Czekaj, czekaj
Na okładki to Ty się wew ogóle nie oglądaj - najczęściej 'artysty' malują 'po zażyciu' niewiele się na realia obglądując (a przynajmniej nie bardzo).
Rycerz miał kadłub M4 późniejszej serii czyli ze 'sciętym' pod kątem 10 stopni kuprem. Logika by wykazywała, że hoody powinny być takie jak na Twoim dolnym zdjęciu powyżej, ale.... Najlepiej by było zajrzeć do Armor Ghoto Gallery 21 Sherman Firefly Ic - tam powinny być 'obzdjęciowane'. Niestety pozda domem jestem (i jakies 4 miesiące jeszcze będę) - to sknem nie mogę służyć.
Jedyne muzealne zdjęcia firely Ic jakie posiadam - też pokazują hoody jak na Twoim dolnym zdjęciu (wież wcześniejszej serii z dospawanym dodatkowym pancerzem z prawej strony), a na 'bojowych' to mało widać bo niezbyt wyraźne są, a po drugie - tyle tam różności naćpane (odatkowe ogniwa, zapasowe koła, siatki maskujące i jeszcze allach wie co (albo i wszystko razem), że połapać się trudno, bo wszystko pozasłaniane.
Na zdjęciach modeli - bym się nie opierał, bo modele są jakie są, ale tu akurat prawdę po większej części mówią.
Jeszcze jedna uwaga - właśnie skan wycinanki obglądłem - zaślepka na browninga w płycie czołowej - to też fantazja, W rzeczywistości po wymontowaniu karabina - cały 'kaptur'/sponson się zoastawał, tylko 'klocek' wspawywano od przodu. Tym spsobem kawał blachy spawany od przoduna hoodzie strzelca musiał być wycięty na dole, żeby się w ten 'kaptur' wpasować.
jakby tak zacząć analizować - to pewnie więcej kwiatków by się jeszcze znajdło, ale mi się nie bardzo chce - a i czasu też nie za bardzo. ;P
Pozdrówka
Agand