UKARANY SŁUSZNIE CZY NIE?
Szesnastoletni Karl Arno Punzeler (w niektórych źródłach pisany jako Punzeller) słucha, jak w lutym 1945 roku jego wyrok śmierci zostaje zamieniony na dożywocie ze względu na jego wyjątkowo młody wiek. Punzeler był członkiem Hitlerjugend i uczestniczył w szkoleniu dla młodszych dowódców. Został schwytany w pobliżu granicy między Niemcami, Belgią i Holandią, gdzie, jak się okazało, kilkukrotnie przekraczał linię frontu, po czym przekazywał niemieckiej armii informacje o ruchach wojsk alianckich.
Karla przetrzymywali Amerykanie w więzieniu miejskim w Akwizgranie, gdzie otrzymał wyrok śmierci za szpiegostwo. Akwizgran został zdobyty przez siły alianckie w październiku 1944 roku, a ponieważ Punzeler został przyłapany na działaniu w tym rejonie bez munduru, został oskarżony o szpiegostwo.
Jednak ponieważ był wówczas tylko nastolatkiem, generał porucznik Courtney Hodges, dowódca 1. Armii, zamienił wyrok na dożywocie. Na zdjęciu sierżant Erich Hartmann tłumaczy mu złagodzenie wyrok na niemiecki. Punzeler spędził ostatecznie w więzieniu 10 lat, po czym został zwolniony w 1955 roku w wieku 27 lat.
Skąd taka kara za bądź co bądź patriotyczne działanie?
Otóż amerykański sąd już w roku 1942 stwierdził, że każda osoba nie będąca w mundurze, która potajemnie przedostała się przez linie wojsk USA w celu zbierania informacji do przekazania wrogowi, będzie uważana za kombatanta nielegalnego i nie będzie już miała żadnych praw jako jeniec wojenny, podlegając wszelkim orzeczeniom trybunału wojskowego.
DLACZEGO NA DUŻYCH OKRĘTACH II WOJNY ŚWIATOWEJ POKŁADY BYŁY POKRYTE DREWNEM?
Umieszczenie łatwopalnego drewna na stalowym okręcie wojennym brzmi jak ogromne zagrożenie pożarowe, ale ciężko opancerzone lewiatany z czasów II wojny światowej, takie jak USS Iowa i Yamato, walczyły mając drewnie pokłady.
Sama US Navy podczas wojny zużywała ogromne ilości drewna tekowego, aby pokryć pokłady zewnętrzne swoich pancerników i krążowników. Wydawało się to nielogiczne, ale drewno rozwiązało kilka problemów inżynieryjnych, których nie rozwiązała goła stal.
Głównym powodem była izolacja. Na Pacyfiku słońce prażyło okręty godzinami. Goły stalowy pokład szybko pochłaniał ciepło, co zamieniało znajdujące się bezpośrednio pod nim pomieszczenia w parne piece. Drewno działało jak naturalna bariera termiczna, utrzymując chłód we wnętrzu w tropikach i ciepło podczas operacji w chłodne dni.
Bezpieczeństwo były równie ważne. Mokra stal jest wyjątkowo śliska, zwłaszcza pokryta nieuniknioną warstwą oleju, smaru i słonej wody. Drewno zapewniało naturalnie antypoślizgową powierzchnię dla marynarzy spieszących na stanowiska bojowe na wzburzonym morzu.
Co ważniejsze, zapobiegało iskrzeniu. Zrzucenie ciężkich łańcuchów, narzędzi lub łusek na stalowy pokład mogło łatwo wywołać iskrę – katastrofalne zagrożenie podczas przenoszenia ton prochu w pobliże wież głównej artylerii.
Lotniskowce również w dużym stopniu opierały się na drewnie, choć z innych powodów. Podczas gdy Royal Navy budowała lotniskowce z opancerzonymi, stalowymi pokładami lotniczymi, marynarki wojenne USA i Japonii preferowały drewniane pokłady lotnicze ułożone na stalowej konstrukcji. Pozwalało to zmniejszyć wagę pokładu. Utrzymanie niskiego środka ciężkości okrętu poprawiało stateczność i pozwoliło na przenoszenie większej liczby samolotów. Co więcej, drewno było wyjątkowo łatwe do naprawy w strefie działań wojennych. Kiedy japońska bomba wyrwała dziurę w pokładzie lotniczym USS Enterprise, zespoły kontroli uszkodzeń nie potrzebowały ciężkiego sprzętu spawalniczego, aby ją naprawić. Po prostu wycinali rozbite deski, wstawiali w dziurę nowe, i w ciągu kilku godzin pokład był gotowy do ponownego startu samolotów.
Wraz z końcem ery pancerników i przejściem lotniskowców na ciężkie samoloty odrzutowe, wymagające odpornych na wysoką temperaturę, wzmocnionych stalowych pokładów, drewno zniknęło z nowoczesnej konstrukcji okrętów wojennych. Dziś jedynym miejscem, gdzie można znaleźć drewniany pokład na okręcie wojennym, jest okręt-muzeum.
CO SIĘ DZIEJE Z REAKTORAMI AMERYKAŃSKICH OKRĘTÓW PODWODNYCH, SKAZANYCH NA ZEZŁOMOWANIE?
Są składowane w miejscu, którego nazwy nie chciało mi się szukać :-)
A zużyte paliwo wyjęte z reaktorów?
Jest wywożone, w celu poddania go recyklingowi.
CENTRUM POBIERANIA KRWI
Fotografia chyba z USA.
**
Ponownie spotykamy się w niedzielę!
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-07-26 07:06.