Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - [R] Model odpoczynkowy - Messerschmitt Bf-110 G-4/R8 (KA 1-2/19')
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
24-08-19 19:44  [R] Model odpoczynkowy - Messerschmitt Bf-110 G-4/R8 (KA 1-2/19')
stachooo 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 13
Galerie - 13


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 16


 - 4

Jak wiecie, samoloty z okresu drugiej wojny światowej są moją pasją. Być może jestem monotematyczny, ale z drugiej strony ten okres jest tak obfity w różnorodne konstrukcje, że skupiam się właściwie tylko na nim. Jak do tej pory w mojej kolekcji nie znalazł się Messerschmitt Bf-110, jedna z ikon Luftwaffe. Oczywistym jest, że na mojej "to do list" stoi on na jednym ze pierwszych miejsc.



Ten samolot nie doczekał się tak wielu opracowań w kartonie jak Spitfire czy Bf-109. Jest model wydany przez Małego Modelarza, ale to dość ubogi projekt, MPM Model, dość leciwy Fly Model oraz trzy wydane przez Kartonowy Arsenał/Military Model. Spośród tych trzech, model wydany w 1995 z racji wieku nie znalazł się w kręgu moich zainteresowań. Gdyby nie fakt, że przed dwoma miesiącami ukazało się najnowsze opracowanie, prawdopodobnie kleiłbym teraz świetnego Bf-110 G-2 z 2004 roku. Arkusze były już zacaponowane, studiowałem już instrukcję...i wtedy ukazała się zapowiedź nowego wydania, nocnej wersji G-4/R8. Na początek chciałbym rozwiać wątpliwości, to nie jest wznowienie starego modelu, to właściwie od nowa zaprojektowany model. Wystarczy rzucić okiem na rysunki montażowe kabiny G-2 i G-4/R8. Stopień detalizacji kokpitu i dbałość o jego odwzorowanie robi ogromne wrażenie. Brakuje mi dwustronnego druku, wielka szkoda, że wydawca odszedł tym razem od tego rozwiązania.



Powyżej konstrukcja kabiny z nowego opracowania, poniżej ze starego.



Model przedstawia maszynę, na której na przełomie 1944/45 latał major Heinz Wolfgang Schnaufer, dowódca Nachtjagdgeschwader 4. Był on jednym z najskuteczniejszych pilotów nocnych myśliwców z wynikiem 121 zestrzeleń. Moim zdaniem wybór nocnych malowań Bf-110 jest duży i ciekawy, wydawca zdecydował się jednak na wersję w jednolitym kamuflażu, który po prostu nie zachwyca. Nie jest to jednak dla mnie kwestia pierwszorzędna.

Poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko, po przestudiowaniu wydania, stało się jasne, że ten model to wielkie wyzwanie. Podchodzę do niego z dużym respektem. Szacuję, że budowa zajmie najmniej rok, w związku z czym zacząłem od posortowania elementów, wg ich numeracji, na te, które będą potrzebne na początku, w środku i na końcu. Do tych ostatnich nieprędko sięgnę, więc lądują w szufladzie. Wychodzę z założenia, że należy tu ściśle przestrzegać numeracji elementów, zgodnie z instrukcją. Step by step. Jako, że korzystam z laserowo wyciętych wręg, zacząłem od przeniesienia numeracji z arkuszy na elementy. Ordnung muss sein.



Kabina. Już pierwszy akapit instrukcji daje wyraźnie do zrozumienia, że nie mamy do czynienia z prostym modelem. Nie ma jednego elementu będącego podłogą dla całej długiej na 140,4 mm kabiny. Montujemy ją "w powietrzu", składa się z dwóch osobnych modułów, których długość wynosi odpowiednio 51,05 mm i 89,35 mm. Jedni powiedzą, że szaleństwo i niepotrzebna przesada - dla nich proponuję model z Małego Modelarza - dla mnie - wyzwanie, fascynacja i dzika przyjemność z klejenia.

Na pierwszy ogień poszły elementy od 1-15, będące przednim modułem. Konstrukcja modułu jest bardzo delikatna i początkowo wiotka. Dopiero po zamontowaniu kanału (cz. 7) i bocznych listw (cz. 14) nabiera sztywności. Trzeba zachować ostrożność, żeby przypadkiem czegoś nie uszkodzić. Przeżyłem moment grozy, kiedy rama upadła mi na podłogę i lekko przygniotłem ją nogą. Na szczęście uszkodzenia nie były duże i udało się wszystko naprawić.





Zespół części oznaczonych numerem 15 to istny raj dla miłośników "pudełek". Dodam jeszcze w późniejszym etapie budowy kilka przełączników i przewodów. Obecnie cały zespół znajduje się na wierzchu i może zostać łatwo uszkodzony.





Zespół orczyka w rozsypce i po umieszczeniu na miejsce w kabinie:



Postanowiłem wzbogacić tablicę przyrządów o oprawki zegarów, dodałem też kilka detali od siebie. W tym modelu po raz pierwszy zastosowałem pasy do foteli firmy HGW Model.







Na koniec do kabiny trafił drążek, panel z dźwigniami znajdujący się po lewej stronie oraz kilka przełączników wykonanych z cienkiego drutu cynowego.




Jeszcze rzut oka na całość. Jak do tej pory jestem bardzo zadowolony z tego co ulepiłem, a pomiar suwmiarki daje nadzieję na to, że nie popełniłem żadnych większych błędów, długość sekcji się zgadza :) Zgodnie z zaleceniem autora, ten moduł wędruje teraz do poczekalni, a ja zabieram się za budowę tylną część kabiny załogi. Ciąg dalszy powinien nastąpić.





--
Pozdrawiam, Stachu

Samoloty z kartonu - mój blog modelarski

Samoloty z kartonu - Facebook

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-08-19 08:41  Odp: [R] Model odpoczynkowy - Messerschmitt Bf-110 G-4/R8 (KA 1-2/19')
stachooo 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 13
Galerie - 13


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 16


 - 4

Odpoczynkowy, bo ja przy klejeniu odpoczywam ;)

--
Pozdrawiam, Stachu

Samoloty z kartonu - mój blog modelarski

Samoloty z kartonu - Facebook

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-09-19 17:26  Odp: [R] Model odpoczynkowy - Messerschmitt Bf-110 G-4/R8 (KA 1-2/19')
stachooo 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 13
Galerie - 13


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 16


 - 4

Esencją tego modelu jest kabina, dlatego poświęcę jej najwięcej miejsca w tej relacji. Tylna część to temat tak złożony, że nie zmieści się w jednym poście. Zapraszam zatem do obejrzenia tego, co udało mi się do tej pory zbudować.

Jak już wspomniałem, podłoga jako jedna część nie istnieje. Żeby mieć na czym ustawić wyposażenie, należy skonstruować ramę ze szkieletem, na które to składają się części oznaczone numerami od 16 do 20, w sumie, kilkadziesiąt drobnych elementów. Rama (elementy 16, a,b,c...) to bardzo delikatny zespół, z nim miałem najwięcej trudności. Każdemu, kto ma w planach ten model, zalecam bardzo dokładne zapoznanie się z rysunkami i złożenie tych elementów kilka razy "na sucho". Wydaje mi się, że w jednym miejscu natknąłem się na niedopatrzenie ze strony autorów, elementy 20/20a wystawały nieznacznie poniżej część 19 co uniemożliwiało poprawne połączenie z ramami 16 L i P. Delikatna korekta skalpelem i było już ok. Jak się później okazało to nie były jedyne problemy za tymi elementami. Do szablonu oznaczonego literą T (2 szt.) nie został przypisany w instrukcji żaden kolor, intuicyjnie pomalowałem druty na kolor ciemnoszary, tak jak wnętrze kabiny.




Mając już za sobą ten etap, przygotowałem sobie kolejną grupę elementów, których budowę opisuje kolejny akapit instrukcji. Muszę przyznać, że na tym etapie się nieco pogubiłem, nie mogłem się doszukać dwóch elementów, jak się okazało, nie zrozumiałem intencji autora. Po głębszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że części 41 i 24g są jednym elementem (wręga), który trzeba nakleić element 41a/24h, a potem rozciąć uzyskując dwa osobne elementy. Oczywiste, prawda?





Panele boczne są bardzo fajnie zaprojektowane - wewnętrzne wzmocnienie i wręgi nadające kształt. Dla niektórych może przekombinowane, ale takie wzmocnienia zapewniają stabilność konstrukcji. Zazwyczaj dorabiam takie wstawki we własnym zakresie.



Wrócę teraz do elementów 20/20a z pierwszego akapitu, wspomniałem już, że coś tu nie gra. Nie potrafię określić czy jest to mój błąd, czy może feler w opracowaniu. Jestem za to pewien, że tak wyjść nie powinno. Po przymierzeniu elementów 23 c-f będących wstawkami pomiędzy żeberkami okazało się, że znaczniki na elementach 20 i wrędze 23 są niżej niż te na wrędze 24 i żeberkach wychodzących z ramy (cz.16). Przymierzenie elementu 41/24 zamykającego kabinę od góry potwierdza, że 20/20a są za niskie około o 1 mm. Kolejnym potwierdzeniem było przymierzenie burty kabiny. Wszystkie wstawki 23 powinny tworzyć prostą linię na co wskazują panele 27/27a znajdujące się po obu stronach kabiny. Zacząłem od wklejenia tychże, a następnie wkleiłem w nie elementy 23. Wiem, że to skomplikowane. Poniżej kilka zdjęć dla rozjaśnienia tekstu...a na początek rysunek montażowy:






Skleiłem jeszcze kilka elementów wyposażenia - zasobnik amunicji dla MG-81Z, akumulator, podstawy działek MG-FF oraz łoże działek MG 151/20. Do zasobnika przewidziane są jeszcze taśmy amunicyjne, ale na razie ich nie wklejam, te z wycinanki są płaskie, szukam innego rozwiązania. Może macie jakieś dobre patenty? Krawędź panelu cz. 27 wymaga jeszcze przypudrowania, poprawię to później.




Na ten moment kabina wygląda tak, jest tam jeszcze bardzo dużo miejsca, które niebawem się zapełni. O tym opowiem w kolejnej części relacji.



--
Pozdrawiam, Stachu

Samoloty z kartonu - mój blog modelarski

Samoloty z kartonu - Facebook

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-09-19 08:50  Odp: [R] Model odpoczynkowy - Messerschmitt Bf-110 G-4/R8 (KA 1-2/19')
stachooo 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 13
Galerie - 13


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 16


 - 4

Będzie sporo ważył, bo to w końcu ciężki myśliwiec :-) Łatwy w budowie też jak widać nie jest.

Pójście w odstawkę jest niejako zaplanowane, wpisane w budowę takiego skomplikowanego modelu. Na razie buduję na fali początkowego entuzjazmu, ale on prędzej czy później minie. Może dojść do takiej sytuacji, że pojawi się jakiś problem, którego nie będę potrafił rozwiązać, albo model przestanie być odpoczynkowym, a stanie się męczącym. Wtedy wskazanym jest zabrać się na jakiś czas za coś innego, model odpoczynkowy od modelu odpoczynkowego. Normalnym jest u mnie to, że pracuję jednocześnie nad dwoma-trzema modelami. Tak było chociażby ostatnio z Airacobrą i MiGiem 21 . W przerwach od budowy Ju-52 powstało kilka innych modeli. Na wstępie napisałem, że budowa zajmie najmniej rok. Znając siebie, swoje metody i przyzwyczajenia przy klejeniu założyłem już na wstępie, że może być potrzebna przerwa. Na razie idzie dobrze i mam nadzieję, że pod koniec miesiąca będę mógł pokazać gotową kabinę.

--
Pozdrawiam, Stachu

Samoloty z kartonu - mój blog modelarski

Samoloty z kartonu - Facebook

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018