Andrzej, bijesz rekordy popularności! Można nawet powiedzieć, że musisz być ważniejszy niż papież, skoro do Ciebie sam Król Jerzy z audiencją i w asyście zawitał :)
Pozdrawiamy z Antkiem
P. S.
Młody chodzi koło Garlanda i nacieszyć się nie może. Tylko kwestia czasu za ile lat go potnie :)
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy