Podziękował. Art, odbijaki zrobione z chusteczki higienicznej, kształtowanej z pomocą BCG. Stary, śruby malowane akrylową Vallejo Model Color Old Gold
Kawał świetnej roboty. Naprawdę przyjemnie się to ogląda. Gratulacje!
Mam nadzieję, że kryzys mam za sobą. Ostatnio udało mi się posiedzieć przy modelu przez kilka dni z rzędu i wydaje się, że wena wróciła. Zrobiłem napęd, stępki przeciwprzechyłowe, zamknąłem pokład torpedowy. Torped prawie nie widać, co tylko utwierdziło mnie w mojej decyzji wykorzystania gotowców 3D. Postanowiłem też, że zamiast tradycyjnie przejść teraz do nadbudówek, zrobię elementy, których
Też wiernie kibicuję i za każdym razem podziwiam dociekliwość i dążenie do jak najwierniejszego odwzorowania detali. I oczywiście czekam na kolory :)
Dobrze, że pokazałeś jak powstają, bo patrząc tylko na ich ostateczny wygląd nie uwierzyłbym, że to nie gotowce. Piękna robota.
Super robota. Bardzo czysta. Szkoda tylko, że nie pokusiłeś się na wycięcie bulajów.
Czy ja dobrze widzę, że zrobiłeś spawy blach pokładu? Woow!
Fajny temat. Kibicuję i życzę powodzenia!
Olek Balickij to już gwarancja dobrego projektu. Pięknie wyszedł. Bardzo czysto. Szkoda tylko, że bez relacji na forum. Mało ich ostatnio. Kolekcja też robi wrażenie. Pewnie następny też będzie jakiś Włoch.
Mają swój specyficzny urok okręty z tej epoki. Piękny model. Gratulacje!
Answer ostatnio wydał Pennsylvanię tego autora, więc może oni.
Ja też. Mam dwa egzemplarze Yamato od Hala :))
Opad szczeny. Przekroczyłeś kolejną granicę detalizacji. To chyba najbardziej szczegółowo zrobiony reflektor w dwusetce. A myślę, że i w setce niewiele by się takich znalazło.
Tomek, edytuj tytuł w pierwszym poście. EDIT, już zauważyłem. Jest ok. Post zmieniony (10-11-25 19:01)
No i kolega usunął zdjęcia. Mimo wszystko szkoda, bo miały fajnie wyciągniętą ostrość, a nie zdążyłem ich zapisać.
Adam, zerknij na krawędzie deskowania. Nie były ząbkowane, tylko równe.
No i takie podposzycie w razie jskichś nierówności zawsze można oszlifować lub zaszpachlować.
Ale że nie zrobiłeś nitów na osłonach Oerlikonów... Popraw się Michał ;)
Najlepsza wiadomość modelarska od wielu lat. Nie żebym o tych pracach nie wiedział, ale cieszę się jak dziecko, że model zaczyna nabierać materialnej formy.
Bardzo ładnie wyszedł. Widać postępy z modelu na model. Gratulacje! P.S. Szkoda, że nie pomalowałeś relingów.
Trudno powiedzieć. Przydałyby się rysunki montażowe, żeby zobaczyć, jak ten fragment poszycia jest rozwiązany. Bo rownie dobrze może to być błąd modelarza. Tym bardziej, że dziwnie połączył te oklejki poszycia, zostawiając jakieś białe przerwy. A jak mu idzie z resztą modelu? Bo na tej podstawie można by też ocenić jego umiejętności.
Możesz śmiało kleić. Autor ma na swoim koncie wiele świetnych modeli. Wystarczy wspomnieć Nagato, Takao, Kaga, London, Tone itd. Wszystkie wydane przez Dom Bumagi, dla którego kiedyś projektował. Teraz ma swoje wydawnictwo Avangard, dla którego oczywiście projektuje modele.
Myślę o tym od dłuższego już czasu. Tylko nie mogę się za to zabrać. Jak go robiłem, to nie pomyślałem o trwałym mocowaniu. Stoi na podstawce, która nie jest prxymocowana do podstawy gabloty i się na niej ślizga. A gablota, z kolei stoi dość wysoko i boję się, że jak będę ją ściągał, to model się przesunie i uszkodzi. Ale ogarnę to jakoś, bo chciałbym zaktualizować tę galerię. EDIT No chyba,
A, to o to chodzi. Też tak zrobiłem u siebie :) Myślałem, że coś jest nie tak z jego kształtem.
Kupę lat go robisz, ale jak już zrobisz, to będzie arcydzieło. Dlaczego chcesz przerabiać ten kurnik?
Skoro pokazywanie nawet małego elementu działa, to koniecznie tak trzymaj. Bardzo lubię oglądać czystość i precyzję twoich prac.
Z cyklu 'Dziś relacja, dziś galeria' ;) Pięknie wygląda. Jak oryginał. Gratulacje!
Ale tam się dzieje na pokładzie i nadbudówkach. Pięknie wychodzi. I widzę, że pomimo braku chęci, lecisz z tematem do przodu.
Sklejenie relingów w takim kształcie to już wyższy poziom wtajemniczenia modelarskiego. A zrobienie ich tak równo i czysto to klasa mistrzowska. Podziwiam. Post zmieniony (19-08-25 18:57)