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Sven, ten parowóz, który stoi na końcu parowozowni, to Pt31-49 o układzie osi 1-4-1. Jeden z dwóch ocalałych.
http://www.holdys.pl/tomi/index.php?desc=on&par=pt31-49
Ten sprawny parowozik, to maszyna polskiej konstrukcji TKt48-18.
http://www.holdys.pl/tomi/index.php?desc=on&par=tkt48-18
Natomiast ten z amerykańskimi napisami to Tr203-296. Napisy USA.... nie są oryginalne. Zostały namalowane, gdy maszyna trafiła do Jaworzyny. Trzeba zaznaczyć, że trafiła tam w ostatniej chwili ze złomowiska w Chruścinie Nyskiej. Chyba w rozliczeniu został ten parowóz wymieniony za Ty2.
http://www.holdys.pl/tomi/index.php?desc=on&par=tr203-296

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-04-12 20:34  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

No tak :) Wśród wielu ciekawych eksponatów kolejnictwa, także tych bardzo starych, jest jeden parowóz niemiecki bodajże z końca XIX w., nast. z początku 20 w. (grał w filmie "Anna Karenina") jest ogromna makieta ze zlikwidowanego technikum kolejowego w Jaworzynie, na której uczniowie uczyli się obsługi urządzeń kolejowych. Starają się tą makietę przywrócić do działania, ale widziałem kilka dni temu, że działa. Wiele parowozów ma tzw. "opiekunów", tzn prywatnych sponsorów którzy płacą za restaurację maszyn. Wtedy na takim parowozie jest tabliczka z danymi opiekuna i parowozu. W samym hangarze strasznie zmarzłem ale to taka właściwość wielkich garaży:)

No i jeszcze nie moge nie wspomnieć o słynnym Indianie, motocyklu na wystawie motocykli, zresztą w tym temacie polecam gorąco film "Prawdziwa historia" z Antonym Hopkinsem w roli głównej. Jest to historia szalonego dziadka- rekordzisty w prędkości na motocyklach, który na Indianie, przerabianym w garażu bił w latach 60tych rekordy prędkości: śmigał ponad 325 km/h :)

--

Post zmieniony (24-04-12 20:45)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-04-12 01:29  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
indianscout   

Dziadek - rekordzista nazywał się Burt Munro i był nowozelandczykiem , a rekord prędkości to 331 km / h . Mój nick to zlepek z nazwy modelu tego motocykla - Indian 101 Scout .

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-04-12 08:59  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Ładne historyjki tu piszecie tylko jakoś nie łapię co ma wspólnego motocykl z modelem parowozu:)

Mario, metalizer położyłem płaskim pędzelkiem (7 mm) na podkład jedną cienką warstwą. Dzięki temu, że farba była trochę rzadsza, ładnie się rozprowadzała po powierzchni i wolniej wysychała. Odczekałem 24 godziny i przetarłem metalizer szmatką.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-04-12 17:11  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Maverick33 

Na Forum:
Relacje w toku - 17
Relacje z galerią - 8
Galerie - 9
 

Metalizer Humbrola juz po godzinie mozna przetrzec - naprawde szybko schnie .

--
Maverick33

Zapraszam do galerii http://www.adwproject.opole.pl - dział galeria

Skończone : Wagon 202L, Px4, EP09 , Pt47 , Pu29 , Wagon 120A , OKz32 , SP45-142 , Wagon 401R
Wagon 401Z, Wagon 401 Ka"Gags", Wagon 408s, EU07,ET22-243,Sm48-060

Na warsztacie:

TY51 1:25 - 80%
Ty5 1:25 - 55%


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-04-12 20:27  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Maverick33, owszem po godzinie metalizer jest suchy, ale niezbyt jeszcze trwały, całkowite jego utwardzenie następuję po 24 godzinach. Jak położyłem pędzelkiem rozrzedzony metalizer cieniutką warstwą, to przy próbie wycierania po 1,5 godziny nastąpiły miejscami starcia farby. Na drugi dzień nic go już nie ruszyło, mogłem trzeć szmatką do bólu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-04-12 22:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
macio   

Witam jestem nowy na forum,także buduje modele kartonowe. Wielki podziw dla ciebie Precyzyjny piękne wykonanie i dbałość o detale:) BRAWO

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-05-12 11:32  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Kofi 



Na Forum:
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
 

Precyzyjny
Mam do Ciebie pytanie. Czego używasz jako imitację tłucznia pod tory?

--
www.kofimodels.jcom.pl - zapraszam na moją stronę internetową.
Początkujący

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-12 18:19  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

To jest zakupiony kilka lat temu żwirek kolorowy, w paczkach po 400 g, pakowany przez zakład NEO-LIGHT, ul. Mickiewicza 14, Olsztynek tel. 509622613. Dane odczytane z opakowania, nie wiem, czy jeszcze aktualne. Żwirek zakupiłem w sklepie zoologicznym, można go stosować np. do akwarium.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 09:55  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Już prawie dwa miesiące nie pokazywałem nic nowego, ale to nie znaczy, ze przy modelu nic się nie dzieje. Oprócz sklejania sporo czasu zajmuje mi też projektowanie nowych elementów do modelu. Skończyłem właśnie rysować na nowo układ hamulcowy, ten z wycinanki był znacznie uproszczony.

Poprzednio Robert B. zwrócił mi uwagę, że źle wykonałem mocowanie silników do ostoi. Miałem zrobione więcej żeberek, między nimi była tylko jedna śruba. Na zdjęciach oryginału jednak można było z trudem dostrzec, że tych żeberek jest mniej i między nimi są po dwie śruby. Trochę mnie ta przeróbka kosztowała pracy, ale to poprawiłem.

Czas pokazać jak ubrudziłem silniki, a właściwie silnik, bo tak się złożyło, że na zdjęciach jest widoczny ubrudzony tylko jeden. Niestety nie zachowało się żadne zdjęcie oryginalnego parowozu z detalami silnika z czasów jego służby. Na zdjęciach ze skansenu typowych zabrudzeń ze smaru i oleju nie ma, więc musiałem sam "wymyślić" jak to mogłoby wyglądać. Na zdjęciach czynnych jeszcze parowozów Pt47, Pm2 i Ol49 widać, że te silniki wcale nie są mocno jakoś zabrudzone, zwłaszcza bok silnika jest przeważnie czysty i suchy. Z przodu i z tyłu silnika oleiste zacieki są widoczne w miejscach gdzie dochodzi olej, ale na niektórych fotkach cały przód jest zupełnie suchy. Tak więc moje zabrudzenie jest jakby średnią wypadkową wszystkich posiadanych fotek, żeby coś tam było jednak widać. Na pierwszym zdjęciu z lewej silnik przed ubrudzeniem, z dalszej odległości niewiele różni się on od silnika już ze śladami eksploatacji. Na zdjęciach w skali makro widać jednak, że te ubrudzenia są całkiem mocno widoczne. Silnik na zdjęciu jest doczepiony tymczasowo na potrzeby zdjęć, zostanie on przyklejony na stałe po zrobieniu układu hamulcowego.











Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--

Post zmieniony (18-06-12 10:42)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 15:17  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Gromek 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

:O Opad szczeny na maksa do piwnicy lub dalej....
No gdyby nie mata lub puszeczka humbrola, to pomyślałbym, że budujesz sobie w garażu lokomotywę.
Coś niesamowitego,brak słów.... Aż żal "coś" ściska, że nie dane mi zobaczyć tego na żywo,eh
pozdrawiam

--
...Chciałbym móc kiedyś powiedzieć: umiem kleić kartonówki...
*************
W doku:ORP PIORUN
Zwodowane:
HMS Penelope
ORP Błyskawica
ORP Garland

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 16:58  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Raziel_3 



Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
 

to jest model kartonowy? Jaja jakieś....W zyciu bym nie powiedział, że to jest karton. Cos pieknego!!

--
gotowe: Sd.Kfz 251 A WURFRAHMEN 40 | XP-61E | JAGDPANZER IV Ausf. F |StuG 40 F OSTKETTEN | | W budowie: Papegojan (40%), Kongo (95%), Pt 31 (10%),Me 262B-1a/U1 (45%)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 19:07  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Halogen 

Na Forum:
Galerie - 1
 

Żeby tak nasi piłkarze grali jak Ty sklejasz te swoje modele - niesamowity poziom .

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 19:14  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Miej proporcje mocium Panie.
Silniki trochę za bardzo zapyziałe i zaniedbane w odniesieniu do ostoi parowozu, Silnik od strony kół powinien być cały "tłusty", bo mechanizm napędowy niemiłosiernie chlapał olejami, ale rozumiem, że to jeszcze nie jest efekt końcowy.

--

Post zmieniony (18-06-12 21:01)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 20:47  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Pancho   

Jaki masz patent na "tłuste"?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 21:12  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
indianscout   

Jak oryginał był w Kościerzynie to miałeś blisko , a teraz ...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 21:19  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Robercie, te zabrudzenia na zdjęciach są nadmiernie widoczne, bo na razie jest sam pigment niczym nie utrwalony, jak położę lakier matowy, to te rdzawe zabrudzenia będą widoczne tak słabo jak zacieki z boku silnika na tym zdjęciu:



A czy silnik powinien być cały tłusty od strony kół ? Chyba nie zawsze,



ale na dole dołożę jeszcze trochę "oleju" jak dokleję prowadnicę krzyżulca.
Ostoja w okolicy silników będzie jeszcze dobrudzona po ich ostatecznym przyklejeniu.

Pancho, tłuste plamy to po prostu lakier błyszczący Humbrol rozcieńczony 1:1 białym spirytusem.

Indianscout, oryginał stoi w Warszawie, to też blisko. Zresztą nie mam już po co jeździć i go oglądać, bo zdjęć zrobiłem około 1000.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-06-12 07:43  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Precyzyjny napisał:
"A czy silnik powinien być cały tłusty od strony kół ? Chyba nie zawsze,"

A czy przypadkiem pokazane zdjęcie nie jest zdjęciem muzealnego egzemplarza. Być może w eksploatacji było inaczej, bardziej "tłusto". :-)

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-06-12 08:18  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Ostoja, to zdjęcie zrobiłem osobiście na stacji Gdynia Gł. Osobowa. Jest to jak najbardziej czynny parowóz Ol49-69





Więcej zdjęć tego parowozu w galerii:
http://www.konradus.com/forum/read.php?f=18&i=47&t=47&filtr=1&page=1

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-06-12 09:19  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Dzięki za odpowiedź. Moja pamięć sięga czasów gdy jeździło się tylko na "węgielkach" i zapamiętałem parowozy jak w tym wierszyku Tuwima - I pot z niej spływa, tłusta oliwa. :-)))

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-08-12 20:53  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Raziel_3 



Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
 

Patrząc na Twoje relacje wszedłem na stronę Answera, przejrzałem modele lokomotyw, nawet wybrałem jedną, ale po chwili stuknąłem się w czoło i pomyslałem:

- rany, przecież zwykłt zjadacz chleba tego nie udźwignie! :)

uważnie oglądam każde zamieszczone przez Ciebie zdjęcie i jestem pod ogromnym wrazeniem ogromu pracy jaki wkładasz w każdy, choćby najdrobniejszy element, i cierpliwości potrzebnej by tyle czasu wszystko dopieszczać. Patrzę bardzo uważnie, bo zdjęcia są bardzo szczegółowe i zapewne niedługo sam będę potpatrywał Ciebie, gdy będę budował swój własny pierwszy parowóz od Answera. :)

Pozdrawiam

--
gotowe: Sd.Kfz 251 A WURFRAHMEN 40 | XP-61E | JAGDPANZER IV Ausf. F |StuG 40 F OSTKETTEN | | W budowie: Papegojan (40%), Kongo (95%), Pt 31 (10%),Me 262B-1a/U1 (45%)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-08-12 19:21  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Raziel_3, przeciętny zjadacz chleba też jest w stanie zbudować model parowozu, przecież nie trzeba go zrobić w miesiąc, może być krok po kroku w pół roku. Nie musisz na początek sklejać parowozu z Answera, te projekty są dość wymagające, na początek kup sobie jakiś parowozik z Modelika.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-08-12 19:36  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Precyzyjny: ja, Stary Okrętowiec (od kilkudziesieciu już lat), od jakiegoś czasu kleję olesiowego Ol-49. Części póki co są OK, ale ich numeracja, oraz BEZNADZIEJNE RYSUNKI MONTAŻOWE są totalnie do kitu. Gdyby nie fotki z Twojej relacji, ja, stary kartoniarz dawno już bym zapłakał nad wyrzuconym do kubła rozpoczętym modelem. DZIĘKI CI, O JASNY PANIE :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-12 12:21  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam ponownie w swojej relacji. Pora się przypomnieć, bo już od ostatniego wpisu minęło prawie pół roku. Tym razem zrobiłem cały układ hamulcowy parowozu. Jest on wykonany od podstaw, ten wycinankowy był za bardzo uproszczony. Hamulce w prawdziwym parowozie to jedne z bardziej brudnych elementów. Od dołu to zazwyczaj są tak brudne, że nie widać koloru farby, którą są pomalowane. Ja nie chciałem przesadzać z brudzeniem i wykonałem to delikatniej. Zdjęcia dzisiaj trochę kiepskie, ale jest totalne zachmurzenie, część fotek musiałem zrobić przy lampie. Jak widać na kilku zdjęciach, zabrałem się za budowę wiązarów, ale o tym w następnym odcinku.













Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-12 17:49  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 2


 - 2

Witam. Polepszenie modelu ? Już jest o wiele lepszy nawet od oryginału :). Cudeńko.

--


Wykonane:
ORP Błyskawica , ORP Piorun , Torpedowce Kit i Bezszumnyj , Torpedowiec A-56 , Torpedowiec ORP Kujawiak , ORP Burza - stan na 1943 r , Pz.Kpfw. III Ausf J , T-34 , IS-2, Komuna Paryska , Sherman M4A3 , Star 25 - samochód pożarniczy , Zlin 50L/LS

W budowie:PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,

Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-12 18:19  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Jarod 

 

Mnie jak i kolegów zza ściny ten model a zwłaszcza realizm powala na maksa. Wielki szacun za ten model i inne Twoje modele - jesteś de'beściak i tyle.

Post zmieniony (29-11-12 18:20)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-12 19:49  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Raziel_3 



Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
 

Precyzyjny, obawiam się że nie znajdzie się smiałem godzien konstruktywnie krytykować jakikolwiek element Twojej pracy. Przynajmniej jak na razie. :)

--
gotowe: Sd.Kfz 251 A WURFRAHMEN 40 | XP-61E | JAGDPANZER IV Ausf. F |StuG 40 F OSTKETTEN | | W budowie: Papegojan (40%), Kongo (95%), Pt 31 (10%),Me 262B-1a/U1 (45%)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-12 20:01  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Piękna robota!

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-12 17:19  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Skleiłem i pomalowałem podkładem większość elementów układu przeniesienia napędu z silników na koła. Na razie jest to faza wstępna, podkład miał na celu m.in. wskazanie niedoróbek, które będą wymagały jeszcze poprawek. Wszystkie elementy są od podstaw zaprojektowane przez mnie i różnią się znacznie od tych, które są w wycinance. Dodałem więcej detali jak kliny, śrubki, zawleczki, poprawiłem kształt wszelkich rozwidleń. Dzisiaj niestety zdjęcia przy sztucznym świetle, więc jakość zdjęć nie najlepsza.





Teraz czeka mnie pomalowanie i ubrudzenie powyższych elementów, a następnie ich zamontowanie, ale to po Nowym Roku.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-12 20:58  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Piter63 



Na Forum:
Relacje z galerią - 2
 

Bardzo podoba mi się twój krzyżulec, zwłaszcza oliwiarka jak żywa. Szczegółowość wiązarów - mniam; ja kliny tylko imitowałem (z nie najgorszym rezultatem), Ty je zrobiłeś !!! nic tylko pogratulować . Jeśli mogę coś dodać, to warto końcówki drągów potraktować metalizerem (lekko brąz) nieco pobrudzić i polakierować.



Moim zdaniem takie są bardziej naturalne niż pomalowane na czarno jak choćby w Okz32 z Chabówki.

--
Pozdrawiam, Piter63

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-12 06:50  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Zrobiłem podobny eksperyment o jakim mówi Piter, tylko że "końcówki" były przetarte metalizerem, następnie wash, grass and oil i mocno rozcieńczony brązowy pigment. Wyszło dobrze a ma to taka zaletę, że jak co nie wyjdzie, to można usunąć zwykłą wodą.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-12 14:02  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Tylko z metalizerem jest mały problem. Jak go mocno rozrzedzić, żeby położył się cienką warstwą, to przy malowaniu pędzelkiem nie kryje dokładnie powierzchni. Jak nie jest rozcieńczony, to kryje prawidłowo, ale warstwa jest grubsza i mogą się zalać detale. Poza tym gęstszy metalizer malowany pędzelkiem nie wygląda za dobrze, widać pociągnięcia pędzla. Aerografu niestety nie posiadam, model maluję farbami w sprayu, a takiego metalizera w sprayu nie ma. Są spraye z lakierem typu metalic, ale to podobne jak lakier metalic na samochodach, a nie jak metalic np. Humbrol 27003.

Raczej po kilku przemyśleniach zdecyduję się na pomalowanie elementów przeniesienia napędu sprayem na czerwono. Kładzie się on cieniutką warstwą i nie zalewa detali. A na czerwonym można zrobić bardzo dobrze widoczne oleiste czarne zabrudzenia i metaliczne obtarcia metalizerem metodą suchego pędzla.

Coś jak na zdjęciach Oelki z www.parowozy.com.pl, autorem fotek jest Wojtek Lis.





--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-12 16:23  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
indianscout   

Mariusz spytaj w sklepie z lakierami o tzw. chrome effect , ja kiedyś takim czymś malowałem felgi od Junaka . Typowy efekt metalu , nie widać ziarna jak w lakierach typu metalik . Jeżeli dostaniesz takie coś to efekt powinien być zadowalający . Model wychodzi Ci pięknie. Powodzenia w budowie , pozdrawiam - Paweł .

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-12 21:53  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Ja mam taki patent na przecierki metalizerem.
Nakładam grubą kroplę na kartkę papieru, potem szerokim pędzelkiem ok 10mm pędzluje wyschnięty metalizer, pędzele siłą rzeczy zaczyna nabierać kolor metalizera.
Potem takim własnie suchym szerokim, metalicznym pędzelkiem przecieram konkretne elementy i jest to o co chodzi, lekka przecierka metaliczna. Polecam potestować, tylko pędzel musi być miękki i gęsty, żeby nie uszkodził przecieranego elementu.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-12 08:59  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Jest Alclad w sprayu, tyle, że drogi.

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 17:21  [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam po długiej przerwie, Ci co liczyli na większe postępy w budowie modelu może będą zawiedzeni, bo to tylko kilka zdjęć. Pora pokazać jak poradziłem sobie z wykonaniem układu napędowego parowozu. Nawet nie starałem się specjalnie, aby usuwać jakieś grudki z nierozpuszczonych pigmentów i inne paprochy, bo chyba wygląda to bardziej naturalnie. Zdjęcia słabo oddają wszystkie barwy, zabrudzenia, smary, zaoliwienie, na żywo jest to lepiej widoczne.










Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 17:37  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 5


 - 3

Na parowozach się nie znam, ale jak dla mnie już samo podwozie może brać udział w konkursie modelarskim i zdobywać nagrody :)

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 17:46  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz
Jan Olfan   

Nie pojmuję tego. Nie ogarniam. Można robić takie modele?

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 17:47  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
jacko1971   

"...Wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu..."
Rozumien, że to żart. Samo podwozie to już złoty medal na mistrzostwach galaktyki ; )
Pozdrawiam

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 17:55  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Majstersztyk - nie ma to jak Precyzyjny.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 18:13  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
DARECKI IV 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4
 

PiotrJan , można, tylko kto ma tyle czasu - jeden model 2 do 3 lat, ja odpadam po 2 miesiącach rzucił bym to do kosza.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 18:35  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
modellot1 

W Rupieciarni:
Do poprawienia - 46
 

Tu nic nie komentuję ,bo wszystko widać na fotach .

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 19:23  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz
Jan Olfan   

Nakrętki, sworznie, szpickopy, zawleczki... Mam nadzieję, że JAJ Pan nie robi, Panie Precyzyjny? :)

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 19:55  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
marek1 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


 - 12

Witam,pisać w temacie modelu głupio trochę ,można tylko cmokać wzdychać i podziwiać realizm wykonania w zaciszu domowym,pozdrawiam Marek

--


W budowie | R17 Halny Błyskawica 44 | Grom 40 | IJN Hiei
Ewa
kuter PT

Ostatni obiekt westchnieńWarspite] Modele pozaregulaminoweŻaglowce
Garland

Trałowceproj 254 proj 253
Ostatnie moje zabawy starym 'RC"Prdro Gual

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 19:57  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
Halogen 

Na Forum:
Galerie - 1
 

Darecki IV przecież to nie chodzi o wolny czas na klejenie modeli tylko o talent, który się posiada lub nie. Warsztat można szkolić , ale pewnych spraw się nie przeskoczy.. Wspaniale, że istnieje internet i że można sobie siedząc w domku oglądać takie modele.
Długo kazałeś Precyzyjny nam czekać na zdjęcia z postępu prac, ale jak zawsze warto było czekać.
Pokazałem te zdjęcia hipsterom kolejowym - pierwsze o co zapytali to - w jakiej parowozowni jest tak czysto : )

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 20:04  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Pięknie!

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 21:50  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 2


 - 2

Witam. ,,Zdjęcia słabo oddają wszystkie barwy, zabrudzenia, smary, zaoliwienie, na żywo jest to lepiej widoczne" - skoro tak to moja wyobraźnia jest do d... kitu znaczy się, bo nie mogę pojąć jak ten model może wyglądać jeszcze lepiej. Lepiej od ideału ?

--


Wykonane:
ORP Błyskawica , ORP Piorun , Torpedowce Kit i Bezszumnyj , Torpedowiec A-56 , Torpedowiec ORP Kujawiak , ORP Burza - stan na 1943 r , Pz.Kpfw. III Ausf J , T-34 , IS-2, Komuna Paryska , Sherman M4A3 , Star 25 - samochód pożarniczy , Zlin 50L/LS

W budowie:PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,

Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 22:03  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
IJN Łukasz 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 15


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

To za jakes czety lata galeria ;-).
Ostro grasz panie Precyzyjny.

--
Optymista myśli, że świat stoi do niego otworem,
Pesymista wie co to za otwór ...

P.s Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia a ludzie pierwotni na mchu jadali.

W stoczni: IJN Ise , IJN Hiei

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 22:21  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Robi wrażenie! Gratulacje z osiągniętego efektu!

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-07-13 07:48  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Nie mogę pozbierać szczęki z podłogi.....
REWELACJA!!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-07-13 08:21  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
donmarianos   

Dobrze że jest napisane które zdjęcie przedstawia oryginał, a które model.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-07-13 11:56  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
dzidek... 



Na Forum:
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4


 - 1

Witam." Myślę, że powinien Pan mieć własnego psychologa, który przekonałby Pana,
że taka dokładność jest zupełnie przesadzona i że trzeba we wszystkim zachować zdrowy rozsądek."
A tak na poważnie - nie znam słów, które wyraziłyby mój podziw nad Pana modelami.
Podziwiam i szczerze zazdroszczę zaparcia i zdolności.
Pozdrawiam.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-07-13 18:12  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Umiar zachowałem, a mogłem przecież jeszcze zrobić gwinty na śrubach.

Większość z Was robi małe modele, takich można zrobić szybko dużo i także dużo zmieścić na półkach w domu, i pod sufitem. Ja robię modele metrowej długości, za dużo ich nie pomieszczę, więc idę w jakość, a nie ilość. Najbardziej w modelarstwie bawi mnie budowa modelu, a nie jego zbudowanie, model zbudowany cieszy już tylko oko, a budowa modelu to pasja, przyjemne spędzenie wolnego czasu, więc buduję swoje modele latami.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-07-13 18:23  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Precyzyjny napisał:
... buduję swoje modele latami.

Oby jak najdłużej, piękne są.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-13 10:56  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Potrzebna mi Wasza pomoc. Konkretnie szukam osoby, która mieszka w Warszawie lub tam będzie w najbliższych dniach, ma czas i ochotę udać się do Muzeum Kolejnictwa przy ul. Towarowej 1, by porobić kilka zdjęć. Stoi tam parowóz Pu29, którego model buduję.

http://www.bahnstatistik.de/Bilder/PKP/Pu29-3gnsz.jpg

Wykonuję właśnie w swoim modelu stojak kotła wraz z popielnikiem...



i stwierdziłem w swoich zbiorach brak zdjęcia popielnika od dołu. Znajduje się tam właz, klapa do czyszczenia popielnika, na zdjęciu niżej w zielonym prostokącie.



Poproszę uczynną osobę, jeśli się taka znajdzie, o zrobienie kilku zdjęć popielnika od dołu, tak aby było widać jaki ten właz ma kształt i zamocowanie. Z góry dziękuję za okazaną pomoc.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Muzeum czynne:

PONIEDZIAŁEK w godz. 10.00 - 14.00 wstęp wolny.
WTOREK - NIEDZIELA w godz. 10.00 - 17.00

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-13 11:13  Precyzyjny Pu-29
THEO 

Na Forum:
Relacje w toku - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Panie Mariuszu , Pana model to prawdziwe mistrzostwo !!! rewelacja, po prostu brakuje słow...

Byłem w Warszawie w zeszłym tygodniu, 36 stopni ciepła w cieniu. Ile razy juz się wybierałem do odwiedzin Muzeum Kolejnictwa na Głównej... Pewnie obudzę się, jak to Muzeum zostanie zlikwidowane... Za to zajrzałem do Skarżyska-Kamiennej, ale tam w muzeum na Rejowie parowozów nie ma. Przy peronie I stacji stoi zaś odremontowana Petucha - Pt47 - 13.

A tak swoją drogą, to stan Pu-29 - 3 nie jest dobry !! Mam na myśli oryginał oczywiście...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-13 16:41  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
kierownik 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2
Galerie - 3
 

Zakładam że tę stronę znasz:
http://www.naukaipostep.pl/archiwum_techniki/szukaj/?id_k=3&id_pk=11&strona=9

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-13 17:47  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Dzięki Kierowniku, mam ten rysunek, ale dzięki niemu mam tylko ogólne pojęcie jaki ten właz ma kształt, a niestety nie ma rysunku 7.14, który pewnie pokazywał szczegóły wykonania. Nie wiem, czy czegoś nie majstrowano przy tym włazie, bo na fotce z boku, którą wkleiłem w poprzednim wpisie, jest on chyba grubszy niż wynika to z planu. Poza tym nie bardzo wiem jak jest on przymocowany, czy są na nim jakieś wzmocnienia, obrzeże, czy są tam nity, czy spawy. Jednak co fotka to fotka.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-13 20:57  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
Alski 

Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 10
Galerie - 1


 - 2

To oszustwo !! Kolega Precyzyjny kupił parowóz na złomie, tnie go na kawałki, stawia na stole i robi zdjęcia. Proszę moderatora o interwencję :)

--

Post zmieniony (07-08-13 20:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-08-13 09:57  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Może Zbigowi można wyjaśnić nieco więcej. Parowóz Pu29 jest zachowany w jednym egzemplarzu, który teraz znajduje się w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. Został tam przetransportowany półtora roku temu ze skansenu w Kościerzynie, gdzie stał przez kilkanaście lat. Parowóz był własnością PKP, póżniej PKP Cargo, gdy skansen w Kościerzynie został przejęty od PKP przez władze samorządowe, to PKP zabrało swój parowóz do Warszawy.


Czekam na chętnego do pomocy - opis we wpisie na poprzedniej stronie.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-08-13 19:24  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
kijas   

Kolego Precyzyjny, jak nikt się nie zgłosi to wezmę jutro aparat i w drodze z pracy wskoczę do tego muzeum i zrobię te zdjęcia. Na wszelki wypadek poproszę na priv numer telefonu to jak będę na miejscu to zadzwonię i dopytam o szczegóły.

Gratuluję wykonanej pracy - tu i w każdym innym wątku i modelu.

Pozdrawiam - Kijas

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-08-13 20:24  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

przy okazji mógłbyś zrobić zdjęcia wywietrznika dachowego z wewnątrz i zewnątrz? Potrzebuję do pewnego projektu

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-08-13 20:59  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Kolego Kijas, jeśli to nie jest dla ciebie kłopot, chętnie skorzystam z Twojej uprzejmości. Wysłałem Ci informację na maila.

Odwołuję poszukiwania osoby chętnej do pomocy.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-08-13 10:55  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Dziękuję koledze Kijasowi za pomoc w wykonaniu zdjęć.

Tutaj jedno ze zdjęć, które zrobił Kijas, pokazujące właz popielnika



Resztę zdjęć można zobaczyć w galerii:
https://plus.google.com/photos/110612760056483923044/albums/5910459040870146833

Nie miałem zdjęć, był kłopot, mam zdjęcia, to teraz mam znowu problem. Ten właz (?) na zdjęciu w ogóle nie wygląda jak właz narysowany na oryginalnych planach parowozu

http://www.naukaipostep.pl/wp-content/uploads/archiwum_techniki/b/Ap%20335p.jpg

W planach jest owalny, w rzeczywistości okrągły. Nie mam pojęcia, jakby ten właz miał się otwierać, bo chyba takie było jego funkcjonowanie, aby opróżnić popielnik. Nie widać żadnego mocowania, zawiasów, dźwigni za pomocą których można by było otworzyć klapę włazu.

Może jego wygląd, kiedy był używany, powinien być podobny do włazu, który zrobił Uboottd w swoim modelu ? Tak to wygląda na jego fotce zamieszczonej na stronie para.zonk.pl



Pytanie do znawców tematu: czy tak ten właz mógł tak wyglądać w czasach, gdy parowóz był czynny, czy też został on zaślepiony na stałe wyłącznie w celach ekspozycji muzealnej i obecny jego wygląd różni się od poprzedniego ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-08-13 11:50  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Na pewno jest okrągły? Bo ja mam wrazenie ze jest eliptyczny jednak, nie bardzo mi zniekształcenie samego otworu na oko zgrywa się z perspektywą. Trza by zmierzyć. Podejrzewam że jest eliptyczny, ale z niewielką różnicą w osiach. Popielnik na pewno w czasie eksploatacji był wiele razy wymieniany i można spokojnie założyć, że w pewnym momencie otwór zrobili pod takie kształtki jakie mieli na składzie a nie według dokumentacji. A na zdjęciach wygląda normalnie, tylko brakuje jakiegoś pręta do blokady moim zdaniem - na tyle ile zrozumiałem rysunki dla mojego modelu to ten właz się wciska do środka, przekręca, przechyla i wyjmuje na zewnątrz - podobnie jak grzybki wyczystek na kotle.

Kuknij też na rysunki Ty23, tam lepiej widać jak to jest skonstruowane.

Post zmieniony (12-08-13 11:51)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-08-13 12:25  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
kijas   

Witam,
Właz jest okrągły. Perspektywa może się nie zgadzać, bo dyszel wózka, przez który robiłem zdjęcie ma kształt trójkąta. Do tego cały element jest, jak widać, mocno pordzewiały. Nie znam się na lokomotywach, ale mi to nie wyglądało na otwór rewizyjny do regularnej obsługi.

Pozdrawiam - Kijas

--

Post zmieniony (14-08-13 08:38)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-08-13 13:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Dzisiaj skromny ciąg dalszy budowy. Zrobiłem podpory po kocioł i pod budkę maszynisty
oraz resorowanie tylnego wózka (uproszczone, bo po zamontowaniu podłogi budki maszynisty będzie prawie niewidoczne).









Trwają prace przy budowie kotła, główna część jest gotowa i pasuje idealnie do podpór.



Teraz zabieram się za robienie osprzętu, który będzie zamontowany na kotle parowozu.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-08-13 08:28  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Brak słów....
Efekt jest powalający. Mogę tylko pogratulować a i trochę pozazdrościć :-)
takich umiejętności.

--
Pozdrawiam Darek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-08-13 22:56  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Izmod   

To już nie jest model, tylko dzieło sztuki. Stosunkowo mało osób robi parowozy, ale tyle perełek się zawsze na konkursach widzi... Będzie następny obiekt westchnień.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-08-13 22:07  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Maruda 

 

"Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu"
Hmm. Co tu poprawić ? Chyba wiekszość oglądających zatraca granicę pomiędzy modelem i oryginałem :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-08-13 15:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Cieszy mnie, że moja praca się podoba, ale na dalszy ciąg chwilę będziecie musieli poczekać.

Dzisiaj zdjęcia zupełnie nie w temacie, ale też jest co oglądać. Oto czym się obecnie zajmuję i zabiera mi to więcej czasu niż budowa modelu.









Prawda, że też piękne ?
--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-08-13 17:44  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NIESPODZIANKA
ADAM 12 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 4
 

Może amatorem grzybów nie jestem, ale swego czasu lubiłem z Ojcem po lesie wędrować, ten klimat, a czas leci nie dziwota. Prawusy piękne, a jak precyzyjnie odcięte od grzybni...:)

PZDR

--
Ruto88 ;)
Barwionka RZĄDZI
Forumowym napinaczom, mówimy stanowcze weź się za klejenie :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-09-13 09:27  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Łosiu 

Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Cześć

Mariusz, nie kokietuj z tą nieatrakcyjnością niemalowanych części, bo po to m,in są relacje żeby właśnie półprodukty oglądać - dla mnie najatrakcyjniejsze zdjęcia. Efekt finalny i tak pewnie na żywo kiedyś obejrzę, więc nawet jak na zdjęciach nie dasz to kiedyś zobaczę.
Dodam więcej. Możesz pokazywać elementy przed malowaniem? Jestem ciekaw np. jak technologicznie rozwiązałeś sprawę tego trójnika. Szpachla?

--
Się robi: coś...
skończone ORP Błyskawica 1:300 MO , OS2U Kingfisher 1:33 Orlik , Nowgorod 1:200 Pro-Model , Kamow A-7 1:33 Orlik , TKS 1:25 GPM , Od2 1:25 Modelik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-09-13 18:42  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Trójnik i kolanka są zrobione w najprostszy możliwy sposób, to jest uformowana masa modelarska Wamodu.



http://www.modele.oh.pl/s/wamod_masa_modelarska,25216.html

Są to dwa składniki o konsystencji plasteliny , które się miesza przed użyciem. Po uformowaniu wg zrobionego szablonu i stwardnieniu, wyszlifowałem nadając ostateczny kształt, następnie całość pomalowałem i ubrudziłem pigmentami.

Rysunek kolanka miałem ze strony Ubootta http://plany.zonk.pl

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-13 14:44  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Trzy miesiące minęły od ostatniego wpisu, ale to nie znaczy, że przy modelu nic nie robiłem. Prawie codziennie coś kleiłem, ale ponieważ nie miałem pomalowane, więc nie było co pokazywać. Obecnie mam gotowych dużo podzespołów, całe podwozie, inżektor i odolejacz, pomosty, kompletny kocioł, wiatrownice, i po zamontowaniu ich do modelu będę przez kilka tygodniu prezentował efekty na forum.

Na początek zamontowałem podwójny zawór zwrotny, który steruje cylindrem hamulcowym oraz pomocniczy zbiornik powietrza. Wszystkie elementy, które mają połączenie rurami, czy przewodami do budki maszynisty, zostaną podłączone identycznie jak w prawdziwym parowozie.









Zrobiłem też taką dźwignię do sterowania klapami popielnika oraz brakujące zaworki do podłączenia smarowania wózka tylnego.



Przepraszam, że model przykurzony, ale było ciemno i brudki zauważyłem dopiero na zdjęciach.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-13 14:57  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 23
Galerie - 24


 - 9

Te wszystkie, śruby, nity, blachy,druty i druciki itp.itd. to istna magia ! Zawsze podziwiam "kolejarzy" ale to co widzę na zdjęciach powala!!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-13 15:02  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

A co tu polepszać? Chyba tylko skalę do 1:1 i ruszać na stalowy szlak ;-)
Gdyby nie to, że to forum modelarskie to bym myślał, że na zdjęciach jest część prawdziwego parowozu. Bardzo podobają mi się ślady ekspolatacyjne.
Pamiętam Twój Ty 2, ale ten parowóz go chyba przebije doskonałością.
Ja w swoim Ty 2 jestem na etapie przyklejania nitów do ostoi i już mi się znudziło :(, ale podglądam Twoje relacje i podpatruje Mistrza :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-13 20:40  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 2


 - 2

Witam. Bo to jest prawdziwy, no może nie parowóz, ale cud modelarski. Podziwiam. No i gratuluję przekroczenia 100000 odsłon relacji.

--

Post zmieniony (04-12-13 20:46)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-13 21:02  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Jak Precyzyjny, to Precyzyjny. :-)

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-12-13 09:10  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Jak zwykle u Ciebie nabawiam się kompleksów :-)
To jest po prostu DOSKONAŁA robota!!!
Podziwiam i czekam na więcej.

--
Pozdrawiam Darek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-12-13 10:05  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Relacja zaliczyła już ponad 100000 odwiedzin, dziękuję wszystkim, że chce Wam się tutaj zaglądać.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-13 00:22  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Maciek S. 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

Czwarty wymiar modelarstwa - jak dla mnie... Ale pogratuluję Mistrzowi dopiero kiedy skończy arcydzieło :) Choćbym miał kolejne lata poczekać... Pozdrawiam i powodzenia...

--
....................................................................................................................................................................
Pozdrawiam,
MS

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-13 12:49  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Viking_BB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
 

A ja mam ambiwalentne odczucia... z jednej strony "Och, Ach, ale zaje....", a z drugiej... kiedy patrzę na swój pierwszy model (który właśnie kończę), zastanawiam się czy kiedyś osiągnę choć w połowie taki stopień mistrzostwa, i czy generalnie powinienem się wychylać, jak owa mysz spod miotły :D

W każdym razie - dziękuję Bogom, że mam się na kim wzorować i od kogo uczyć. Pozdrowienia z Beskidów.

--
Pozdrowienia z Beskidów
Marcin
---------------------------------------
Dumny właściciel: kartonowakolej.pl
Dumny członek: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-13 15:34  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Nie sądzę, że to co robię z modelami to jakieś mistrzostwo. Każdy może tak budować, wystarczy do tego pasja, cierpliwość, obiektywne i samokrytyczne spojrzenie, dokładność oraz praca, praca, praca... , a doświadczenie i umiejętności z czasem się nabędzie. Mój pierwszy model parowozu OKz32 wstyd było pokazywać na forum, a następny Ol49 w porównaniu jak dzisiaj buduję swoje modele, wygląda na zwykły prosty model malowany.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-13 16:58  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Viking_BB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
 

Hehe... wiesz... kiedy uda mi się wydłubać z telefonu fotki mojego modelu i umieścić na jakimś serwerze, to zobaczysz o czym mówię :) Na razie sklejanie sprawia mi wiele radości i moja "ambicja rośnie w miarę jedzenia". 20 lat temu kleiłem proste modele z Małego Modelarza - głównie samoloty. Teraz wziąłem się za "nowoczesne modelarstwo" i mam w planach wykonać kilka pojazdów szynowych. Jeszcze muszę sobie wmówić, że jestem w stanie wykonać "brudzing". Bo przekonywanie siebie, że mogę pomalować model zajęło mi dwadzieścia lat ;)

A ta "Oelka" jest bardzo ładnie sklejona :) Jeśli uda mi się osiągnąć taki poziom wykonania, to wypiję, za Twoje zdrowie :)

--
Pozdrowienia z Beskidów
Marcin
---------------------------------------
Dumny właściciel: kartonowakolej.pl
Dumny członek: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-12-13 15:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Dzisiaj parę kolejnych zdjęć, ale niestety kiepskich, bo tak duży model jestem w stanie fotografować tylko na tarasie, a sami widzicie jaka dzisiaj pogoda - totalne zachmurzenie.
Zrobiłem pomosty boczne i czołowy wraz z oświetleniem z boku. Tym razem nie robiłem ryfli z siatki tylko są wycięte laserowo wg mojego projektu. Niestety wskutek słabego oświetlenia wszystkie zabrudzenia i smaczki kolorystyczne są mało widoczne. Pomost jest na razie położony na sucho, przed jego przyklejeniem muszę zrobić jeszcze parę elementów, do których później byłby utrudniony dostęp.












Nie miałem aż tak dużej powierzchni do fotografowania, więc komputerowo dorobiłem brakujące tło, trochę nieudolnie, mam nadzieję, że nie przeszkadza.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-12-13 17:35  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
DARECKI IV 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4
 

Doskonale :-)
ps.
- u nas na pomorzu taka pogoda utrzyma się do kwietnia więc na razie nici z fotografowania w świetle dziennym.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-12-13 17:46  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
tomo11 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
 

Mistrzostwo świata, precyzyjna robota.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-12-13 20:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
zerg   

Niesamowicie to wygląda, po obejrzeniu zdjęć zastanawiam się tylko jak szybko to będzie jeździć i jak mocno dymić :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-13 07:36  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Viking_BB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
 

"...Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu..." Raczysz waść żartować? A cóż tu można jeszcze poprawić poza zbudowaniem reszty lokomotywy??

--
Pozdrowienia z Beskidów
Marcin
---------------------------------------
Dumny właściciel: kartonowakolej.pl
Dumny członek: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-13 10:52  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 23
Galerie - 24


 - 9

Bez bezgranicznej jak sądzę fascynacji, powiem więcej - miłości do "ciuchć" nie byłoby tak wspaniałego efektu !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-13 13:26  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Zawsze mam dylemat czy otwierać aktualizację tematu Precyzyjnego czy nie. Z jednej strony człowiek się napatrzeć nie może a z drugiej strony uświadamia sobie jak głęboko jest w lesie.

--
Ukończone
HMCS AGASSIZ
Okręt WOP
Holownik portowy






Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-13 14:49  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Piękny parowóz się szykuje. Już podwozie robi niesamowite wrażenie, a co dopiero pomyśleć o reszcie.

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-13 16:08  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Piter63 



Na Forum:
Relacje z galerią - 2
 

No pięknie, podoba mi się - zawsze warto podejrzeć mistrza.

--
Pozdrawiam, Piter63

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-12-13 06:57  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Jak zwykle totalna miazga :-) Czekam na więcej.

--
Pozdrawiam Darek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-14 14:10  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam w Nowym Roku

Dzisiaj kolejne elementy mojej układanki. Zrobiłem inżektor oraz odolejacz, na razie luzem odłożone do montażu na później, po ostatecznym przyklejeniu pomostów, te z kolei dopiero będę mógł przykleić po przyklejeniu kotła. W moich modelach parowozów bywa tak, że często trzeba planować kilka ruchów na przód, ponieważ niektórych elementów nie byłbym w stanie wkleić, gdybym nie przestrzegał określonej kolejności montażu.

To jest inżektor, czyli smoczek, który zasysał do kotła parowozu wodę z tendra. Będzie do niego jeszcze od dołu doczepiona rura. Dla ułatwienia montażu zrobiłem go z kawałkiem podłogi pod budką maszynisty.







A to jest odolejacz, który będzie zamocowany na rurze doprowadzającą parę do inżektora.





Oba elementy starałem się odtworzyć by jak najbardziej przypominały oryginał, było przy tym sporo pracy. Pomyślałem, że może na przyszłość warto byłoby zrobić żywiczne odlewy, bo te urządzenia występowały także w innych parowozach (np. Pt31, Pt47, Pm2 ). Inżektor ze wszystkimi rurami jest chyba jednak zbyt skomplikowany do zrobienia formy, bez jego podzielenia na mniejsze segmenty. Natomiast odolejacz będzie można chyba zrobić bez problemu.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-14 14:14  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Rafael 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 2

Mariusz, i Ty wciaz probujesz nam wmowic, ze to jest w 1:25? :)

--
Pozdrowienia
Rafael
LSM member ;)

Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta.
Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz.
Kat
_____________________
Warsztat: kraciaste cos ;)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-14 14:50  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 23
Galerie - 24


 - 9

Powiem krótko - Jesteś Wielkim Magiem !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-14 14:57  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Zawsze jak tu zaglądam to drżę co zobaczę :-)
Po prostu Mistrzostwo Świata! Tylko pozazdrościć.

--
Pozdrawiam Darek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-14 15:30  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Wszystkie moje ochy i achy są zbyt ubogie ...

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-14 16:06  Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
kari   

... kurde, Precyzyjny - Ty lepiej powiedz gdzie rozbierasz na czynniki pierwsze tego smoka Pu29 (oczywiście chodzi o egz. oryginalny) bo moja wyobraźnia nie pozwala na racjonalne wytłumaczenie "procederu" jaki nam tu Waść przedstawiasz ;-)
Cudo, cudo i jeszcze raz cudo.
-------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-14 16:44  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Halogen 

Na Forum:
Galerie - 1
 

A co żona na to, że w łazience trzymasz części od lokomotywy ? : ))))))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-14 07:21  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Viking_BB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
 

Koledzy... nie wiem jak Wy, ale ja odnoszę wrażenie, że Precyzyjny to nie człowiek, tylko jakiś cyborg z wbudowaną drukarką 3D... albo robi fotki oryginalnych części, tylko matę podkłada taką 25:1 ;)

--
Pozdrowienia z Beskidów
Marcin
---------------------------------------
Dumny właściciel: kartonowakolej.pl
Dumny członek: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-14 08:24  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
dweler 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 5
Galerie - 6
 

Jak żywe!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-14 19:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
DARECKI IV 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4
 

kari, wszystko OK, ale... skąd on wziął taką wielką matę ??? :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-14 20:53  Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
kari   

... jak to skąd ... z Kingsajzowej ... Szuflandii :-))))))
----------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-01-14 07:30  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Alski 

Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 10
Galerie - 1


 - 2

Powiem krótko . A weź k.....a.

--
Douglas Preston, Lincoln Child- seria Pendergast, Jo Nesbo seria Harry Hole , Lee Child

Wiem jak się robi modele doskonałe ... ino nie umiem :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-01-14 07:30  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
indianscout   

Kari - chyba nie do końca bo Szuflandia jest 87 razy mniejsza ... no chyba że Mariusz nie wypija całej butelki Polo-kokty tylko jakieś pół szklanki .

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-14 17:14  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Nie sposób w każdym wpisie pokazywać same "cuda". Dzisiaj taka zwykła rzemieślnicza robótka, zamontowałem kolejne elementy mechanizmu stawidłowego, to ten wykrzywiony wał od którego odchodzi sprężyna wraz ze wspornikami i dźwigniami.

Okazało się, że gdyby ten wał był prosto, to zahaczałby o spód kotła, co uniemożliwiłoby jego późniejsze przyklejenie. Nie namyślając się długo wygiąłem ten wał na środku do dołu i teraz kocioł nad nim zamontuję bez problemu. Jak myślicie: czy to moja "skucha", czy tak powinno być ? Podpowiem, że ja w innych parowozach nie widziałem, żeby ten wał był wygięty.



















Zrobiłem też boczne podpory pod pomostem...



...oraz dźwignię do sterowania zaworami przedmuchowymi silnika. To ten pionowy drut z tyłu, z lewej strony zdjęcia, na granicy kolorów czarnego i czerwonego.



Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-14 20:07  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Alski 

Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 10
Galerie - 1


 - 2

Powiem tak. Uwagi !!!!????? Chyba żartujesz ?
Jedyna uwaga to taka ,że pisz jak najwięcej jak robisz poszczególne elementy, malowanie , brudzenie by osiągnąć taki realistyczny efekt? Tylko taka "uwaga" mi przyszła do głowy. Koniec uwag.

--
Douglas Preston, Lincoln Child- seria Pendergast, Jo Nesbo seria Harry Hole , Lee Child

Wiem jak się robi modele doskonałe ... ino nie umiem :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-14 20:23  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Kalafior 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 9
Galerie - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 5

Tą blachę ryflowaną, jak zrobiłeś? Masz jakąś formę-pieczęć? Naklejasz siatkę rombową na papier i malujesz?
Czy to siły nieczyste!?:)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-14 20:37  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Pavel_Grimmen 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
 

Panie Precyzyjny w sklejanym przeze mnie parowozie wąskotorowym Px48 projektu Jana Kołodzieja ten wał stawidłowy jest wygięty, więc możliwe że dobrze Pan zrobił. Pozdrawiam.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-01-14 01:00  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Trudno wyczuć czy wygięty, ja bym jednak obstawiał, że albo jednak powinien byc tuż pod otuliną, albo otulina ma wycięcie na niego. Rozumiem, że akurat tego na zdjęciach nie było widać ? Ten wał w sumie obraca się o około 80 stopni, więc wygięcie może dawać tą możliwość tak na styk ledwie. Jak głęboko by musiał wejść w otulinę ?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-01-14 07:16  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Brak słów. Coś pięknego.

--
Pozdrawiam Darek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-01-14 08:30  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Viking_BB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
 

Kalafiorze - imć Precyzyjny ma do pomocy takie małe krasnoludki :) Ja szukałem kartonu z fakturą w sklepach dla grafików i w agencjach reklamowych.. ale nie trafiłem jak na razie na satysfakcjonującą mnie powierzchnię (obejrzałem prawie setkę kartonów), która byłaby mocno zbliżona do faktury blach ryflowanych. Może Precyzyjny sam robi tekturkę czerpaną na sicie o niepospolitym oczkowaniu ;)

Takie kartony mają oczywiście różne faktury... np. przypominają tkaninę, drewno, cegiełki itd... warto temat rozpoznać. Nie są powalająco drogie.

--
Pozdrowienia z Beskidów
Marcin
---------------------------------------
Dumny właściciel: kartonowakolej.pl
Dumny członek: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-01-14 10:13  Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
kari   

Precyzyjny napisał:
"... i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu."

Nooo, Precyzyjny teraz to dowaliłeś; ... to najlepszy dowcip w tym roku, ... he, he. :-))))))))
---------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-01-14 20:30  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Maverick33 

Na Forum:
Relacje w toku - 17
Relacje z galerią - 8
Galerie - 9
 

Znalazłem jedno oryginale zdjęcie - stare gdzie widać dość dobrze że wał jest wykrzywiony w części środkowej - więc masz dobrze

--
Maverick33

Zapraszam do galerii http://www.adwproject.opole.pl - dział galeria

Skończone : Wagon 202L, Px4, EP09 , Pt47 , Pu29 , Wagon 120A , OKz32 , SP45-142 , Wagon 401R
Wagon 401Z, Wagon 401 Ka"Gags", Wagon 408s, EU07,ET22-243,Sm48-060

Na warsztacie:

TY51 1:25 - 80%
Ty5 1:25 - 55%


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 10:22  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Oczywiście, wał stawidłowy może być wygięty. Moje powątpiewanie i pytanie, czy zrobiłem skuchę, to taki mały żart. Staram się wykonywać model w oparciu i zrobione przez siebie zdjęcia prawdziwego parowozu Pu29, a na tych widać wyraźnie, że wał jest wygięty.





Na następne zdjęcia modelu musicie poczekać jeszcze z tydzień, bo kończę brudzenie największego elementu (pod względem objętości i powierzchni) jakim jest kocioł parowozu wraz z popielnikiem, a właśnie z tym mam mały problem. Chciałbym na wierzchu zrobić pigmentami brudny nalot jak jest to widoczne na zdjęciach parowozu Pm2 zrobionych przez Roberta B.



Ale pigment ma to do siebie, że jak jest nieutrwalony, to łatwo się ściera i brudzi. Dotychczas utrwalałem pigmenty białym spirytusem, ale były to malutkie elementy i pigment był kładziony na mokro na całych elementach. W przypadku dachu jednak taka metoda nie może być zastosowana, bo byłaby za mocno widoczna granica pomiędzy częścią brudną i czystą. Będę robił napylenie pędzelkiem suchym pigmentem. Zrobiłem próbę utrwalenia fiksatywą, ale pigment prawie cały zniknął, a poza tym fiksatywa lekko połyskuje. Chyba najlepiej byłoby kilkakrotnie położyć pigment i utrwalić go lakierem bezbarwnym matowym. Ale lakier w sprayu, który posiadam - Deco Color - także po wyschnięciu lekko połyskuje.

POTRZEBNA POMOC
Czy znacie jakiś sprawdzony lakier bezbarwny w sprayu, który po wyschnięciu jest idealnie matowy ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 11:21  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
SebaR89 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
 

Witam serdecznie ja używam lakieru na zdjęciu poniżej. Bardzo nie lubię jak modele błyszczą, a po spryskaniu tym lakierem wyglądają naturalnie. Trzeba tylko pamiętać żeby przed tym lakierem dać warstwę jakiegoś innego np. Twojego Deco Color ponieważ ten jest akrylowy i jak pryśniesz nim bezpośrednio na papier to miejscami może wyjść ci biały nalot wyglądający jak śnieg. Warto spróbować.
POZDRAWIAM!!!!


--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 11:25  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Ja swoje modele maluję sprayami, nie są to farby akrylowe tylko żywiczne. Czy lakier akrylowy można prysnąć na inną farbę nie akrylową, bez obawy, że zniszczy się powłoka ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 11:36  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
SebaR89 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
 

Powiem szczerze, że nie próbowałem łączyć jeszcze nigdy żywicy z akrylem, ale zaraz pójdę i zrobię próbę. Jak wszystko wyschnie napisze Ci jak to wyszło.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 11:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, metr - POTRZEBNA POMOC
konradoo 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 3
 

Ja maluje modele lakierem samochodowym na bazie żywicy, brudzę pigmentami Tamyi- maja w swojej palecie taki kolor jak OIL STAN co daje efekt okopceń jaki chcesz uzyskać.Zabezpieczam pigment tym samym lakierem tylko matem a na wszystko kładę mat akrylowy Pactry. W galerii mam jeden model tak wykonany, nadmieniam ze wszystkie modele są nasączane połyskiem i lakierem zabezpieczającym pigment do granicy wchłaniania, czyli tak ze juz wiecej nie przyjmuje i dopiero na to 2 warstwy Pactry. Polecam popróbować.

--
"Można się różnić, można się spierać, ale nie wolno się nienawidzić"

SPM sekcja kartonowa
Kartonowa Broń Pancerna

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 14:27  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Mariusz ja Ol49 brudziłem... pyłem węglowym. Pomalowany kocioł psikasz lekko taką samą farbą jakim go malowałeś i posypujesz pyłem węglowym, zmieszanym najlepiej z sadzą. Czekasz spokojnie aż wyschnie i pędzelkiem usuwasz to co luźne. Reszty nie usuniesz choćbyś pękł

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 17:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
konradoo 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 3
 

a do pieca modelu parowozu też oryginalny węgiel wkładasz ???

--
"Można się różnić, można się spierać, ale nie wolno się nienawidzić"

SPM sekcja kartonowa
Kartonowa Broń Pancerna

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 17:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Robercie, może i nie usunę, ale czy taka powłoka z sadzy i pyłu przy potarciu palcem nie brudzi ? Czy jak się dotknie palcem, to nie zostają odciski ? No i przy tym są dwie wady, skąd wziąć sadzę i kolor za mało jasno-szaro-brązowy.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 19:53  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Do pieca węgla nie wkładam, ale w tendrze będzie potłuczony prawdziwy węgiel z parowozowni w Wolsztynie, którym są opalane parowozy.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 20:26  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
SebaR89 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
 

Zrobiłem próbę lakierowania akrylem na żywicę. Chciałem wstawić fotografię tego co mi wyszło, ale zdjęcia nie oddają efektu więc stwierdziłem, że nie ma sensu. Miałem na stanie jedną barwę firmy deco color i na niej wykonałem test. Kolor niestety żółty, ale chodziło bardziej o to jak zachowa się sama farba pokryta akrylem. Dałem dwie warstwy tego żółtego i pozostawiłem do pełnego wyschnięcia. Następnie dwie warstwy akrylowego matu. Wyszło ok. Nic się nie odbarwiło, brak jakichkolwiek przebarwień. Akryl nie naruszył również struktury lakieru żywicznego, nic się nie rozpuszcza, nie robią się plamy. Co najważniejsze uzyskałem efekt fajnego matu, a barwa żółta pozostała niezmieniona.
Nie wiem jak będzie wyglądał efekt na czarnym lakierze (zapewne taki kolor będzie miał kocioł), ale sądzę, że efekt będzie podobny. Precyzyjny najlepiej będzie jak sam przetestujesz na czarnym i ocenisz. Koszt takiego lakieru to grosze ok 10 zł. Tyle ode mnie.
PS. Piękny ten Twój model. :)
POZDRAWIAM !!!!

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-14 00:29  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Sadzę z komina, czy brudzi, na początku tak. Potestuj i sam się przekonasz. Ja rozdrabniałem węgiel w moździerzu, i przesiewałem to przes sitko, efekt jest ok. lepszy niż po pigmentach valeyo.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-14 12:32  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Sebastian, dziękuję za zrobienie próby lakierowania. Czy taki lakier akrylowy jest dostępny tylko w sklepach internetowych, czy też można go kupić w marketach typu Obi, Castorama, Praktiker itp. ?

Robercie problem właśnie w tym, że nie mam dostępu do żadnego komina ani pieca.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-14 13:05  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
SebaR89 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
 

Szczerze mówiąc nie wiem czy będzie dostępny w marketach budowlanych, ponieważ ja kupuje go u siebie w mieście w zwykłym sklepie z artykułami malarskimi. Proponowałbym również zajrzeć do jakiegokolwiek sklepu motoryzacyjnego, tam też mogą mieć taki lakier.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-01-14 14:40  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 



Nie wiem, czy znasz fotkę, pewnie zrobiona pod koniec eksploatacji.

--

Post zmieniony (26-01-14 14:40)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-01-14 15:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Tego zdjęcia jeszcze nie widziałem. Ciekawe jakie miał malowanie parowóz na tym zdjęciu, czy klasyczne czarno-czerwone, czy też kocioł, budka, tender i wiatrownice zielone, a dymnica na czarno ? Na powyższym zdjęciu widać niektóre partie jaśniejsze niż dymnica, ale być może też są one pomalowane farbą z połyskiem, a dymnica mocno matowa.

Zdjęcie pewnie jest z podobnego okresu, co to zdjęcie z kolekcji T. Gałki.



Na tej fotce nie są aż tak widoczne różnice w odcieniach.

Jeszcze jedna rzecz mnie zaciekawiła, czyżby w wiatrownicach pośrodku były otwory ? Wszędzie widać w tym samym miejscu plamkę czarną lub jasną w zależności od światła.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-01-14 16:34  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Wiatrownice na bank, mają otwory, pytanie po co? Jeśli chodzi o kolor parowozu, to ciężko odszyfrować, wiatrownice faktycznie wyglądają tak, jakby były zielone, lub oliwkowe, napęd raczej nie ma białych obwódek, a sam tender raczej na pewno stpi na wózkach zmodernizowanych, z tendrów Pt47, to mnie nie dziwi, bo wiele Pt31 śmigało z takimi tendrami.
Pięknie widać też drzwi dymnicy. Jeśli potrzebujesz idealne drzwi, wypukłe, skontaktuj się z Mario ;-)

--

Post zmieniony (26-01-14 16:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-01-14 19:17  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
tomo11 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
 

Co do tego lakieru DECO COLOR to także go używam i jest naprwdę dobry. Ja go kupuję w markecie AUCHAN

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-01-14 12:07  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Dzisiaj skromnie tylko cztery zdjęcia. Zrobiłem drzwi dymnicy wraz z całym osprzętem. Na drzwiach będzie później jeszcze dołożone na środku pokrętło oraz domalowany szablonem napis Pu29-1. Próbowałem użyć kalkomanii, ale efekt nie był dobry, ponieważ nie posiadam aerografu i wszystkie warstwy lakieru ( 2 z połyskiem i 3 matowe ) musiałem kłaść ze spraya. A ten niestety nie robi tak cieniutkiej warstewki jak aerograf, wynikiem czego była dosyć gruba powłoka, która zalewała mi detale. Próbowałem różnymi lakierami, drzwi były dwukrotnie zmywane rozpuszczalnikiem do gołego papieru, ale dzięki nasączeniu ich wcześniej klejem cyjanoakrylowym, nic się nie uszkodziło w trakcie zmywania. Reszty kotła na razie nie prezentuję, bo nie jest jeszcze skończone nanoszenie śladów eksploatacji.







Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-01-14 15:11  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Chyba w oryginale drzwi nie są takie równiutkie jak w Twoim modelu. Zbyt idealne. :-)

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-01-14 22:33  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Robert B. 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
 

Podobaja mi się rygle blokujące drzwi dymnicy, może parę słów na temat ich wykonania?

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-01-14 16:07  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Robercie rygle są zrobione z kartonu 1 mm nasączonego CA, końcówki zostały zanurzone w lekko rozcieńczonej szpachlówce akrylowej. Na tyle rzadkiej, żeby wolno spływała, ale na tyle gęstej, żeby zrobiła się na końcu kropla, a nie spłynęła całkowicie. Do czasu wyschnięcia szpachlówki trzymałem rygiel końcówką do dołu. Jak szpachla wyschła, to pozostała drobna korekta papierem ściernym nr 1000.

Farba na drzwiach dymnicy to spray czarny mat RAL 9011 Champion, następnie wcierane różne pigmenty i lakierowane bezbarwnym matem Deco Color, też w sprayu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-02-14 12:44  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Nanoszenie ogólnych śladów eksploatacji na kocioł skończone. Piszę ogólnych, bo po doklejeniu następnych detali do kotła, będą robione jeszcze miejscowo różne zacieki, skorodowania itp. Dzisiaj głównie prezentuję detale, które będą po zamontowaniu przysłonięte ostoją, więc nie będą tak widoczne jak na zdjęciach. Cały kocioł, poza popielnikiem, jest przybrudzony minimalnie, aparat ledwo chwyta różnice w kolorach. To bardziej gra odcieni, struktury powierzchni, połysku lub matowości. Popielnik jest mocniej przybrudzony, bo w oryginale ten element jest często lekko skorodowany, to samo dotyczy zasuw odmulaczy.













Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-02-14 14:31  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Kolejna porcja wspaniałości. Tylko uczyć się.

--
Pozdrawiam Darek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-02-14 15:20  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Cudeńka !!!

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-02-14 09:41  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Nie jest ta zasuwa na stojaku kotła trochę za wysoko ? "Zgodnie ze sztuką" powinna być w najniższym punkcie przestrzeni wodnej, praktycznie jej nasada w dolnej części była zwykle nitowana razem z wieńcem stopowym.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-02-14 11:08  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Uboottd, to nie zasuwa jest za wysoko tylko krawędź kotła jest pozornie za nisko. W rzeczywistości krawędź kotła jest wyżej, ale jest zasłonięta przez otulinę, która schodzi niżej. Ja w modelu uprościłem sobie budowę przedniej ściany stojaka kotła i popielnika, bo po schowaniu w ostoję tych elementów, fragmentu poniżej zasuwy zupełnie nie widać, ot takie małe lenistwo.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-02-14 11:33  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Viking_BB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
 

Moja córcia (3 klasa podstawówki i pierwsze modele za sobą) stwierdziła "Wiesz tato, chciałabym tak sklejać jak Precyzyjny." - odrzekłem "Ja też, córciu, ja też" :)

--
Pozdrowienia z Beskidów
Marcin
---------------------------------------
Dumny właściciel: kartonowakolej.pl
Dumny członek: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-02-14 12:02  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Jak będzie mieli tyle lat co Precyzyjny, to też będziecie tak sklejać :)
Ja zacząłem robić modele 40 lat temu i wyglądały one zupełnie inaczej, a wiele nawet nie ukończyłem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-02-14 16:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
rodrus 

Na Forum:
Relacje z galerią - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 24
 

Człowieku ! Dech zapiera !!! Też tak chcę !!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-02-14 17:22  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Grzegorz 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Atak z innej beczki. Jaki model parowozu poleciłbyś, jako ekspert w tej dziedzinie, dla osoby sklejającej pierwszy parowóz z modeli kolejowych? Wspaniała robota.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-02-14 10:08  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Grzegorzu, nie mam doświadczenia w sklejaniu ostatnio wydanych modeli parowozów, teraz swoje sam projektuję. Z pewnością musi to być mały model, nieskomplikowany w budowie.

Więcej o tym było napisane tutaj:

http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=232405&t=232405&page=1

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-02-14 12:49  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
DARECKI IV 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4
 

Precyzyjny -To może zaprojektujesz Tr21, chętnie bym sobie skleił , piszę się nawet na sklejacza testowego !
Grzegorzu, proponuję T3 z Modelika , to prosty parowóz więc nie powinieneś mieć z jego modelem problemów :-)

Tutaj zdjęcia modelu: http://www.kartonist.de/wbb2/thread.php?threadid=8817

Post zmieniony (08-02-14 12:54)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-02-14 11:37  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Darecki IV, moje projektowanie odbywa się na bieżąco w miarę budowania modelu. Przy moim tempie prac zaprojektowanie czegokolwiek pod kątem późniejszego wydania, to trud daremny. Nikt nie chciałby czekać na gotowy projekt kilka lat, a i modele szczegółowo zdetalizowane o ogromnej ilości części nie mają wzięcia, sam wiesz jak się sprzedaje Wasz Tyn6. Początkujących modelarzy taka ilość części przeraża, a zaawansowani sami sobie model wzbogacą.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-02-14 12:26  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
janekg   

Witam Mistrza.Podziwiam Twoją pracę i postanowiłem skleic SM 42-999 z GPM .Szukałem całej relacji z budowy ale jej nie ma .Może wiesz na jakim forum ona się znajduje.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-02-14 15:44  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Janekkg, spalinówki mnie nie interesują, więc nie miałem powodu, by zgłębiać fora w tym temacie. Jeżeli szukałeś przez Google i nie ma takiej relacji, to ja niestety będę miał podobny wynik.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-02-14 17:01  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Musiałem powrócić do umieszczania zdjęć na Photobucket, bo Imageshack nie umożliwia już wstawiania zdjęć za darmo, niestety zrobili się pazerni i chcą kasę. Dobrze, że chociaż na darmowych kontach pozostawili na razie zamieszczone zdjęcia, ale pewnie i to zlikwidują.

Kocioł jest już przyklejony do ostoi, ale całkowite zachmurzenie i opady deszczu uniemożliwiają mi robienie zdjęć na tarasie. A tak długi element ( 60 cm ) w całości jestem w stanie tylko fotografować na zewnątrz, więc dzisiaj na zachętę kilka marnych fotek w domowym oświetleniu.

Przed przyklejeniem kotła zrobiłem rurę doprowadzającą parę do inżektora.





A tutaj popielnik i inżektor od dołu, inżektor jest na razie przyczepiony tymczasowo (maskolem), na stałe będzie wklejony po zrobieniu budki maszynisty.





Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-14 15:39  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Kalafior 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 9
Galerie - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 5

Pytałem cię już kiedyś o to ale nie odpisałeś, mam nadzieję, że to nie tajemnica. Z czego wykonujesz tą blachę ryflowaną?
Ja właśnie wpadłem w pracy na taki pomysł:
http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=210868&t=210868&filtr=0&page=6

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-02-14 10:13  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Kalafior, to żadna tajemnica, pisałem o tym 18.12.2013 ( strona 18 ), dlatego nie odpisywałem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-02-14 12:27  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam

Przez ostatni tydzień udało mi się zrobić porządne zdjęcia. Miałem pożyczony lepszy aparat od mojego, więc korzystając z okazji, porobiłem jeszcze raz wcześniej prezentowane detale. Tym razem zdjęcia wyszły ładniejsze i jest ich znacznie więcej.

Tak jak już pisałem wcześniej, kocioł ma naniesione ślady eksploatacji na razie ogólne, po doklejeniu następnych detali, będą robione jeszcze miejscowo różne zacieki, skorodowania itp. Cały kocioł, poza popielnikiem, jest przybrudzony minimalnie, aparat ledwo chwyta różnice w kolorach, jednak oko ludzkie widzi więcej odcieni. Miałem grzbiet kotła pobrudzić jeszcze bardziej, ale pigmenty nawet pod cieniutką mgiełką lakieru akrylowego matowego zanikały, więc zostanie tak jak jest, mi się podoba. Ogólnie parowóz od góry będzie miał mało widoczne zabrudzenie, będzie to wyglądało podobnie jak ten Pt47 na zdjęciu z netu (niestety źródła i autora nie znam).



Inżektor jest przyklejony tymczasowo ( do przymiarki ), więc niech nie dziwi szpara przy połączeniu z rurą. Na stałe zostanie przyklejony dopiero po zamontowaniu budki, bez niego będzie przyklejanie łatwiejsze, a poza tym uniknę przypadkowego uszkodzenia w trakcie montowania budki i elementów w jej wnętrzu.



















Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-02-14 07:04  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - DUŻO NOWCH ZDJĘĆ
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Czarodzieju.... Niewiarygodnie to wszystko wygląda.

--
Pozdrawiam Darek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-02-14 22:26  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - DUŻO NOWCH ZDJĘĆ
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Mnie najbardziej śmieszą słowa: "Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu." :D , jak można mieć uwagi do takiego majstersztyku?? Ja nie mam.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-02-14 18:15  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - DUŻO NOWCH ZDJĘĆ
Maciej357   

Świetny parowóz, no i wykonanie podwozia rewelka.
Pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-02-14 18:34  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - DUŻO NOWCH ZDJĘĆ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Cieszę się, że Wam się podoba. Co prawda dzisiaj na stronie za dużo nie widać, bo z powodu przekroczonego limitu miesięcznego transferu nie wyświetlają się miniaturki, ale jak się w nie klika, to prowadzą do dużych zdjęć, a te wyświetlają się bez problemu. Jutro miesięczny limit się wyzeruje i powinny miniaturki na stronie być widoczne prawidłowo.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-02-14 15:27  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Przy okazji udzielenia odpowiedzi modelarzowi z innego forum, zrobię wpis także i tutaj, bo nie każdy zagląda na wszystkie fora, a może komuś to wyjaśnienie się przyda.

Jak widać na zdjęciach wszelkie łagodne łukowate przejścia wykonuję metodą sklejania ze sobą warstw brystolu o średnicach dobranych odpowiednio do profilu łuku. Oczywiście jest jeden warunek, że muszą to być płaszczyzny położone w osi obrotu danego elementu. W ten sposób można robić łukowate przejścia wklęsłe i wypukłe, co widać najlepiej na przykładzie klapy dymnicy, są tam oba typy naraz.

Po naklejeniu i wyschnięciu warstw kółek, w których mam wycięty centralnie pomocniczy otwór fi 6mm, nakładam element na trzpień w miniszlifierce Dremel i wstępnie szlifuję papierem ściernym nr 600. Następnie nasączam element klejem cyjanoakrylowym i znowu szlifuję, tym razem papierem nr 1000. Jeszcze raz powtarzam nasączanie klejem CA i szlifuję papierem 1500. Po ostatecznym szlifowaniu uzyskuję idealnie gładką powierzchnię. Otwór pomocniczy zaklejam krążkiem tektury, nasączam klejem CA i szlifuje jak wyżej opisałem.

Ten sposób jest przeznaczony do dużych elementów, w których da się wyciąć pomocniczy otwór. W przypadku małych elementów, jak np. kołpaki, pokrywy zaworów, gdzie nie ma miejsca na zrobienie dodatkowego otworu, element przyklejam od strony, która pozostanie płaska do drewnianego patyczka fi 6, który montuję w miniszlifierce... i dalej podobnie jak opisałem wyżej.

Metoda moja może mieć zastosowanie jedynie w modelach malowanych lub przynajmniej z malowanym elementem, który się w ten sposób wykonało.







--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-03-14 11:28  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - MINIPORADNIK
VETERAN   

Witam
Podziwiając perfekcyjną technikę połączoną z ogromną wiedzą i wyobraźnią - przesyłam do ewentualnego wykorzystania.
http://www.drehscheibe-foren.de/foren/read.php?17,6605929,page=all

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-03-14 09:39  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - MINIPORADNIK
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Veteran, sprawdziłem linka, który napisałeś, ale tam nic nie ma o Pu29. Czy miałem zwrócić uwagę na coś konkretnego, czy chodziło Ci ogólnie o pokazanie czynnych parowozów ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-04-14 10:40  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Vokurka   

Piękna. Chciałbym również, aby czasami dobrze przyklejone modeli papierowych.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-04-14 11:15  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Vokurka, pewnie korzystałeś z translatora, nie jest on niestety doskonały. Końcówka zdania po przecinku jest "zrozumiała inaczej" :)

Prace przy modelu trwają, zakończył się cykl projektowania nowych elementów, teraz je sklejam i maluję, za tydzień pokażę następne zdjęcia z budowy modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 11:55  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Witam po małej przerwie, choć na forum nic nie pokazywałem, to w tym czasie projektowałem i budowałem nowe elementy. Dzisiaj pierwsze z nich, szału nie ma, to są te najmniej szczegółowe i proste w wykonaniu, ale od czegoś trzeba zacząć.

Zrobiłem taki wał z dźwignią (ta ukośna z gwintem na dole), która steruje wywrotką w ruszcie paleniska. Prawdopodobnie na końcu wału powinna być jeszcze korba, ale w prawdziwym parowozie jej nie ma, możliwe, że była zdejmowana i ją ktoś "przygarnął".





Później przyszła kolej na rurę odprowadzającą zaworów spustowych, to ta zardzewiała z "tłumikiem" na końcu.



Dorobiłem także dźwignie do sterowania zaworami przedmuchowymi silnika, to taki drut podczepiony na wspornikach pod pomostem.





W następnym odcinku będą drzwiczki paleniskowe, tutaj będzie jazda bez trzymanki.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 12:37  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
rodrus 

Na Forum:
Relacje z galerią - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 24
 

Dobre Sobie - ''szału nie ma'' !!!! Jak to nie jest dla Ciebie ''szał'', to co nim jest. Brakuje tylko dymu z komina,pary z gwizdka i jazda! :)) Mam tylko jedną Uwagę - Dołujesz mnie. Chyba przestanę kleić swoje wypociny :((

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 16:05  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Rodrus, na Twoim miejscu nie przejmowałbym się tak bardzo. przecież "Każdy kleić może, jeden lepiej drugi gorzej" :-))) A Precyzyjny - wiadomo ...

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 18:36  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
ribik   

Każdy chciałby być Precyzyjnym.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 19:07  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Detale robią wrażenie. Powiedziałbym jednak, że nie ma chyba powodu, aby wewnętrzna strona kół, miała błyszczącą metaliczną powierzchnię.

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 19:26  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
DARECKI IV 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4
 

Rodrus, kartonowe modelarstwo kolejowe upadło ( tak !!-upadło) dzięki modelarskim wyczynom Precyzyjnego, bo każdy z kim rozmawiam, twierdzi, że nie będzie kleił, bo Precyzyjnemu nie dorówna, więc szkoda zachodu .
Tyle w temacie :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 19:56  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Kilminster 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 16


 - 2

Jak to kiedyś powiedział Gospodarz Domu, niejaki Anioł: "Matko Bosko Częstochosko"...

--
Born to lose - Lived to win

Ukończone: Kirovec K-700A, Biełaz-7555, LIAZ 100.55D, Mercedes GP 1908, Wall-e, Spitfire Mk. Vb Trop, Petlakov Pe-3, F6F-3 Hellcat, Curtiss Tomahawk Mk. IIb, Łavockin Ła-5, Hawker Hurricane Mk. I, Westland Whirlwind Mk.I, A6M2 "Zero", Ił-2 Sturmovik, B-25 Mitchell Mk.II, PZL 50A "Jastrząb", Bf 109G-6, SB2U-2 Vindicator, B5N2 Kate

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 20:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1
 

Rodrus, pisząc "szału nie ma" miałem na myśli wyłącznie poziom szczegółowości i sposób wykonania prezentowanych dzisiaj elementów. Przecież to w większości jest po prostu zwykły drut malowany. Szał będzie następnym razem, to sobie porównasz.

Mario, pisząc "wewnętrzna strona kół" pewnie masz na myśli konkretnie obręcz koła. Dlaczego ta obręcz jest metaliczna w moim modelu ? Bo w prawdziwych czynnych parowozach ta część często jest również cała metaliczna, nie mam pojęcia, czy to wskutek eksploatacji, czy też po prostu nie jest malowana. Możliwe, że obręcz przy regeneracji jest obtaczana i nikt jej już nie wtedy maluje. Poniżej fotka dla potwierdzenia tego faktu i linki do ciekawej galerii, która pokazuje parowozy od strony warsztatowej.



https://picasaweb.google.com/parowozy.leszno/KOPCIUCHYNALESZCZYNSKIEJSZOPIE20102013

https://picasaweb.google.com/parowozy.leszno/WARSZTATYPAROWOZOWEGNIEZNO20062007

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2 , parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 21:58  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

No i jak to się mówi, jeden obraz jest wart tysiąca słów :-)
Pytanie tylko, czemu tak jest? :-) Wydaje się, że te powierzchnie powinny być brudne, zoksydowane, przecież nic ich nie "odświeża".

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 22:17  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
rodrus 

Na Forum:
Relacje z galerią - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 24
 

To ja jutro idę kupić nowe żyletki. Przydadzą mi się przy następnej aktualizacji :))))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-05-14 10:53  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 4