Zaloguj się |Zarejestruj się
03-11-13 08:43
Odp: Skrzydła w samolotach pionierskich i wielopłatach
Ryszard

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 25
Relacje z galerią - 2
Galerie - 34
Posty - 10 926
Plecionka np. 0,16 mm po pomalowaniu farbką akrylową zmieszaną z tuszem kreślarskim po wyschnięciu jest lekko sztywna a splot (faktura) ledwo widoczna. Co innego naciągi taśmowe - tutaj wielce przydatna jest technika ich wykonania pokazana kiedyś przez Ostoję.
Natomiast chciałbym dowiedzieć się ( wyciągnąć wnioski na przyszłość) jakie jest Twoje zdanie w temacie detalizacji/waloryzacji. Np. po zebraniu dokumentacji (a do każdego modelu mam jej sporo) widać, że wiele szczegółów/detali w wycinance jest pominiętych jak sądzę z n/w powodów:
- w skali 1/33 nie do wykonania
- do wykonania lecz pominięte przez projektanta modelu ze względów : uproszczenia - łatwiejszej budowy itp. (pomijam elementy niewidoczne - np, wewnątrz skorupy kadłuba)
Przykład - nity, ślady po śrubach/gwoździach na sklejce kadłuba, napisy eksploatacyjne itp.itd.
Jeżeli nie można ich wykonać bo :
- za małe
- brak umiejętności,
- narzędzi, materiałów, dostępu do technologi (wykonanie kalkomanii ) itp.
to co jest lepsze
- pominięcie w/w detali
- zamarkowanie
- wykonanie nie trzymając się skali (np, faktura splotu płótna w "moich" pokryciach płatów)
Powyższe generalnie nie dotyczy modeli wykonywanych w standarcie (takich nie robię).
Nie miałem do czynienia z modelami Halińskiego, które jak widać są szczegółowo opracowane. Wielka szkoda, że dotychczas w tym wyd. nie ukazał się żaden model samolotu "druciaka".
Będę zobowiązany za ewentualne uwagi/ wskazówki.
Pozdrawiam
03-11-13 10:44
Odp: Skrzydła w samolotach pionierskich i wielopłatach
modellot1
Na forum
Od 2011
Posty - 1 406
S.Śliwiński - robi modele w Standard - pięknie odwzorowując - na małej ilości arkuszy , robi to co widać , ( ma największy dorobek.
No i P.Mistewicz .
M. Pacyński - zdecydowanie najlepszy jest jego Albatros CXII - ładnie mu to wyszło
To jest przykład modeli kartonowych z odpowiednią detalizacją dla Standard
To co robisz - robisz - wszystko co widać
jak malowany np :Rumpler w ciemnnej zieleni - to nie robisz kompletnego odwzorowania szkieletu wewnątrz
jak cellonowany - wszystkie tak zwane żółte pokrycia - to robisz wspaniale w/g swojej metody.Swiatło ładnie przebija na wylot przez całe skrzydła.
Wyszedłem z założenia teraz po wielu latach - że masz rację to co wyjdzie nienaturalnie duże lub wręcz pokraczne w odbiorze - to czasami lepiej pominąć niż żeby przyciągało to wzrok - to jest więcej powiem - bardziej szkodliwe dla modelu ,w odbiorze niż brak tego.
Jest teraz najważniejsze - prawidłowe i wierne odwzorowanie - kółka - ładnie wykonane szprychowane koła - bardzo podnoszą w odbiorze nawet niezbyt zdetalizowany model
Ładnie wykonane i nie lużne - to bardzo ważne i niedoceniane naciągi
kolor naciągów - robię to zasadniczo tak - samoloty pionierskie - kolor stalowy ,srebrny ,
Samoloty 1 wś- czarne lub kolor - jak srebrny - bardzo rzadko - to na podstawie samolotu muzealnego ( zdecydowana większość czarne naciągi)

Zwracam też uwagę na grubości naciągów - robiłem tabelkę z muzealnych eksponatów mierzonych - średnic naciągów z natury (suwmiarką)- nie z katalogu - kilka razy malowane itp.
obudowy zegarów zwijałem z drutu mosiężnego ,jak przy bulajach okrętowych - a to nie wygląda naturalnie - lepiej przyciąć z odpowiedniego igielitu i pomalować farbą koloru mosiężnego - dużo ładniejszy efekt - odcinam skalpelem jak się kroi chleb
Mam gdzieś ,ale już nie pamiętam gdzie schowałem - za dobrze schowałem ,żeby się nie zgubiło.
Nity łatwo natłacza się - stosuje jak robię model z okuciami - bardzo ładnie to wygląda, i okapotowanie silnika w rzędowych - często kryte blachą
Gwożdzie ,kołki są w standard nadrukowywane - nie zawsze ale zdarzają się.
Szew wyklejam z drutu miedzianego z cewki, a niekiedy przeszywam bardzo cienką żyłką - - tak samo pracochłonne. drut oczywiście pomalowany pod kolor albo malowany z całym modelem na końcu

Post zmieniony (03-11-13 10:46)
03-11-13 14:42
Odp: Skrzydła w samolotach pionierskich i wielopłatach
Ryszard

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 25
Relacje z galerią - 2
Galerie - 34
Posty - 10 926
Tak, właściwa grubość i kolor naciągów to temat rzeka. Tak samo jak śruby rzymskie - w niektórych opracowaniach spotykam się z ich umieszczeniem u góry słupka (pod dolną powierzchnią płata górnego) co było wyjątkiem potwierdzającym regułę. Zwykle montowane u dołu - łatwiejsza obsługa techniczna.
03-11-13 18:33
Odp: Skrzydła w samolotach pionierskich i wielopłatach
modellot1
Na forum
Od 2011
Posty - 1 406
Do Ryszarda - ja miałem na myśli wcześniej - drut stalowy - tylko i wyłącznie , jako wzmocniecnie dzwigarów , a nie naciągi - nigdy nie stosowałem naciągów stalowych - ponieważ prawie zawsze- nawet zawsze dają wrażenie , nie pełnego naprężenia - wyglądają jak wiotkie.

Post zmieniony (03-11-13 18:33)
03-11-13 19:53
Odp: Skrzydła w samolotach pionierskich i wielopłatach
Ryszard

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 25
Relacje z galerią - 2
Galerie - 34
Posty - 10 926
Tak i też myślałem. Jeśli pozwolisz to będę miał do Ciebie jeszcze parę pytań (nie na priv - bo sądzę, ze takie różne uwagi mogą być przydatne innym) odnoście pewnych moich przemyśleń konstrukcyjnych "gigantów", do których się przymierzam.
01-12-13 22:49
Odp: Skrzydła w samolotach pionierskich i wielopłatach
modellot1
Na forum
Od 2011
Posty - 1 406
Batonus ruszył z Tematem - należy się doping
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować