Re: [G] Carro Veloce C.V. 35 Orlik 1:25 - 21 dni
Piękna robota, ale też sam projekt jest wdzięczny. Niby na płasko to sie nudne,, jednokolorwe wydaje, ale po sklejeniu detale robią robotę i jak to przystało na włoską pancerkę - nie ma centymetra powierzchni nudy. Gąski też fajnie wyszły.
Spoglądam na to z nostalgią. Też go kleiłem ale niestety nie mam go już na stanie. Po konkursie w Kruszwicy kilka lat temu przepadł po wystawie po-konkursowej
Odp: [Galeria] HMS Speedy 1:100 Modelarstwo Okrętowe - 1 rok
Dziękuję Wam bardzo za miłe słowa!
Kruszyna -co dalej? W sumie nie wiem, coś za mną chodzi ale nie wiem co. Jutro wyjmę "styrtę" i poszukam natchnienia. Może jakieś nieduże pływadło w dwusetce bliżej XX wieku dla typowo kartonowego relaksu. Z żaglami chyba się wstrzymam, bo wypadałoby w końcu pociąć coś większego gabarytu, a to znów poważna decyzja.
Kris -nic nie stoi na przeszkod
Odp: [Galeria] HMS Speedy 1:100 Modelarstwo Okrętowe - 1 rok
Tomku, fakt, Prowincje kuszą, bo to byłby "model życia". Mam nawet samą wycinankę, jeszcze bez dodatków, przyznaję, kartkuję nieraz, ale trochę przeraża mnie takielunek i różne dziwne patenty weń zastosowane. Może kiedyś.
Co do poszycia to nie wydziwiałem. To co przewidziała wycinanka, plus trochę szpachli przed ostatecznym kolorowym poszyciem.
Gabarytowo mały nie jest -tak jak mówis
[Galeria] HMS Speedy 1:100 Modelarstwo Okrętowe - 1 rok
Ahoj!
Dawno nic nie wstawiałem, bo i niewiele się w temacie kartonowym działo. Perypetie zdrowotne mocno utrudniające pracę przy tego typu modelach (jak się Wam ręce w dość młodym wieku trzęsą, a serduszko puka jak metronom w tempie "Stayin' alive" Bee Gees-ów, to weźcie pod uwagę problemy z tarczycą), do tego trochę (no nie tak trochę bo całą gablotę zapełniłem) zdradzania z plas
Odp: [G] "Whisky Distillery" - diorama, HMV, 1:250 - 1 rok
Bardzo fajna dioramka, nie przekombinowana, bez upychania na siłę dziesiątek scen, ot -proza życia toczącego się na wysepce. To plus profesjonalny warsztat daje efekt jak widać. Mianowicie czaderski!
PS A trunki z tej wyspy to już jest coś wartego spróbowania. Lagavulina smakowałem kilka razy (jakiegoś podstawowego, finansowo dla śmiertelników) i mnie urzekł pozytywnie.
Ale możliwe że niektó
Odp: Nowości i zapowiedzi 2024 - wątek informacyjny - 1 rok
Co do postu powyżej (żeby nie było że ktoś nie ma facebooka, nie założy itp.) -Orlik wydaje modele Volvo 244 i 245. Znane nam już. "Miło nam poinformować, że już za parę dni do sprzedaży trafią dwa modele samochodów Volvo. Będą to Volvo 244 i Volvo 245.
Modele te są wznowieniem, pierwsze wydanie miało miejsce kilka lat temu, a patronem było czasopismo Classicauto. Autorem opracowania jest
Odp: [R] "Wodnik" 1:100 wyd. Seahorse - 2 lat
Chyba lepiej dać sobie spokój z tymi otworami. Według tych schematów to obudowa otworu miałaby ze 2-3mm szerokości, sam otwór chyba z 1mm. Ani to wielce nie poprawi wyglądu, ani nikt na to nie zwróci specjalnie uwagi -to zniknie jak postawisz żagle. A szkoda byłoby coś zepsuć bo wychodzi perfekcyjnie. Dolne pokłady to jeszcze pół biedy, bo wiercenie w jedną stronę, ale przy tym najwyższym widoczn
Odp: [R] Cutty Sark z Małego Modelarza 1:150 - 2 lat
Modele Seahorsa jak dotąd mają zdecydowanie najlepiej (tj. najbardziej czytelnie) wyjaśnione szczegóły takielunku. Choćby patent z różnymi kolorami lin na schematach duuużo wyjaśnia. Shipyardy są jako tako opisane, ale najgorzej jest w Małym Modelarzu. W każdym razie modele Tomka W. przekonały mnie do zabrania się za żagle, bo tylko z ich instrukcji mogłem cokolwiek zrozumieć. Oczywiście w każdym
Odp: [R/G] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Ryszard -mnie też by raziła sztywna jak blacha :) Na szczęście nie jest, choć faktycznie zdjęcia z niefortunnej dla niej perspektywy porobiłem. Na szóstym zdj. w galerii widać pofalowanie. Zoom:
I jeszcze jedno, dokładnie ukazujące stopień pofalowania. Myślę, adekwatny do żagli:
Metoda jak w poprzednich żaglowcach: wycinankowe flagi/bandery czy jak tam zwał, sklejam na pół przy użyc
Odp: [R] La Belle Poule 1:96 - Shipyard nr 22/Seahorse - 2 lat
Myślę, że z każdej odległości ta robota wygląda doskonale. Zero kompromisów -i to mi się podoba!
Z drucikiem to polecam rozejrzeć się po modelarskich sklepach internetowych (ew. jubilerskich) Znajdziesz drut miedziany bodaj nawet 0,1mm czarny. Co prawda trochę przebłyskuje miedziany kolor patrząc na cały zwój, ale na modelu już jest, powiedzmy, czarny jak należy. Od ponad roku stosuję różne gr
Odp: [R/G] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Dzięki Koledzy!
Ze zdjęciami marudzę, bo mam porównanie tego co widzę i tego co wychodzi na zdjęciach. Czasem wyjdzie, czasem nie. Faktem jest, że żaglowce to trudne obiekty do fotografowania, zwłaszcza, gdy mamy już takielunek w zaawansowanej fazie budowy. Ile to zdjęć idzie do piekła, bo zamiast na szczegółach na pokładzie ostrość skupia się na jakiejś linie... No i sprzęcior, uwaga: Panason
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Ahoj w ostatniej odsłonie!
Model gotowy.
Budowa zajęła mi pół roku. I długo i krótko, były przerwy, ale jak już patyki wbiłem w pokład to wiedziałem, że już dłuższych przerw nie będzie, bo te sznurki (a ze 40m tu jest w sumie) to największa frajda. Bardzo chciałem mieć ten model na półce. Relację Seahorsa odpalałem setki razy bo tak mnie fascynowała ta plątanina w ogromnym natężeniu na tak ma
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Uszanowanie!
Tomku -już abstrahując od wygniecenia, te zdjęcia obrazują jak topornych i dalekich od skali materiałów używamy do żagli... W 1:100 nawet jakaś bibuła jest gruba :)
A z modelem jedziemy dalej.
Wykonałem wszystkie buchty, jakieś w sumie 4 pominąłem bo już nie było jak wcisnąć, a liny przeszkadzały. Dostęp też nie był łatwy. Żeby było naturalniej, a nie jak z taśmy, zrobiłem róż
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Uszanowanko.
Prace zmierzają ku końcowi.
Raksloty -robię na sztywno. Zainstalowane jakoś na swoim miejscu ale ni hu hu nie mogłem ustawić ostrości wśród tych lin. W każdym razie się udało.
Kotwice. W całości malowane po poprzedniej obróbce superglutem i szlifowanku.
I ster -ster jak ster.
Zostało jeszcze trochę drobnicy na parę dni ;)
Pozdrawiam
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Uszanowanko.
Dzięki Pany!
Żółtodziób, jeśli chodzi o żagiel gaflowy to nie jest (nie był) ustawiony wzdłuż osi kadłuba. Może z perspektywy zdjęć tego nie było widać dobrze, na poprzedniej stronie relacji trochę lepiej to widać. W każdym razie jest tak:
"Przedmuchałem" też samo płótno z pomocą wikolu z wodą i suszarki. Takie ustawienie zrobił Seahorse w swoim Borsuku -więc jak uzn
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Ahoj!
Siwy -tę metodę widziałem, podobnie jak inne Twoje dzieła na kartonówkach. Ten sposób robi wrażenie -nie da się ukryć. I jak widać jest wykonalny. Może się odważę gdy będę robił żaglowiec w na "pełnym wietrze". Jednak tu pojawiłyby się schody w postaci odpowiedniego zbrasowania żagli na konkretny, silny wiatr. To -jak pisałem wcześniej -wyższa szkoła jazdy: reje ukośnie przykle
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Czołem.
Kudłaty, tak, na podstawie schematów które podesłał mi Seahorse (nie będę ich tu wstawiał ;) ) wygląda na to że przepuszczano te liny przez marsy. Tak na chłopski rozum wydało mi się to niezbyt poprawne bo jak to wszystko "pracuje" na prawdziwym okręcie to wszelkie liny, na załamaniu przy brzegu otworu marsa będą się ocierać/wycierać. No ale raczej tak właśnie powinno być, ch
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Olaboga, dzięki Pany! Niezmiernie mi miło, że życzliwym okiem spojrzeliście na moją pracę, zwłaszcza, że odzew poszedł od samych speców w naszej dziedzinie. Dziękuję Wam wszystkim.
Cordel -jakieś 3-4 lata temu też tak sobie marzyłem, no i się wziąłem i zacząłem z tymi żaglami działać. A to wszystko dzięki opracowaniom tego Autora -warto spróbować, a można małymi krokami wdrożyć się w tajniki p
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Ahoj!
Żagle podstawowe zrobione. Do zamknięcia tematu pozostaje jedynie dorobić raksloty w 2 miejscach. Przeszło mi przez myśl zrobić niektóre w pozycji zwiniętej, ale po pierwsze zabrakło mi na to odwagi, a po drugie -coś tam i tak widać na modelu więc i pełne ożaglowanie nie zasłoniło pracy wykonanej na pokładzie. Nawet lizele aż tak nie zasłonią, a planuję je jednak wykonać.
Trochę faktó
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Dzięki Panowie!
Spieszę z odpowiedziami.
Kudłaty: z czasem (a też byłem się z myślami i umiejętnościami) stwierdzam, że warto jednak wiązać. W tej skali samej pętli praktycznie nie widać, ale nie to jest najważniejsze. Wiązanie na pętle pozwala zrobić zwisy, pofalowane przestrzenie na odcinkach miedzy wantami, a to wizualnie poprawia wygląd. Czasowo wcale nie wychodzi dużo dłużej, choć oczy
Odp: [R] HMS Badger WAK 1:100 - 2 lat
Ahoj!
Olinowanie stałe chyba mogę uznać za skończone. Jufersy wykorzystałem drewniane i drukowane 3D. Na zdjęciach widać różnicę, ale na żywo, z racji gabarytu nie rzuca się to w oczy, także do zaakceptowania. Wyblinki raczej powinny być gęściej, ale jak się zaczęło ze zbyt dużym dystansem, to tak już trzeba było dokończyć. Użyłem w sumie 4 różnych grubości nici. Mogą się wydawać dość cienkie,