Ja tematem przyczepki zainteresowałem się tydzień temu, cieszę się, że udało się to naprostować, nawet mimo 14 lat od premiery modelu. Co do samego projektu modelu może być on dla Ciebie tylko powodem do dumy. Temat niszowy, doskonale zrealizowany, pięknie pasuje do modelu TK-3, same plusy. Tym bardziej, że tak jak wspomniałeś robisz to całkowicie pro bono. Nawiasem mówiąc gdyby nie ten model dalej bym żył w przekonaniu, że przyczepka była całkowicie stalowa :)




