Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16 - 1 rok
Z tych wszystkich systemów mocowań Browningów na przestrzeni lat można by doktorat robić :) Ja dałem uwagę w kontekście czasowo historycznym, bo "Furia" kojarzy mi się z filmem, a ten z II w.św. I tamta skrzynka mi ewidentnie nie pasowała.
Fajna stronka sporo wyjaśniająca, gdzie i kiedy stosowano rozmaite mocowania Browninga .50:
Na twojej replice najwyraźniej połączono kołyskę
Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16 - 1 rok
Tak w tematach historyczno-technicznych. Ta skrzynka ammo na 3-ciej fotce to model M2A1, który wszedł do produkcji w latach 50-tych. Jeśli robisz model z okresu II w św. to interesuje cię model M2. Kołyska pod karabin to późna wersja M23 przystosowana do mocowania uniwersalnej podstawki pod skrzynkę amunicyjną D-90078 z tym charakterystycznym pałąkiem dociskającym pociski w skrzynce. Takie zestaw
Odp: [N] Okręt podwodny Type XXIII w skali 1:35 - nowość - 3 lat
"Jeśli zaś chodzi ogólnie o przygotowanie modeli w różnych skalach to z punktu widzenia projektanta, to przeskalowanie istniejącego projektu nie jest problemem".
Geometrię modelu określasz parametrycznie (np. używając Grasshoppera w Rhino)? Chodzi mi o rozwinięcia elementów przy zmianie skali i zachowaniu tej samej grubości papieru. Robienie tego "na piechotę" jest jednak w s
Odp: [R] IJN Ise by IJN Łukasz 1:200 Answer - 3 lat
Co ciekawe, na tym samym filmie z Kure zrobionym po wojnie widać też zatopiony niszczyciel, gdzie na potrójnej 25-tce też są osłony. Dla mnie temat ciekawy, bo generalnie na tego typu jednostkach walczy się z każdą dodatkową masą dodaną gdzieś nad pokładem. To m.in. przekonało mnie o powszechności zastosowania tego rozwiązania w końcowym okresie wojny.
Odp: [R] IJN Ise by IJN Łukasz 1:200 Answer - 3 lat
Ostatnio trochę siedziałem nad tym tematem bo szykuję zestawy 25-tek dla plastikowców w skali 1:350 (wszystkie wersje). Z tego co zauważyłem, osłony miała juz spora ilość okrętów podczas bitwy o Leyte. Generalnie ja przyjmuję zasadę, że masowo pojawiły się w roku 1944, choć były już montowane pewnie od 1943.
Dobrego zdjęcia Ise nie mam, ale jest przecież film wraku Hyuga. Tam na jednym ujęciu wi
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 3 lat
Nie nacieszył się Szczecin żurawiem kupionym w Trójmieście dla stoczni Pomerania. Miał m.in. służyć do budowy nowego doku (ale nie tego doku, o którym wszyscy myślą).
"Jak informuje Urząd Morski w Gdyni, VTS Ławica Słupska został nad ranem poinformowany przez załogę holownika, że w trakcie rejsu zatonął holowany przez nich na barce ładunek – dźwig portowy." (za portalem trojmiasto.pl
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 3 lat
Ja dotrwałem do etapu budowy kesonu, którego dokumentację roboczą stworzyłem :) Gdy zleceniodawca zmienił ponownie zdanie, uciekłem z tego projektu, po moich doświadczeniach z tymi samymi rządowymi "fachowcami" prowadzącymi prace projektowe nad katamaranem naukowo-badawczym dla Uniwersytetu Gdańskiego (o dziwo, przy tamtym projekcie upadło tylko jedno prywatne biuro projektowe. Drugie,
Odp: [technika] Jak dobrać odpowiedni łańcuch kotwiczny? - 3 lat
Tyle pamiętam ze szkoły (ponad 20 lat temu) - bo nigdy zawodowo się tym nie zajmowałem... Średnicę pręta, z którego wykonane jest ogniwo łańcucha, dobiera się według tzw. wskaźnika wyposażenia kadłuba (są w przepisach odpowiednie tabele i wzory). A parametry ogniw względem tej średnicy można przyjąć z grubsza według takiego rysunku:
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 3 lat
Jakiś czas temu, przy pierwszej nadarzającej się okazji, uciekłem z projektu "doku narodowego". Od razu było widać, że stocznia robi wszystko, żeby (cytując klasyka) "zbierać na remont kościoła, ale nie zrobić remontu". O ile mi wiadomo, produkcja stoi od kilku tygodni. A państwowa stocznia kopie się z prywatnym biurem projektowym, żeby ci ostatni zrobili im za darmo kolejne
Odp: Nowe promy ze Szczecina - 3 lat
Z takiego kawałka stali można jeszcze odzyskać sporo materiału na mniejsze elementy. Pewnie znalazłby się kupiec, który kupiłby to w tym celu. Ale ponoć do ceny trzeba doliczyć koszty wynajęcia suwnicy, a najlepiej jeszcze transport od sprzedającego. A te są ogólnie znane w regionie. Wszak z dzierżawy i wynajmu utrzymuje on spore grono fachowców od zarządzania oblegających biura po dawnej stoczni
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 4 lat
"Baj de łej"... Na terenie stoczni Makrum ruszają właśnie prace projektowe nad innym dokiem. Robią w zasadzie ci sami ludzie (gromadka projektantów w Szczecinie jest niewielka - od lat nie przybywa nowych roczników inżynierów okrętowych - i generalnie wszyscy się znają - mają te same doświadczenie zawodowe, te same umiejętności). Oczywiście, dok jest na miarę możliwości i potrzeb. Bez z
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 4 lat
Mi nie musisz tłumaczyć. Ale po raz pierwszy spotkałem się z sytuacją, że spawanie na podkładkach przyjmuje się jako podstawowe i ktoś chce przygotowania krawędzi niemal wszystkich elementów pod ten typ spawania. Tłumaczenie było proste - bo nasi nie potrafią inaczej... Ale temat ewoluuje. Dziś znowu dotarła do mnie kolejna zmiana koncepcji. Więc dalej kręcimy się w kółko z tym projektem :)
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 4 lat
cyt. "pomijając sedno tematu , nie słabość spawaczy jest przyczynkiem do stosowania podkładek ceramicznych podczas spawania." Znaczy się, nie masz kwalifikacji do pracy w tejże firmie ;) Bo u nich kwalifikacje spawaczy są jednym z głównych czynników przyjętej technologii.
No jakby tu powiedzieć... Chłopaki nie potrafią sobie z drugiej strony żłobienia zrobić. Bo z podpawką pewnie pro
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 4 lat
Tyle, że w tym wypadku wiemy, jakie są efekty pracy takich "kierowników". Dla mnie państwowe firmy w tej branży to "zarządy" spoza branży biorące gruby hajs i stado robotników "desperatów" pracujących za grosze i godzących się na wszystko, byleby nie musieć dokonywać trudnych wyborów o zmianie miejsca pracy lub zawodu.
Acha... Zapewne niedługo usłyszycie, że trzeb
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 4 lat
cyt."Prezes jakiejkolwiek firmy nie musi według mnie znać doskonale języka obcego. W zasadzie nie musi być nawet specjalistą w swojej branży. Według mnie musi mieć bardzo dobry zmysł ekonomiczny, wiedzę ogólną, oraz umieć wyciągać wnioski i przewidywać. A to czy będzie dobrze zarządzał stocznią, papiernią, sklepem z odzieżą, czy ministerstwem sportu to już nie ma znaczenia."
Byłem ki
Odp: Nowe promy ze Szczecina - 4 lat
Szczecin pozostanie klasycznym przykładem tego, jak łatwo jest zniweczyć ludzki kapitał, a trudno go potem odbudować. Zamknięto stocznię, zkilwidowano Zespół Szkół Budowy Okrętów na Willowej. Na Politechnice, z tego co wiem, nie kształci się od lat w kierunku typowo stoczniowym - bardziej na portowców czy marynarzy. Powstała dziura pokoleniowa. Starzy stoczniowcy na emeryturach. Moje pokolenie (4
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 4 lat
"Co do doku, który ma tam być budowany (chyba przez prywatne firmy, bo tak zwana stocznia nie ma żadnych własnych fachowców, a już zwłaszcza w zarządzie): prezes Gryfii, politolog i były sprzedawca w salonie samochodowym Zaremba powiedział w usłużnym Radio Szczecin, że - uwaga uwaga! - są już przywiezione blachy na dok, zacznie się ich cięcie.
Po chwili dodał, że dokumentacja czeka na zatwi
Odp: powiązanie 3d z siatką - 4 lat
Nie znam się na pisaniu skryptów itp sprawach. W programie z branży okrętowej, w którym pracowałem wiele lat, takie rzeczy sprawdzało się w ten sposób, że generowało się listę elementów z ich parametrami (np. polem powierzchni rozwiniętego elementu i jego ciężarem). Po dokonaniu zmian w modelu 3D generowało się kolejną listę elementów i porównywało te parametry (ja akurat robiłem to w Excelu).
Odp: "Dlaczego karmię trolla?" :) - 4 lat
Tu się nikt nie focha :) Po prostu z doświadczenia wiem, jak rozwinie się dyskusja idąc dalej w kierunku "moje media są mojsze niż twojsze". Społeczeństwo skrajnie się spolaryzowało i okopało się na swoich pozycjach. Nie ma już miejsca na swobodną dyskusję. Moi rodzice-emeryci oglądają w TV wyłącznie państwową "reżimówkę". Siostra zaś TVN. Co kto lubi. Ale ja nikogo nie stygma
Odp: "Dlaczego karmię trolla?" :) - 4 lat
Jedni oglądają TVP, inni TVN. Ja telewizji nie trawię, więc nie mam w domu. A że w przysłowiowym buszu nie chcę mieszkać, to zaglądam w internety. W różne miejsca żeby mi nie wmawiano, że idę zgodnie z jedynym prawilnym nurtem. I tu zakończę dyskusję, bo widzę standardowe podejście - "twoje źródła to g...no. Ja oglądam jedynie słuszne i prawdziwe".
Odp: - 4 lat
Sprawę na samym początku ruszyłem, oczywiście , u moderatora Interii. Jednak nie udostępnił on mi danych trolla (choć przyznał, że są w stanie namierzyć trolla). Napisał, że takie dane może podać tylko policji. Dlatego zgłosiłem to grzecznie w organach ścigania, jak na prawego obywatela przystało ;) Co do reszty Twojego wpisu - zgłosiłem sprawę do CERT. Może ktoś się tym zainteresuje i uda im się
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 4 lat
Był pomysł, żeby ją postawić na cokole na ul. Parkowej (niedaleko stoczni) jako symbol wstającego z kolan przemysłu stoczniowego w Szczecinie. Ale deweloper położył łapę na tym terenie. Choć ciągle jest w okolicy jedno fajne miejsce, w sam raz na pomnik :)
Odp: "Dlaczego karmię trolla?" :) - 4 lat
Sezon ogórkowy w pełni, więc tak w ramach relaksu :) "Mój troll" żyje i ma się dobrze. Po pięciu miesiącach prokuratura umorzyła śledztwo. Dziwne, bo mnie nikt nawet na jedną rozmowę nie zaprosił (policja ściągała mnie do siebie dwa razy). Koniec konców okazało się, że można w sieci wypisywać rzeczy typu - tego i tamtego zabiję, spalę czy co tam chcę z nim zrobić. I tu jest całe kuriozu
Odp: Co tam słychać w Szczecinie ? - 4 lat
To co zawsze. Niedawno dowiedziałem się z wywiadu z panią Jacyną-Witt, że stocznia ma teraz tak dobrze jak nigdy dotąd. Stępka pewnie dalej gnije. Wszystkie siły rzucone na dok, który ma zachwycić cały świat (a przynajmniej Europę).
Posypuję głowę popiołem i przyznam się, że mam w tym swój mały udział bo wciągnęli mnie w prace projektowe. Jakoś tak mnie finansowo przydusiło, że choć już jestem
Odp: [R] Niemiecki torpedowiec floty T-22 typu 1939 "Elbing" 1:200; GPM 14'2006 - 4 lat
Te 105-tki w wersji dla torpedowców wyposażone były nie tylko w pociski z zapalnikami kontaktowymi, ale także miały zapalniki czasowe. To "ustrojstwo" przyczepione do osłony działa to właśnie stanowisko do ustawiania zapalnika czasowego.
O ile większe okręty niemieckie jakoś mi nie do końca się podobają ze względu na sylwetkę, o tyle taka "drobnica" pływająca zawsze cieszy ok
Odp: - 4 lat
Ja się z trollem w żadną dyskusję nie wdałem :) Od razu zgłosiłem do moderatora strony i na policję. Czemu? No cóż... W wrześniu ub. roku mało brakowało, a załapałbym się na bęcki, gdy jechałem pociągiem. Czemu? Bo jechałem z rowerem i wysiadałem w Kostrzyniu n.Odrą. Jadący tym samym pociągiem "patrioci" uznali więc, że jestem "ped...łem od Owsiaka". Uratował mnie treaser i ga
Odp: "Dlaczego karmię trolla?" :) - 4 lat
W dzisiejszych czasach można trafić na "zawodowego" trolla, a to już nie przelewki. Jeden taki odpisał mi w styczniu na forum Interii, co zrobi z moim truchłem, jak mnie dorwie. Wszystko z powodu jednego skleconego przeze mnie zdania nieprzychylnego tzw. Dobrej zmianie. Bez wdawania się w dyskusję zgłosiłem tego anonima na policji. Podjęto działania. Namierzono typa. Dopóki sprawę prowa