Nie wiem jak teraz, ale jeszcze kilkanaście lat wstecz w podstawówce uczono podstaw geometrii wykreślnej. Dzieciarnia uczyła się rysować siatki sześcianów, ostrosłupów itd. potem się na ocenę sklejało takie proste bryły. Projektowanie modeli to dokładnie to samo, tylko na ciut wyższym poziomie ;) Programy jedynie ułatwiają rysowanie ale myśleć trzeba samemu i bez tych podstaw znanych z podstawówki oraz wyobraźni przestrzennej nie ma szans na zaprojektowanie czegokolwiek.
Zresztą obejrzyj sobie jakikolwiek model kartonowy, na arkuszach znajdziesz głównie rozwinięte siatki brył o różnym stopniu złożoności ale to wciąż są tylko rozwinięcia, nic strasznego ;)
Na bryły możesz podzielić każdy dowolny obiekt i tylko od Ciebie zależy jak je sobie uprościsz:
Przykład?
Rozwiń sobie w Corelu walec,wysoki, o małej średnicy. Do jednej z podstaw dołóż stożek o tej samej średnicy podstawy. Następnie narysuj sobie 4 takie same ostrosłupy czworokątne i przytwierdź do obwodu walca co 90 stopni i już masz prosty model rakiety ;) Jeżeli sobie z tym poradzisz to reszta już jest kwestią wyobraźni i posiadanych dokumentacji ;)
Pozdr
GG 6801515