Będzie znowu zagadka-brzydula bo o adziku.
No ale chyba mnie tu nie pobiją ino przytulą, no bo Panowie na pierwszej stronie naliczyłem 12 relacyj z budowy hitlerowskiego złomu, a ile tam mlaskania , a ile stęków z zachwytu i wypadniętych szczęk zbierania , a to sie adzik by cieszył !
Kto to ?
Był jego najwierniejszym bardzo bliskim współpracownikiem przez ponad dwadzieścia lat, brał udział w puczu monachijskim,
Przeżył wojnę, podczas przesłuchań nie dał się wmanewrować w jakiekolwiek negatywne przedstawienie adzika i takze siebie.
Amerykanie wypuścili go w 1949 jako nieszkodliwego "biegnącego razem z innymi za adzikiem"
Hitler miał do niego całkowite zaufanie do samego końca.
Jest o nim anegdota.
zapytano sie go, kto własciwie decyduje o wszystkim w NSDAP ?
Ja ! a po chwili dodał: no i Hitler !
Nazwisko i imie podać proszę
brystol jest gupi! lalalalaala!
wieje nudą, kiczem i kaszaną