Tak jest.
Pod koniec wojny statki takie budowała stocznia w Darłowie, np.tankowiec do przewozu benzyny syntetycznej z Polic do Świnoujścia.
Zdjęcia tu widoczne są sprzed roku 1920, wraki tych z wojny, ostało sie w Eiropie kilka, można wyklepać z Gugły.
Jeden z nich straszy abo cieszy oko na Jeziorze Dąbie, to tego kiedyś półdawno temu widziałem.
Orkan, talona ze wspomnianemi dodatkami oddaję pospiesznie.
PS
Widoczna na pierwszem obrazku drzewniana konstrukcja to zewnętrzna częśc szalunku, sterty desek do jego obłożenia widać nieostro.
Wg podanego tu źródla, w tamtem czasie były trzy metody budowy: odlewy, "wstrzykiwanie " i "opryskiwanie" betonem.
Częśc rufy, gdzie był mocowany ster była jednak ze stali.
Może cuś tam za tą cienką osłoną z blachy i mikrymi śrubeczkami należy do systemu antykorozyjnego czy antyporostowego, jakaś specjalna anoda abo katoda.
Te cztery anody cynkowe nasuwają mie te spekulacje.
Abo czegoś tam jeszcze brakuje ?
Może to wspornik jakiej ruły od chłodzenia zewnętrznego.
Jest to bardzo ważny element statku sam w sobie i z tym czego brakuje. Część zaznaczonego na zdjęciu zespołu występuje na większości jednostek
a część tylko na niektórych.