FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
31-07-18 21:24  [R/G] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Witam

Tym razem relacja jeszcze ciepłej nowości, czyli model F-16 w wersji dwumiejscowej "D" i szachownicą na ogonie. Autorem modelu jest p. Jerzy Janukowicz.



Model jest to niejako powiększoną wersją wcześniejszego opracowania (seria Mikrolotnictwo) i zaadaptowana do wersji dwumiejscowej. Względem mniejszego modelu zmieniła się lekko szata graficzna (teraz kolory wpadają bardziej w szarość, wcześniej wpadały bardziej w niebieski), miejscami uszczegółowiona grafikę, częściowo zmieniło się także uzbrojenie podwieszane. Samą koncepcję budowy model odziedziczył po starszym bracie, została ona tylko lekko zmodyfikowana i zaadaptowana do większych gabarytów. czy to dobrze, czy źle, okaże się w praniu.

Co do samego opracowania mam kilka "ale":
1. sklejki mogły by być w kolorze poszycia, a nie jasnoszare. Szczeliny i tak trzeba maskować, bo co za różnica czy "świeci" z niej biały czy jasno szary papier. Na ciemnym tle nie robi to różnicy
2. Szkielet miejscami mógłby być "bogatszy", no ale bez przesady jak u niektórych, że pod poszyciem jest wręga na wrędze co 5mm i model waży po kilka kg
3. rulony rakiet mogły być wydrukowane na cieńszym papierze
4. niektóre rozwiązania "odziedziczone" po modelu z 1:50, które w skali 1:33 mogły być inaczej rozwiązane, np. belki uzbrojenia
5. niezbyt zrozumiała rezygnacja w dźwigaru skrzydła. Zamiast dźwigaru z tektury, mamy tylko skrzynkę z kartonu.

No ale dość już marudzenia. Budowa modelu nie do końca będzie odzwierciedleniem instrukcji autora, bo mam kilka własnych pomysłów czy "patentów". Do modelu kupiłem w sklepie WAK dedykowaną owiewkę, ale przyoszczędziłem na gotowych wręgach i wykonałem je tradycyjną metodą podklejając stosowne elementy na tekturze 1mm.

Budowę rozpocząłem "jak zaleca' instrukcja czyli od środkowego segmentu górnej połowy kadłuba. Jest to chyba najbardziej ożebrowany segment całego modelu poza "wanną" kakpitów. Póki co nie 'ząbkuje" sklejek, przez co są sztywniejsze. Nacinam je dopiero w razie konieczności.




(podłużne wstawki są już moją inwencją by poszycie się nie zapadło do środka)






Kolejne segmenty to już klasyka "jednej wręgi" czyli uformowane poszycie + wręga


Górna, tylna część kadłuba




Póki co bez problemów. Dla ułatwienia i ew. korekt dorobiłem sobie we wręgach "otwory montażowe".

Kolejny segment, tym razem w stronę nosa



Trochę szkoda, że autor nie zaznaczył miejsca przyklejenia usztywnienia za kabiną cz. "W14+14a" na usztywnieniu "W12", i trzeba ją chyba wkleić "na czuja" by pasowała do obrysu poszycia. Ja póki co z niej zrezygnowałem i wkleję ją dopiero po przyklejeniu poszycia "4" z wręgą "W15" do gotowej reszty kadłuba (seg. 1~3).

Cześć.

Post zmieniony (02-09-18 12:45)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-18 23:10  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Cześć

Dzięki za zainteresowanie relacją.

Kilka zdjęć z budowy

Wklejone usztywnienie garbu za kabiną


Tylni kokpit i boczne usztywnienia


Dołożony przedni kokpit



Całość od spodu


Całość przystawiona do kadłuba


Wszystko pasuje dość dobrze, wychodzą tylko lekkie szczeliny przy poziomych usztywnieniach widoczne na zdjęciach, ale je powinna przykryć tablica przyrządów i ich obudowa. Póki co prace nad kokpitami chyba zakończę na tym etapie, by czegoś nie uwalić przy klejeniu reszty dziobu i kadłuba. Jak skończę kadłub wrócę do kokpitu.

Na razie

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-08-18 11:21  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Cześć

Prace nad dziobem i kokpitem posuwają sie do przodu. Efekty:

-poszycie segmentów



-wnęka na kokpity



-przymarka na sucho


-kolejne segmenty



-całość sklejona do kupy




-sylwetka kadłuba




Póki co to by było na tyle jeśli chodzi o dziób. Teraz pozostała dolna część kadłuba.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-08-18 13:38  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

@InTrUdEr - zastanawiałem się nad tym, ale:
1. w modelu nie ma żadnej rezerwy koloru i nie bardzo jest z czego zrobić klin wypukłej osłony. za bardzo nie ma jakiej cześć poświęcić dla uzyskania właściwego koloru - model nie będzie malowany
2. wkleiłem już kokpit. bez niego wklejenie atrapy było by łatwiejsze, teraz może sprawić pewne problemy.
3. jest to jeden z "mankamentów", o którym wspominałem we wstępie, bo element ten jest odziedziczony po wersji 1:50

Raziel_3 - ząbków nie nacinam jeśli nie ma takiej potrzeby. Jako całość sklejka jest sztywniejsza i dłużej zachowuj kształt. Gdyby pociąć na ząbki, to każdy ząbek przy manewrowaniu wygiąłby się inaczej i po prostu są delikatniejsze. Jeśli to koniczne, sklejkę nacinam dopiero przed formowaniem kolejnego elementu i jego przyklejeniem. Poza tym zamiast nacinać ząbki, nacinam coś w rodzaju "żaluzji" (wszystkie nacięcia w jednym kierunku i gęściej). Przez to po lekkim uformowaniu jednego listka, ten "pociąga" za sobą kolejny - coś w tym rodzaju:
________________
/ / / / / / / / / / / /

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-08-18 22:38  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Z racji, iż spodnia część kadłuba klejona jest do górnej "na styk" bez żadnej sklejki dodałem od siebie usztywnienia z tektury. Powinno to zapobiec powichrowaniu czy zapadnięciu się poszycia zarówno górnej płaszczyzny jak i dolnego poszycia. Podobnie dodałem wzmocnienie "na szczycie" wręg by nic się nie zapadło lub odkształciło.




Sklejkę nacinam dopiero przed formowaniem poszycia kolejnego elementu i nacinam ją w ten sposób (zdjęcie), nie w ząbki - tak mi wygodniej


Budowę spodniej części poszycia rozpocząłem dość nietypowo, bo od "dupy strony" czyli od końca. Wydaje mi się, że pozwoli to uniknąć "niespodzianki" w postaci możliwej szpary gdyby zacząć budowę od wlotu powietrza. Tak można jeszcze coś pokombinować. W planach budowa spodu od wylotu w kierunku wlotu.




Dobranoc

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-08-18 22:12  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Cześć

Prace przy "brzuchu" powoli posuwają się naprzód. Jak wspomniałem wcześniej, spód kadłuba kleję od tyłu w kierunku dziobu. W sposobie "zabudowy" wprowadziłem kilka własnych zmian, między innymi usztywnienie tekturą miejsca styku obu poszyć - górnego i dolnego.




Elementy wnęki podwozia głównego




Mam pewien pomysł na wykonanie podwozia, stąd we wrze i komorze wyciąłem stosowne otwory. W planie jest wykonanie dłuższej części "52d" i przewleczenie jej przez wręgę dla lepszej stabilizacji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-08-18 22:39  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Witajcie

Prace przy dolnej części kadłuba prawie na finiszu. Pojawiły się małe komplikacje, ale o tym niżej.

- wklejone wnęki podwozia głównego - raczej "wariacja" ale nie ma co przeżywać



- kolejny segment poszycia. Nie przyklejałem wręgo do kadłuba i później jej oklejałem poszyciem, tylko uformowałem poszycie, wkleiłem wręgę i całość przytwierdziłem do kadłuba. By poszycie nie zapadło się do wewnątrz, wkleiłem wzmocnienia z tektury.




!! i tu pojawia się zgrzyt. Bo części poszycia nie bardzo do siebie pasują i wychodzi spora szpara. Można by dociąć segment do poprzedniego, ale wtedy ucieka ~1mm. Ja postanowiłem odciąć fragment poszycia między wnękami podwozia i dosunąć go we właściwe miejsce. Nacięcie w tym miejscu chyba uda się zamaskować belką pod zbiornik paliwa. Nie wiem, jak by wyglądała sytuacja gdyby budować od przodu, ale jeśli ucieknie ten 1mm, to podejrzewam, że na końcu kadłuba i tak wyjdzie szpara ze względu na różnice w długościach.



- trójkąt rozdzielający wlot powietrza od kadluba


- wnęka podwozia przedniego wraz ze szkieletem.
!! uwaga - wręga "W20" na rysunkach oznaczona jest jako "W30"


- wlot powietrza wraz z wklejoną wnęką (jest o ~0.5mm za krótka względem wcięcia w poszyciu)



- doklejony segment wlotu powietrza.


- cały "brzuch"


- rzut boczny kadłuba


To by było na tyle. Cześć

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-08-18 14:45  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Witam
@Dawidsan - opad jest, chociaż może na zdjęciach jest on teraz "mało widoczny". Był wyraźniejszy bez spodniej cześć kadłuba i wlotu powietrza. Być może po części to także wina zdjęcia.

[e]
Może teraz będzie lepiej


i jeszcze mały "bonus"
- pierwszy element garbu


- dysza wylotowa



Post zmieniony (13-08-18 22:53)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-08-18 21:59  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Witajcie

Trafiła się dłuższa chwila wolnego czasu, więc trochę się działo:

- grzbiet - dodałem od siebie wzmocnienia podłużne, by się nie uginało poszycie, zwłaszcza pod ogonem




* uwaga kwiatek - wręga nie ma zakolorowanego fragmentu, który zostaje widoczny po doklejeniu elementu z zasobnikiem spadochronu. po przyklejeniu części zostaje biała plama, więc dobrze ten fragment przed przyklejeniem zakolorować






- rzut z góry


- tył kadłuba



- hamulce w pozycji zamkniętej
* uwaga kwiatek - koniec nie schodzi się na szpic i na końcu pozostaje otwór z widokiem na biały środek





- szkielet ogona - dla wzmocnienia konstrukcji okleiłem go cienkim paskiem papieru - wyszło coś w rodzaju podposzycia




--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-08-18 18:34  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Witajcie

Co by nie było prace nad modelem posuwają się powoli do przodu. Rezultaty ostatnich prac na zdjęciach niżej:

- fotele pilotów


- przyrządy kontrolne w kokpitach




- kompletne kokpity (część "K13g" zastąpiłem kawałkiem przezroczystej folii)




- gotowa osłonka dedykowana do modelu (owiewkę dla WAK tłoczona przez MODEL-KOM). Niestety sama wytłoczka d. nie urywa i w moim odczuciu jest trochę słaba. Folia jest cienka no i przede wszystkim brak jest zaznaczonej linii cięcia (przykładowo w GMP w miejscu cięcia jest przetłoczenie). Dla ułatwienia sobie cięcia gotowej owiewki i oklejenia jej częściami poszycia pobrałem przygotowany szablon do wykonania wytłoczki. Na sklejony szkielet nałożyłem wytłoczkę, przyciąłem wg linii szablonu i okleiłem elementami ramy.






- "wsporniki" skrzydeł - raczej liche


- poszycie zasadniczej części skrzydeł


- skrzydła - ogólnie koncepcja skrzydeł jak dla mnie przekombinowana i można to było zrobić prościej




- powierzchnie "ruchome" skrzydeł


- stateczniki poziome - wzmocnienie w postaci dźwigara dodałem od siebie



- bryła samolotu


- statecznik pionowy





- gotowa owiewka



Cześć

Post zmieniony (21-08-18 21:29)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-08-18 20:49  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Witajcie

Prace powoli suną się do przodu, a raczej ku końcowi. Jakby to powiedzieć, fajnie to już było, a teraz zaczęły się babole. I to nie pojedyncze a nawet hurtowo, ale o tym później. Póki co po kolei:

- podwozie (koła wg projektu autora)



- komory podwozia





- płetwy na spodzie kadłuba


- nos (osłona radaru)




- belki uzbrojenia, a raczej ich "rdzenie"


No i zaczęły się babole. Może najpierw je wymienię (to co już zauważyłem), a potem po części objaśnię:

1. Jeśli pamiętacie mój wpis, o zamaskowaniu szpary między komorami głównego podwozia belką uzbrojenia to pomysł ten spalił na panewce, bo pomimo zaznaczonego pola w modelu żadnej belki nie ma! Jest za to w wersji modelu 1:50 i to razem z zbiornikiem paliwa, który przykleja się właśnie w tym miejscu i w dodatku podpiera od tyłu elementem między spodnimi płetwami (to miejsce także jest zaznaczone w wersji 1:33 a nie ma czego tam przykleić)


element z rys. 31 i 32 z wersji 1:50


2. Belki uzbrojenia oznaczone jako "65" - brak koloru. Jest jedynie oklejka maskująca grubość belki, nie ma boków. Co prawda na rys. oznaczono, że boki stanowi element "65" ale nie dość, że jest on innego koloru niż reszta belki (jasno szary) to jeszcze oznaczenie znajduje się na elemencie

Jako, że hamulce aerodynamiczne zrobiłem w pozycji zamknięte, to do zamaskowania braków wykorzystałem pole koloru przeznaczone na wykonanie hamulców w pozycji otwartej.



3. Belka "63" - jedna z końcówek belki jest w niewłaściwym kolorze.



4. Pocisk Maverick:
- brak 4 trójkątnych lotek "66e" - są za to inne oznaczone jako "68e", które numeracją do niczego nie pasują, jest ich jednak 5szt i w dodatku są w innym kolorze niż te potrzebne (powinny byc ciemnoszare, a są jasnoszare)
- lotki prostokątne - jest ich 8szt, mają właściwy kolor, ale nie ma rewersów! Jedna strona pozostaje biała



5. Pocisk JASSM
- brak rewersów do skrzydeł - druga strona pozostaje biała. Są tylko po 2szt "64n" i "64m", bark zaznaczonych na rysunku "64l" i "64??", które powinny być rewersami odpowiednio "n" i "m"
- brak rewersów składanych lotek "64k" - druga strona pozostaje biała


O ile elementy samego samolotu są opracowane dość dobrze, to mam wrażenie, że elementy uzbrojenia były robione trochę na kolanie na szybko i nie bardzo było jak posprawdzać. Oglądając zdjęcia "modelu testowego" to chyba aż dziw, że tylko takie błędy

Pewne błędy można próbować maskować sztukując jakoś z innych elementów, ale jeśli ktoś robi wszystko po kolei to nie ma z czego sztukować. Jeśli ktoś ma w planach malowanie modelu to dla Niego problemu nie ma, i tak sam dobierze sobie kolorystykę całego modelu. Jeśli ktoś nie ma tego w planach pozostaje albo sztukowanie, albo zeskanowanie elementów i wydruk we własnym zakresie (najprawdopodobniej wyjdzie różnica w kolorze) albo zostaje niejako na lodzie i czekan na łaskawą erratę wydawcy bo zapasu koloru także nie przewidziano. Pisałem już do Wydawcy w sprawie błędów, bo część już zauważyłem po przejrzeniu arkuszy jak przyszła paczka z modelem (zaraz po premierze), ale chyba zostałem olany, bo nie przyszła żadna wiadomość zwrotna, ani "dziękuję" ani "spie..". Na stronie żadna errata także się nie pojawiła, a minął już miesiąc od wysłania wiadomości (27.07.2018). No nic, może za rok się pojawi.

Mam także nr z wersją 1:50 więc może przeskaluję sobie wspomniany zbiornik paliwa i go dokleję w brakujące miejsce. Póki co wracam do walki z przeciwnościami losu. Cześć

Post zmieniony (27-08-18 20:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-09-18 11:46  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Witajcie

Dziś uzbrojenie Jastrzębia:

- AIM-120A


- AIM 9X


- MAVERICK


- JASSM



Zbiornik paliwa zaadaptowany z wersji 1:50 (Mikrolotnictwo)




Cały "arsenał"




Cześć

[e]


Post zmieniony (01-09-18 20:15)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-09-18 12:44  Odp: [R] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

Witajcie

Dziś trochę zdjęć gotowego modelu.

Najpierw kilka zdjęć modelu wykonanego z części dostępnych w wydaniu i tego co MOŻNA z tego skleić. Jak wspomniałem wcześniej w takim wariancie wykonania trzeba się liczyć z niedoróbkami i błędami opracowania. Albo też iść na pewne ustępstwa. Co nie znaczy, że model w takim wariancie wykonania nie prezentuje się atrakcyjnie. Błędy dotyczą głownie powieszanego uzbrojenia, bo przy budowie samego samolotu większych błędów nie napotkałem (no może poza polem przyklejenia belki między wnękami głównego podwozia). Jeśli ktoś wykonuje hamulce aerodynamiczne w pozycji zamkniętej zyskuje sporty kawałek zapasu koloru z części przeznaczonych do wersji otwartej i można go wykorzystać do uzupełnienia części braków. Problemów nie mają Ci, który i tak model potem malują.







Jak wspomniałem wcześniej, postanowiłem model uzupełnić o dodatkowy zbiornik paliwa podwieszony na belce między podwoziem głównym zaadaptowany z wersji 1:50 tego modelu wydanego w serii "Mikrolotnictwo". Niestety ze względu na różnice metod drukarskich i odmiennej kolorystyki obu wydań nie do końca udało Mi się trafić z kolorem zbiornika i widać lekką różnicę kolorów.
























Ogólnie rzecz biorąc model klei się przyjemnie, a części pasują bez większych problemów. Jako, że model niejako powstał przez powiększenie wersji 1:50 i przerobienie jej na wariant dwumiejscowy pozostały pewne uproszczenia, które w skali 1:33 można było bardziej zdetalizować, przykładowo wylot z działka można było zrobić jako wnękę, a nie nadruk na poszyciu. Gdyby przewidziano jakieś zapasy kolorów, śmiało ten element można by uplastycznić we własnym zakresie. Niezrozumiała natomiast dla Mnie jest rezygnacja z wzmocnionego dźwigara skrzydła jak ma to miejsce w wersji 1:50 na rzecz "skrzynki", która ma stanowić cały szkielet sporego skrzydła. Poszycie skrzydeł przez to jest wiotkie i ugina się pod większym ciężarem. Wystarczającej sztywności nie zapewnia mu swoisty klin na styku poszycia z klapami. Przy większym kącie miałby to jakiś sens, przy tak ostrym nie ma prawie żadnego. Gdybym miał kleić go jeszcze raz to albo wywaliłbym tą skrzynkę, albo do jej boków dokleił dźwigary z tektury 1mm o długości zbliżonej do skrzydła (jako przedłużenie ścianek), albo chociaż kawałek sztywnego drutu. Podobnie ze statecznikami poziomymi, dla których usztywnieni nie przewidziano w ogóle. Dosyć ciekawy jest patent na koła. Nie wygląd to źle czy tragicznie i jak na wersję "podstawową". Jak ktoś chce nardzie realistyczne to i tak robi je we własnym zakresie z "wielokrążków" albo kupuje żywiczne czy drewniane.

To by było na tyle.
Czas na kolejną "szachownicę", może 1410.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-12-18 17:41  Odp: [R/G] F-16D Jastrząb - WAK 6-7/2018, 1:33
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 13
 

@RadoslawKamil - niestety rozwiązanie z dźwigarem z wersji 1:50 jest znacznie lepsze. W tej wersji skrzyneczka słabo usztywnia i dla większej sztywności wypadało by dokleić do przedniej i tylnej ścianki "pudełka" dźwigary z tektury, będące niejako przedłużeniem tych ścianek. albo po prostu rozrysować element jeszcze raz, tym razem jako znacznie dłuższe "pudełko", przy czym pozostanie problem, że będzie ono "miękkie" na środku. Ostatecznie i tak dochodzi się do wniosku, że element jest do D. i trzeba zrobić coś solidniejszego we własnym zakresie :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018