PS
Tenże napój z zagadki, dawno, dawno miałem okazję spróbować, nie wiedziałem wtedy, że pijano toto w dawnych czasach.
Nazywało sie to " śniadanko gruzina"
A tu patrzcie Państwo, kilka dni temu czytam, że to król se codziennie pijał i dożył osiemdziesiątki.
Powiem tak - nie podoba mi się Twoje określenie "innych mendziarzy" Innych czyli ja też się do nich wg Ciebie zaliczam.
Mamy np. kilka źródeł dot. tego samego tematu - i skąd odpowiadający ma wiedzieć, na którym źródle oparł się zadający pytanie ?
Ryszardzie, mie sie również to określenie bardzo podoba.
A jakie zródło jest czyje, a które niczyje, tego też nie wiem.
Panowie, wskazówka.
Chodzi o piwo, z pewnem dodatkiem, ino z jakiem ?
Post zmieniony (30-11-18 21:17)
Proszę czytaj uważnie - napisałem "nie podoba" a nie " podoba" - subtelna to wszak różnica.
Synonimy do słowa menda
1. posp obraźl gad , gadzina , płaz , padalec , żmija , glista , bydlak , bydlę , bestia , skunks , kundel , niegodziwiec , parszywiec , zgniłek , potwór , łotr (spod ciemnej gwiazdy) , arcyłotr , łajza , łobuz , łajdak , mydłek , nikczemnik , nędznik , plugawiec , szelma , podlec , kanalia , szuja , szubrawiec , łachudra , łach , ścierwo , szmata , szmaciarz , miernota , marnota , kreatura , nic , zero , (zimny) drań , posp gnida , posp wesz , posp wsza , posp świnia , posp sobaka , posp psubrat , posp swołocz , posp śmierdziel , kawał drania
"A jakie zródło jest czyje, a które niczyje, tego też nie wiem." - poplątane z pomieszanym.
??
:))
Panowie, następne ewentualnie ewentualne i ewentualnie niekoniecznie konieczne podpowiedzi, które ewentualnie można potraktować jako niekoniecznie konieczne wskazówki,
wstawię jutro z rana, jak mleczarz mleko rozwiezie.
Pewnie chodzi o rodzaj jajecznicy lub czegoś co przypomina kogel mogel. Jak mówisz o śniadaniu gruzina to pewnie albo pioruńsko ostre albo zakrapiane.
A więc stawiam na jajka!
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy
:))
Tak jest, tym dodatkiem były surowe jajka, "
"piwa z rozmąconymi jajami".
Mucha, bierże i zadawajże.
Dawno temu próbowałem zmóc coś podobnego, do kufla najpierw jajko abo więcej, trochę tylko rozbełtanych byle czym i dolane najtańsze, zwykłe, wtedy za 3, 60 zł, "jasne pełne".
Tak na zimno, żaden grzaniec czy jakieś cuda z przyprawianiem.
Ja tego specyfiku na kaca nie mogłem przełknąć.
Brystol, dej pokój, prawie się porzygałem, no jak piwo z jajcem na surowo, bleeeeeeeeeeeeeeeee. Toż to gorsze niż Zenek Martyniuk i Sławomir razem wzięte.
No paw większy niż zasięg wzroku. Kurrr.....Bleeeeeeeeeeee.
Post zmieniony (01-12-18 01:07)
Pytanie brzmiało: "Panowie, jakim napojem rozpoczynał dzień, król Zygmunt I Stary"
Chodziło o "napój" a gdzie w odpowiedzi jest mowa o napoju ? Tylko o jajkach jako dodatek do niego.
PS:
Swoją drogą ów przysmak .widać służył zdrowotności skoro jak na tamte czasy król dożył sędziwego wieku.
Panowie, abo mam zwidy abo niedowidze.
Ale, aby było zgodnie z protokołem i ceremoniałem,
wyjaśniam, że odpowiedziałem Musze ?/ Muchowi ?
że odgadł składnik/ jajka.
A zaraz potem " piwa z rozmąconymi jajami"
Rysiu Szczegółowy !!!
Odmów parę soczystych yoobów w mojej intencyji !
;))
Panowie, przepraszam za te karczemne awantury,
Mucha zadawajże !