Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - [R] Japoński czołg średni Chi-he MM
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
03-02-17 17:38  [R] Japoński czołg średni Chi-he MM
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Czołem!
Za namową kolegi zdecydowałem się zamieścić relację z budowy modelu, który był już opisany nie raz i nie dwa. Stąd też każdy babol będzie tylko i wyłącznie moja winą. Oby ich jak najmniej. Model dla mnie pierwszy "poważny" dlatego też wszelkie uwagi będę sobie brał do serca. Znając mnie to dużo rzeczy lubię sobie utrudniać i pewnie wiele pytań mi się nasunie. Kilku użytkowników tego forum już molestowałem o to by zdradził mi kilka tajników w jaki sposób powstają prezentowane dzieła.



Zacząłem zgodnie z instrukcją. Z racji tego, że model kupiłem przez zupełny przypadek, wycinałem elementy starym nożem excela... no cóż. Dopiero teraz zauważam, że olfa wycina zdecydowanie lepiej. Co kto lubi. Elementy podkleiłem tekturą 0,8mm. Po przeczytaniu jednego z warsztatów i pomierzeniu doszedłem do wniosku, że to dobry pomysł. Wzmocniłem dół poprzez doklejenie kilku wstawek.





Górnej pokrywy jeszcze nie przykleiłem. A jeden z elementów kadłuba zapadł się. Obstawiam, że jest to wina(oprócz mojej) zbyt cienkiej tektury lub tego, że moja była dziwna i trochę czasu spędziła między książkami by ją wyprostować.

Na następny raz chciałbym poskładać żaluzje z korytkami i zamknąć kadłub. Czy mi się to uda? Zobaczymy.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-04-17 13:01  Odp: [R] Japoński czołg średni Chi-he MM
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Czołem wszystkim. Troszkę czasu upłynęło ale o modelu nie zapomniałem. Niestety nie obyło się bez kilku chwil załamania ale jakoś to działam sobie. Dzięki wszystkim za zainteresowanie. Teraz czas na model. Wszystko o czym wspomniałem wcześniej w moim odczuciu zostało wyprostowane. Z różnym efektem aczkolwiek wiem czego więcej nie zrobię a jeśli już to do tematu podejdę w inny sposób.

Przyszedł czas na pierwszy element, który jest dodatkowy, nie zalecany dla początkujących modelarzy. W moim odczuciu było by hańbą chociaż nie spróbować się z nim zmierzyć. Mianowicie należało przerobić tylną płytę tak by widoczne były korytka z żeberkami. Na starcie utrudniłem sobie pracę. Do składania korytek autor wymyślił listki. Niestety ale gdzieś coś pokręciłem i korytka stały się troszkę za duże. Dlatego też zamiast najpierw wykonać ożebrowanie a potem wkleić zrobiłem na odwrót. Utrudniło to dość mocno manewrowanie. W efekcie podczas montażu co niektóre lubiły się odkleić. Do tego przez przypadek ominąłem element 6*, który był podtrzymaniem jednego z korytek. Na koniec trzeba to wszystko ładnie wkomponować w kadłub. Efekty pracy poniżej.


Ogólnie rzecz ujmując wydaje się, że w miarę mi to poszło. Pokusiłem się o przybrudzenie w.w elementu suchą pastelom. Teraz już wiem, że ten kolor to kolor jakiś taki brązowy a nie czarny. Szkoda tylko, że jeszcze nie wiem jak to zabezpieczyć przed wycieraniem się. Ocena i krytyka należy do Was. Spokojnie mocną 3 mogę sobie za ten wybryk dać.

Następne co chciałem pokazać to obudowanie całego kadłuba oklejkami i montaż błotników. Do nich dodałem śrubeczki. Też tak macie, że na 50 wyciętych akceptujecie tylko kilka? W instrukcji pisze, że to zamaskowania tylnej części pokrywy pod wierzę można wykorzystać kawałek przewidziany w wycince i tu kłania się to dokładne czytanie instrukcji. W moim przypadku po prostu pomalowałem tą część. Do głowy przyszedł mi pomysł by spróbować okleić model porozcinanymi oklejkami. Troszkę zabawy z tym miałem. Nie wykluczone, że przez używanie siły zniekształciłem linijkę wycinając skalpelem albo po prostu nie potrafię jeszcze wyciąć elementu ładnie i prosto. Ogólnie rzecz ujmując rozcinanie mi się podoba. Następne za co się zabrałem to oklejenie kadłuba brakującymi częściami po bokach. Nie obyło się bez szlifowania i kilku moich błędów. Niedokładność wychodzi na każdym kroku aczkolwiek myślę, że to co udało mi się już zepsuć i naprawić wygląda w miarę i nie przekreśla całego modelu. Do całości postanowiłem dorobić nity od spodu. Na chwilę obecną myślę, że jest zdecydowanie za wcześnie by je tam umieszczać. Pewnie je pourywał bym i pogubił.



Pokusiłem się o wykonanie jednej z pokryw wraz z zawiasami. Troszkę zabawy jest z tymi maleństwami.

Przez wzgląd na to, że troszkę czasu mi schodziło chciałem wykonać na dzisiaj wszystkie pokrywy i spróbować się resztą nitów... niestety tego jeszcze nie mam. Dlatego na następny raz będzie to, początki układu napędowego a także chcę zabrać się za gąski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-04-17 09:37  Odp: [R] Japoński czołg średni Chi-he MM
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Jorzik napisał:

> Witaj
> Radzisz sobie bardzo dobrze.
> Ten model jest bardzo dobrze opracowany I nie ma żadnych problemów.
> Nie ma też co kombinowac, to znaczy trzeba kleic tak jak to jest opisane.
> Wentylatory na tylnej klapie bardzo dobrze się prezentują.
> Natomiast postaraj się wykonywac retusz bardziej starannie bo zauważyłem dwie plamki na
> powierzchni.
> To się rzuca w oczy zwłaszcza na jasnych powierzchniach.
> Powodzenia.
>
> --



Swego czasu namiętnie molestowałem Pana aby podał mi numery farb do retuszu. W dużej mierze opieram się właśnie na Pańskiej relacji. Proszę wskazać mi miejsca gdzie niedoretuszowałem. Albo to poprawię albo sprawdzę czy aparat nie przekłamuje. Zauważyłem, że często flesz jakoś tak się odbija, że wychodzą różne przekłamania. Lub też właśnie aparat wyciąga wszystkie niedociągnięcia. Co do zdjęć muszę sam jeszcze popracować nad sposobem ich prezentowania. W tym akurat jestem zielony. W dalszej części prac poświęcę więcej uwagi retuszowi. Dziękuję za słowa uznania Mistrza.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-17 09:57  Odp: [R] Japoński czołg średni Chi-he MM
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Cześć!
Temat nie umarł. Różnie z czasem na modelowanie i nerwami wynikającymi z braku umiejętności. Na chwilę obecną zrobiłem co zamiarowałem. Kadłub został onitowany, na miejscu już są wszystkie włazy i zawiasy.



Powstało też większość kół podtrzymujących. Trzeba będzie je jeszcze dopracować przez wzgląd, że aparat uwidocznił mankamenty. No i gąski. Te akurat dzięki uprzejmości jednego z forumowych kolegów, który wysłał mi pdf. Swoją drogą czy ktoś wie ile takich gąsek wejdzie na jedną stronę?





Na sam koniec chciałem usadowić wszystko na swoim miejscu. Pierwsza próba kurzenia kadłuba. Oczywiście sucha pastela.



Na następny raz chciałbym poskładać wszystkie koła i przede wszystkim umieścić je w modelu już na stałe. Marzeniem moim też jest by przynajmniej jedna strona była już z gąsienicą. W tedy przynajmniej będę miał jako taki obraz ile jeszcze muszę ich wyprodukować.
Za wszelki uwagi pomocne w budowie modelu serdecznie dziękuję.

PR.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-12-17 22:09  Odp: [R] Japoński czołg średni Chi-he MM
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Akurat Chi Ri też posiadam w swoim schowku. Jednak ten model będzie musiał swoje odczekać. Widziałem Pański warsztat obu modeli. Poniekąd troszkę się wzoruje na nich aczkolwiek jest wiele elementów, które lekko mnie przerastają i z osiągniętych efektów nie jestem zadowolony. Lecz to dopiero w następnych odsłonach tego co już pomodziłem. Co do nakładania samych pasteli to bardzo cenna uwaga. Przed nałożeniem troszkę ćwiczyłem na kartce i pierwsze próby były tragiczne. Ten sposób wydał mi się, że daje najlepsze efekty. Spróbuje zgodnie z radą. Serdeczne dzięki i do następnego. :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018