MM ciąg dalszy.
Według mojej wiedzy 2 różne modele (wydania) MM nie miały żadnej numeracji na okładce.
O pierwszym wydaniu nawet szanowna redakcja zapomniała po śmierci Smolisa. Nigdy nie było go w oficjalnych spisach MM wydawanych okresowo przez redakcję, a także nie było choćby jednego egzemplarza archiwalnego na Chocimskiej.
Drugi przypadek to dokładna kopia wydania numerowanego.
Jakie to "numery" MM i jaka była ich zawartość?
Pozdrawiam, Emeritus Marek Ł.