FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 5Strony:  1  2  3  4  5  ->  => 
08-04-20 16:27  [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 6


 - 3

Dzień dobry :)
Wszyscy kleją aż miło, to i ja zacznę coś nowego. Tym razem wracamy do żagli, a na matę trafia jacht Spray, na którym kapitan Joshua Slocum, jako pierwszy żeglarz w historii samotnie okrążył ziemię. Wyprawę swoją zaczął w roku 1895 w wieku 51 lat.

Model jachtu został wydany przez W.M.C. w skali 1:50 i choć wydaje się prosty, to na okładce mamy skalę trudności 4/5, więc pozory mogą mylić. Autorem modelu jest Anton Jakunin z Uzbekistanu. Do modelu dokupiłem laserowe wręgi produkcji Model Hobby oraz zestaw zawierający laserowo cięte detale, patyczki do wykonania omasztowania i czerwone żagle, które mi się nie podobają :).


Na początek tradycyjnie szkielet. Laserki pasują jak należy.



Jako ciekawostkę należy odnotować sklejanie podłużnicy z 4 warstw tektury 1 mm (podklejonej), co powoduje że jest bardzo sztywna i uniemożliwia skręcenie szkieletu.


Teraz kończę podposzycie, bo bez tego nie potrafię sklejać przyzwoitych kadłubów.

Przy okazji klejenia czytam sobie książkę Slocuma, którą napisał po powrocie z wyprawy i z której będę wstawiał cytaty, aby uatrakcyjnić spodziewany przeciętny poziom sklejania.


"Gdy wylądowałem w Fairhaven, stwierdziłem, że propozycja mojego przyjaciela była prędzej rodzajem żartu, niż prawdziwego biznesu. Ten jego "okręt" okazał się antycznym slupem, noszącym miano 'Spray', a został zbudowany, według zdania tubylców, w roku pierwszym ery chrześcijańskiej. Statek leżał na brzegu, wyciągnięty na przyzwoitą odległość od słonej wody, pieczołowicie przykryty płachtą brezentową. Znajdował się w takim stanie już od siedmiu lat i mieszkańcy Fairhaven, ludzie praktyczni i nie pozbawieni zmysłu obserwacyjnego, od siedmiu lat zadawali sobie pytanie, co też kapitan Pierce pocznie z tem starem pudłem? Gdy się pojawiłem, wnet szeroko rozniosła się wieść: nareszcie zjawił się ktoś, co ma zająć się starym Sprayem. "Będziecie go łamać, przypuszczam"? "Nie, zamierzamy go odbudować". Moja odpowiedź wywołała powszechne zdziwienie. "Czy to się opłaci"? - takie było pytanie, powtarzane niezliczoną ilość razy, na które stale odpowiadałem, że moją będzie rzeczą zrobić tak, aby robota się opłaciła."
- J. Slocum, Żeglując samotnie naokoło świata, s.5

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Post zmieniony (08-04-20 16:30)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-04-20 16:40  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 13


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

No! Jednego wiernego kibica juz masz! :))

PS. Będziesz zakladał te czerwone zagle ?

--

Post zmieniony (08-04-20 16:40)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-04-20 21:55  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Mariaszek 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 10
Galerie - 4
 

To już masz dwóch:)
Bardzo dobry pomysł ze wstawianiem tych cytatów. Już po pierwszym widać, że będzie się to fajnie czytało.
A o modelu więcej napiszę, jak więcej pokażesz:).

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-04-20 22:06  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Tomasz K. 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 5
Galerie - 42


 - 11

I ja zasiadam jako kibic, jacht z piękna historią.
Planujesz wykonanie podposzycia?

--
Pozdrawiam!
Po za klejeniem - malarstwo i rysunek http://sabbstone.deviantart.com/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-04-20 15:47  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 6


 - 3

Dzięki za wsparcie Panowie,
piotter, żagle mam ambicję wykonać własne i białe, ale wszystko zależy jak wyjdzie sama łajba. Jak nie wyjdzie, to dam te co są, choć mi się nie podobają ;)
Tomek, oczywiście, i to nie jednego ;)

Jak wspominałem, nie potrafię wykonywać kadłubów, klejąc poszycie na gołe wręgi. No za cienki na to jestem, więc ucieszyłem się że wycinanka przewiduje podposzycie. Jak je sobie obejrzałem to stwierdziłem że trzeba jednak klasycznie (dla mnie) czyli tektura, lub pianka, na to warstwa szpachli, żeby wyprowadzić kształt kadłuba i dopiero podposzycie z wycinanki. Nic nie poradzę...
Na razie nawklejałem tektury (w jednym miejscu piankę), ale nie pod same wręgi, a na tyle, żeby na to położyć cienką warstwę szpachli do drewna, którą zeszlifuję do granicy wręg.




Ogólnie żaglowce mają nieco bardziej obłe te kadłuby i mus jest dobrze oddać kształt. Czy się uda? Zobaczymy!

"Mały sklepik za rogiem ulicy, którego nie widziałem od 35 lat, nic się nie zmienił, wydawał się tylko trochę mniejszy. Kryły go te same dachówki, byłem tego pewny, bo czyż nie miałem dobrze znać dachu, gdzie noc po nocy polowaliśmy na skórę czarnego kota, aby sporządzić z niej plaster dla pewnego kulawego biedaka? Krawiec Lowry mieszkał tam kiedyś. Był on wielkim amatorem polowania i zawsze nosił proch w kieszeni. W zębach trzymał stale krótką fajeczkę. Lecz w pewną niedobrą godzinę włożył do kieszeni zapaloną fajkę. Był to wielce ekscentryczny człowiek, ten pan Lowry."
- J. Slocum, Żeglując samotnie naokoło świata, s.17

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo, s/y Spray

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-04-20 17:22  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Winek 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


 - 10

Fajnie się zaczyna.
Życzę Ci Krzysiu powodzenia w budowie.
Jestem bardzo ciekawy końcowego efektu, więc nawet jeśli nic nie napiszę, wiedz, że jestem.

--
Pozdrowienia dla wszystkich

Winek (WiesławK)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-04-20 23:13  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Petrov 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 24
Galerie - 19


 - 16

Patrząc na Twoje żagle, ten również zapowiada się bardzo sympatycznie. Chętnie podpatrzę!

--
54323031

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-04-20 15:17  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 6


 - 3

Dzięki Panowie, jak to mówią: miłe złego początki... ;)

A tymczasem ubabrałem szkielet szpachlówką do drewna, po wyschnięciu stwierdziłem, że się skurczyła więc dałem drugą warstwę dla pewności. Potem standardowo szlifowanie, dla uzyskania kształtu kadłuba. Poszło szybko, przy okazji urwałem ze trzy słupki na pokładzie, ale już są z powrotem, mniej lub bardziej prosto wklejone. A oto efekt:
PRZED:


PO:


Normalnie na tym etapie kleiłbym planki poszycia na butapren, ale tutaj mamy wycinankowe podposzycie mistrzów, które wygląda tak:



Już na sam jego widok mam wątpliwości czy da się to prosto i dobrze przykleić w jednym kawałku, mając do ukształtowania krzywiznę wręg oraz idącą w zupełnie innym kierunku krzywiznę pokładu. Może jakiś mistrz dałby radę to ładnie przykleić, żeby się wszystko zeszło. Ja na pewno nie.
No i teraz zagwozdka, robić je, czy odpuścić?
Ostatecznie zdecydowałem się zrobić z uwagi na to że podposzycie jest jednocześnie wewnętrzną częścią nadburcia. Poza tym bez niego, kadłub będzie pomniejszony i boje się że mi się łuki poszycia nie zejdą dobrze na kadłubie. Oklejka podposzycia zostanie podzielona w miejscu, słupków nadburcia, tak że nie powinno być to widoczne. Ano zobaczymy co z tego wyniknie...

"Gdy tak drzemałem, zdawało mi się, że samo powietrze, którem oddycham, ostrzega mnie przed niebezpieczeństwem. Usłyszałem okrzyk ostrzegawczy "Spray, ahoy!" i wyskoczyłem na pokład, dziwiąc się że znalazł się ktoś, co potrafi rozpoznać Spraya pomimo mroku, bo była noc, najciemniejsza z ciemnych. Czarno było dokoła, tylko na południo-zachodzie przeświecał w postaci szybko zbliżającej się jaśniejszej chmury znany mi już postrach przylądka Horn, sztorm południowo-zachodni. Miałem krótką tylko chwilę aby opuścić żagle i dobrze wszystko umocować, kiedy uderzył z siłą wybuchu armatniego. Następne pół godziny było wprost straszne, zapamiętam je na całe życie. Przez trzydzieści godzin szalała burza bez przerwy, przyczem w chwilach największego jej napięcia musiałem zupełnie opuszczać do ostatka zarefowane żagle. Spray dzielnie się jednak trzymał i nie dał się wydmuchać z cieśniny."

- J. Slocum, Żeglując samotnie naokoło świata, s.77

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo, s/y Spray

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-04-20 15:38  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Tomasz K. 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 5
Galerie - 42


 - 11

Cześć. Ja bym zostawił nadburcie, odcinając dolne elementy. Dla zachowania jego grubości możesz zrobić podposzycie z podłużnych planek. Wyrysowałbyś ich zarys ołówkiem na kadłubie. Następnie obrysował na kalce technicznej. Tyle w teorii.

--
Pozdrawiam!
Po za klejeniem - malarstwo i rysunek http://sabbstone.deviantart.com/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-04-20 19:10  Odp: [R] s/y SPRAY - jacht kapitana Slocuma - W.M.C. 04/2014, 1:50
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 14
Galerie - 2
 

A może prościej niż proponuje Tomasz K. byłoby odciąć nadburcie nakleić trochę wąskich pasków dla zachowania grubości i dodać jeszcze warstwę szpachli. Przy gładzeniu szpachli ścierałbyś do tych pasków "dystansowych". Skoro i tak masz już szpachlę...

Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)
http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel,
Il leudo vinaccere, Armed Virginia Sloop, Wodnik / Meerman 1627

W stoczni: De Zeven Provincien,

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 5Strony:  1  2  3  4  5  ->  =>