Przepraszam ale pytanie nie dotyczyło podania nazw okrętów :-) Te można bardzo łatwo wyciągnąć z Googla... Tak więc chyba jednak dobrze odpowiedziałeś. USS Wisconsin tak samo jak Connecticut brał udział w Wielkim Rejsie więc odpowiedź jak najbardziej poprawna ;-)
Mi chodziło właśnie o wojnę Japońsko - Rosyjską (czyli min. Czemulpo) oraz Wielki Rejs.
No to może znowu ja spróbuję. Może będzie odrobinę trudniej? ;-)
W trakcie drugiej wojny światowej na trasie morderczych konwojów do Murmańska jednostkom pokonującym mroźne fale Morza Północnego towarzyszył stary przyjaciel Charlie. Był po prostu częścią składową murmańskich konwojów. Zdarzało się, że jednostki wymieniały z Charlim depesze o aktualnej pozycji konwoju. Niektórym oficerom aż w głowie się kręciło od obserwowania Charliego i ten na ich prośbę zmieniał kierunek. W wielu przypadkach Charlie pytał o pozycję konwoju i w odpowiedzi otrzymywał bardzo dokładne współrzędne...
Nie mam źródła wiedzy - po prostu wydedukowane.
"... w głowie się kręciło..." - czyli obserwowali niebo i zmieniający ciągle lot owego Charliego.
Sadzę, że nie był to Spitfire startujący z rampy na statku (wodował na morzu) dla obrony konwojów przed niemieckimi bombowcami (np. F-W "Condorami" ) a mogła to być latająca łódź Supermarine "Walrus" z krążownika z osłony konwoju
No to w zasadzie wspólnymi siłami rozwiązaliście zagadkę ;-)
Oczywiście chodziło o samolot zwiadowczy jednak to Mucha podał dokładną odpowiedź.
A zagadka swe źródło wzięła z książki "HMS Ulisses" Alistaira MacCleana.
Tam jest opis jak nad każdym konwojem do czasu wprowadzenia CAM-ów krążył niemiecki Condor nie niepokojony przez żaden samolot i obserwował zmiany kursu i liczebność konwoju. Marynarze tak się przyzwyczaili do samolotu, że z czasem nawiązywali z nim kontakt ze wzajemnością. Jest opis jak piloci prosili o podanie pozycji i w zamian za to dostawali dokładnie określoną tyle, że z południowej półkuli.
Samolot zwany był Charlie.
Ryszard w zasadzie poprawnie wydedukował jednak nie do końca ;-)
A książkę polecam gorąco! Jest świetna.
Proszę podać nazwę broni wykorzystywanej w czasie II wojny światowej w czasie walk o Atlantyk, która mogła być użyta TYLKO I WYŁĄCZNIE jeżeli w polu widzenia nie było żadnego wrogiego obiektu.