14-09-23 13:27
Na forum od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34

W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
14-09-23 13:27
Odp: CIEKAWOSTKI
Andrzeju drogi - nie ma znaczenia czy tekst jest krótki czy długi. Ma być wiarygodny, spójny a Ty raz piszesz kapitan raz dowódca i to jest mylące.
O kapitanie statku handlowego wspomniałem i o tym wszyscy (jak sadzę) doskonale wiedzą.
W MW jest dowódca okrętu (DO) podobnie jak jego zastępca - to zastepca dowódcy a nie kapitana (ZDO).
Wszędzie w tekstach podaje się, ze okrętem wojennym dowodzi dowódca a nie kapitan (vide strony internetowe).
Działaj dalej !
14-09-23 13:36
Na forum od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
14-09-23 13:36
Odp: CIEKAWOSTKI
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
Ważne że wiemy o co tu chodzi :-)

I będę dalej działał!
14-09-23 15:20
Na forum od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34

W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
14-09-23 15:20
Odp: CIEKAWOSTKI
Dwupłatowy Hawker Hurricane FH.40



W 1942 r. jednemu z seryjnych Hurricane'ów dorobiono drugi płat. Płat zwiększał pow. nośną i dodatkowo był zapasowym zbiornikiem paliwa. Zamiarem było:
- skrócenie drogi startu
- zwiększenie zasięgu lotu
- zwiększenie udźwigu
Płat był odrzucany i wtedy samolot stawał się "normalnym" myśliwcem.
W powietrzu zachowywał się b. dobrze ale... na skutek wcześniejszego zakończenia programu badawczego nigdy nie doszło do odrzucenia górnego płata.
14-09-23 17:37
Na forum od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
14-09-23 17:37
Odp: CIEKAWOSTKI
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
Super CIEKAWOSTKA! W życiu nie słyszałem o tym samolocie (tak, wiem, wstyd). Dzięki za wzbogacenie wątku :-)
15-09-23 07:57
Na forum od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
15-09-23 07:57
Odp: CIEKAWOSTKI
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
KTÓRY OKRĘT PODWODNY ZOSTAŁ DO TEJ PORY UTRACONY W BOJU JAK OSTATNI?

Był to argentyński „Santa Fe”, ex amerykański „Catfish” typu Ballao.

Podczas wojny o Falklandy, okręt został zaatakowany przez helikoptery Royal Navy rankiem 25 kwietnia 1982 roku. Helikopter Wessex z niszczyciela HMS Antrim zbombardował wynurzony okręt podwodny, powodując poważne uszkodzenia. „Santa Fe” został również trafiony rakietami AS12 z helikopterów Wasp (lekkie śmigłowce zwalczania okrętów podwodnych). Załoga próbowała się bronić bronią strzelecką i co najmniej jednym karabinem maszynowym, ale bez skutku. Największe zniszczenia spowodował ostatnia z wystrzelonych rakiet, poważnie uszkadzając okręt, ale nie zatapiając go. Marynarz obsługujący karabin maszynowy, został ranny i to poważnie, bo musiano mu amputować nogę. O 11:00 „Santa Fe” zacumował przy molo Grytviken na Południowej Georgii, skąd zresztą okręt wypłynął w fatalny rejs, a załoga zeszła na ląd.

Następnego dnia wyspę opanowali Brytyjczycy, którzy sprowadzili na okręt część jego załogi, aby pod ich czujnym okiem przeprowadzili „Santa Fe” na inną, głębszą keję. Wtedy na skutek tragicznego nieporozumienia został zastrzelony podoficer Felix Artuso. Brytyjczycy byli pewni że Artuso swymi czynnościami chce doprowadzić do zatopienia okrętu, podczas gdy w rzeczywistości sekwencja wykonywanych przez niego czynności była na „Santa Fe” po prostu odwrotna do stosowanej na jednostkach brytyjskich. W całym tym zamieszaniu okręt częściowo zatonął:


Po trzech latach wrak podniesiono, załatano prowizorycznie, i odholowano na głęboką wodę, gdzie też go zatopiono.



UWAGA: Tę CIEKAWOSTKĘ przygotowałem kilka dni temu. Wygląda na to, że obecnie ostatnim okrętem podwodnym utraconym (ciężko uszkodzonym?) w boju jest rosyjski „Rostów nad Donem".

CZY SIŁY POWIETRZNE STANÓW ZJEDNOCZNYCH UŻYWAŁY BRYTYJSKICH SPITEFIRE’ÓW?

Tak! USAAF posiadało w służbie ponad 1000 Spitfire’ów, a wiele eskadr latało na tych samolotach aż do 1944 roku, kiedy to własna produkcja stała się na tyle masowa, że amerykańskich samolotów było aż ZA DUŻO (!) w stosunku do liczby dostępnych pilotów – o czym będzie jeszcze mowa w CIEKAWOSTKACH.

Nawet takie amerykańskie asy jak Dominic Salvatore „Don” Gentile (29,83 zwycięstw powietrznych i 3 uszkodzenia, oraz 6 zniszczonych samolotów na ziemi) preferowały brytyjski myśliwiec. Gdy we wrześniu 1942 roku eskadry Orłów (czyli trzy brytyjskie dywizjony w których latali amerykańscy ochotnicy) przeniesiono do USAAF, gdzie stały się 4. Grupą Myśliwską, „Don” i pozostali piloci Orłów byli mocno niezadowoleni, gdy przeszli na ciężkie P-47 Thunderbolty.

Spitfire'y były nadal używane na śródziemnomorskim teatrze działań przez eskadry USAAF do czasu, gdy w połowie 1944 roku dostępna była wystarczająca już całkowicie liczba Mustangów.

,

*

Poszłam kupować sukienkę – nie wlazłam. Wściekłam się i kupiłam tort. Wlazł!

*

Baca trzyma teściową nad przepaścią i mówi:
- Mój dziodek to teściową zadzgoł nożykiem, mój ojciec teściową powiesił w stodole, a ja cie gadzino puszczom wolno...
15-09-23 16:39
Na forum od 2004
15-09-23 16:39
Odp: CIEKAWOSTKI
Na forum
Od 2004
Kawał o torcie TAK. Kawał o Teściowej NIE.
15-09-23 20:03
Na forum od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
15-09-23 20:03
Odp: CIEKAWOSTKI
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
Ja miałem teściową super, a poza tym przeca to tylko kawał...
Ale specjalnie ze względu na ciebie, od tej pory w kawałach ani słowa o teściowych :-)

Post zmieniony (15-09-23 22:50)
16-09-23 08:53
Na forum od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
16-09-23 08:53
Odp: CIEKAWOSTKI
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
- Jeszcze dzisiaj przed południem ukaże się nowa Opowieść, numer (już!) 570. Mam też już komplet materiałów na 571, wojna na Pacyfiku. Zastanawiam się także nad strzelającą włoszczyzną.

- Przy okazji dwupłatowego Hurricane: ciekawe, Ryszardzie, czy odrzucony płat (razem z tymi wszystkimi rurkami łączącymi) nie rozwaliłby statecznika pionowego? Może dlatego zrezygnowano z takiej próby?

WOJENNA PRZESZŁOŚĆ ZNANYCH AKTORÓW


Charles Durning (1923-2012) był w pierwszej grupie amerykańskich żołnierzy, którzy wylądowali na plaży Omaha podczas desantu w Normandii w czerwcu 1944.

Pochowano go na cmentarzu wojskowym w Arlington, w związku z tym na nagrobku nie ma oczywiście nic o jego aktorskich dokonaniach. Wymienione są tam za to jego odznaczenia: Srebrna Gwiazda, Brązowa Gwiazda i Purpurowe Serce (Purple Heart, przyznawany rannym żołnierzom). Kariery w wojsku nie zrobił, pochowano go jako PFC czyli Private First Class to znaczy Szeregowiec Pierwszej Klasy.


Lee Marvin (1924-1987) walczył w Korpusie Marines, także jako PFC. W czerwcu 1944 roku został ciężko ranny na Sajpanie, i do końca wojny nie zdążył wrócić do zdrowia.


Również i on jest pochowany w Arlington jako żołnierz, a nie aktor. Oczywiście także otrzymał Purple Heart, ale nie podano tego na nagrobku. Dlaczego? O tym czy informacja o odznaczeniach ma być tam podana, decyduje rodzina zmarłego, podobnie, jak o naniesieniu lub nie symbolu religijnego.


- Obaj aktorzy byli katolikami, skąd zatem dwa różne wzory krzyży na ich nagrobkach? Na oficjalnej stronie Guide to Symbols and Emblems of Arlington National Cemetery Headstones (PRZEWODNIK PO SYMBOLACH I EMBLEMATACH NAGROBKÓW NA CMENTARZU NARODOWYM W ARLINGTON) znalazłem iż „Najpopularniejszym jest krzyż łaciński. Na niektórych nagrobkach krzyż ten jest wpisany w okrąg, nie jest to inny symbol, a raczej wcześniejszy ryt. Wcześniejszym symbolem chrześcijańskim był krzyż łaciński otoczony okręgiem, i taki stosowano na nagrobkach na Cmentarzu Narodowym w Arlington. Po latach 80. XX wieku i wprowadzeniu regulacji dotyczących symboli, koło nie było już używane”.

Czyli że ponieważ obaj aktorzy zmarli PO 1980 roku, na obu nagrobkach powinny być „zwykłe” krzyże, (i tak jest w przypadku Marvina – zmarł w 1987) tymczasem Durning, który zmarł dopiero w 2012 ma krzyż z kołem! Prawdopodobnie zrobiono tak na prośbę rodziny.

TRZYMAĆ GŁOWY WYSOKO!

W Korei Północnej popularna była praktyka używania igieł przyczepionych do kołnierzyka koszuli, aby żołnierze trzymali głowę w pozycji wyprostowanej. Była to niezwykle pomysłowa technika stosowana już w maoistowskich Chinach w celu zapewnienia doskonałej jakości parad wojskowych, skopiowana przez dynastię Kima.

Ilekroć żołnierz mimowolnie chciał opuścić głowę, to przy każdej próbie wbijanie się igieł w skórę szyi przypominało mu o prawidłowej postawie. Ponieważ jednak obecnie w Korei Północnej dba się o ludzi jak mało gdzie, obecnie zamiast igieł używa się ponoć wykałaczek, które także mogą wprawdzie powodować ból, ale za to raczej nie przebiją skóry.



*

Turysta w Zakopanem wchodzi do baru, siada przy barze i pyta: Barman, co polecisz do picia?
Barman na to: Ano, panocku drink Góra cy!
Turysta: Jak to: Góra cy?!
Barman:
- Widzicie, bierzemy śklanecke wina... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Poźniej bierzemy śklanecke piwa... no dwie... góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie śklanecke wódecki... dwie... no góra cy i wlewamy to do tego samego garnecka. Na koniec bierzemy śklanecke koniacku... no dwie... góra cy i wlewmy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając gzejemy minutę... no dwie... góra cy. Poźniej nalewamy i pijemy śklanecke... dwie... no góra cy. Po wypiciu wstajemy... i robimy krocek... dwa... góra cy.
16-09-23 16:27
Na forum od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34

W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
16-09-23 16:27
Odp: CIEKAWOSTKI
Okręt o najmniejszej wyporności bojowej lecz za to z najsilniejszym uzbrojeniem.
Ukraiński kajak bojowy typu Połoz M16 wyposażony w granatnik maszynowy UAG-40 + osobista broń załogantów.
Cała naprzód !

16-09-23 17:31
Na forum od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
16-09-23 17:31
Odp: CIEKAWOSTKI
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Projekt 50 Lat MM
Kajak bojowy. Czego te Ukraińczyki nie wymyślą :-)
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować