Panowie, wskazówki dalsze motająco-plączące.
Jego ojciec, też król, nie był zbyt lubiany na dworach/we dworach ?/ Europy z tamtych czasów.
Wyśmiewano się z jego "zainteresowań", nadawano ironiczne przezwiska, tzn. mowa o ojcu króla z zagadki.
Pewno dlatego, bo tatuś będać pacholęciem wyrywał zabawki i prał po łbach swoich kuzynów i różnych pociotków, podczas zabaw w pałacowych ogrodach czy komnatach
Umiał się rozpychać, a w wieku młodzieńczym również odstawał od reszty spowinowaconych mamlasów, kandydatów na różniste trony w Europie.