:) Ryszard, dobrze dedukujesz.
Panowie Szanowni dziwy tu wstawiane komentujący !
Dziwy, które tu bezwstydnie wstawiam, to ani ciekawostki, ani zagadki , ino dziwy z mojego , jako nieuka , punktu widzenia.
Czasami daje do nich kilka słów objaśnienia, ale tylko wtedy jak mie dobroduszność najdzie
Właśnie mie znowu dobroduszność oblazła, ale nie tak całkiem.
Nie chodzi tu o flagi, a o to, gdzie ten wiatrowiec jest, tzn miasto, i jak on tam dotarł.
Obraz przedstawia statek i okoliczności prawdziwe.
Został zbudowany w Belgii, kazał go zbudować król, co sam sie zrobił królem.
Syn tego króla odstapił ten statek na zasadzie "machniom", innemu władcy, ale to już o wiele lat po tej tu scenie na obrazie.
Aby dotrzeć do tego nowego właściciela statek musiał najpierw zjechać do Hamburga , a potem na Bałtyk.
A reszta, to do Gugły .
Jak najbardziej słuszne i zrozumiałe, szyderstwa i wyzwiska, jak zwykle mile widziane.
brystol jest gupi! lalalalaala!
wieje nudą, kiczem i kaszaną