Wręcz przeciwnie! @Chopin nie przesadza... Prawo w tym państwie z g***a i paździerza jest jak Rafał napisał...Znam masę historii gdzie kolekcjonerowi wjechano na chatę i po kilkuletnich bataliach sądowych odzyskiwał kolekcję w stanie opłakanym (bo nikt w depozycie się nie bawi w konserwację itd...) Noo i za każdym razem brakowało 1-2 egz- dodajmy że najcenniejszych broni z kolekcji... to wygląda w wielu przypadkach na planowany zabór mienia i to nie są żarty bo ludzie unikatowe na skalę światową sztuki potracili.... Pod tym wzgl. w miarę dobre prawo jest w UK. Na terenie prywatnym jak co znajdziesz to 50/50 z właścicielem terenu a w przestrzeni publicznej co znajdziesz to twoje ale! Państwo ma prawo pierwokupu i to jest uczciwe rozwiązanie. W naszym bantustanie jak na swojej posesji znajdziesz milion $ to należy do państwa a znaleziony w tym samym miejscu worek narkotyków już jest twój i ty za niego pójdziesz pierdzieć w pasiak... to jest bandyckie państwo i trzeba to sobie w końcu uświadomić!
GG 6801515






