No widziałem ...
I sam nie wiem, co powiedzieć.
Z jednej strony "młody" to już nie jestem ..55+ "pękło", z drugiej strony osobiście chyba się nie znamy (z Marcinem) więc używanie formy grzecznościowej "Pan" jest chyba na miejscu ...
[Tak abstrahując od tego wszystkiego - Wojciech dali Mi na imię :D - I tak, to jest zgoda na mówienie/pisanie do mnie po imieniu.]
U mnie były/są dlatego żeby można było z nich korzystać.
Co do innych konstrukcji II RP - mam ich 'rozgrzebanych' aż za dużo i jak tylko wspomnę o jakiejś 'nowej' to ta dwójka której teraz mnie pilnuje, żebym pracował przy PZInż 322 (za co jestem Im ogromnie wdzięczny, bo chyba najlepiej pracuję 'pod presją') zaczyna 'ziać ogniami piekielnymi' i odgania wszystko.
A planów na konstrukcje polskie jest dosyć dużo ...
Ale nie będę zapeszał pisząc co to za pojazdy...
Zakład doświadczalny i biuro projektowe - ZAMKNIĘTE bezapelacyjnie do odwołania.