zarabiały, zarabiały ;-)
gro z tych nakładów szły do placówek oświatowych, domów kultury i podobnych kół zainteresowań, za które płacił i tak albo ówczesny MEN albo nawet sam LOK, taki zamknięty obieg ;-)
no ja pamiętam, że raczej można było zawsze dostać MM i jakoś tak piorunująco nie schodził z kiosków, myślę, że też to zależało od kolportażu do poszczególnych PSDków i wielkości miasta, wsi