KARTON CAFÉ   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Miejsce na rozmowy o rzeczach niekoniecznie związanych z modelarstwem kartonowym, tzw. "rozmowy kanapowe", ciekawostki, humor itd. Tu można się poznać lepiej i pogawędzić ze sobą.


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 104 z 106Strony:  <=  <-  102  103  104  105  106  ->  => 
22-05-21 22:07  Odp: Językowy miszmasz
Brystol 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
 

Akra, ja mam to głęboko w d.. depozycie jak go inaczej nazwać, a niech sie tak nazywa.
Ogłosiłem tylko, że obłazi mnie robactwo, nie mając zamiaru wywoływać dysput o czystości języka ojczystego.

Niech żyje barwionka! Niech żyje! niech żyje ! niech żyje !

I po trzykroć HURRA !

--
brystol jest gupi ! la-la-laaa- la -la !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-05-21 22:39  Odp: Językowy miszmasz
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 29
Galerie - 27


 - 9

"Ale jak byś inaczej - a zwięźle! - taki karton nazwał, amigo?"
Amigo - karton barwiony do imentu lub na wskroś ! Ha !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-05-21 10:14  Odp: Językowy miszmasz
Mucha 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Nooooo mogłoby powstać kilka fajnych potworków!

Karton pełnokolorowy, karton barwiony po całości, karton pełnobarwiony, karton wewnątrzbarwny, karton wewspecbar...

--
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-05-21 16:20  Odp: Językowy miszmasz
Batonus 



Na Forum:
Relacje w toku - 13
Relacje z galerią - 22
Galerie - 17


 - 10

Grupa: QWKAK

A gdyby tak pobawić się w słów cięcie - gięcie i z czterech słów: karton, tektura, kolor i barwa zlepić (na modłę radziecką) pojęcie określone jednym słowem, to można by tak:
- karkolor
- barwarton
- tektolor, teklor
- barwatura, barwura
- kolortek, koltek
- koloratura (to się chyba nawet z czymś kojarzy - sopran koloraturowy?)
- tektubarw, tekbarw
- kolorton
- tekturwa (hehehe)
- kolorwa (hehe)


Można jeszcze włączyć farbę i papier, i wtedy:
- farbapier
- paparba
- farbatura
- papielor
- farton
- fartura
- farkolor

A dlaczego na modłę radziecką? A bo to właśnie w ZSRR modne były (i chyba w Rosji nadal są) skróty jak: starpom (starszyj pomoszcznik, czyli starszy oficer), politruk (politiczeskij rukowodczik,czyli oficer polityczny), itp.

--
Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: Bleriot Experimental BE2 e
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-05-21 20:48  Odp: Językowy miszmasz
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 29
Galerie - 27


 - 9

"Barber Shopy [ ! ] w Gdańsku - Strzyżenie od 30zł - booksy.com
Szukasz Barbera w Gdańsku? Zobacz listę Barberów, wybierz usługę..."
Pojeba.ło wszystkich dokumentnie !!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-05-21 22:54  Odp: Językowy miszmasz
Edekyogi 

 

Batonus - skrótowce pomysłowe - ale absolutnie nie radzieckie czy tam sowieckie (niepotrzebne skreślić).
Jak sam później przytoczyłeś, skrótowce składają się z początkowych członów każdego z wyrazów - a nie początkowego i końcowego.
Zresztą Rosjanie sami podśmiechują się z co poniektórych. W jakimś ilustrowanym czasopiśmie satyrycznym była karykatura, na której stał słupek z tablicą (strzałka kierunkową) długości ze dwa metry z napisem:
"RAJKRAJGORDORMORREMPROMSTROJKROJKANTORA"
Niemcy też lubują się w łączonych wyrazach. Pamiętacie NRDowską wycinankę z ANTONOW AN-22 w skali 1/87 (ze sreberkiem) zatytułowany na okładce:
GROSSRAUMTRANSPORTFLUGZEUG AN-22

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-21 00:19  Odp: Językowy miszmasz
GrzechuO   

Niemcy to raczej nie lubują się w tasiemcach - wynika to po prostu z gramatyki języka niemieckiego.
A przynajmniej tak mi to kiedyś tłumaczyła koleżanka-germanistka.

--
Pozdrówka

GrzechuO

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-21 08:10  Odp: Językowy miszmasz
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 29
Galerie - 27


 - 9

Jest wręcz odwrotnie - to właśnie w języku niemieckim jest cała masa trudnych, czasami kilkudziesięcioliterowych wyrazów !
"Rindfleischetikettierungsüberwachungsaufgabenübertragungsgesetz”, który do 2013 roku uznawany był za najdłuższe niemieckie słowo. Tasiemiec powstał w 1999 roku w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i oznaczał ustawę nakazującą kontrolę znakowania wołowiny.
Aktualnie najdłuższymi słowami w języku niemieckim są:

· Die Kraftfahrzeughaftpflichtversicherung – obowiązek odpowiedzialności cywilnej w ruchu pojazdów samochodowych

· Die Erste Donaudampfschifffahrtsgesellschaft – (Pierwsze) Austriackie Towarzystwo Dunajskiej Żeglugi Parowej

· Der Rhein-Main-Donau-Großschifffahrtsweg - drogi wodne dla przemysłu ciężkiego żeglugi dla trzech niemieckich rzek: Rhein, Main, Donau

· Das Arbeiter-Unfallversicherungsgesetz – ustawa na temat ubezpieczeń od wypadków przy pracy

· Das Bundesausbildungsförderungsgesetz – federalna ustawa o wspieraniu kształcenia."

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-21 08:58  Odp: Językowy miszmasz
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Genialnie sparodiował Niemców jeszcze przed wojną Tuwim. Znacie? Znamy! No to przeczytajcie!

Pewnego dnia, Hotentoci (Hottentotten) zatrzymują mordercę (Attentäter), oskarżonego o zabójstwo pewnej matki (Mutter) hotentockiej (Hottentottenmutter), która w dodatku jest matką miejscowego głupka i jąkały (Stottertrottel). Taka matka po niemiecku zwie się Hottentottenstottertrottelmutter, zaś jej zabójca nazywa się Hottentottenstottertrottelmutterattentäter.
Policja schwytała mordercę i umieściła go prowizorycznie w kufrze na kangury (Beutelrattenlattengitterkoffer), lecz więźniowi udaje się uciec. Rozpoczynają się poszukiwania. Po chwili do wodza przybiega hotentocki wojownik krzycząc:
— Złapałem zabójcę! (Attentäter).
— Tak? Jakiego zabójcę? — pyta wódz.
— Beutelrattenlattengitterkofferattentäter — odpowiada wojownik.
— Jak to? Tego zabójcę, który jest w klatce z plecionki, na kangury? — pyta hotentocki wódz.
— Tak — odpowiada tubylec — to jest ten Hottentottenstottertrottelmutterattentäter (zabójca hotentockiej matki głupka i jąkały).
— Aha! — rzecze wódz Hotentotów — trzeba było od razu mówić, że schwytałeś Hottentottenstottertrottelmutterbeutelrattenlattengitterkofferattentäter!

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-21 14:54  Odp: Językowy miszmasz
Batonus 



Na Forum:
Relacje w toku - 13
Relacje z galerią - 22
Galerie - 17


 - 10

Grupa: QWKAK

:-)

Nie tylko niemiecki jest językiem aglutynacyjnym (posiadającym zdolność doklejania kolejnych fragmentów), podobnie ma np. flamandzki.
Z mojej bajki zawodowej, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej to aansprakelijkheidsverzekering.

Edekyogi - ja nie pisałem o skrótowcach, tylko o łączeniu ze sobą fragmentów wyrazów i tworzeniu przez to nowych słów. Moje pomysły nie są radzieckie tylko dlatego, że używałem polskich słów, ale według tej samej zasady co w ZSRR i Rosji, stąd porównanie.

--
Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: Bleriot Experimental BE2 e
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 104 z 106Strony:  <=  <-  102  103  104  105  106  ->  =>