Jedyny pojazd aliancki jaki posiadam w swojej kolekcji. Trochę go przerobiłem (zasobnik na wieży, podwozie). Z tego co pamiętam to największy problem występował przy kole napędowym - roztaw pomiędzy kołami zębatymi był za mały przez co gąsienice nie pasowały.
Na ostatnim WSMK 2012 model dzięki Piterpanzerowi przeszedł poniższą metamorfozę: