Witam,
udało mi się wziąć udział w ostatnim tegorocznym PIWKU. Stąd pozwolę sobie na relację ze spotkania.
A uczestniczyli w nim:
97
Andrzej
Manioo
Talex
Rzeźnik
Tomasz K.
Emocje konkursu w Gołębiu dalej trzymały. Bliskość Dęblina dla miłośników Polskich Skrzydeł, pozytywne emocje i literatura związana z szachownicą udzieliły się Piwkowiczom. Nawet modele z innej materii, niż karton musiały mieć polski rodowód ;)
Grono nasze było tym razem kameralne, ale nad wyraz skore do dyskusji, dyskusji w której zamiast kropki na końcu zdań gościł śmiech ;)
Oprócz tego oczywiście pytanie - kiedy najbliższa impreza, najbliższy wyjazd i czemu tyle trzeba czekać ;)
OK, żeby nie było że tylko skrzydła, pezetele itp. Podkarpacie mocno modelarstwem okrętowym stoi, więc dla kontrastu jakiś wątek marynistyczny w tle ;)
Tyle. Zakończenie połączone z życzeniami świątecznymi, a My widzimy się w nowym Roku.