FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze standardowym stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Strona 1 z 1 
24-07-23 19:45  [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Witam wszystkich i zapraszam do śledzenia relacji.
Czekając na kalki do Su-25, zacząłem nowy projekt,.
Jest to powrót do pancerki, a konkretnie model filmowego Shermana M4A3E8 „Fury”.
Model powstaje na bazie wycinanki wydawnictwa Angraf i będzie on w całości waloryzowany.
Czyli malowanie i ewentualne dodatki typu gąsienice, lufy, śruby.



Mam tylko nadzieję, że uda mi się poprowadzić relację w miarę sprawnie i systematycznie.

Zaczynamy.
Całość została powiększona do skali 1:16.

Na początek szkielet, całość podklejona i wycięta.

Korpus czołgu


Wieża


Niestety, ale szkielet nie jest idealny jeśli chodzi o sam projekt.
Jego mankamentem są zbyt długie wcięcia zakładek zarówno w korpusie jak i w wieży.
W przypadku korpusu dobrze jest sobie zmierzyć jakie wcięcia powinny być pod części W3 – W6 i zrobić je odpowiednio krótsze w częściach W2L i P.
Podobne różnice są w częściach W16, W17 i W19 – W21.



To samo jest w wieży choć na mniejszą skalę.
W obu częściach W23 niepotrzebne jest wcięcie na końcówkach (w tylnej części wieży), ponieważ część W24 ma proste brzegi bez zakładek.



Tak to mniej więcej wygląda, szkielet da się zbudować, ale takie niedopracowanie na samym początku budowy wygląda słabo.

A tak wygląda szkielet po złożeniu:




Szkielet wieży na razie odkładam do „szuflady” i zabieram się za oklejanie korpusu czołgu.
To tyle na dziś.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (04-03-24 22:19)

 
30-07-23 17:25  Odp: [R] M4A3E8 Sherman
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

M4A3E8 SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Wszystkie główne elementy poszycia zostały podklejone dodatkową warstwą kartonu i wycięte.



Część nr 7 jest rozcięta na trzy kawałki dla ułatwienia podczas montażu ze względu na spore gabaryty.

Patrząc na elementy poszycia widać już teraz wiele uproszczeń i nieścisłości względem oryginalnej maszyny.

Zaczynając od części nr 7 tej największej:

- Wyciąłem biały prostokąt na przedniej płycie, ponieważ wycinanka przewiduje, aby na niego nakleić część nr 5, a łączenie w tym miejscu powinno być na jednym poziomie.



- Kolejnym uproszczeniem jest brak łączenia na bokach przedniej części z głównym korpusem, powinien tam być charakterystyczny uskok na łączeniu.
Zrobiłem tylko zarys tego łącznia odcinając przednią część elementów 2 L i P, to różnica tylko dwóch grubości kartonu, ale nie chciałem za bardzo ingerować w konstrukcję żeby nie komplikować sobie budowy w kolejnych etapach. Poza tym jest to element mało widoczny bo większość zasłania zawieszenie, koła i gąsienice.



Jest jeszcze wiele rzeczy do poprawki, ale żeby nie mieszać będę o tym pisał na bieżąco po wykonaniu kolejnych elementów.

Teraz zdjęcia oklejonego szkieletu:



Ogólnie wszystko pasowało poza jednym miejscem, końcówki części 2 L i P są jakby za krótkie o grubość tylnej płyty, ale jest to łatwe do zatuszowania, tym bardziej jeśli dodamy tylne błotniki, których brakuje w modelu. :mrgreen:
Na razie nie przyklejałem części 3a L i P - są to błotniki boczne. Zostawiam to na później bo te elementy dodatkowo poszerzą i tak już wielką bryłę, a są to elementy cieńsze i ich krawędzie łatwe do uszkodzenia.

Na dziś to tyle.


--

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (04-03-24 22:21)

 
06-08-23 19:40  Odp: [R] M4A3E8 Sherman
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

M4A3E8 SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Doszło kilka kolejnych elementów na spodniej części pojazdu.
Cały zakres części 1 i 4 są już na miejscu.
Przy okazji przetestowałem pierwszy z dodatków który zastosuje w modelu, są to śruby z wydruku 3D od firmy SAURES - https://www.saures.pl/
Świetna jakość wydruku i opcja ze stopkami od górnej strony przy pomocy których można złapać śrubę i umieścić we właściwym miejscu.


Części 2b LiP i 2c LiP zostały zeszlifowane dla uzyskania zaokrąglonych krawędzi.


Na dziś to tyle.


--

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (04-03-24 22:22)

 
15-08-23 20:25  Odp: [R] M4A3E8 Sherman
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

M4A3E8 SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Niestety, ale model wymaga bycia o krok, a nawet o dwa zanim coś zrobimy. Przed wykonaniem kolejnych elementów sprawdzam czy to co proponuje wycinanka przypomina oryginał. Niestety im dalej tym gorzej. Okazuje się, że jest tu sporo uproszczeń, które powodują, że model nie do końca przypomina oryginał. Ale po kolei.
Kolejny etap budowy to łączenie przekładni z czołową płytą pancerną. Element wygląda w miarę „autentycznie” i nie wymagał żadnych przeróbek:



Następne było uzupełnienie przestrzeni w części nr 5, czyli na froncie przekładni. Do tego zostały zaprojektowane tylko dwa elementy część nr 5a L i P. Niestety jest to kolejne uproszczenie bryły modelu, ponieważ wklejenie jej tworzy kanciaste łączenia w miejscach w których powinny być one zaokrąglone. Poza tym w węższej części te elementy i tak są za szerokie i trzeba je przyciąć, żeby lepiej pasowały. Z kolei z drugiej strony te elementy mogły by być szersze i posiadać nacięcia, dzięki którym można by było nadać im właściwy kształt.
Model będzie malowany więc pozwoliłem sobie na przeróbki we własnym zakresie. Krawędzie zewnętrzne zostały mocno spiłowane, a wewnętrzne wypełnione masą i wyprofilowane.
Do tego doszły uchwyty (części 5d), w których otwory trzeba sobie zrobić we własnym zakresie 😊
Tak to wyszło:




Ewentualne poprawki będą po położeniu podkładu, wtedy przy jednolitej kolorystyce będzie łatwiej ocenić czy jest dobrze.

Doszły też elementy nr 6 w tylnej części, są to rury wydechowe, drzwi przedziału silnikowego i uchwyty.
Do drzwi przedziału silnikowego dodałem uchwyt, którego nie dopatrzyłem się w wycinance.
Rury wydechowe zostały całkowicie przerobione. Okrągłe podstawy zostały przycięte w okolicy uchwytu i pozbawione dwóch nadmiernych śrub. Same rury są okrągłe i wygięte z cienką końcówką, w której zrobiłem otwory. Nie wygląda to idealnie, ale na pewno jest bliższe oryginału niż te trójkąty z wycinanki.
Uchwyty zostały przedłużone i podcięte tak aby odchodziły w poziomie od kadłuba, a nie po skosie tak jak wynika to z wycinanki. Tak to wyszło:


Na razie to tyle 😊

--

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (04-03-24 22:24)

 
27-08-23 18:12  Odp: [R] M4A3E8 Sherman
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Chopin - myślałem, że to będzie przyjemna budowa z wycinanki, na koniec dodać kilka szmat i gotowe. Nie spodziewałem się, że trzeba będzie aż tyle zmieniać.

M4A3E8 SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Nie obyło się bez kolejnych komplikacji.
Powtórzę się – uproszczenia projektu, ale nie tylko.
Wcześniej tego nie zauważyłem, ale teraz po dokładnym przejrzeniu modelu doszedłem do ciekawego wniosku.
Pierwszy raz się z tym spotykam, chodzi o to, że model ma niewłaściwą okładkę lub na odwrót.
Trochę to dziwne bo okładka powinna odzwierciedlać to co jest w środku do zbudowania, a tu tak nie jest. Oczywiście pomijam fakt wszelkich uproszczeń modelu.
W czym rzecz. Chodzi o to, że okładka przedstawia nam rekonstrukcję Shermana (pojazd fikcyjny) użytą w filmie, a w wycinance jest wersja M4A3E8.
Tak też jest na okładce – M4A3E8, problem w tym, że rekonstrukcja to nie jest standardowa wersja M4A3E8.
Części 7e i f jako pierwsze potwierdziły, że jest to projekt modelu w wersji M4A3E8, a górna płyta za wieżą nie pozostawia złudzeń.
Do tego trzeba dorzucić brak wielu elementów, które nadają wersji filmowej unikalny i charakterystyczny wygląd. Nie ma między innymi: karabinu M1919 na wieży, deski na przedniej płycie z kołem zapasowym i kilkoma ogniwami w wersji VVSS, Maski przeciw gazowej z hełmem, kartonów z prowiantem, kanistrów, drewnianych belek.
Taka mała rozbieżność.
Podsumowując: mamy tu model standardowego M4A3E8, a na okładce jest fikcyjna rekonstrukcja Shermana, a najlepsze jest to, że nie tak do końca, bo model ma gumową wersję gąsienic, których nie używano w wersji standardowej M4A3E8.
Rozbieżności jest dużo.
I na koniec zdjęcie z muzeum w Bovington. Tak naprawdę w filmie w rolę M4A3E8 wcielił się M4A2.



Wracając do modelu.
Dokleiłem trochę elementów na górnej płycie, było sporo przeróbek.
Tak naprawdę to tylko część 7d wyciąłem i przykleiłem bez żadnych zmian.
Poniżej zdjęcia oryginalnych części dzięki którym będzie można zobaczyć różnice.



Zaczynając od przodu:
Tu wszystko powstało od podstaw.
Zdjęcie oryginału:



Dorobiłem rant przedniej płyty pancernej wystający ponad poziom płyty górnej. Przy okazji dodałem linie spawów.
Górna płyta w okolicy włazów załogi powinna lekko się unosić i łączyć z rantem okalającym wieżę na tym samym poziomie. Dorobiłem też gniazda zawiasów do włazów , które bardziej przypominają oryginał.
Części nr 10 i 12 są źle oznaczone na części nr 7, powinny być na odwrót.



Rant okalający wieżę musiałem wydłużyć, tak samo jak części 3e i 3d.
Te elementy powinny się stykać i lekko za siebie zachodzić.
Zrobiłem otwory w tylnej części rantu oraz w rantach okalających wlewy paliwa.
Zamiast części 7c zrobiłem od podstaw to co tam powinno być. Jest to element przy tylnym rancie.



To tyle na dziś.
Pozdrawiam


--

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (04-03-24 22:26)

 
30-08-23 10:42  Odp: [R] M4A3E8 Sherman "FURY" ANGRAF 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

CHOPIN - dzięki za link, przyda się.
Co do faktury odlewu to dopatrzyłem się tego i częściowo już zrobiłem, na razie samym klejem, tylko nie widać tego za bardzo przez ten mix kolorów.
Spawy jeszcze będę dorabiał na całości, trzeba też dorobić ranty bocznych płyt przy łączeniu z górną w tylnej części, gdzie jest lekki skos.
Pomału do przodu.
Dzięki za czujność.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
30-08-23 14:45  Odp: [R] M4A3E8 Sherman "FURY" ANGRAF 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Hej Chopin te sprawy to akurat żadna technologia tylko gotowy produkt.
Zapomniałem o tym napisać.
Docinasz na wymiar i przyklejasz.
Mirage hobby to kiedyś robiło, teraz chyba już niedostępne. Mam resztki i powinno starczyć jeszcze na ten model.



--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
12-09-23 21:05  Odp: [R] M4A3E8 Sherman
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

M4A3E8 SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Przednia część górnej płyty prawie gotowa.
Doszły włazy dla załogi ze zmienionymi zawiasami, dodałem też uchwyty do ich otwierania.
Wizjery dojdą w późniejszym czasie.
Zmieniłem też część nr 11.
To ten półokrągły „wywietrznik” na środku, pomiędzy włazami.
Wkleiłem też te dwa płaskie elementy na samym przodzie, powinny być takie płaskie.
W wycinance są jeszcze jakieś takie „pół wizjery”, które nie wiem czym by miały być.



Kolejnym elementem, który doszedł jest wnęka KM w przedniej płycie pancernej.
Otwór na KM w przedniej płycie ma niewłaściwy kształt – jest za szeroki.
Dodałem też małe wybrzuszenie na górze i trochę zmieniłem kształt drutu.



Część nr 10 jest pomylona miejscami z częścią nr 12.
Dziesiątka to ten płaski krążek i powinien być bliżej przodu.
Dwunastka to ta kopułka i powinna być za wieżą.
Do 12 dorobiłem też skośny rant żeby nie wisiało to częściowo w powietrzu nad załamaniem płyty.



Na koniec tylna część, za wieżą.
Doszedł trochę zmieniony rant.
Zmieniłem układ śrub oraz całą klapę dostępu do silnika na taką jaka powinna być.
Brakuje tu jeszcze kilku zamknięć wlewów wszelkich płynów do zbiorników paliwa, chłodnicy i innych.



To tyle w tej części.
Pozdrawiam


--

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (04-03-24 22:27)

 
13-09-23 17:44  Odp: [R] M4A3E8 Sherman "FURY" ANGRAF 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

JHRADCA - żaluzje sam robiłem z drutu, było przy tym trochę zabawy.

STARY - zgadzam się z tobą, od samego początku miałem wątpliwości. Te śruby są za duże i wymienię je na mniejsze.

CHOPIN - moje przeoczenie, element do przerobienia.

Dzięki chłopki za czujność, biorę się za poprawki.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
27-11-23 22:51  Odp: [R] M4A3E8 Sherman
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

M4A3E8 SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Jakiś czas temu dotarły w końcu do mnie długo oczekiwane kalki i mogłem dokończyć projekt Su-25.
Wróciłem do Shermana. Wprowadziłem poprawki i przeszedłem do kolejnego etapu budowy.
Wykończyłem tylną część czołgu.
Doszły mocowania kół napinających i uchwyt do haka. Wszystko przerobione lub zrobione od podstaw.




Zrobiłem półkę na zapasy – też pozmieniana.




I na koniec osłona wlotu powietrza do przedziału silnikowego – też po modyfikacjach.



Oba elementy pozostaną luzem i zostaną dołączone dopiero po malowaniu.
Na ten moment to tyle.



--

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (04-03-24 22:44)

 
28-11-23 18:20  Odp: [R] M4A3E8 Sherman
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Chopin niestety, ale masz rację.

Chodzi mi oczywiście o tył.

Do poprawki.

Ciężko znaleźć zdjęcia oryginału w tej tylnej części.
Szkoda tylko roboty, przerobić będzie łatwo.

Jest to rekonstrukcja zrobiona na bazie wersji A2 więc tył powinien być jak w A2, zresztą na zdjęciach dopatrzyłem się, że mocno opkopcony jest ten środek deflektora spalin co sugeruje układ wydechów jak w wersji A2.

Chopin, a ten wlot powietrza 😃 to cytat z instrukcji, wiedziałem, że wyłapiesz.

Taki mały żart jak ten cały model.
Ale patrząc po komentarzach autora projektu i jego stosunku do tego modelu, to już mnie nic nie zdziwi.

Dobrze, że cała reszta jest dobrze widoczna na zdjęciach i nie powinno być już takich domysłów i niepotrzebnych poprawek.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
28-11-23 19:17  Odp: [R] M4A3E8 Sherman
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

QN tak było w filmie - M4A2E8 może delikatnie zmienione niektóre detale.
Rzecz w tym, że w wycinance jest coś co bardziej przypomina M4A3E8.
A ten filmowy to był chyba przechrzczony na wersję A3 bo historycznie bardziej ta wersja do okresu czasowego filmu pasowała.

--

Post zmieniony (28-11-23 19:19)

 
30-01-24 21:01  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Niestety, ale przez cały grudzień z braku czasu model leżał w szafce.

Z nowym rokiem udał się powrócić do projektu i popracować nad kolejnymi detalami.

Na początek doszły błotniki na całej długości, jest tu sporo wsporników i śrub.



Reflektory, klakson, uchwyty.



Uchwyt do lufy



Kopułka przedniego KM



I jakiś uchwyt 😊



Frontowa płyta jest już w zasadzie skończona, luźne detale dojdą na sam koniec.
Teraz przenoszę się na górną część pancerza.

Eksperymentalnie pobawiłem się ze styrodurem, wypełniając nim szkielet wieży.
I muszę przyznać że to fajna sprawa.
Łatwo to dociąć i obrobić, na pewno ułatwi oklejenie wieży.



--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
09-02-24 15:13  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Mała aktualizacja z postępu prac nad Shermanem.

Zgodnie z planem zacząłem robić detale, które jeszcze dojdą na korpus czołgu.

Ale przy tej zabawie z drobnicą wpadłem na pomysł, żeby okleić sobie wieżę – szkielet był już wypełniony styrodurem więc zapowiadała się szybka robota.
To raptem siedem dużych elementów i sześć do pierścienia pod wieżą.
Wydawało by się – prosta sprawa, jeden, może dwa wieczory, a jaki postęp w budowie będzie. 😉

Ostatecznie zeszło się kilka dni, w sumie nie dziwi mnie to bo ten wspaniały projekt nie ułatwia budowy.
Wycinasz, formujesz, przymierzasz i przyklejasz, niestety nie w tym modelu 😊
Tak bardzo ogólnie o tej wieży to bym powiedział, że to katastrofa.

W instrukcji jest krótki opis jak zbudować szkielet no i zdanie, że trzeba go okleić elementami poszycia, nic skomplikowanego to też nie ma się co rozpisywać.
Rysunek montażowy to już inna bajka. Jak się patrzy na jego profil to można odnieść wrażenie, że elementy na rysunku mają trochę inne kształty niż te w wycinance.
No i numeracja też jest pomylona, jedna część jest nawet oznaczona dwoma różnymi numerkami.
Pomijając te fakty, bo to tylko siedem elementów i z samego ich kształtu można się domyślić co gdzie ma być, przystąpiłem do oklejania szkieletu.

Nie była to łatwa sprawa.
W sumie to nie wiadomo od którego elementu zacząć oklejanie wieży.
Autor nie podpowiada w instrukcji więc można by było postępować zgonie z numeracją.
Czyli wypada na części 48L i P, są to boczne ściany wieży.
No i niestety sam kształt tych elementów mówi, że coś tu jest nie tak.
Są to proste paski, w tylnej części węższe, na środku szersze, a z przodu zwężają się do miejsca gdzie będzie zamontowana armata z osłoną.
Problem w tym, że wieża ma pionową tylko ściankę tylną i mały kawałek z prawej strony w miejscu włazu dowódcy.
Cały lewy bok i większość prawego to skośne ściany i nie da się tego okleić prostym paskiem.

Przeglądałem wiele zdjęć w sieci z „FURY” i pamiętałem, że widziałem ten model zbudowany, wydawało mi się, że w standardzie, ale jak zabrałem się za wieżę to pomyślałem – nie możliwe.
Znalazłem jeszcze raz te zdjęcia i potwierdziły się moje obawy, wieża w tamtym modelu była malowana.
Nawet jak to się sklei w standardzie to raczej na pewno będzie to źle wyglądać.

Ale do sedna.
Ostatecznie zacząłem od przyklejenia górnej powierzchni wieży część nr 51 (niektóre nacięcia w tej części są też trochę za duże), następnie dokleiłem tylną skośną powierzchnię od dołu część nr 49.
Do tych dwóch elementów zacząłem dopasowywać boki. Na początek odciąłem tylne węższe części i docinałem je żeby dopasować do górnej i dolnej krawędzi elementów 49 i 51.
Szersze elementy przebiegające po bardziej skośnej części wieży dopasowałem do tylnych i musiały uciec z przodu w dół.
Dolne paski części 49aL i P w ogóle nie pasowały.
Można by było powiedzieć, że jeszcze jest opcja doszlifowania szkieletu, no ale to by trzeba było zrobić z tej wieży jakiegoś kloca kanciastego. A szkielet choć nie idealny to kształt ma w miarę poprawny.
Kilka zdjęć z całości:




Na ostatnim zdjęciu zaznaczyłem co tu się działo:
Żółta kreska to rozcięcie części 48L i P,
Zielona kreska to docięcie części 48L i P, żeby dopasować ją do części 49,
Czerwone oznaczenia to uzupełnione braki w poszyciu,
Niebieskie strzałki to rozcięcia części 49aL i P, żeby dopasować je do całości,
Fioletowy obrys to mniej więcej pierwotny kształt części 48P, po co to?



To tyle na dziś.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
12-02-24 00:00  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Chopin za projekt modelu odpowiada Pan Dariusz Wandtke.
Dla mnie to pierwszy model z tego wydawnictwa.
Nie będę oceniał wydawnictwa po jednym modelu, choć pierwsze wrażenie budzi sceptycyzm do sięgnięcia po kolejny.
Ja akurat robię wersję waloryzowaną, doświadczenie jakieś mam więc lepiej lub gorzej, ale jakoś sobie poradzę z tym tematem.
Jak by nie patrzeć jest to model kartonowy, powinien dać się skleić w standardzie i sprawić jak najwięcej przyjemności.
Standard to fundament modelarstwa kartonowego, a że ktoś ma inne pomysły na wykonanie modelu, niczego nie zmienia.

Maćku to na jednym wózku jedziemy 😀 z tą pancerką.
Z odlewem jeszcze pomyślę i potestuje bo to trochę większa skala i trzeba będzie jakoś tą strukturę dopasować.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (12-02-24 00:09)

 
03-03-24 19:48  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

SHERMAN "FURY" - ciąg dalszy.

Postępy przy SHERMANIE.

Doszły wizjery we włazach załogi. Jeszcze się zastanawiam nad osłonami, nie wiem dlaczego do filmu były pozdejmowane.



Za wieżą dokleiłem siedem korków do wlewu paliwa i innych płynów, zrobione od podstaw.
Ósmego na środku w tylnej części nie robiłem bo i tak będzie pod pudłami.



Na górze zostały do zrobienia już tylko tylne lampy, uchwyty do narzędzi i spawy, te rzeczy dojdą w między czasie prac nad układem jezdnym.

Zacznie się trochę monotonii przy powtarzalnych elementach zawieszenia i kół, dlatego powoli się za to zabieram.

Zrobiłem podstawy wózków, chcę je zmodyfikować, żeby koła były ruchome, co zawsze ułatwia ustawienie modelu na nierównościach podstawki.
Pierwszy krok w tym kierunku wychodzi dobrze.
Główne osie do których będą mocowane ramiona kół obracają się na wmontowanych do środka drutach.



To tyle na dziś.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
08-04-24 19:08  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

SHERMAN "FURY"

W dalszym ciągu walczę z wózkami, wiele powtarzalnych elementów to niestety jest to czego najbardziej nie lubię.

Na początek poprawione i dokończone podstawy wózków.



Doszły też amortyzatory.



Niestety wymiary tych elementów, jak i sprężyn i ich gniazd zostały zaczerpnięte chyba z sufitu.
Bazowałem na planach, które przesłał mi kiedyś QŃ, za co jeszcze raz dziękuję.
Ogólnie wszystko jest zbyt cienkie.
W przypadku amortyzatorów nadrysowałem braki do oryginału. Widać to na amortyzatorze, który jest najwyżej na zdjęciu.
Dorobiłem też zbiorniczki, tych elementów nie ma w wycinance.

Gniazda sprężyn też od podstaw.



Podobnie z wahaczami łączącymi koła, sprężyny i amortyzator.
Poniżej jeden gotowy.



Jedenaście sztuk trzeba jeszcze wykończyć.



Powstały dwie próbne sprężyny, brakuje jeszcze 10.


Do kompletu brakuje jeszcze 12 elementów łączących gniazda sprężyn z wahaczami.

Jak się z tym uporam to i tak poleży wszystko luzem póki nie zrobię koła napędowego i nie ustalę poprawnej odległości w jakiej powinny być koła na wózkach, bo to będzie można jeszcze skorygować.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

Post zmieniony (08-04-24 19:26)

 
21-04-24 00:10  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Mała aktualizacja.

Doszły koła napinające:



Robią się też napędowe:



Prawdopodobnie poleje się żywica przy reszcie kół, za dużo czasu schodzi przy tym 😊

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
28-04-24 19:18  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Koła napędowe w kilku obrazkach😊

Najbardziej wymagające elementy podklejone na tekturze 1mm i wycięte:



Wszystko podklejone na kolejną warstwę tektury 1mm:



Gotowy element:



I gotowy komplet, wewnętrzne zaokrąglone części zostały odchudzone o 1 mm, tak aby częściowo weszły na pierścienie:



Ze śrubami:



Wewnętrzne elementy łączące dwie gwiazdy:



I gotowe koła:



--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
28-04-24 22:33  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Chopin dzięki za uwagi.

Wycinanką to już od dawna się nie sugeruję 😊
Plastikowymi odpowiednikami też po tym jak skopałem tył 😊

Przyznaje, że najbardziej skupiam się na tym co będzie widoczne, więc te elementy trudno dostępne dla wzroku po całkowitym zmontowaniu modelu traktuję drugorzędnie.

Jeśli chodzi o to odchudzenie koła zębatego to powiem tak:
w wersjach VVSS tarcze faktycznie są równe jeśli chodzi o grubość.
Z kolei w wersji HVSS wygląda mi to trochę inaczej (oczywiście były różne odmiany tych kół, ja sugeruje się tym konkretnym egzemplarzem FURY)

Zarówno na schemacie i zdjęciach widać ewidentną różnicę w grubości końcówek, na których są śruby, a zębami łapiącymi gąsienicę.

Więc zrobiłem tak jak wydaje mi się właściwie, ale ekspertem nie jestem i ręki sobie nie dam uciąć, poniżej zdjęcie poglądowe:



--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
30-04-24 20:27  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Faktycznie sprawdziłem w Shermanie z Military Model, którego kiedyś robiłem,tam w wersji VVSS też tak było.
Na schematach od QŃ-a też tak jest.
Ale mniejsza o to, drobny szczegół, grunt, że dobrze zrobiłem :-)
Akurat to co zostało do zrobienia w większości jest do wypatrzenia na zdjęciach w sieci, poza tym tyłem, który muszę przerobić zgodnie z sugestią Chopina.
Dla pewności napisałem do Bowington, czy by nie przysłali zdjęcia tyłu, ostatecznie podarowałem sobie bo 6 funtów za sztukę to chyba trochę przesada.

--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
04-05-24 23:16  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Lufa.

Rura na potrójnym kartonie.
Hamulec wylotowy mocno zmodyfikowany.



--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 
12-05-24 19:39  Odp: [R] Sherman "FURY" 1:16
WOJTEK 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

GTiStyle – w tym przypadku, jak i w poprzednich, wycięty element odrysowałem i wyciąłem drugi.
Oba elementy na początek przeciągnąłem na krawędzi stołu, później dogniatałem na grubszym trzonku pędzla to najistotniejszy moment – wałkowanie i dociskanie do momentu uzyskania odpowiedniego ugięcia.
Takie elementy wymagają trochę zabawy trzeba je kształtować stopniowo bo łatwo zrobić załamania.
W poprzednich lufach w normalnej skali - 1:25 używałem wody żeby zmiękczyć karton.
Tutaj średnica lufy jest trochę większa więc tego nie robiłem, ale większa rurka to akurat nie jest ułatwienie przy samym klejeniu.
Skopiowany element skróciłem tak żeby po zwinięciu zmieścił się do oryginału, przy okazji służy mi on jako łącznik krawędzi i dodatkowe podklejenie dla usztywnienia.
W mniejszych lufach dopasowuje trzonek pędzla do lufy tak żeby wszedł do środka i usztywnił ją.
Ta lufa jest trochę gruba zalałem ją od środka CA i wsunąłem jeszcze jedną warstwę zrolowanego kartonu i znowu CA.

Przy okazji mała aktualizacja.
Udało się skończyć jarzmo armaty.
Główny element uformowałem na ile się dało.
Cztery narożniki to oddzielne elementy ich kształt niestety nie pozwala na połączenie wszystkiego w całość tak żeby nie powstały szpary (listki są za wąskie).
Całość podklejona od spodu a dziury załatane.
Otwór celownika i karabinu podkreśliłem cienkim drutem, dodałem też cyfry i literkę.
Dorobiłem też tą puszkę z tyłu, która wchodzi w wieżę i pozwoli na lekką zmianę położenia lufy w osi pionowej – tego nie ma w modelu.
Skróciłem też element w który wchodzi lufa – w modelu jest dłuższy pewnie wzorowany na innej wersji jarzma.
W środek wkleiłem uchwyt ze złamanej sztancy, akurat pasuje grubością do lufy, ułatwi to montaż i doda sztywności.
Tak to wyszło:



Przy okazji pobawiłem się z nową metodą dodawania struktury odlewu, wyszło aż nadto moim zdaniem, lekkie przetarcie i dodatkowa farba powinna wystarczyć do uzyskania właściwego efektu.
Na próbę pomalowałem podkładem, bo farba wszystko wyciąga i pozwala ocenić efekty.



--
Pozdrawiam
WOJTEK
---------------------------------------------------
Na warsztacie: SHERMAN "FURY", Fw-190A-8/R8
W przygotowaniu: Tiger I

 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Strona 1 z 1Strony:  1 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2024