Miejsce na rozmowy o rzeczach niekoniecznie związanych z modelarstwem kartonowym, tzw. "rozmowy kanapowe", ciekawostki, humor itd. Tu można się poznać lepiej i pogawędzić ze sobą.
Zdjęcie przedstawia fragment prawego dolnego rogu okładki.
Wydawnictwo jest znane dobrze Szanownym Forumowiczom, którzy uczyli się z Elementarza z poprzedniej zagadki, a i innym pewnie też.
Wydawnictwo wydało kiedyś furę modeli abo dwie, ciągle ewoluowało i można powiedzieć, że istnieje do dzisiaj
I od czasu do czasu wypowiada się na temźe tu, Czarnem Forum.
Tak mnie ciekawość zżerała, a nie byłem pewny na 100%, bo fotki w sieci tylko słabiaste znalazłem, więc rozgrzebałem pawlacz i tam, w tumanach kurzu i rojach moli, odnalazłem na samym dnie swój egzemplarz Buffalo. Bingo!