DZIŚ TROCHĘ MAKABRY
Przez długi czas nikt nie wiedział o tradycji tej wioski, ponieważ była ona dość daleko od miast. W 1950 roku amerykański fotograf Jack Birns zgubił się w Alpach i potrzebował miejsca na nocleg. Wszedł do wioski i zobaczył coś dziwnego: starego mężczyznę pijącego herbatę w towarzystwie mumii.
Jack zrobił zdjęcia mieszkańcom wioski mieszkającym z mumiami, a później opublikował je w magazynie LIFE. Oto jedno z nich:
W XIV wieku Czarna Śmierć mocno uderzyła we wioskę Venzone. Umarło wiele osób, ale nie było wystarczająco dużo miejsca, aby pochować wszystkie ciała. Dlatego mieszkańcy wioski umieścili 42 ciała w trumnach i złożyli je w piwnicy kaplicy św. Michała. W 1647 roku, gdy odbudowywano starą kaplicę św. Michała, trzeba było przenieść trumny. Ale gdy je otworzyli, odkryli, że wszystkie ciała zamieniły się w mumie. Z tego powodu ludzie uwierzyli, że Bóg chce, aby ich przodkowie chronili wioskę.
Więcej zdjęć na "venzone village mummies photo".
A tymczasem we współczesnej, cywilizowanej Indonezji, mężczyzna zapala papierosa w ustach swego dziadka…
…albo…
No dobra, starczy tego.
SMOCZKI I MASECZKI

,

,
*
Dzwoni Kowalski do lekarza umówić się na wizytę. Lekarz pyta:
- Nazwisko?
- Kowalski, ale bez „ą”
- Ale w nazwisku Kowalski nie ma „ą”!
- Przecież mówię.
*
Do kasyna weszła atrakcyjna blondynka. Wydawała się nieco podpita i obstawiała dwadzieścia tysięcy dolarów w jednym rzucie kostką.
W pewnej chwili powiedziała do krupiera i jego towarzysza:
- Mam nadzieję, że panom to nie przeszkadza, ale czuję się znacznie szczęśliwsza, gdy jestem naga.
Rozebrała się całkowicie, po czym rzuciła kości i krzyknęła:
- Chodź kochanie, mama potrzebuje nowych ubrań!
Gdy kości zatrzymały się, podskoczyła i zapiszczała. „Tak! Tak! Wygrałam, wygrałam!” Uściskała krupierów, zgarnęła stos banknotów i szybko odeszła.
Krupierzy patrzyli na siebie oszołomieni. Wreszcie jeden zapytał:
- Co ona wyrzuciła?
Drugi odpowiedział:
- Nie wiem - myślałem, że to ty patrzysz na kości.