FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze standardowym stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Strona 1 z 1 
28-08-22 15:18  [R/G] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Dawno nic nie pokazywałem uprawiając skrytoklejstwo. Ale w końcu się zebrałem, jakiś etap budowy skończyłem i postanowiłem coś w końcu pokazać.

Tym razem padło na dzbanka od AH. Wersja M, czyli chyba najszybszy tłokowy samolot myśłiwski II WŚ.

Model świetnie opracowany. Arkusze pokryłem Caponem rozcieńczonym nitro 1:1. Jak tak się zastanowię, to robiłem to latem ... zeszłego roku. Tempo iście zabójcze.

Zacząłem od silnika.

Jak dla mnie był nieco uproszczony. Cylindry nie do końca odzwierciedlały kształt tych z silnika R-2800-57, więc sobie sam trochę porysowałem.

Elementy składowe cylindrów:



Gotowe podzespoły cylindra i sklejony komplet 18:



Potem trzeba było się wziąć za mozolne owijanie drutów. Najpierw górna część, potem dół.



Na ostatnim zdjęciu widać, jaka jest różnica między cylindrem z wycinanki, a moją wersją.

Komplet odrutowanych:



Potem zabrałem się za część centralną silnika. Tu też starałem się trochę lepiej oddać detale:



Potem reszta detali wyposażenia silnika:



Żeby sprawdzić, czy silnik będzie pasował i czy nie trzeba czegoś w nim przerobić wykonałem owiewkę silnika:



Na razie tylko elementy zewnętrzne. Całość klejona na BCG, spoina wzmacniana po wyschnięciu wikolem.
Czerwony kolor jeszcze ma różnice w błyszczeniu (ciemniejsze plamy na zdjęciach owiewki). Całość powinna zniknąć po ostatecznym pokryciu powierzchni lakierem błyszczącym, a potem matowym.

--

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------


Post zmieniony (10-06-24 14:44)

 
29-08-22 18:39  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Niebieski wężyk to koszulka z jakiegoś cienkiego przewodu, ok 0,7mm średnicy zewnętrznej.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
29-08-22 21:48  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Taaaa.... mów do mnie jeszcze;-)

Dopóki czegoś nie s...kopię.

A mam do tego niebywały talent. Szczególnie w standardzie.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
07-09-22 14:59  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Robota trochę drgnęła.

Silnik skończony:



Jak widać, elementy pokazane poprzednio pomalowane i sklejone do kupy. Dodałem też trochę drutologii.
Więcej już do silnika nie będę dodawał, bo i tak od przodu niewiele będzie widać.

Teraz trudniejsza część. Ukształtowanie wlotów powietrza i przedniej części owiewki.

Starałem się wszystko wyoblić, zaokrąglić i jak najbardziej upodobnić do rzeczywistości.






W zasadzie bazowałem na elementach z wycinanki. Od siebie dodałem tylko dodatkowe wręgi. Zresztą były one mocowane do silnika i na nich trzymała się owiewka.

Jak widać elementy trochę pociąłem, powstawiałem trójkąciki, paseczki, powyginałem we wszelkie możliwe strony.
Całość klejona była BCG, potem dodatkowo glutowana i szlifowana, żeby odtworzyć obłości.
Specjalnie pokazuję elementy w stanie surowym, żeby było widać, jak je robiłem.

Teraz trochę trudniejsza część. Trzeba to wszystko wewnątrz pomalować i poprawić retusz na owiewce od zewnątrz.

--

Post zmieniony (07-09-22 15:10)

 
07-09-22 15:46  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Zdjęcia są chyba prześwietlone (z dużo słońca - szczególnie pierwsze dwa).

Trzeba też brać poprawkę na wielkość. Cały silnik ma 4 cm średnicy.

Czyli na żywo wygląda mniej więcej jak na miniaturce.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
25-09-22 16:38  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Kilka zdjęć.

Nieco inne ujęcie silnika:



I osłona silnika po retuszu i pomalowaniu wewnątrz:



To jeszcze nie jest efekt końcowy. Będzie jeszcze malowana lakierami bezbarwnymi, także powierzchnia nie będzie miła wybłyszczeń.
Zdjęcia są dużym powiększeniem. W realu wygląda to mniej więcej tak, jak na miniaturkach.

--

Post zmieniony (25-09-22 16:44)

 
30-10-22 09:12  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Dłubię sobie pomaleńku wnętrze.

Tak mi wyszła tablica przyrządów (w makro jednak za dużo błędów widać):



Zabawiłem się też w sprzączki do pasów:



Po lewej dolne, po prawej górne pasy.

--

Post zmieniony (30-10-22 09:19)

 
03-12-22 20:16  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Kolejna drobna aktualizacja.

Tym razem wnętrze kabiny.

Z góry przepraszam za zdjęcia. No tego to nie potrafię…

Przednia płyta z tablicą przyrządów:



Celownik K-14:



Podłoga z tylą ścianą:



Boczne ściany i tylna półka:



Wnętrze praktyczne w standardzie. Od siebie dodałem trochę przewodów, pokrętła, przełączniki.
Troszkę podrasowałem tablicę.
Opracowanie wnętrza na takim poziomie, że naprawdę nie było potrzeby dodawać. A porównywałem ze zdjęciami :-)

Zdjęcia prezentują się nieco inaczej, niż wygląda to w rzeczywistości. Nie ma takiego kontrastu w retuszu, na zdjęciach części centralnej widać miejscami taki biały nalot. To skutki uboczne malowania bezbarwnym lakierem. W rzeczywistości tego nie widać. To efekt uboczny intensywnego oświetlenia.

Bez niego zdjęcia były niewyraźne i zamazane, doświetlone przekłamują kolory.

Doszedłem do wniosku, że lepsze już przekłamane kolory niż niewyraźne zdjęcia...

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
19-12-22 20:26  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Mała aktualizacja.

Cały czas pracuję nad kadłubem.




Tu owiewka silnika po poprawieniu retuszu wlotu



Tu widać jak kleiłem segmenty kadłuba. Klejone na styk, BCG. W części środkowej nie podklejałem kartonem, bo oklejają wnętrze. Reszta segmentów podklejana dodatkowo 100g papierem, za to bez szkieletu.



To widać dotychczasowy kawałek kadłuba. Retusz jeszcze różnie wygląda w zależności od kąta padania światła. Powinno to zniknąć po pomalowaniu lakierem bezbarwnym.



A tu drobna samoróbka. Osłona wydechu była płaskim kawałkiem kartonu. Troszkę to uwypukliłem - rzeźbienie w tekturze. Element cały malowany. Jak widać (albo słabo widać), różnica w odcieniach prawie żadna.

Na łączeniach segmentów retusz różnie wygląda w zależności od oświetlenia.

Do retuszu srebrnego używam mieszanki 1:1 srebrnego metalika aluminium z białym. Farby olejne.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
20-12-22 19:17  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Albo wcale nie retuszuję, albo po sklejeniu. Większość segmentów kadłuba, w części czarnej, nie jest retuszowana. Tylko pasowanie części.

Na srebrnym pozbywałem się czarnych krech.

Podobnie jest na owiewce silnika. Czerwony retusz nie jest na całości - tylko miejscami. Łączenie segmentów mniej więcej na środku szachownicy nie jest retuszowane.

--

Post zmieniony (20-12-22 19:20)

 
07-01-23 14:06  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Kadłub skończony.



Ogonowa część kadłuba też do prostych nie należała.
Wnękę kółka ogonowego nieco wzbogaciłem, dodając ożebrowanie.
Dodatkowy wyzwaniem było wykonanie osłony turbiny. Jeden element – listkoza, drugi element – siodło. Pierwszy - żeby się nie bawić po sklejeniu pomalowałem, z drugim była zabawa w tłoczenie. Jak widać, karton jest na tyle plastyczny, że całkiem nieźle się powyginał na sucho.




A tak kadłubek wygląda w całości.

Ten dzbanek jest bardzo wymagający. Choć jest satysfakcja z klejenia.
Jednak chyba sobie na chwilę zrobię od niego przerwę no coś innego ;-)

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
09-01-23 19:13  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Jak już pisałem wcześniej, cały kadłub klejony jest na BCG.

Ostatnio kleję nim wszystko, za wyjątkiem malowanych powierzchni - tam nie łapie.

Mam końcówkę tubki kleju, więc jest już odparowany i dość gęsty. Łapie dość szybko, choć pozostaje czas na spasowanie elementów. Taki gęsty, ostrożnie nakładany w małych ilościach, nie deformuje zbytnio części.

Dodatkowo arkusze były impregnowane rozcieńczonym Caponem (1:1 z nitro), więc karton jest trochę nasączony i nie tak łatwo się wypacza.

Żaden inny klej nie potrafi tak trwale połączyć elementów na styk. Na wcześniejszych zdjęciach widać całe segmenty kadłuba sklejone bez żadnych pasków - na styk. Właśnie na BCG, któy trzyma mocno i jest dość elestyczny. Nawet superglue czy inny cyjanoakryl nie da rady - spoina łatwo pęka, bo jest dość twarda i krucha.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
16-07-23 12:14  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Kolejny kawałek dzbanka. Ogon.





Ster kierunku i stery wysokości tylko włożone do zdjęć.

Miejscami na zdjęciach znalazłem miejsca, gdzie oprofilowanie nie do końca jest przyklejone – poprawiłem.

Dorobiłem tylko lampę na końcu steru kierunku.

Retusz jeszcze d.. nie urywa. Są różnice w błyszczeniu, które znikną po końcowym lakierowaniu.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
17-07-23 18:48  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Tak było w oryginale.

Z tego co kiedyś wyczytałem (o ile dobrze pamiętam), to P-47M przyszły do 56 FG bez dodatkowych płetw przed statecznikiem. Były one już dobudowywane w jednostce.

Może to dlatego?

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
08-04-24 11:16  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Minęło 9 miesięcy od ostatniej aktualizacji. No i w końcu coś się urodziło ;-)

Aby przejść do skrzydeł trzeba było zrobić wnęki podwozia. A że to widoczne elementy, to nie potrafię potraktować ich po macoszemu.

Całość zajęła mi sporo czasu, bo robiłem to w 3 podejściach, po kilka dni pracy każde. To skomplikowane elementy, szczególnie trudne jest wklejanie całej drutologii.

Wyszło jak widać:






Wnęki opracowane dobrze. Liczba żeberek na górnej powierzchni wnęki zgadza się z oryginałem – policzyłem.
Kleiłem je ze 100g papieru, wklejając na BCG cieniutkie paski. Najpierw te płaskie z wytłoczonymi nitami, potem do nich klejone były pionowe paski, co razem dało kątowniki.

Wszystkie elementy pasują. Co najwyżej kleiłem je z pojedynczej warstwy kartonu a nie podwójnej, trochę podorabiałem. Siłownik do klapy podwozia klejony z rozwarstwionego papieru z wycinanki. Główny element ma jakieś 0,8 mm średnicy. Wystające toczyska są demontowalne, włożone tylko do zdjęć.

Drut przy mocowaniu goleni na razie wygięty do środka. Potem będzie odpowiednio dopasowany i docięty przy montażu podwozia jako przewód instalacji hamulcowej.

Cała wnęka przed zamocowaniem siłowników i drutów pryśnięta była delikatną warstwą Zinc chromate yellow. Siłowniki i elementy mocowania podwozia nie są malowane – to oryginalne części, trochę wzbogacone o detale i retuszowane. Retuszowałem mieszanką silver + biały.
Chyba całkiem dobrze oddaje kolor elementów wycinanki.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
15-04-24 15:25  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Do wnęk trzeba było dorobić skrzydła.



Tym razem popełniłem cały szkielet, jak autor sobie wymyślił. Jedyna różnica polegała na tym, że wszystkie części wycinałem ścinając całkowicie linie. Zrobiłem to po to, żebym mógł wzmocnić poszycie skrzydeł podklejając je kartką z drukarki.
Takie podklejenie cienką kartką jest wystarczające i całkiem dobrze wzmacnia poszycie – nie zrobiły mi się przy klejeniu żadne krowie żebra.



Żeby detale ładnie wyglądały podorabiałem trochę światełek. Na początek światło do lądowania i światełka pod skrzydłami. Żeby licowały się z poszyciem małe kółeczka naklejałem SG na duże i takie coś wklejałem od wewnątrz.
Reflektor tłoczony kulkami z folii aluminiowej, za żarówkę robi łepek od szpilki.
Lotki mieszczą się we wnękach, do tego łukowatych. Żeby było mi łatwiej przetłoczyć element dodałem też małe wzmocnienie z 0,5mm tekturki po wewnętrznej, przy lotkach.



Troszkę poprawiłem też światła pozycyjne. Miały one przezroczystą osłonę i kolorowe żarówki. Osłonę wygiąłem na gorąco z folii, jako formy użyłem łukowatego ostrza skalpela.
Żarówki miały kształt kropli. Ale są tak małe, że po prostu oszlifowałem kawałek tektury nasączony SG i pomalowałem.
Całość po sklejeniu wygląda chyba znośnie.



I na koniec dwa zdjęcia skrzydeł w całości.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------


Post zmieniony (15-04-24 15:25)

 
16-04-24 17:48  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Niespecjalnie. W zasadzie brudzę tylko pancerkę.

Generalnie malowanie słabo mi wychodzi.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
18-04-24 18:25  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Podklejenie skrzydeł- budaś. Dokładnie Patex uniwersal clasic. Używam go tylko do naprawdę dużych powierzchni.

Reszta modelu praktycznie cała jest klejona BCG, a właściwie to kupionym w moim wiejskim sklepiku klejem co się nazywa "Klej w płynie" firmy ASTRA.

Właściwości identyczne z BCG, który kiedyś miałem.

Do kompletu czasami używam Wikolu - szczególnie jak trzeba zalać jakąś spoinę, albo zasymulować odlew.

No i do drutologii Superglue. Taki zwykły, bez udziwnień.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
22-04-24 17:22  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Skrzydeł ciąg dalszy – klapy. Postanowiłem zrobić wychylone.



Jak widać troszkę dodałem od siebie. Elementy mocujące mają zmieniony lekko kształt (w wycinance były proste paski) – teraz zwężają się od środka. Dodane trochę detali, kształt zmieniony na dwuteownik. Dodatkowo na zewnętrznych elementach klapy dodałem trochę pasków, żeby wyglądały bardziej 3D.

Klapy wyszły tak:



A tak złożone bez kleju na skrzydle:



Mocowania przemalowałem na srebrno, bo na większości zdjęć takie widziałem. Nie wiem, czy to dobrze, ale już tak zostanie.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------


Post zmieniony (22-04-24 17:23)

 
23-04-24 20:48  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Będą wychylone jak autor przygotowali ;-)

A tak poważnie, to "wiszące" na postoju.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
26-04-24 18:53  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Wersja w locie wymaga braku podwozia i wirujących śmigieł.

Kiepsko prezentuje się na półce ;-)

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
30-04-24 14:18  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

I ostatnia odsłona skrzydeł.

Tu widać, jak wycinam części. Na krawędziach łączenia, zaokrągleń, wszystkie elementy mają pościnane krawędzie pod kątem. Ścinam ostrzem olfy, od ręki.



A tu już skończone lotki.



Pierwsze zdjęcie to jedna z tych osłon na lotkach.

Potem trzeba było jeszcze przykleić skrzydła do kadłuba i dodać oprofilowania.
Tak to wygląda od spodu:



A tak od góry:



Rożnymi odcieniami na spodzie się nie przejmuję – będzie jeszcze błyszczący lakier.
No i za rurami wydechowymi trzeba będzie coś pobrudzić.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------


Post zmieniony (30-04-24 14:31)

 
05-05-24 19:33  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

W tym odcinku pokażę jak walczyłem z kołami.

Zazwyczaj koła w samolotach traktuje się nieco po macoszemu. A w dzbanku mają one 26,2 mm średnicy, a więc są większe niż w niejednym czołgu, który robiłem.

Na początku chciałem się coś o kołach dowiedzieć. W wycinance są koła z płaskimi deklami na tarczach wewnętrznych. Jak zacząłem się przyglądać zdjęciu oryginału, to wyszło mi, że dekli nie miał. Wyraźnie widać na zdjęciu wczesne koła, z 6 otworami.

Tak więc stwierdziłem, że trzeba by je zrobić w takiej wersji.

Zacząłem szperać u wujka google i znalazłem wymiary kół w dzbankach.
Koło: 16’’/8’’. Opona 34’’x9’’.
Przy okazji dowiedziałem się, że wersja N miała opony 34’’x9,9’’, a np. Corsair i Hellcat 34’’x8’’. Różnica w szerokości opon wynikała z masy samolotów.
A że znalazłem również rysunki i przekroje koła, to postanowiłem nieco je podrasować.

Na początek wewnętrzne tarcze.



Narysować części to nie problem. Problemy zaczynają się przy wycinaniu. Tym razem wyszło sporo pierścieni o małej szerokości. Pierścień o szerokości 0,5 mm udało mi się wyciąć.
Technologia polegała na tym, że wycinam najpierw wewnętrzny otwór, glutuję wewnętrzną krawędź i wycinam od zewnątrz.
Ale przy zewnętrznych (0,3mm) już był problem. Pomimo użycia naprawdę dobrego jakościowo kartonu 0,2 mm (satynowany 200g do drukarki) tak cienkie pierścienie po prostu się rwą. Gdyby to był karton z wycinanki nie byłoby szans nawet na 0,5mm.
Tak więc przy zewnętrznych pierścieniach wycinałem wewnętrzne kółka, glutowałem, naklejałem na niższą warstwę kartonu, wycinałem od zewnątrz, glutowałem i szlifowałem papierem 250g do właściwej szerokości pierścienia. Wyszło jak widać.
Wewnętrzne tarcze z otworami są stożkowe.
Na koniec, pomiędzy dwa papierowe pierścienie 0,3 i 0,5 mm wkleiłem drucik 0,15mm. Takich pierścieni z papieru już bym nie wyciął.

Teraz tarcze zewnętrzne – od strony goleni.



Technologia wykonania podobna. Na trzecim zdjęciu widać po lewej dwa elementy, które po sklejeniu dają ostateczną tarczę (po prawej).

Teraz przyszedł czas na zasadniczą felgę.



Ponieważ w wewnętrznej tarczy są duże otwory, więc postanowiłem wykonać to, co przez nie widać. Kolejne tarcze z otworami, śruby, żeberka…

I efekt końcowy:



Do tych felg trzeba było dorobić opony. Duże, ze wzorkami.



Starannie wyciąłem wszystkie kółka do właściwej grubości. Zewnętrzne elementy oznaczyłem sobie kropkami (są cieńsze od pozostałych). Środkowy pierścień wykorzystałem do oznaczenia osi koła. Będzie potrzebna w przyszłości do prawidłowego przyklejenia bieżnika. Żeby się odróżniał wymazałem go czarnym markerem, który wsiąkł głęboko w papier jak w gąbkę.



A powyżej widać Qniowy zestaw do miażdżenia opon. Postanowiłem spłaszczyć je, żeby wyglądały „cool” – jak w naturze. Płaskie i spuchnięte na boki. Kilka uderzeń młotkiem i efekt końcowy niezły. Jeszcze tylko szlifowanko glut, znów szlif. I powstrało coś takiego:



Ponieważ postanowiłem dorobić bieżnik, potrzebowałem jeszcze podziałki na poszczególne kostki.
Dorobiłem sobie wzorzec na 32 kostki po obwodzie (tyle naliczyłem na jakimś zdjęciu – mogłem się pomylić):



Odrysowałem jak widać.



Kostki są w kształcie rombu, policzyłem sobie ich wymiary. Zmniejszają się, im bardziej na zewnątrz. Dodatkowo dodałem kreseczki wzdłuż bieżnika. To po to, żeby się nie pomylić i nie przykleić rombów odwrotnie. Różnice w wymiarach są małe, ale przyklejenie odwrotnie bardzo by popsuło całość.

Tak wygląda efekt końcowy:




A tu kółko ogonowe. Technologia produkcji identyczna, jak w dużych kółkach.


Na koniec zdjęcia rodzinki:



Teraz to trzeba jeszcze ufukać jakąś farbą, trochę pobrudzić i dorobić resztę elementów podwozia.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
08-05-24 20:16  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

A coś bliżej na temat rozmiaru? Czemu nie ten?

Bazowałem na tym:



--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------


Post zmieniony (08-05-24 20:21)

 
08-05-24 22:50  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Rysunek przeskalowałem na podstawie wymiarów z rysunku.
Czyli zewnętrzna średnica felgi 18'', po przeskalowaniu ~13,9 mm.

Dzięki za materiał i wszelkie uwagi.

W wycinance ma 16mm - czyli nieco za dużo.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
15-05-24 19:33  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Koła po pomalowaniu wyglądają tak:



Teraz golenie.



Pociąłem goleń na pierścienie. Zrobiłem je cieńsze niż przewidywał projekt 3,5mm (4,5 mm średnicy u podstawy oryginalnie). Jak nie patrzyłem, goleń podwozia była 2 razy cieńsza od koła, nie grubsza. A koło 7mm… Nie wiem, czy dobrze zrobiłem – to tylko przypuszczenia na podstawie zdjęć, ale tak już zostanie.
Widelec zupełnie inny. Zamiast kanciatego zrobiłem sobie stożkową rurkę z rozwarstwionego papieru, trochę pociąłem, żeby zagięła się na widelcu. Po dodaniu sporej ilości dupereli wyszło tak:



Zrobiłem sobie też wytłoczkę owiewki.



Części przerysowałem sobie ze wzorca w wycinance w corelu, wydrukowałem na 200g gładkim papierze, skleiłem z 2 warstw na BCG. Potem wylepiłem od wewnątrz poxyliną, dodając jakieś wkręty w charakterze trzymaków, które do tłoczenia wsunąłem w dziury, w drewnianym klocku.
Całość szlifowana, glutowana do skutku. Aż pod palcem nie czułem żadnej nierowności. Ostateczny szlif był papierem 600.

Samo tłoczenie: patelnia, olej, folia z opakowania po jakiś słodyczach. Naciągana po zanurzeniu w gorącym oleju (na chwilę!) na kopyto. Nawet nie miałem okazji się poparzyć :-) Trzeba tylko wziąć spory zapas materiału na zewnątrz.

Wyszło tak:



Owiewka delikatna, ale nie za cienka. Przezroczystość – widać. Nie widziałem tak gładkich i przezroczystych do kupienia. Nie wiem z czego to wynika. Inna technologia tłoczenia?

Możliwe, że tłoczenie z podciśnieniem, ogrzanie gorącym powietrzem, nie daje takich efektów jak moczenie w oleju, który dodatkowo wygładza powierzchnię foli? Przed tłoczeniem folia nie była aż tak gładka i przezroczysta. Ot taka moja teoria laika.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
15-05-24 22:01  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Przewody - zwykły drut. Szare - 0,25, czarne 0,3mm. Malowane pędzlem.

Światła - nazywały się "identification lights" lub "signal lights" - zależy do jakiej książki zaglądam.

A już dlaczego tak - nie wiem.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
31-05-24 15:05  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Kolejna aktualizacja.
Już coraz bliżej do końca.

Uzupełnianie detali.
Pokrywy wnęk podwozia + siłownik do składania goleni:



Goleń kółka ogonowego i jego osłony:



Oklejona owiewka kabiny – będzie otwarta:



Rurka pitota:



Śmigło:



Piasta i kołpak śmigła malowane. Kołpak po sklejeniu był potraktowany SG i wyszlifowany. Pozostałe elementy są tylko retuszowane. Goleń tylnego kółka też – to części standardowe.
Starałem się pozbyć czarnych krech wszędzie tam, gdzie mogłem.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
10-06-24 14:44  Odp: [R] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

No i w końcu, po kilku latach walki udało się zrobić samolot: naj-cięższy, -większy jednosilnikowy, -szybszy tłokowy użyty bojowo (chyba). To naprawdę wielkie bydlę. Reszta samolotów na półce wygląda przy nim jak ludziki przy Shreku.













Samolot robi całkiem niezłe wrażenie. Jak zwykle na koniec mam mieszane odczucia – niby fajnie wyszedł, ale sam wiem najlepiej, ile jest w nim baboli ;-)

I jak zwykle przepraszam za jakoś zdjęć. Się starałem, narobiłem ich dużo, ale to nie jest moja najmocniejsza strona...

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 
10-06-24 22:33  Odp: [R/G] P-47M Thunderbolt, AH, czyli dzbanek by QŃ
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 24
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Dzięki wszystkim za miłe słowa.

Windus

Nie taki gładki :-) Sporo muszę jeszcze popracować nad łączeniami.

Borowy.

To nie są lufy. To są tzw blast tubes. Osłony (tłumiki płomieni). Lufy 12,7mm były w środku.
Na oko wyglądały jak polerowana kwasówka.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Strona 1 z 1Strony:  1 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2024