Witam.
Max - Ekrany, czyli właśnie planszety były z pleksi standardowo 2x3 m. Trasy nanosiło się kolorowymi dermatografami, takimi miękkimi jak szminka kredkami (żółty pasażerskie ,,trasiaki", niebieskie lub zielone w czasie manewrów ,,nasze", czerwony ,,wrogowie" i jeszcze kilka raczej rzadko używanych kolorów). Teoretycznie namiary od operatora radaru każdego ,,celu" dostawało się co minutę, Ale np. podczas manewrów operator ,,trajotał" :) non stop, żeby namiary były jak najbardziej aktualne, szczególnie jak latało coś nowszego od Mig-21 ;) Naniesiona trasa była zachowywana przez 5-10 minut, a potem wycierana. Fajna była służba na planszecie, ciepło, cicho i sucho :) ale jak na planszecie było ponad trzydzieści celów do nanoszenia to już trzeba było mieć ,,zaskok" żeby to wszystko poprowadzić i się nie pogubić. Chociaż poligon też zaliczyłem. Pięć miesięcy na lotnisku w Mińsku Mazowieckim i ponad miesiąc w Kazachstanie. Ale to już, jak to się mówi inna historia.
Wykonane:
ORP Błyskawica ,
ORP Piorun ,
Torpedowce Kit i Bezszumnyj ,
Torpedowiec A-56 ,
Torpedowiec ORP Kujawiak ,
ORP Burza - stan na 1943 r ,
Pz.Kpfw. III Ausf J ,
T-34 ,
IS-2,
Komuna Paryska ,
Sherman M4A3 ,
Star 25 - samochód pożarniczy ,
Zlin 50L/LS ,
Gaz AA ,
PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,
Krupp Protze OSP,
W budowie:
Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !