Kolejne PIWKO, już 190, odbyło się w zimowej scenerii o czym świadczyły stada saren szukające pożywienia pod śniegiem
które mogli zauważyć koledzy korzystający z usług PKP oraz dekoracje witające wchodzących do Tawerny.
A przez ciepełko przy tawernianych stołach przewinęli się:
Agnieszka
Andrzej
Gienek
Jurgen
Krzysiek
Maniek
Manio89
Michał
Patryk
Tomasz K.
Wojtek
97
Dziadek Tadek
Spotkanie zaczęło się kameralnym składem i przeglądam prasy.
Był też posiłek
oraz wycieczka do "wodopoju"
Wyleciały na stół pierwsze modele (ściągnięte z internetu)
Niektórzy z nas od razu rzucili się na poszukiwania tych modeli w globalnej sieci.
Pojawiła się też nowość wydawnicza, na razie w wersji płaskiej, którą zaraz przygwożdżono modelem Komsomolca.
A sam model prezentuje się zacnie w tej odsłonie (stary model WAK, 1/25).
W miarę upływu czasu przybywało Kolegów.
Toczyły się rozmowy
Wypływały ostatnie modele, (ORP Kaszub, WIR, przeskalowany na 1/400)
nad którymi jedni mocno się pochylali
a inni robili zdjęcia.
Bardzo miłym akcentem, użytecznym prezentem i miłą pamiątką spotkania (trzy w jednym) były jedyne w swoim rodzaju, PIWKOwe kalendarze. Oprócz tego co kalendarz mieć powinien, było nasze logo i piękne akwarele wykonane przez Tomka (autora kalendarza) przy okazji różnych spotkań modelarskich.
Dzięki Tomek!!!
Skoro na spotkaniu byli Ci którzy modele projektują i Ci którzy je kleją nie mogło się obyć bez autografów i dedykacji.
Po wieczorze pełnym wrażeń zaczęliśmy się zbierać do wyjścia
lecz pomimo opuszczenia lokalu jakoś nie mogliśmy się rozstać.
I pomimo upływu czasy ciągle dręczy nas pytanie co robili nasi Koledzy przy tym samochodzie?
Kolejne spotkani ustaliliśmy na 6 marca też w Tawernie (rezerwacja stołu już zrobiona). A jak kwietniowe słońce zacznie lepiej grzać to planujemy ponowne spotkanie w Przemyślu.
Co by tu jeszcze ... skleić panowie?