Tak, wspólnem mianownikiem jest Dar Pomorza.
Felek wykorzystując tłumy zwiedzających statek w dniu uroczystego pożegnania i wyjścia w rejs dookoła świata ukrył sie na niem.
A w Kopenhadze odesłano Felka do domu.
Źródłem mojem jest książka Andrzeja Perepeczki, "Biała Fregata", wydana w 1974.
Siała baba mak,
A talona zabrał mie Yak.
brystol jest gupi! lalalalaala!
wieje nudą, kiczem i kaszaną