Panowie, po przeczytaniu wszystkiego tego tu powyższego, doszedłem do wniosku, że "modelarze kartonowi" , to nie tylko
" .. ludzie koleżeńscy, chętni do pomocy i lubiący rozmawiać o wszystkim co jest związane z najpiękniejszym hobby na świecie itd itd "
ale też puszczają niecuchnące bąki po cichu, nie używają brzydkich wyrażeń i myją rano nogi.
czyli wg Pań w Salonie Fryzjerskim, nie są prawdziwa mężczyzna, ino jakiś mamlas.
" .. ludzie koleżeńscy, chętni do pomocy i lubiący rozmawiać o wszystkim co jest związane z najpiękniejszym hobby na świecie itd itd "
ale też puszczają niecuchnące bąki po cichu, nie używają brzydkich wyrażeń i myją rano nogi.
czyli wg Pań w Salonie Fryzjerskim, nie są prawdziwa mężczyzna, ino jakiś mamlas.
brystol jest gupi! lalalalaala!
wieje nudą, kiczem i kaszaną
wieje nudą, kiczem i kaszaną






