
Od trzech jeśli nie dłużej lat nic się nie robi i wnioskuję, że nadal jak piszesz "nasz pryncypał" nic nie zrobi.
Cały czas problemy życiowe ? Brak czasu ? Bardzo wątpliwe !
To niech odstąpi, odsprzeda forum (nie znam się na tym).
Jakby było mało to jeszcze widzę zadziałała cenzura - wszelki uwagi krytyczne i "nieprawomyślne": skutkują zamknięciem wątku i uwagami typu "opanuj się ".
Czekam więc na zamknięcie i tego wątku !
Pozdrawiam,
Ryszard
Cały czas problemy życiowe ? Brak czasu ? Bardzo wątpliwe !
To niech odstąpi, odsprzeda forum (nie znam się na tym).
Jakby było mało to jeszcze widzę zadziałała cenzura - wszelki uwagi krytyczne i "nieprawomyślne": skutkują zamknięciem wątku i uwagami typu "opanuj się ".
Czekam więc na zamknięcie i tego wątku !
Pozdrawiam,
Ryszard






