Na spotkanie zakochanych w modelarstwie do Tawerny Żeglarskiej przybyli:
Kasia
97
Andrzej
Manio89
Michał
Talex0
Tomasz K.
Wasia
Wojtek
Dziadek Tadek
Ci którzy przybyli pierwsi tryskali dobrym humorem po ostatnich konkursach oraz przywieźli trochę zakupów.
Naszą uwagę przyciągało małe, tajemnicze pudełeczko, które spoczywało obok telefonu ...
ale zanim się dopytaliśmy co i jak, towarzystwo znacznie się nam powiększyło.
A gdy już wszyscy się przywitali i usadowili wypłynął diabli z małego pudełka (torpedowiec Janequeo, skala 1/200, projekt Kolego Cordela)
wzbudzając zainteresowanie i podziw.
Po chwili z innego pudełka inny diablik tym razem wyfrunął przy gromkim "o la la" (PZL Lala1, wyd. GPM, skala 1/33)
Również wzbudzając zainteresowanie.
A, że nie samym kartonem człowiek żyje, na stole pojawiła się zastawa,
dla Klubu Przyjaciół Pizzy.
A innym musiała wystarczyć buła z zielskiem na gazecie.
Wzmocnieni na ciele powróciliśmy do modelarskich (i nie tylko) rozważań, oraz relacji z minionych konkursów.
Czasami tylko nie do końca było wiadomo, czy koledzy omawiają model czy skrycie grają w okręty.
Na zakończenie ustaliliśmy termin kolejnego spotkania na 7 marca.
Dziękuje Tomaszowi K. za udostępnienie zdjęć wykorzystanych w tej relacji.
Co by tu jeszcze ... skleić panowie?