:)
Panowie, wymieniając kolejno tych asów, trafi się i na niego.
Dlatego też przebieram się za ( tu wstawić dowolne wyzwiska ) i utrudniam zagadkę.
Czym tak wkurzył Göring asa, że tenże rzucił mu ordery ?
Göring przegiął pałe rzeczywiście i reakcja asa była jak najbardziej zrozumiała.
Na znak solidarności z asem, zaraz potem kilku innych uczestników narady zdjęło swoje krzyże na stół.
Post zmieniony (31-03-17 10:59)
- Na forum
- Od 2004
-
- Posty - 2 004
To ja ułatwię zagadkę. Adolf i z wąsami.
Słusznie, tenże on ci.
Ino czymże sie tak wkurzył ?
Wkurzył się zwaleniem winy na klęskę stalingradzką na pilotów. No i wtedy podczas spotkania zdjął medal po medalu, położył je na stole przed Grubym i wyszedł. Myślał że go wyleją ze stanowiska, ale Goering odpuścił.
Zapewne chodzi o Adolfa Gallanda., którego grubas obarczył winą za brak sukcesów lotnictwa mysliwskiego i usunął go ze stanowiska inspektora lotnictwa w styczniu 1945r.
Ta decyzja spotkała się z kolei ze sprzeciwem innych pilotów.
... akurat przechodziłem koło ławeczki, na której siedział dwie babcie i o tym
samym rozmawiały ....
Post zmieniony (31-03-17 14:15)
Czyżby stąd JG 44? :D
Adam -
ffulmar2@gmail.com ==== Skype: adams-1970 ==== GG: 2629637 <--- uprzedź mailowo, nie przyjmuję wiad. od nieznajomych
Ostatni skończony: dorożka Hansom'a z fragmentem Baker Street (CSSH, 1:24)
Obecnie na warsztacie: PZL M-18 Dromader (GPM) i inne
Chyba jednak chodziło o Stalingrad:
The German 6th Army was wiped out at Stalingrad, Russia in early 1943, and Göring placed the blame on Luftwaffe officers such as Galland rather than blaming himself for making baseless promises to Adolf Hitler. "Our leadership killed our brave men", Galland noted on the Stalingrad defeat. It was around this time that he no longer held in his frustration with Göring. In one instance, after a particularly unbearable meeting with Göring, he took off his medals one by one, placed them on the table before him, and simply walked out of the room; he fully expected to be fired, or worse, after the incident, but he believed that Hitler had heard about the incident, understood Galland's contribution to the war effort, and prevented Göring from seeking retribution.
Nie chce mi się tłumaczyć :-)
A ja się założę o mój złoty ząb, że to babcie na ławeczce miały racje....
Panowie, nie kumkam i nie rechocze po angielsku, więc nie mogę porównać powyższego z tym, co było moim źródłem .
Göring nazwał obecnych na naradzie "rozpieszczonymi przez wysokie odznaczenia tchórzami", i to było tym, na co zareagował Galland,
Za jego przykładem, kilku jego podwładnych, również zdjęło ordery.
Czy delikatnie położył, rzucił czy pier....oł, wersji jest pewno multum.
Im więcej czasu od wojny, tym więcej wersji, jak ze wszystkim w historii, skąd my to znamy, chłe chłe.
Wyrastają jak papierzaki w lesie przy drodze.
W tym co wykopałem, jest mowa, że wkurzony, wstał, zerwał krzyż rycerski z brylantami z szyji i walnął na stół. W innej wersji, że rzucił mu pod nogi.
Sam Galland legend o sobie nie wyjaśniał.
Nie wiem kto bierze talon.
Post zmieniony (31-03-17 16:31)
Ja się zrzekam talunu na rzecz Akry....
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty