No fajne kawały :-) Ale tak na serio, bardzo małe elementy i otwory wycinam nożykiem na macie, a większe nożyczkami. Tekturę również nożyczkami. Jak jest u Was? W przypadku nożyka i metalowej linijki ciężko i długo wycina mi się większe części. Ponadto nożyk potrafi wyszczerbić aluminiową linijkę.
Najlepsza linijka do cięcia nożykiem/ skalpelem to najzwyklejsze ostrze łamane w którym krawędź przeciwległą do tnącej przejedziesz kilka razy papierem ściernym by je lekko wyoblić pozbawiając ostrych krawędzi- bo szybciej niszczą ostrza nożyka/skalpela ;)
Wracając do pytania z tego tematu.
Ja osobiście używam głównie nożyczek.
Ale ładnych parę lat temu na konkursie modelarskim w Olsztynie miałem przyjemność rozmawiać z Rowinem.
Powiedział mi, że używa tylko skalpela.
Odnosiło się to do modelu Ju-88.
[www.konradus.com]
Ju-88 Rowina, genialny model. Wątek zapadał mi w pamięci również z tego powodu, że niewiele brakowało, a miałbym wytoczony proces w sądzie - strona 3. Ech, już tyle czasu minęło...