Przepraszam za opóźnienie w relacji ale trochę musiałem pochorować. Co zrobić, taki klimat.
Na pierwsze tegoroczne PIWKO tłumnie przybyli:
97
Andrzej
Jurgen
Krystian
Maniek
Manio89
Talex0
Tomasz K.
TRH
Wasia
Dziadek Tadek
Tawerna powitała nas świąteczno-karnawałową szatą
W środku czekała loża i zastawione sieci, aby wyłapać zbłąkanych fanów kleju i kartonu.
Nie trzeba było długo czekać na pierwszego z Kolegów, i nie przyszedł on z gołymi rękami.
Jedni przynoszą a inni oglądają i fotografują.
Chwilę później dosiadł się kolejny PIWKO-wicz i pojawiły się kolejne ciekawe modele.


Z biegiem czasu przybywało Kolegów a modele miały dosłownie wielkie wzięcie.
Jak to w życiu bywa jedni szukają informacji w słowie drukowanym a inni w globalnej sieci.
W pewnym momencie spotkania zrobiło się zgoła teatralnie - pojawiły się dostawki i miejsca stojące.
A nas ciągle przybywało i zaczęła się okupacja przejścia.
Z czasem zaczęliśmy okupować sąsiednie loże i rozpoczęły się rozmowy kuluarowe.
I jak to u nas: gdzie dwóch rozmawia tam trzeci ucha nadstawia.
A rozmowy były jak zwykle o modelach, nowościach i planach na najbliższe imprezy modelarskie czyli Sanok i Kartonową Syrenkę.
Następne spotkanie ustaliliśmy na 2 lutego.
Co by tu jeszcze ... skleić panowie?