Oglądałem. Robi wrażenie.
Aleś się bracie rozkręcił.
Kanapa, że aż chce się usiąść. Czy kanistry nie powinny mieć przetłoczenia do wewnątrz, tzn. czy w bocznej ściance nie powinien być wycięty otwór, a "X" przyklejony do jej wewnętrznej, niezadrukowanej strony?
Ekstra! Ale ja też czekam na więcej zdjęć.
Fajnie, że zacząłeś znowu coś grzebać. Kuter wygląda świetnie, i nie jest to czcze gadanie.
Nie wiem na pewno, ale chyba jestem. A Ty?
Ależ to wszystko świetnie wygląda.
Muszę przyznać, że i ja jestem pod wrażeniem.
Pamiętam, jak ...dziesiąt lat temu rozkładał swój kramik na targowisku przy ul. Lompy ...
Świetne zdjęcia porównawcze modelu z oryginałem.
Art, a co z Twoją Merkawą? Zapowiadała się apetycznie.
Lata temu kleiłem "Ninę" z tego samego wydawnictwa. To właściwie ten sam statek. Różnił się tylko żaglami. U Ciebie żagli nie ma i wspomnienia wróciły. Jakbym swoją Ninkę widział.
Mnie powalił fotel pilota.
Ryszard, żartowałem. O ględzeniu też żartowałem. Chociaż ...
MARIUSZKU, nie przejmuj się ględzeniem Ryszarda. On już tak ma. A chłodnica jest super. Mnie ciekawi, co ci goście ze zdjęć, porabiają teraz?
Mały, ale bardzo efektownie wykonany. Cieszy oko.
Nareszcie się ruszyłeś.
Wiem! Oglądasz pornole.
Z tymi detalami, to, mam wrażenie, Brystol nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. On się coraz bardziej rozkręca i coraz bardziej mu zależy. Miło podglądać Twoje relacje Brystolku. Z niecierpliwością czekam na każdy kolejny wpis.
Krakus, Ty tak na poważnie ...?
Ruskie miały takie auta i to w 1951 roku?
To jest małpa. Zgadłem?
Na pewno dobrze to poskładałeś?
Kiedy wodowanie?