Zaloguj się |Zarejestruj się
08-02-26 19:28
Re: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 075
Projekt 50 Lat MM
JAKIŚ DZIWNY TEN GRUMMAN AVENGER



Wysoce zmodyfikowany Grumman TBM-3W Avenger był pierwszą na świecie próbą opracowania samolotu AWACS. Został on oddany do użytku w 1945 roku. Wyposażono go w radar wczesnego ostrzegania AN/APS-20, działający w paśmie S, służący do zwalczania okrętów podwodnych, obserwacji morskiej i prognozowania pogody, opracowany przez firmę General Electric w latach 40. XX wieku.
Większy AN/APS-20E mógł wykrywać cele powietrzne o powierzchni 1 m² z odległości 213 km). Model E, początkowo wdrożony w 1953 roku, działał w pasmach L, S i X. Różne wersje tego radaru były używane w wielu krajach do lat 80. XX wieku.


CO ZA ZBIEG OKOLICZNOŚCI



W mrocznych czasach II wojny światowej pracownik żydowskiego cmentarza zauważył ten oto grób. Napisano tam: „Tu spoczywają szczątki Adolfa Hittlera. Zmarł 26 października 1892 roku w wieku 60 lat. Módlcie się za jego duszę”.

W latach wojny śmierć poniosło 300.000 rumuńskich Żydów. Trzeba był coś zrobić z tym grobem, bo gdyby Niemcy się o nim dowiedzieli, to bez wątpienia nie powiedzieli by sobie: „No tak, ale ten Adolf Hittler pisze się przez dwa T więc nie ma problemu” tylko postanowiliby cos zrobić z tym tak „obraźliwym” grobem.

Opiekunowie cmentarza wpadli wtedy na prosty pomysł: uszkodzić nagrobek tak, aby by nie dało się odczytać imienia i nazwiska nieznanego mężczyzny. Prawdę mówiąc nagrobek praktycznie zniszczono.



Mężczyzna był w rzeczywistości kapelusznikiem, rumuńskim Żydem, który prowadził swój warsztat i niewielki sklep z kapeluszami na ulicy Królewskiej w Bukareszcie. Kilka dodatkowych danych pozwala nam rzucić więcej światła na jego imię i nazwisko: pod koniec XIX wieku imię Adolf (z wyraźną germańską spółgłoską) było bardzo popularne i rozpowszechnione wśród Żydów, a nazwiska często były bezpośrednio związane z wykonywanym zawodem. W przypadku „drugiego” Adolfa Hitlera, pochowanego w Bukareszcie, jego prawdziwe nazwisko brzmi prawdopodobnie Hüttler, co po niemiecku oznacza „kapelusznik”.

Najbardziej prawdopodobne jest, że rzemieślnik, który odpowiadał za wykonanie nagrobka, popełnił błąd i ostatecznie na płycie napisał Hittler (czyta się tak samo jak Hüttler).

Komunistyczna dyktatura w Rumunii zachowała zniszczony grób z uszkodzoną płytą nagrobną, aby nie można było odczytać imienia i nazwiska nieboszczyka. Jednakże w 1987 roku (dwa lata przed obaleniem rumuńskiego dyktatora Nicolae Ceausescu) uszkodzony grób został ostatecznie odbudowany z inicjatywy rabina Mosesa Rozena. Żydowskim inżynierem odpowiedzialnym za sprawiedliwą rekonstrukcję nagrobka był Iosif Cotnareanu, który mógł nadać swojemu dziełu kształt, szanując oryginalne epitafium, do którego miał dostęp dzięki starym fotografiom, takim jak te, które ukazały się w niektórych lokalnych gazetach. Nowy nagrobek nie ma jednak tego samego projektu co oryginał i został zaprojektowany zgodnie z kanonami lat 80. XX wieku.




WPROST ZE SZKOCJI



„Przy wietrze przekraczającym 25 mil na godzinę należy pod kiltem nosić bieliznę”


JAK SZYBKO MUSIAŁ TEN GÓ..ARZ JECHAĆ?

17-02-26 18:12
Re: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 075
Projekt 50 Lat MM
HARLEYE DO ZBYCIA!



Kiedy II wojna światowa w końcu dobiegła końca w 1946 roku, armia amerykańska została z tysiącami modeli Harley-Davidson WLA, które gniły bezużytecznie. Ponieważ nie było sensu ich przechowywać w magazynach, sprzedawano je – ale nie pojedynczo! Pięć motocykli kosztowało 500 dolarów.

To był idealny motor dla chłopaków wracających z wojny. Ci młodzi weterani nie byli zainteresowani oryginalnymi częściami, jak dzisiejsi kolekcjonerzy. Chcieli prędkości, i dlatego zrywali ciężkie osłony nóg, uchwyty na broń i duże błotniki, żeby je tylko odchudzić. To był początek całego szaleństwa na punkcie chopperów.


KIEDYŚ TO NOWOJORSKIE LĄDOWISKO NA DACHU BUDYNKU PANAM BYŁO BARDZO ZNANE



Ale…

Od czasu katastrofy w 1977 roku, która miała miejsce w ówczesnym budynku PANAM (linii lotniczych PAN AMERICAN), nie ma już ani jednego takiego lądowiska (no, może na niskim dachu jakiegoś szpitala, dla niewielkich śmigłowców ratowniczych).



W 1977 duży śmigłowiec na dachu 49-piętrowego budynku przewrócił się, a odłamki łopat wirnika zabiły cztery osoby na dachu i jedną na ziemi przecznicę dalej – co było dość makabryczne. To skutecznie zakończyło istnienie lądowisk dla helikopterów na dachach w Nowym Jorku.


USA. PRZENOŚNY TELEFON



Mobilny w tym sensie, że można było z nich odchodzić jak tylko kabel pozwalał, a jednocześnie obie ręce były wolne na przykład do wykonywania czynności sekretarki.

Można się śmiać, ale… to był rok 1880! Zaledwie piętnaście lat po zakończeniu wojny secesyjnej, i tylko cztery lata po pierwszej telefonicznej rozmowie Bella ze swym asystentem, Watsonem. Pierwsze słowa które przekazał telefon brzmiały: Mr. Watson, come here, I want to see you.
Aha, telefon na zdjęciu ważył 4,5 kg więc trudno byłoby nosić go przez całą zmianę.


IRONIA LOSU



W Kentucky za atrakcję turystyczną robi „Arka Noego”. Niedawno jest właściciele zgłosili się do ubezpieczyciela z powodu uszkodzenia arki przed długotrwałe, silne deszcze.
18-02-26 18:18
Re: CIEKAWOSTKI
ceva

Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 7
Galerie - 26
Posty - 3 381
W Rupieciarni - 28
Projekt 50 Lat MM
Dobre z tą "arką" z U S i A.

Mam do tego tematu mały suplemencik... :-)


A te motocykle na zdjęciu z demobilu to raczej BSA M20 niż HD...
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI , LANCISTI
19-02-26 08:56
Re: CIEKAWOSTKI
Lukee

Na forum
Od 2015
Posty - 806
Klub
SPM - Szczeciński Paprykarz Modelarski
Ciekawa historia z tym BSA :-)
Czyli w tej ciekawostce to jak w dowcipie o rozdawaniu samochodów na Placu Czerwonym :-D
19-02-26 13:05
Re: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 075
Projekt 50 Lat MM
Nie znam się na motocyklach, nazwę wziąłem z amerykańskiego źródła. Sądzę że zdjęcie było tak zwane "ilustracyjne", czyli niekoniecznie odnoszące się do konkretnego tekstu. A co do uwagi Lukee – porównanie nietrafne, bo tutaj SPRZEDAWANO maszyny – tak samo zresztą za bezcen jak liczne jeepy, o czym było już kiedyś w Ciekawostkach. Wybór był prosty: albo dostajemy parę dolarow za złom, albo sprzedamy pięć sztuk za 500 dolarów.

*

NO WEŹ I ZDOBĄDŹ TEN FORT…



Daulatabad Fort, to historyczna ufortyfikowana cytadela z bodajże 14 wieku, położona w wiosce Daulatabad w pobliżu Aurangabad w stanie Maharashtra w Indiach.



Ponoć w wodzie trzymano krokodyle dla frajerów próbujących wspinać się po skale.


PIERWSZY (?) PILOT DO TELEWIZORA



Wynalazcą był mieszkający w Chicago Eugene Polley, inżynier z firmy Zenith, którego irytowały reklamy telewizyjne.



Wyglądał jak skrzyżowanie pistoletu laserowego ze starą latarką wojskową. Polegał on na skupionej wiązce światła padającej na czujnik. Zgłaszano przypadki, gdy światło słoneczne zmieniało kanały w odbiornikach.




NIE CHCIAŁBYM TU MIESZKAĆ. A WY?

,

Les Espaces d'Abraxas to monumentalny, postmodernistyczny kompleks mieszkaniowy w Noisy-le-Grand pod Paryżem, zaprojektowany przez Ricardo Bofilla i ukończony w 1983 roku. Składa się z trzech budynków (Le Palacio, Le Théâtre, L'Arc) przypominających antyczny teatr.


SZTUCZNA INTELIGENCJA



Ta po lewej nam pomaga, ale po prawej widzimy ją bez makijażu.
21-02-26 19:05
Re: CIEKAWOSTKI
Chyba ten podparyski budynek grał w którejś części "Igrzysk śmierci", ale może się mylę.
Co by tu jeszcze ... skleić panowie?
21-02-26 21:51
Re: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 075
Projekt 50 Lat MM
MAJĄ LUDZIE FANTAZJĘ…



Na południu Anglii znajduje się wyspa Wight, zajmująca powierzchnię 390 kilometrów kwadratowych i od lat będąca celem wakacyjnym wielu Brytyjczyków. Na samym południu wyspy znajduje się obszar wiejski o cieplejszym klimacie niż reszta wyspy. W tym miejscu ktoś zapomniał buta. Wiem, że to nie powinno być nowiną, bo w wielu częściach świata codziennie ktoś gubi but, ale nie tak jak tutaj: to ogromny but, z drzwiami i oknami, jak z bajki.

Autor zdjęcia twierdzi, że słyszał różne wersje wydarzeń: mógł to być ośrodek wczasowy dla dzieci zbudowany w latach 80. i 50. XX wieku, a może stary ośrodek wypoczynkowy. Czymkolwiek było to miejsce, pozostał po nim jedynie ten ogromny i tajemniczy but, do którego najwyraźniej niełatwo dotrzeć.

A oto mieszkalny but wykonany w 1895 roku przez niejakiego Markera dla jego dzieci w Quetta, w Pakistanie:




TAJEMNICA OGROMNYCH ILOŚCI ORDERÓW W PÓŁNOCNEJ KOREI



Państwo od ponad 60 lat nie angażował się w konflikty zbrojne z innymi państwami (spuśćmy zasłonę milczenia na biedaków wysłanych na wojnę Putina), ale pomimo tego wielu jego żołnierzy posiada liczne odznaczenia. Nie są to jednak koniecznie odznaczenia wojenne.

W rzeczywistości przyznawane są głównie odznaczenia cywilne, w związku z czym jest coraz mniej odznaczeń wojskowych, a coraz więcej cywilnych. Ponadto wprowadzane są nowe odznaczenia w takich dziedzinach jak badania naukowe, produkcja, pomoc humanitarna, sztuka i kultura itp.



Ponieważ Korea Północna nie ma gospodarki rynkowej, odznaczenia te nie są przyznawane w formie pieniężnej, ale mają one charakter „pociechy”. Stały Komitet Najwyższego Zgromadzenia Ludowego Korei Północnej wydał dekret o nagradzaniu urzędników państwowych, kapitanów, rybaków i żołnierzy, którzy przyczynili się do rozwoju przemysłu rybnego. W Korei Północnej łowi się np. dużo tuńczyków, więc można zdobyć tytuł „honorowego rybaka”. Weterani, którzy uczestniczyli w takich ceremoniach, są pokryci medalami.

Żołnierze cieszą się ogromnym prestiżem, dlatego północnokoreańscy oficerowie są bardzo dumni ze swoich mundurów pokrytych medalami. Im więcej medali ma żołnierz, tym wyższy jest jego stopień i zasługi.

PIEKŁO PRZY TYM BYŁO MIŁYM MIEJSCEM



Zdjęcie pokazuje jak straszliwie rosyjskie pociski armatnie i bomby przeorały w 1945 roku Berlin. KRATER PRZY KRATERZE!


RZECZYWIŚCIE ZASTANAWIAJĄCE



Dlaczego niektórzy uważają, że Donald Trump nie został postrzelony w ucho?

1. Nie brakuje żadnej blizny ani kawałka ucha. Gdyby kula rzeczywiście trafiła go w ucho, blizna byłaby widoczna do dziś.

2. Młody mężczyzna, który do niego strzelał, był republikaninem i fanem Trumpa. I nie był obłąkany. Dlaczego miałby to zrobić?

3. Niedoszły zabójca był doskonałym strzelcem i miał doskonały punkt obserwacyjny z dachu. Dlaczego chybił?

4. Jakim cudem ochrona Trumpa nie zauważyła mężczyzny na dachu? Przecież scena nie znajdowała się w centrum miasta, otoczonego wieloma budynkami. Był to jeden z niewielu budynków w okolicy i był stosunkowo niski – dach było widać z poziomu gruntu.

5. Każdy, kto został postrzelony – tak po prostu – byłby w szoku. Mężczyzna bezpośrednio za Trumpem zginął. Mimo to Trump podniósł się i uniósł pięść w górę w wyzywającej pozie – jakby celowo pozował do kultowego zdjęcia.

6. Każdy, kto został postrzelony i nadal znajdował się na scenie, przykucnąłby, aby uniknąć kolejnych kul. Mimo to Trump zdawał się nie odczuwać strachu – niemal jakby wiedział, że strzelanina się skończyła.

7. Każdy, kto został postrzelony w ten sposób – i doznał choćby najmniejszego urazu – cierpiałby na zespół stresu pourazowego (PTSD) lub lęk przed zamachem, ale Trump czuł się świetnie i był chętny, by ponownie ruszyć na kampanię zaraz po tym rzekomo zagrażającym życiu incydencie. Zdarzyło się to tuż przed wyborami, a rozgłos, jaki wywołało to zdarzenie, przyniósł Trumpowi korzyści w wyborach.

8. Zauważcie, że funkcjonariusze SS próbują go ściągnąć ze sceny i zdają się obawiać kolejnych strzałów (schylają się), ale Vanity Manatee stoi wyprostowany, pozując dla fotografów! To nie ma sensu.


KTO Z WAS JEST TAK STARY, ŻE TO PAMIĘTA?



Ja miałem taki rewolwer. Miałem także korkowca (ach ten huk!), ale korki dosyć szybko zostały wycofane ze sprzedaży. A po paru latach znikły także kapiszony - chyba po to, żeby dzieci nie bawiły się w strzelanie do siebie. Jeśli tak, to – moim zdaniem słusznie.
W tych taśmach kapiszonów zawsze jakaś część nie strzelała.
22-02-26 11:27
Re: CIEKAWOSTKI
Krakus
Na forum
Od 2003
Galerie - 9
Posty - 2 775
W Rupieciarni - 2
Ja pamiętam te wszystkie strzelające zabawki. Zarówno na korki, jak też na strzelające kapselki. Kupowało się na odpustach.
Bywały też korkowce dwulufowe, o różnych kształtach.

A kto pamieta ołowiane żołnierzyki ? Nie wiem dlaczego to zlikwidowano.
Pozdrawiam.
Andrzej K.
22-02-26 12:43
Re: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 075
Projekt 50 Lat MM
No, akurat OŁOWIANE żołnierzyki to była najlepsza zabawka. Ale w kioskach Ruchu sprzedawano rozmaitych żołnierzy z zielonego tworzywa - miałem tego sporo, bo bawiliśmy się z kolegami w wojny. Pewnie jakaś firma kupiła za bezcen formy i tłukła tych wojaków.
22-02-26 14:01
Re: CIEKAWOSTKI
szad
Na forum
Od 2008
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 5
Galerie - 18
Posty - 515
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
A ja pamiętam plastikowych żużlowców w różnych kolorach i zabawę w wyścigi na torze .
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować