
Poniżej rysunkowe rekonstrukcje komturskiego zamku krzyżackiego w Gdańsku w świetle wszystkich dotychczasowych badań archeologicznych. Wjazd na zamek wysoki prowadził od północy a nie od wschodu jak to podawały niemieckie rekonstrukcje. Natomiast sam czworobok domu konwentu wciąż jest słabo rozpoznany. Dziwna jest ponadnaturalna szerokość skrzydła wschodniego: 18 m wobec typowych 12 m w zachowanych obiektach krzyżackich. Poza tym w południowej części tego skrzydła zlokalizowano…studnię co jeszcze bardziej stawia pod znakiem zapytania rozplanowanie tego członu. Być może dom konwentu nie był założeniem z czterema pełnymi skrzydłami, ale częściowo tylko z murem obronnym. Tak przecież było w Świeciu, zamku zbudowanym w tym samym czasie co gdański. Jest też odkryty fundament krużganku biegnący równolegle do skrzydła wschodniego.
Oprócz tego chyba po raz pierwszy pokazane jest prawidłowe połączenie baszty Rybackiej (Łabędź) w fortyfikacjami zamku. Było to dość głęboko rozpracowane wiele lat temu z Zeszytach Naukowych Politechniki Gdańskiej. Baszta ta dopiero po zburzeniu zamku została przebudowana w druga stronę i włączona do fortyfikacji miejskich, a dalej za nią wykopano fosę oddzielając mury miejskie od ruin zamku.
--
Post zmieniony (14-11-17 08:07)
Oprócz tego chyba po raz pierwszy pokazane jest prawidłowe połączenie baszty Rybackiej (Łabędź) w fortyfikacjami zamku. Było to dość głęboko rozpracowane wiele lat temu z Zeszytach Naukowych Politechniki Gdańskiej. Baszta ta dopiero po zburzeniu zamku została przebudowana w druga stronę i włączona do fortyfikacji miejskich, a dalej za nią wykopano fosę oddzielając mury miejskie od ruin zamku.
--
Post zmieniony (14-11-17 08:07)






