Zaloguj się |Zarejestruj się
01-12-18 11:43
Odp: Nieustający konkurs CXL
Krakus
Na forum
Od 2003
Galerie - 9
Posty - 2 768
W Rupieciarni - 2
Przepraszam, że się wtrącam, ale to pytanie nie było precyzyjnie zadane, w/g mnie powinno brzmieć:

Król Zygmunt I Stary dzień rozpoczynał piciem piwa, ale wcześniej coś do niego dodawał. Co takiego dodawał król do piwa, nim go wypił ? [ kropka ]


EDIT:
Jeżeli juz mowa o takiej kompozycji, to dodam, że w latach, gdy bylem nastolatkiem i byłem przeziębiony, to tata kupował piwo, podgrzewał jakąś tam jego ilość, wbijał do niego żółtko, rozbełtał to i kazał mi to wypić i pod pierzyne, abym sie wypocił. Rano byłem zdrów.

--

Post zmieniony (01-12-18 11:50)
01-12-18 15:37
Odp: Nieustający konkurs CXL
Mucha
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Posty - 2 150
W Rupieciarni - 3
Panowie, zagadka wieczorem
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy
01-12-18 16:18
Odp: Nieustający konkurs CXL
Ryszard

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 26
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 10 983
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Twoje pytanie:
"Panowie, jakim napojem rozpoczynał dzień, król Zygmunt I Stary
np. piwem, winem, miodem, itd. to za mało, szczegóły proszę ;))"
Odpowiedź Muchy:
"Pewnie chodzi o rodzaj jajecznicy lub czegoś co przypomina kogel mogel. Jak mówisz o śniadaniu gruzina to pewnie albo pioruńsko ostre albo zakrapiane.
A więc stawiam na jajka!"
Twoja odpowiedź:
"Ale, aby było zgodnie z protokołem i ceremoniałem,
wyjaśniam, że odpowiedziałem Musze ?/ Muchowi ?
że odgadł składnik/ jajka.
A zaraz potem " piwa z rozmąconymi jajami" "
Moje pytanie: gdzie Mucha wspomniał o piwie ??
01-12-18 19:50
Odp: Nieustający konkurs CXL
Mucha
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Posty - 2 150
W Rupieciarni - 3
O tym że było to piwo, napisał sam Brystol...
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy
01-12-18 20:17
Odp: Nieustający konkurs CXL
Ryszard

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 26
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 10 983
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Właśnie - sam napisał po podaniu przez Ciebie szczegółów rannego posiłku czyli odwracanie kota ogonem bo w pytaniu chodziło wpierw o napój i jego szczegóły (dodatki).
Czyli zagadka totalnie skopana. Zadający sam sobie odpowiedział.

Post zmieniony (01-12-18 20:18)
01-12-18 20:40
Odp: Nieustający konkurs CXL
Brystol

Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
Galerie - 33
Posty - 4 472
W Rupieciarni - 2
Ło rety rety, co ten gupi brystol narobił !

W rulon dziada zwinąć i łopate mu schować, żeby w zagadkach nie mendził !

Mucha, zadawaj zagadkę, abo oddaj talona Rysiowi w nagrodę bo mie na matactwie przyłapał, że zamiast zagadki jakiegoś zbuka podrzuciłem.

:)))
01-12-18 20:57
Odp: Nieustający konkurs CXL
Mucha
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Posty - 2 150
W Rupieciarni - 3
Ryszard, zatem w Twoje ręce!
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy
01-12-18 21:49
Odp: Nieustający konkurs CXL
Ryszard

Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 26
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 10 983
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Odbijany - Mucha proszę zadaj zagadkę.
01-12-18 23:34
Odp: Nieustający konkurs CXL
Mucha
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Posty - 2 150
W Rupieciarni - 3
Losujemy kategorię - raz na wozie, raz pod wozem!

W czasie drugiej wojny większość pilotów, zwłaszcza tych, którzy latali nad bezkresem wód, szkolono w zakresie sadzania samolotu na wodzie. Manewr trudny i niebezpieczny nawet w dobrych warunkach. Mówiono, że jednak bezpieczniej wodować, niż opuszczać samolot na spadochronie. Jeden z pilotów miał się o tym przekonać i żyć w oskarżeniu o podjęciu błędnej decyzji do końca swoich dni.

Pierwszy raz kiedy ostał zmuszony do podejmowania tego typu decyzji, zdecydował się na wodowanie. Posadził samolot na wodzie a załoga wydostała się do tratew. Ocalił wszystkich.

Drugi raz, wracając postrzelaną maszyną nie wiadomo do końca dlaczego, zdecydował się na wydanie rozkazu o wyskoczeniu z uszkodzonej maszyny na spadochronach. I tu rozegrała się tragedia. Z trzyosobowej załogi życie ocalił jedynie on - pilot. Jeden z członków załogi zaginął (ciała nigdy nie odnaleziono), drugiemu w czasie skoku nie otworzył się spadochron.

Do końca obwiniano go, że podjął błędną decyzję. Jak się nazywał ten młody pilot?
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy
02-12-18 10:17
Odp: Nieustający konkurs CXL
Mucha
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Posty - 2 150
W Rupieciarni - 3
Model samolotu z jakiego skakali, jest bardzo popularny i w plastiku i w kartonie. Plastik kiedyś skleiłem nawet w tym malowaniu z katastrofy
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować