Zaloguj się |Zarejestruj się
27-07-25 20:48
Odp: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 088
Projekt 50 Lat MM
Cholercia, znowu się pomyliłem:-)
27-07-25 23:52
Odp: CIEKAWOSTKI
orinoko

Na forum
Od 2002
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3
Posty - 720
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Akra, w razie czego ja też będę jednym z tych niemogących odżałować.
Ale tak mi przyszło do głowy: może wrzuciłbyś tutaj do wątku zdjęcie okładek Twoich wiadomych zeszytów?
28-07-25 00:53
Odp: CIEKAWOSTKI
Jaroslav
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 10
Posty - 1 803
W Rupieciarni - 1
@Akra: Cholercia, znowu się pomyliłem:-)
Noo ale trzeba uczciwie przyznać, że któż by się spodziewał latającego okrętu podwodnego ;P
No żodyn by sie nie spodziewoł...
;P

Post zmieniony (28-07-25 00:53)
GG 6801515
28-07-25 08:04
Odp: CIEKAWOSTKI
zebra
Na forum
Od 2017
Posty - 31
No to proszsz, ciekawostka obywatelska. Tylko bez obrazka bo nie wiem jak wstawić obrazek.

JAKIEJ DŁUGOŚĆI JEST NAJKRÓTSZE LOTNICZE POŁACZENIE PASAŻERSKIE?

Otóż jest to trasa Westray - Papa Westray, w archipelagu Orkadów w północnej Szkocji. Długość trasy to 1.7 mili (2.7 kilometra). Czas lotu to około półtorej minuty, rekordowo krótki to 53 sekundy. Trasę obsługuje linia Loganair, korzystajac z samolotów BN-2 Islander, oferujac jedno połaczenie dziennie.

I dowcip obywatelski:

Siedzi smętny baca na progu, przechodzi turysta i się pyta:
- Coście tacy smętni, baco?
A baca na to:
- A wahom sie.
Turysta:
- A nad czym się wahacie?
Baca:
- A bo wcoraj było wesele Józka Gasienicy, córka się puściła, żona się puściła, a mi zęba wybili. A dzisok sa poprawiny, one chcom iść, a ja się wahom.
28-07-25 08:30
Odp: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 088
Projekt 50 Lat MM
- No proszę, jak to idzie zespół wespół…
- orinoko: może te „zeszyty” są ci wiadome, ale ja za cholerę nie mam pojęcia, o co chodzi :-)
- Tak przy okazji: w jednej z moich „Opowieści bardzo ciekawych, ciekawych i takich sobie” opisałem znaną powszechnie historię „Glowworma” i jego samobójczej szarży na „Admirala Hippera: [www.konradus.com]
Ponieważ historia ta ma się także ukazać w KRONIKACH MORSKICH na You Tube, wynająłem koparkę i kopałem w necie tak długo i głęboko, aż dotarłem do bardzo ciekawych osobistych relacji członków załogi, którzy przeżyli i tamten pamiętny dzień, i całą wojnę.
Nie wiem w którą niedzielę się ona pojawi na YT – KRONIKI na potrzeby YT opracowuje mój mieszkający za granicą siostrzeniec - i to on decyduje o kolejności ukazywania się poszczególnych filmików, ale zapewniam, że będzie to kompletnie nowa, bardzo bogata w treści odsłona tej historii!

*

DLACZEGO HITLEROWSKIE NIEMCY NIE MIAŁY CZTEROSILNIKOWEGO BOMBOWCA?

1. Strategia przegrała z taktyką.
Cytując Göringa: „Hitler pyta mnie, ile mamy bombowców, a nie jak duże są”. Dlatego Luftwaffe miała mnóstwo bombowców dwusilnikowych.

2. Brak wystarczająco mocnych silników.
Zanim zginął przedwcześnie w katastrofie lotniczej, generał Werver zlecił budowę dwóch bombowców czterosilnikowych:

Do 19



i Ju 89



Silniki obu tych samolotów miały zdecydowanie za małą moc i nie weszły do produkcji. Niemcom zawsze brakowało mocnych silników i podjęli szereg złych decyzji, takich jak Jumo 222, który nigdy nie wszedł do produkcji.

3. Przesada techniczna.
Heinkel był uważany za eksperta od bombowców, więc otrzymał jedyny kontrakt na czterosilnikowy bombowiec. He 177 był jednak pełen „zaawansowanych” rozwiązań, takich jak połączone silniki (po dwa w dwóch gondolach, napędzające wspólnie śmigło), chłodzenie parowe i bardzo opływowy kształt. Połączone silniki miały zbyt ciasne osłony, a układ chłodzenia nie spełniał swojego zadania. Silniki były tak podatne na zapłon, że bombowiec zyskał przydomek „zapalniczka Luftwaffe”.



Kiedy Heinkelowi pozwolono zamontować cztery silniki, był to doskonały bombowiec He 277 – tylko że o całe lata za późno!




SKĄD TAKA DZIWNACZNA NAZWA?

Oto amerykański lotniskowiec SHANGRI-LA, w służbie US Navy od 1944 do 1971 roku.



Kiedy nalot Doolittle'a na Japonię trafił na pierwsze strony gazet, prezydent Roosevelt, zapytany przez reportera o skąd nastąpił atak, zbył go żartobliwie, mówiąc że z Shangri-La.

Shangri-La to mityczny rajski klasztor w Tybecie, którego mieszkańcy nigdy się nie starzeli, o ile nie opuszczali klasztoru. Nazwa pochodzi z powieści brytyjskiego pisarza Jamesa Hiltona „Zaginiony horyzont” z 1933 roku oraz z filmu o tym samym tytule z 1937 roku. Oto okładka pierwszego wydania:



Nie ujawniono nazw dwóch lotniskowców: „Enterprise” (eskortującego) i „Hornet” (uderzeniowego). Tak naprawdę nie wiadomo kto wpadł na pomysł nazwania nowo zbudowanego lotniskowca typu Essex „Shangri La”. Okręt został wcielony do służby w 1944 roku, walczył na zachodnim Pacyfiku do końca wojny, zdobywając dwie gwiazdki bojowe w II wojnie światowej i trzy w wojnie w Wietnamie.

Nazwa ta stanowiła radykalne odejście od ówczesnej praktyki i była po prostu chwytem propagandowym. US Navy utrzymywała zresztą w ścisłej tajemnicy ruchy wszystkich swoich lotniskowców. Strata „Yorktowna” 7 czerwca 1942 roku została podana do publicznej wiadomości dopiero 26 września, trzy miesiące po bitwie o Midway. Aż do zakończenia wojny nie ujawniono również, które lotniskowce odniosły zwycięstwo pod Midway. Admirał Nimitz pozwolił natomiast na rozpowszechnianie pogłoski, że to bombowce USAAF B-17 zatopiły cztery japońskie lotniskowce.


WIDZICIE RÓŻNICĘ?



Po lewej zdjęcie z Marsa, po prawej z Ziemi.

*

Szpital wojskowy. Przychodzi rano lekarz i pyta dyżurnej pielęgniarki:
- Wszystko w nocy w porządku, siostro?
- Tak jest, panie doktorze. W porządku. Jedynie ten symulant spod siódemki umarł.
29-07-25 08:01
Odp: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 088
Projekt 50 Lat MM
DLACZEGO ATOMOWE BRYTYJSKIE OKRĘTY PODWODNE SĄ PŁASKIE OD GÓRY, W PRZECIWIEŃSTWIE DO AMERYKAŃSKICH, KTÓRE WYDAJĄ SIĘ BYĆ NIEMAL IDEALNYMI RURAMI?



Ponieważ zewnętrzny kadłub okrętu podwodnego jest niezależny od kadłuba ciśnieniowego i służy jedynie do rozdzielania wody, można by pomyśleć, że projektanci maksymalnie go usprawnią.

Oto przekrój kadłuba brytyjskiego okrętu typu Astute (zdjęcie takiego okrętu jest powyżej):



Amerykańskie okręty podwodne zazwyczaj zanurzają się po wyjściu z portu i praktycznie nie wynurzają aż do powrotu, spędzając większość czasu misji pod wodą, poza zasięgiem rosyjskich satelitów. Prawie nikt nie ma możliwości wychodzenia na pokład, więc nie potrzebują jego płaskiej powierzchni.

Z jakiegoś powodu brytyjscy projektanci najwyraźniej wierzą, że ich okręty będą spędzać znaczną ilość czasu na powierzchni, z załogą na pokładzie. Wbudowane w podstawę kiosku włazy najwyraźniej istnieją właśnie w tym celu. Z konieczności przyczyniają się one do turbulencji, a tym samym hałasu podczas zanurzania, więc decyzja o uwzględnieniu ich w projekcie nie mogła być podjęta pochopnie.

Można pomyśleć że płaski pokład ułatwiłby również start i lądowanie małych statków powietrznych – dronów – ale ponieważ klasa Astute została zaprojektowana pod koniec lat 90., przed rewolucją dronów, to raczej nie ma sensu Być może projektanci po prostu zakładali że lepiej mieć płaski pokład i go nie potrzebować, niż potrzebować go i go nie mieć, i że korzyści przeważają nad ewentualną utratą opływowości lub hałasu.

Jest także możliwe, że płaski pokład pozwala na akcje przewożonych przez okręt komandosów.


DLACZEGO KONSTRUKCJA SILNIKA ODRZUTOWEGO Z NAPĘDEM ŚMIGŁOWYM LUB TURBOWENTYLATOROWYM O ULTRAWYSOKIM PRZEPŁYWIE POWIETRZA NIE PRZYJĘŁA SIĘ?

, ,

Zasadniczo miały one dwie główne wady:
- Były bardzo głośne, a przepisy dotyczące hałasu coraz częściej zabraniały użytkowania takich silników w powietrzu nad jakąkolwiek zabudową.
- Chociaż były wydajne, to aby uzyskać wystarczający ciąg dla większych samolotów, musiały być dość duże, co utrudniało montaż w „praktycznym miejscu” samolotu.


KOLEJNY FACHOWIEC W AKCJI…

Projekt, i wykonanie…



*

Wczoraj namówiłam wreszcie męża żeby kupić żyrandol z kryształów, bardzo drogi (pół roku na niego zbieraliśmy!). Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy i na skrzydłach szczęścia popędziliśmy do domu. Po drodze kupiliśmy butelkę koniaku, żeby nowy zakup oblać.
Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy, no i mówię do swojego męża:
- A może powiesimy od razu ten żyrandol?
Mąż się zgodził.
Postawiliśmy krzesło, na krzesło taboret, mąż wspiął się na tę piramidę, a mi kazał się asekurować. Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój mąż orzeł pod sufitem majstruje (a był - nie wiem po co – w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej i co ja widzę w tych sympatycznych bokserkach? Wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka rozczulona tym widokiem tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku.
Mój tygrys w tej sekundzie jak nie poleci w dół z tej piramidy wraz z żyrandolem, który rozbił się całkowicie na małe kawałeczki... wstaje szybko i z resztkami żyrandola w ręce podskakuje do mnie... myślałam, że mnie zabije, albo walnie tym żyrandolem, a on mówi:
- Ku.wa mać, ale mnie prąd pie..dolnął, aż do jąder doszło, dobrze, że nie na śmierć, ale żyrandol w cholerę poszedł!!!
30-07-25 07:34
Odp: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 088
Projekt 50 Lat MM
Jaroslav – cytuję: trzeba uczciwie przyznać, że któż by się spodziewał latającego okrętu podwodnego ;P
No cóż, wejdź na stronę 143 Ciekawostek, bo chyba ją przegapiłeś…

---

DLACZEGO PODCZAS BITWY O ANGLIĘ LUFTWAFFE NIE SKONCENTROWAŁO SIĘ NA BOMBARDOWANIU LOTNISK?



To jest lotnisko Shoreham w latach 30. XX wieku. Co trzeba zbombardować, żeby je unieruchomić? Budynki będą w większości puste, a wszystkie ważne prace będą wykonywane gdzie indziej, w zabezpieczonych przed bombami schronach lub bunkrach. Wszystkie samoloty będą zakamuflowane, osłonięte i odizolowane od reszty lotniska, a nie ustawione równo na otwartej przestrzeni, jak na zdjęciu. Samo lotnisko to po prostu pole – łatwo zrobić w nim dziurę, ale równie łatwo objeżdżać ją, zanim zostanie zasypana.



A to jest lotnisko Gatwick, rok 1937. Wybierz cel, jeśli uda ci się go znaleźć!

A tak przy okazji, jaki to rodzaj lotniska? Czy to lotnisko cywilne, czy Royal Navy, czy może RAF, czy służy do ćwiczeń, czy dla bombowców a może myśliwców, czy jest używane, czy puste?
RAF nie zamierzał wywiesić wielkiego napisu „Spitfire'y tutaj”, żeby pomóc Niemcom, a prawie każde duże lotnisko mogło być wówczas wykorzystywane do lotów.
Nawet jeśli Niemcy znali wszystkie lotniska w Wielkiej Brytanii, to i tak nie wiedzieli, z których korzysta Dowództwo Myśliwskie, a Luftwaffe mogła spędzać dużo czasu na bombardowaniu trawników bez szkody dla RAF-u.

Luftwaffe nie wiedziała, które lotniska bombardować, jak je bombardować ani czy to działa, ale wiedziała, jak bombardować miasta, więc zamiast tego bombardowała Londyn. To skróciło czas przez jaki niemieckie myśliwce mogły eskortować bombowce, tym samym dając RAF-owi więcej swobody w ich zestrzeliwaniu. I dlatego między innymi RAF wygrał.


CZY TO PRAWDA, ŻE W USA LOTNISKOWCE SĄ BUDOWANE JEDEN PO DRUGIM BEZ PRZERWY?

Zazwyczaj w dowolnym momencie Stany Zjednoczone mają co najmniej trzy lotniskowce w różnych etapach budowy, od wstępnego cięcia stali po wyposażanie przed przekazaniem do Marynarki. Lotniskowce są budowane w modułach i montowane w suchym doku nr 12 w stoczni Newport News w południowo-wschodniej Wirginii, a następnie wodowane aby kontynuować budowę już przy kei, zwalniając miejsce dla kolejnego kadłuba.

Obecnie:
- „John F. Kennedy” jest w trakcie wyposażenia (o czym poniżej),
- „Enterprise” jest budowany, i ma zostać zwodowany do końca 2025 roku (z oddaniem do służby dwa lata później)
- „Doris Miller” jest w trakcie budowy modułów.



Budowa lotniskowca to OGROMNY projekt, przy którym pracują tysiące wysokiej klasy fachowców, którzy przez cały czas swojej pracy z zasady buduję tylko lotniskowce, a ogromny dok w którym powstają okręty, jest stale w użyciu. W ten sposób zaangażowani w budowę ludzie nie tracą nabytych, często unikalnych umiejętności. Nie zatrudnisz spawacza z ulicy z uprawnieniami do prac w elektrowniach jądrowych.



Gdy – dla przykładu - „John F. Kennedy (CVN-79) wypłynął z doku (na zdjęciu tuż przed uroczystym wodowaniem), z miejsca rozpoczęto budowę „Enterprise”. Na poniższym zdjęciu widzimy jakże skromnie wyglądający początek budowy tego okrętu…



…i już znacznie bardziej zaawansowany…



To jednak nie wszystko. Na kolejnym zdjęciu widzimy mogący już unosić się na wodzie element kadłuba „Enterprise”. Po częściowym zalaniu doku wodą został on przeciągnięty do przodu, aby zrobić za sobą miejsce dla rozpoczęcia równolegle budowy kolejnego lotniskowca typu Gerald R. Ford czyli „Doris Miller”:




NO I ZRÓB TERAZ Z TYM PORZĄDEK…



Chyba ta szufla niewiele pomoże!

*

Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, ostatnio dzieje się ze mną coś chyba niedobrego. Mam czerwone genitalia i bardzo mnie swędzą.
- Czy ma pan żonę?
- Tak.
- Czy pan z nią współżyje?
- Tak.
- Jak często?
- Po każdym posiłku, w soboty i niedziele częściej.
- A kontakty z innymi kobietami?
- Też. Po kilka razy dziennie z sąsiadką i koleżanką z pracy.
- Pana kłopoty wynikają ze zbyt intensywnego życia seksualnego oraz częstych zmian partnerek...
- Dzięki Bogu, bo się bałem i już sobie myślałem, że to od onanizowania się...
31-07-25 07:44
Odp: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 088
Projekt 50 Lat MM
A PODOBNO NAJBARDZIEJ NARAŻONY NA ŚMIERĆ BYŁ TYLNY STRZELEC!




CZY BYLI TACY KTÓRZY KUPILI BILETY NA REJS „TITANICA” ALE W KOŃCU NIM NIE POPŁYNĘLI?

Znane są dwie takie – obrzydliwie bogate - osoby!



Pierwszą był John Pierpont Morgan (1837 - 1913) – amerykański finansista i biznesmen z przełomu XIX i XX wieku. Założyciel m.in. J.P. Morgan & Company, General Electric i U.S. Steel. Jeden z najbogatszych swego czasu ludzi na świecie.
Miał płynąć pierwszą klasą – oczywiście! - ale odwołał rejs w ostatniej chwili, bo miał się spotkać ze swoim handlarzem dziełami sztuki we Francji.



Drugą był Milton Snavely Hershey (1857 – 1945), amerykański producent czekolady (nadal jest sprzedawana z jego nazwiskiem), przedsiębiorca i filantrop. On również miał płynąć pierwszą klasą, ale odwołał rejs w ostatniej chwili, bo jego pozostająca w Anglii żona zachorowała.


CO ZA DEBILNY PATENT… I JESZCZE KTOŚ TO WYPRODUKOWAŁ!

,

*

I pomyśleć, że już tysiące lat temu ludzie budowali piramidy…



*

Mąż siedzi przy stole z talerzem zupy przed sobą i mówi do żony:
- Dzień w dzień tylko zupa, nic innego, tylko zupa! A u sąsiadów nad nami dzień w dzień facet dostaje schabowe, bo – słyszysz? – znowu słychać stuk-stuk- stuk. To są rozbijane schaboszczaki! A ja tylko zupę dostaję?
Idzie w końcu wściekły na górę, żeby dowiedzieć się co trzeba powiedzieć żonie, żeby dzień w dzień dostawać schabowe.
Otwiera drzwi i widzi, jak sąsiad wali rytmicznie pięścią w pusty stół, mówiąc do stojącej obok żony:
- Żeby chociaż zupa była!!!
31-07-25 10:18
Odp: CIEKAWOSTKI
Ryszard

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 082
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Pojemnik na banana to nie debilny pomysł ale wręcz odwrotnie - REWELACYJNY !
Doskonale sprawdza się u dzieci idących do przedszkola lub do pierwszej klasy - mama pakuje do plecaczka właśnie taki pojemnik z bananem.
Mój wnuczek i wnuczka takie mieli kupione w sklepie Tiger.
31-07-25 11:32
Odp: CIEKAWOSTKI
Akra
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Posty - 7 088
Projekt 50 Lat MM
No, może i rzeczywiście dla wnuczka...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować